Cześć,
3 dni z rzędu wysyłałam Ci na prywatnego priva odpowiedź na Twój mail i za
każdym razem dostawałam zwrot, więc odpisuję Ci na forum.
Możesz pisać na priva. Pomocy nie nadużywasz, bo pewnie na forum też bym
odpowiedziała

(chyba, że ktoś by mnie ubiegł z taką samą odpowiedzią).
Kwestia jest tylko taka, że na forum być może ktoś jeszcze skorzystał by z
wymiany doświadczeń.
Jeśli do soboty go nie zsypie (albo nie będzie miał brzydkich kup, czy bóli
brzuszka). to winogrona są OK. Pytanie tylko czy wino to tylko same
winogrona??? Tylko pamiętaj - 2 kieliszki to max.
Bo ja nie mogłam pić ani wina ani piwa - sypało synka po obydwu,
najprawdopodobniej uczulenie na drożdże i być może na winogrona (chyba, że w
winach były drożdże, a zaręczam, że kupowałam np. Shutter Home, czy Julio
Gallio, a nie wino marki wino).
Pozdrówko,
Chalsia