Gość: danwik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.10.03, 22:41
Zastanawiam się jak to jest z tymi alergiami. Należy eliminować alergen bądź
z otoczenia (alergeny wziewne) bądź też z diety dziecka (alergeny pokarmowe).
Z alergii pokarmowej może (ale nie musi!) dziecko "wyrosnąć". Szczepionki
odczulające to ponoć nic innego jak dany alergen (w jakimś stężeniu). Więc
chyba podawanie np. mleka (i jego pochodnych) dziecku, które ma skazę
białkową (na mleko) też powinno "działać" jak taka szczepionka odczulająca.
Czyż nie ?
Ps. Niektóre mamy (tatusiowie?) na forum piszą, że w małych ilościach podają
dziecku pokarm alergizujący. Inne straszą, że to grozi astmą.