Dodaj do ulubionych

długotrwała biegunka już ręce opadają

22.12.08, 22:52
Mój 8-miesięczny synek ma biegunkę z dużą ilością śluzu już 1,5 miesiąca.
Jesteśmy pod opieką alergologa, pediatry, pulmunologa. Początkowo myślałam, że
jest to wynik podawania Fenistilu (podałam go wieczorem a już w nocy było
rozwolnienie), jednak po odstawieniu nic to nie dało. Lekarz zaleciła
probiotyki i NIFUROKSAZYD przez 6 dni. Dało efekty (chociaż w 3 dniu podawania
zrobił 4 wolne kupki). Jednak po zakończeniu kuracji od razu wróciło. Zrobiłam
synkowi więc dietę 5-dniową: 1 dnia dostawał tylko ryż na wodzie + 1 raz
dziennie glukoza. Przez następne dni wprowadzałam powoli trochę mleka do tego
kleiku i 5 dnia już normalnie kleik na mleku oczywiście modyfikowanym. I DALEJ
BIEGUNKA.
Dziecko nie ma temperatury, bawi się, ale potrafi być bardzo marudny, a i
odkąd pamiętam ma podkrążone oczy czasem z czerwoną obwódką.
Poza tym już od bardzo dawna słabo śpi w nocy (średnio 5 razy się budzi z
płaczem), powracający katarek, pokasłuje, grymasi przy jedzeniu. Na tydzień
przed biegunką robiłam mu badania i ma mocno podwyższone ALP 325 (norma do
120). Oczywiście lekarz zbadała wątrobę, stwierdziła, że dziecko zdrowe.
Nie wiem już co mu jest, a nie mogę wieczność karmić go wyłącznie ryżem na
mleku. Dałam dzisiaj zupki i sruuuuu sad a surowe owoce, warzywa i soczki są
niewskazane.
Nie wiem co mam już robić, czasem po prostu siadam i płaczę z niemocy, a na
lekarzy nie ma co liczyć. Mojemu synkowi cały czas coś dolega. Przed
rozwolnieniem miał zatwardzenie i to od dawna na nic zdały się eliminacje
produktów ( przez to ma bardzo ubogą dietę), ciężko mu coś wcisnąć oprócz
mleka a i z tym czasem jest problem, w szpitalu zarazili go opryszczką, miał
zapalenie płuc, obturacyjne zapalenie oskrzeli, 7 razy zapalenie gardła,
ulewał, jest alergikiem.
Nie chciałam się tak rozpisać, ale to silniejsze ode mnie.
Poradźcie coś nie ma jak to zdanie innych mam
Obserwuj wątek
    • martinka_pl Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 22.12.08, 23:49
      Jest wiele możliwości - Twój synek może byc candidowcem (te biegunki
      na zmiane z wcześniejszym zatwardzeniem, mocno obnizona odporność -
      niestety zarówno ryż jak i mleko oraz cukier są doskonałą pozywką
      dla grzyba), może mieć robaki (te podkrążone oczy, częste poważne
      infekcje). Nie napisałaś czy jest szczepiony i czy zauważyłaś jakieś
      pogorszenie w zachowaniu i jedzeniu po jakims szczepieniu. A jaki
      jest stan Twojego zdrowia? Czy jesteś na coś uczulona? jak
      przebiegała ciąża? czy wczesniej karmiłaś go piersią? jak długo?
      • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 24.12.08, 00:03
        Jestem zdrowa tak myślę, piersią karmiłam niestety tylko 3 miesiące, te sprawy
        odnośnie jedzenia i kupek zaczęły się po szpitalu. Nie chciał dalej cyca, ale i
        butelką gardził (ale z niej to chociaż dało się przez sen a potem jakoś poszło).
