sylviakia
11.12.03, 14:43
kilka razy ja dopowiadałam teraz licze na wasza pomoc... jets tak Asia do
poczatku listopada kaszle. Od czerwca była bez wziewów i było ok. Gdy tylko
zazczęła kaszleć znów do nich wrócilismy. Wydawało sie troszke uspokajac a
teraz od ponad tygodnia jest jeszcze gorzej... Już nie wime co zrobić.
Alergolog umywa ręce - nawet do niej nie dzwonię bo gdy syn miał podobny
napad kaszlu w październiku to usłyszałam proszę iść do pediatry to pewnie
infekcja sie zaczyna a on tak kaszlał prze z mies! Dopiero zwięksozna dawka
wzeiwów i antyhistaminy mu pomogła ( swoją drogą ze zbiegło sie to w czasie
z końcem plesni i grzybów). Teraz mała i jest mi jejj żal mimo Euresplau i
wziewów nic dlaej bez zmian. Teraz jest u babci a ja szybko musze wymyśleć
spoób dizałania. Babcia w rozpaczy anwet Alergoff kupiła i zaćzeła pryskać.
A mała dalej kaszel na nic nie narzeka nic ją nie boli kupki w normie...
help bo juz nie wyrabiam.... podsuńcie pomysły... ( a mowy nie ma żeby
babcia np poszła z nią na jkies dodatkow badania no ew. pobranie
krwi).Sylwia z Asią...