        Ściągałam do butelki i dokarmiałam mlekiem modyfikowanym. Karmienie piersią
        jeszcze trochę regulowało ale musiałam odstawić i poszło zatwardzenie. A ciąża
        przebiegła dobrze, robiłam nawet USG4D. Miałam cesarkę, bo mały wypiął się
        tyłkiem na świat, dostał 9/10, bo przy założonej cesarce trzymali mnie 8h bez
        wód płodowych i przy skurczach (może chcieli bym urodziła naturalnie), mąż
        "wytłumaczył" lekarzowi co ma zrobić tongue_out
      • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 24.12.08, 00:04
        A i szczepionki przyjmowały się bardzo dobrze, nawet temperatury nie miał
    • elwmit Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 23.12.08, 00:57
      A jakim mlekiem go karmisz? Bo dla mnie to wyraźnie wygląda na
      nietolerancję mleka, które mu podajesz. Nie wprowadziłaś jakiegoś
      nowego mleka przed tym, jak zaczęły się te biegunki?
      • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 24.12.08, 00:14
        właśnie przed biegunkami wprowadziłam jedynie ten Fenistil, też zastanawiałam
        się nad mlekiem, ale boję się, że zmieniając mleko mogę pogorszyć sytuację,
        jeżeli to nie będzie to. Kilka razy zmieniałam mleko:
        1 NAN HA ale takie kupy co po nim miał to były suche bobki coś strasznego
        zmieniłam na własną rękę
        2 bebilon AR te mleko było super ale pediatra stanowczo kazała mi je zmienić, bo
        przestał ulewać, ja gąska posłuchałam i zmieniłam oj długo nie chciał innego bo
        tamto było gęste i mu smakowało, kazała zmienić na
        3 bebilon comfort z obniżoną ilością laktozy (już nawet nie pamiętam dlaczego),
        ale po kilku tygodniach się zorientowałam, że synek ulewa po nim chlustał tak,
        że powiedzmy zjazł 150ml a 100ml zaraz ulał
        4 bebilon 2 od 4-5 miesięcy dostaje i nie ulewa, kupki były przez ok 3 tygodnie
        ładne, a potem zatwardzenie
        Może to i mleko ale robiłam badania z krwi euroimmun panel pediatryczny i tam
        wyszło jabłko nic więcej
        • uli Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 09.01.09, 14:27
          Moim zdaniem to to mleko. U nas też nie wyszła alergia na mleko w testach a
          synek nie może jeść żadnego nabiału bo ma właśnie biegunkę. Niedawno wypadł też
          sinlac i soki owocowe. Polecam jednak zmienić to mleko.
    • babsee Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 23.12.08, 08:42
      Przewlekła biegunka jest aboslutnym wskazanie do zrobieni badan
      wkierunku pasożytów(labmblie mają objaw taki)oraz badania
      mykologicznego kalu-nie posiewu ogolnego tylko wlasnie w kierunku
      grzybów i plesni.
      Rozumiem,ze mądra pani doktor zanim walneła Niforuksazyd zlecila te
      badania?
      Uwierz ze na tym forum,co drugie dziecko z alergią okazuje sie byc
      dzieckiem zarazonym pasozytami.
      Zaden z lekarzy do ktorego chodzisz nie zasugerowal Ci tego?
      • oli.nek Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 23.12.08, 09:26
        u nas było to samo - kupa (woda) wylewała się z pieluchy. diagnoza prosta -
        nietolerancja laktozy. mleko bezlaktozowe całkowicie załatwiło sprawę. jeszcze
        tygodniami jelita dochodziły do siebie, ale już takich biegunek nie było. może
        to to?
        • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 24.12.08, 00:25
          Mamuśki dziękuję za dobre rady, po świętach umówiłam się na badanie kału na
          obecność pasożytów i bakterii, nie zaszkodzi. Czasem robi kupki z takimi
          czarnymi kreskami, myślałam, że to banan, ale warto sprawdzić. Po wynikach
          zdecyduję czy zmienić mu mleko.
          Ps moja lekarka nie zleciła mi badań na kał, ale stwierdziła, że jeżeli po
          podaniu Nifuro.... nie przejdzie to mam zrobić mu znowu biochemię krwi (te
          nieszczęsne ALP) wstrzymam się z tym, bo ostatnim razem 3 razy się wkłuwali,
          żeby mu pobrać krew, a w szpitalu co 3 dni miał wymieniany welfron, przez słabe
          żyły miał pokłute stopy, dłonie, ramiona, szkoda mi go bardzo.
          Ps będę tu jeszcze zaglądała więc jeżeli ktoś ma jeszcze jakąś radę t z góry
          dziękuję
          ŻYCZĘ WESOŁYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT
    • asicag Teraz zielone kupy ale gęste 07.01.09, 12:54
      Nie zaczęłam jeszcze zmieniać diety, bo czekałam na wyniki kał. Znajoma z
      laboratorium badała także robiła je porządnie i nie ma żadnych pasożytów.
      Nosiłam kupki przez 2 tygodnie co 2 dni. Poza tym wprowadziłam mu na nowo:
      rano Enterol 1 saszetka,
      po południu smecta 1 saszetka i
      wieczorem dicoflor30 (to potem odstawiłam, bo miał bóle brzuszka), ale zaczął
      robić twardsze kupki. Podawałam mu tak przez 10 dni całkowicie nie zliwkidowało
      biegunki, bo robił na przemian rzadką i gęstszą. Odstawiałam po kolei dicoflor,
      enterol, smecta. Od kilku dni juz nie podaje, a Seba robi teraz ZIELONE KUPY!
      Co o tym myślicie???
      Czy to znak, że organizm się oczyszcza czy może dalej cos szkodzi.
      Kupiłam mu już Nutramigen ale jeszcze nie podaje przez te zielone kupki, bo nie
      wiem od czego
      Jeszcze dzisiaj jak zrobi kupkę to napisze jaka byla.
      Dodam, że nie zmieniałam mu diety. Jego posiłek:
      rano bebilon2 210ml z kleikiem ryżowym (Ketotifen)
      12:00 zupka (marchew, pietruszka, ziemniak + czasem burak, brokuła lub kurczak)
      popołudniu bebilon2 210ml na ryżu rozgotowanym
      wieczór bebilon2 210ml na ryżu rozgotowanym (Vigantol, Ketotifen)
      2:00 bebilo2 180ml z kleikiem ryżowym
      W międzyczasie dostaje chlebek
      Co radzicie? Dać ten Nutramigen, a może poczekać, spróbować znowu wykluczać coś
      z diety (gluten, marchew może).
      • asicag Re: Teraz zielone kupy ale gęste 07.01.09, 12:56
        A pomiędzy popołudniem a wieczorem
        kaszka mleczno-ryżowa malinowa lub morelowa
      • asicag Re: Teraz zielone kupy ale gęste 07.01.09, 13:24
        Zapomniałam też wspomnieć, że zaczął jeść po chorobie. Przez 3 dni miał gorączkę
        39,5. Po tym pojawiła się wysypka (prawdopodobnie trzydniówka). Zaczął jeść
        wtedy zupki. Wysypka na twarzy, którą miał zeszła (pewnie była od zimna, bo
        przez 5 dni nie wychodziłam z nim na dwór).
      • uli Re: Teraz zielone kupy ale gęste 09.01.09, 14:36
        Normy wątrobowe są podwyższone właśnie przy alergii pokarmowej. Ja bym zaczęła
        od zmiany mleka na nutramigen (bo mleko to jest jednak najpopularniejszy alergen
        wśród dzieci, potem białko jaja kurzego a potem zdajsie gluten), ale tylko z
        kaszką, bo nie sądzę, że zje je samo. Ja daję mleko migdałowe + kaszka + mus
        bananowy, ale mój synek jest jednak starszy (1,5 roku), no i dalej jeszcze
        trochę karmię piersią - taki malec jak Twój musi jednak mieć nabiał. A co lekarz
        na to wszystko?

        • uli Re: Teraz zielone kupy ale gęste 09.01.09, 14:38
          Zielona kupa to nie jest znak, że organizm się oczyszcza. Wręcz przeciwnie - że
          sobie nie radzi z trawieniem.
    • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 10.01.09, 14:47
      chryste panie ileś kobito ty to mlek podawła synkowi biednemu,
      niemozna tak zmieniac mlek dziecku bo to prowadzi do niewydolnosci
      trawiennej, podaje sie zawsze jedno , a z tego co tu widzę to synek
      ma alergie na mleko , zielone kupki moga byc od nadmiaru zelaza,
      zreszta po mleku nutramigen i mlekach ha wystepuja zielone kupy
      naturalnie, przedewszystkim bez paniki, radze zmienic mleko na
      nutramigen ale bez oznaczenia 1 czy 2 BO ZAWIERAJA FRUKTOZE PISZE NA
      NICH NOWY SMAK A TO TEZ PODOWUJE BIEGUNKI, BADANIA DO 3 ROKU zycia
      dziecka nie są w stanie wykazac czy dziecko ma alergie na mleko czy
      nie bo sa niemiarodaje, probiotyki na biegunke sa bardzo dobre ale
      nie dicoflor bo zawieta słodzik sorbitol a on powoduje biedunki i
      bóle brzucha, najlesza jest BENDEFLORA radzę sie zaopatrzyc, pozatym
      na biegunki stała dieta bez jakis wiekszych sensaji, zupke dziecku
      robic z 3 składników a nie 10 np ziemniak, marchew, mieso i nie
      przekraczac 20 g dawki miesa, pozatym kasze sa dobre na biegunke
      ryzowe ale nie mleczne z nestle bo te spowoduja rozwolnienie w
      alergi na mleko, podawac sinlac albo kasze kukurydziana lub
      bezmleczna, mozna nawet kupic SIEMIĘ LNIANE jest zbawienne dla
      kazdego organizmu, biegunki sa tez przyczyna ząbkowania, warto
      zaopatrzyc sie z lek homeopatyczny pod nazwą LEHNING CHINA COMPLEXE
      NR 107, jest to preparat homeopatyczny tzn nie szkodzi wogole w
      przeciwienstwie do leków ktore tylko jelita draznia i powoduja
      grzybice
      • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 11.01.09, 19:39
        a co do niwydolnosci trawiennej chodziło mi o tez ze dziecko trawiac
        i przyzwyczajajac organizm do mleka potem nagle dostajac inne musi
        zaczynac proces odnowa przyswajalnosci tego mleka i to powoduje
        zaburzenia trawienia ale nie jest to ciezkie poniewaz organizm sam
        potrafi sie dostosowac i zregenerowac byly by miał jedno mleko a nie
        10 jedno po drugim, nie trzeba odrazu z tym do lekarz pedzic , nie
        przesadzajmy, trza najpierw doszukac sie przyczyny w mleku w
        pozywieniu , homeopatia tak jak to pisałam w moich postach tez
        pomoga, warto sprobowac i zycze powodzenia
    • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 10.01.09, 14:54
      radze odstawic gluten a tak wczesnym miesiecu dziecku chleba sie nie
      powinno podawac zwłaszcza jezeli jest alergikiem na mleko w twoje
      dziecko na to wskazuje ze takowe jest, i zgadzam sie z kolezanka
      normy watrobowe podwyzszone na to tez wskazuja, pozatym doczytałam
      dokładnie twe wypowiedzi i radze ci nie podawac w zupce takich
      warzyw jak PIETRUSZKA, SELER bo one najczesciej uczulaja, a tekze
      kurczaka zmienic na indyka lub krolika, kurczak tez czesto uczula, i
      tak jak wspomniałam wyzej z poczatku nie dawac wiecej niz 3
      skłądników do zupki
    • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 10.01.09, 15:00
      aha jeszcze dodam ze na oporne biegunki dobre jest tez mleko Humana
      Sl sojowe ale tylko w przypadku nie uczulenie na soje a to sie
      sprawdza w badaniach,poniewaz wiekszosc dzieci uczulonych na mleko
      ma uczulenie na soję
      • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 11.01.09, 18:54
        Sebek dostaje od kilku dni NUTRAMIGEN. Zrobił kupkę 2 dni później, potem przez 1
        dzień zrobił też tylko jedną bez śluzu i gęstą, a 4 dnia czyli dzisiaj zrobił
        już 3 rzadkie. Wszystkie te kupy od początku stosowania Nutramigenu są zielone,
        dzisiaj jeszcze przed chwilą zaczął bardzo marudzić tak czuję, że to bóle
        brzucha. Teraz się przestraszyłam z tą niewydolnością trawienia. Idę do lekarza
        jutro (chociaż im nie ufam).
        A co do zupek to dawałam tyle warzyw, bo on nie je nic innego. Jeszcze zupkę
        zje. No i co dostaje Nutramigen a to już kolejne mleko w jego życiu. Tak żałuję,
        że nie chciał dalej piersi. Dopóki z piersi jadł to te pierwsze mleko co mu
        dawałam było ok.
        • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 11.01.09, 19:33
          mój Antos tez miał biegunke ktora długo trwała i ja ja sama
          zwalczyłam bo zaden nifuroksazyd nie pomogł, kupiłam homeopatyczne
          krople MOMORDICA COMPLEXE 109 LEHNING NA BIEGUNKI, JEST TAKZE Z TEJ
          SERI CHINA COMPLEXE BARDZO DOBRA DLA NIEMOWLĄT, POZATYM W ZYCIU
          SELERA I PIETRUSZKI BO TO GO UCZULA I WTEDY MOZE DOSTAC BIEGUNKI PO
          TYM, zasada jest taka ze to co uczula powoduje biegunki, nwet
          kurczak moze uczulac, to wszystko pisałam w poprzednich postach,
          nawet głupia marchew jak dziecko jej nie toleruje to zrobi po niej
          rzadka kupe bo organizm sie zaczyna bronic, ja stosowałam diete
          zadnych owocow i to co pisałam w poprzednijeszych postach, SIEMIE
          LNIANE ITP ITD ,zycze wytrwałosci w diecie i konsekwentnemu dazeniu
          do poprawy zdrowia poniwaz antybiotyki czy leki od lekarza pomoga na
          krotka chwile a potem spowoduja niezły bajzel w małych jelitach
          dziecka ktoy trzeba naprawic
          • uli Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 12.01.09, 14:33
            Zgadzam się z kolezanką, leki nic nie dają, pomagają, ale krótkofalowo. Trzeba
            obserwować malca, pomalutku wprowadzac nowe rzeczy, ale też uważać żeby nie
            podawac cały czas tego samego. Mój syn np może jeść pietruszę, a nawet czasem
            seler - ważne, żeby nie jadł go codziennie. Może np jeść czosnek, który jest
            bardzo uczulający. Ale soi ani grama. Itd itp. Więc nie ma co skreslać
            niektórych rzeczy z diety, tylko pomału próbować i obserwować. Najrozsądniej
            jest trzymać się krajowych warzyw i owoców i to raczej nie surowych.

            PS. Może zmień lekarza, skoro temu nie ufasz - to nie ma sensu.
            • asicag Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 12.01.09, 15:33
              Daję już kolejny dzień NUTRAMIGEN i dziecko ma zatwardzenie, nie dostaje też
              glutenu pod zadna postacią. Zupka z marchewki,ziemniaka i indyk. Dzisiaj jedną
              kupkę robił na 4 razy!!! Pierwsze trzy to zatwardzenie, a ostatnia "warstwa"
              była konsystencji pasty ze śluzem (mało tego śluzu). Nie wiem czy to ta kupa,
              ale po 3 części wysypało mu tyłek. Pieluchy zmieniam od razu po kupce. W kupie
              niestrawione resztki pokarmu. Dziecko po prostu nie trawi, ma zaburzone
              wchłanianie. Odebrałam wyniki z posiewu kału. Są ok. Podejrzewam niestety
              celiakie albo pasożyty (po jednym badaniu mają prawo nie wyjść). Nie wiem czy
              dobrze, że daję mu ten NUTRAMIGEN. Zobaczymy co powie lekarz. Niestety muszę
              czekać na wizytę nawet prywatnie
              • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 13.01.09, 10:35
                przy nutramigenie zdarzaja sie zatwardzenia poniewaz jest to mleko
                ktore jest całkiem wchłaniane tzn wszystkie witaminy i minerały z
                tego dziecka ida do jego organizmu , na poczatku zatwardzenia sa ale
                z czasem to minie, siemię lniane jest bardzo dobre na ten problem, a
                pozatym jak nie ma biegunki mozna mu podawac owoce np śliwka
                suszonka gerbera dobra na zatwardzenie, jezeli u ciebie problem
                biegunki minoł tzn jest juz lepiej po tym mleku jak widac ,
                pozdrawiam
                • asialili Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 13.01.09, 10:38
                  co do śluzu, śluz z nieleczonej alergi na mleko mija nawet pare
                  miesiecy, ja od 2 miesiaca stosuje nutramigen a sluz zniknoł po 2
                  miesiacacg , jezeli chodzi o pasozyty to lepiej podawac takiemu
                  dziecku zioła aniezeli leki od lekarza bo to go zniszczy, jak juz
                  tyle twe dziecko brało, mozliwe ze mogłą w szpitalu tymi pasozytami
                  sie zarazic ale sa i na to tez sposoby, pozdrawiam
              • uli Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 13.01.09, 13:18
                Skąd pomysł, że ma zaburzone wchłanianie i nie trawi?
                U takich maluchów często zdarzają się całe kawałki jedzenia bo nie maja zebów,
                żeby rozgnieść pokarm na papkę. To nie ma związku z zaburzonym wchłanianiem, to
                jest zupełnie normalne.

                Skoro nie ma sraczki to jest to b. dobra. Na zatwardzenie dobre są owoce, np
                jabłka, sa w większości deserków dla dzieci.

                Po zmanie diety (mleka) ciężko oczekiwać, że następnego dnia zrobi się świetnie.
                Jest bardzo mała szansa, że mleko typu nutramigen może uczulać Twojego synka,
                tam już naprawdę niewiele zostało z tych białek.

                Mój syn po wyeliminowaniu nabiału dochodził do siebie 2 tygodnie, tyle to mniej
                więcej trwało u nas.

                Gdybym była na Twoim miejscu nie eksperymentowałabym w tej chwili dalej ze
                zmianami mleka. Szkoda dzieciaka. I mimo wszystko znalazła dobrego lekarza. Tak
                jest znacznie łatwiej.
                • uli Re: długotrwała biegunka już ręce opadają 13.01.09, 13:28
                  Co do pasozytów - ja bym nie szalała z żadnymi lekami ani ziołami teraz.
                  Pasozyty to mimo wszystko takie stworzonka, którym zalezy na tym, żeby osoba, na
                  której żerują żyła. To oczywiście jest problem, ale moim zdaniem najpierw lepiej
                  spróbować unormować dietę, a potem kiedy dzieciak do siebie dojdzie po
                  eksperymentach z mlekami - zastanowić się jeszcze raz czy to na pewno pasożyty i
                  wtedy ewentualnie leczyć.
                  • asicag udało się 22.01.09, 21:05
                    Asialili miała rację! Wszystkie objawy minęły jeszcze tylko zielona kupa
                    została, ale słyszałam, że po hydrolizatach jest tak często. Także jestem z tego
                    zadowolona, ale i tak nie daję glutenu. Sebek ślicznie śpi budzi się ok 2 razy w
                    nocy, co jest u nas sukcesem!! Pozostał tylko jeden problem, który "lezie" za
                    nami od kilku miesięcy. Nie chce jeść nic innego od mleka (także ponad 2
                    tygodnie cieszyłam się z jedzenia zupki). No trudno, nie chcę już z tym walczyć.
                    Nie to nie. Daję mu czasem chlebka ryżowego. Na szczęście nie ma tej cholernej
                    biegunki.
                    • asicag Re: udało się 22.01.09, 21:09
                      Uli moje dziecko potrafi pogryźć, bo ma już 8 zębów
                      • asialili Re: udało się 22.01.09, 22:38
                        jezeli nie je zupki mozna mu dac na sprobowanie do zupy Sinlac, jest
                        to produkt dla alergików na mleko , bezglutenowy, bezlaktozowy, a ma
                        dobry smak , jak moj Antos nie chce zupki jesc mieszam ja z paroma
                        łyzkami sinlacu i wcina jak szalony, pozdrawiam
                        • asicag Re: udało się 22.01.09, 23:57
                          Też tak zrobiłam! Nie chce tego i dałam mu nawet już z butli byleby jadł, ale
                          bez efektów. Choć sama uważam, że Sinlac bardzo smaczny. Raczej wiąże to nie z
                          chorobom czy innymi dolegliwościami, ale z charakterem. Moja mama cały czas
                          powtarza, że dziecko jest uparte tak bardzo, bo skumulowała mu się ta cecha ode
                          mnie i męża. Nie chce i już. Pluje i się śmieje. Czort mały. Wkurza mnie to i
                          jest mi z tym ciężko, ale nie wmuszam w niego, bo będzie odwrotny efekt. Nawet
                          starałam się go przegłodzić. Tyle się tylko z tego dowiedziałam, że może
                          wytrzymać bez pożywienia 16h.

                          W wielu innych sprawach też jest taki sam, tylko mu się oczy świecą, by coś
                          zbroić. Rozumie co znaczy "Nie wolno", bo posłucha, ale niech tylko wzrok odwrócę...
                          Na dodatek, jak to moja babcia mówi, CIEKAWA PARASIA.
                          Zabawki też nie są w jego stylu, raczej kable, opakowania.

                          Aaaaaaaaaaa uwielbia jeść papier toaletowy, najchętniej pomarańczowy lub różowy
                          mu smakuje.
                        • asicag Re: udało się 22.01.09, 23:58
                          Raczej wiąże to nie z
                          chorobom
                          poprawka chorobą (późno już tongue_out)
                          • asialili Re: udało się 23.01.09, 10:53
                            No to widzę ze uparty, mój Antos jest taki jezeli chodzi o rzeczy,
                            niegdy nie chce ich oddawac nie wypuszcza z reki na minute tego co
                            mu sie spodoba, ale czesto dzieci wolą kable, gazety, papiery, cos
                            szeleszczacego, od zabawek. To ich bardziej interesuje wink. Moj Antos
                            na poczatku tez nie chciał jesc zupek, zupki beee, ciezka sprawa,
                            rano mleko o godzinie 7 potem zupka o 11,30 i zjadł bo był głodny
                            hehe i sie rzucił, jak mu wczesniej dawałam w mniejszym odstepie to
                            był najedzony i czesc, chodzi tez o samaki, moze jak twojemu dziecku
                            nie podbada się jakis smak zawsze trza probowac zorobic cos innego
                            samemu , cos pokombinowac, a noż to zje, ja robie na rozne sposoby,
                            najbardziej mu spakuje pirre z miesem i do tego koperek , wszystko
                            na ciape, dodaje tez cebuli czasem bo ona daje dobry smak,czasem
                            daje nawet jabłko zieminiak i mieso i to jest dobre w smaku i antos
                            to je wink hmmm kombinuje duzo, byle by cos jadł, zdarza sie ze tym
                            pluje ale podaje mu wtedy do picia cos, łyknie sie soku i znowu
                            zje wink, zycze powodzenia i wytrwałosci bo kazde dziecko ma swoje
                            indywidualne upodobania wink
                    • uli Re: udało się 23.01.09, 16:35
                      O, no to super wiadomość, bardzo się cieszę smile

                      Może jedzcie obiad razem, tzn on swój talerzyk Ty swój - my tak z moim malcem
                      jemy, uczucia społeczne są jednak dosyc silne big_grin
                      W jaki wieku jest teraz Twój synek?? Nie przypadkiem 13 mies?
                      Jest taki okres, że dziecko nie chce żadnych nowości, wręcz jest regres, ale
                      potem ciekawość zwycięża i jest trochę bardziej z górki...tzn u nas tak było.
                      Syn dalej daje mi coś najpierw do spróbowania - żebym zobaczyła czy to aby nie
                      trujące, ale już polubił jeść. Będzie dobrze, to nie trwa wiecznie smile Trzeba mu
                      pokazać, że jedzenie to przyjemność smile
                      • uli Re: udało się 23.01.09, 16:37
                        Aha i u nas przełomem bylo robienie potraw dla dzieci, poszukaj na forum wątku z
                        przepisami. To naprawdę wiele zmieniło - placuszki ziemniaczane z sinlakiem
                        zamiast jajka (tzn ja dawałam żółtko), przemielone warstwowe zapiekanki
                        (zmielony ryż, brokuł, kurczak, marchewka, ziemniaki) - to naprawdę działa.
                        • asicag mały rozbójnik 10.02.09, 18:09
                          Sebcio ma teraz 10 miesięcy. Ostatnio chorował i troszkę mi spadł na wadze ale
                          miałam sytuacje z jedzeniem odwrotną. Ostatnio zaczął mi pałaszować zupkę, a
                          mleko było fe fe fe. Płakał z głodu, ale jeść nie chciał. Teraz je wszystko co
                          mu dam (hurrrrrrrra). Prawie wszystko, ale się udaje. Zobaczymy ile to potrwa,
                          ale jestem dobrej myśli. Za to spać nie chce. Budzi się co godzinę w nocy.
                          Myślę, że są to dwa powody. Jak był chory (dość długo) to do snu i w nocy jak
                          się budził nosiłam go na rękach ze względu na ostry katar. Teraz jeszcze
                          wychodzi mu trójka dolna. O smarowaniu zęba Dentinoxem mogę zapomnieć. Kończy
                          się to atakiem histerii takiej fest histerii. Mam viburcol, ale to też nie
                          pomaga. Zobaczymy. Jest ciężko, ale walczymy. Dziecko zasypia samo w łóżeczku po
                          wielkiej walce ze snem. Dużo jest naszych błędów w tym, bo jak on staje w
                          łóżeczku i cieszy się do nas, obserwuje czy się na niego patrzymy to często
                          wybuchamy śmiechem.
                          • asialili Re: mały rozbójnik 11.02.09, 13:34
                            ojoj chorby byl biedaczek , teraz wszedzie wirusy, mój Antos ma 9 i
                            pół miesiaca, jest alergikiem i ani razu nie zachorował, byc moze
                            dlatego ze nie dawałam mu antybiotyków bo raz kaszlał i miał katar,
                            lekarz przepisał antybiotyk ale ja mu go nie podałam, po 3 dniach
                            wyzdrowiał i lekarz to poswiadczył a stosowała same naturalne
                            srodki wink a by podniesc odpornosc organizmu dziecka mozna mu podwac
                            nawet osccilococinnum to sa homeopatyczne kuleczki zero
                            szkodliwosci wink na ząbkowanie zawsze antosiowi podaje homeopatyczne
                            kuleczki dagomed nr 24 i smaruje mu dziasła baikadentem, no ale
                            efekt zawsze daje melisa, rumianek i mieta razem wymieszane
                            zaparzone leeko i jak tego sie napije odrazu sie uspokaja, a pozatym
                            od czasu do czasu rumianek mozna podac bo zwalcza infekcjewinkno i
                            oczywiscie soki, ale takie z sokowirówki, marchew jabłko
                            niezastąpiona profilaktyka infekcji,,wink zycze aby dziecko było
                            zdrowe i jakos te zabkowanie przeszło bez bólu, pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka