Amelka w nocy dostała gorączki bardzo wysokiej mała pokazuje na brzuszek,ale
nie wymiotuje i nie ma biegunki,nie chce pić i nie chce siusiać.Pobranie
moczu rano graniczyło z cudem.I nie udało się.Mamy dzisiaj wizytę u urologa i
nefrologa,ale mam wyniki moczu z piątku więc przesunę wizytę do pobranie
moczu i otrzymania wyników.Na 11 idziemy do pediatry.Mam nadzieję,że to jakiś
wirus żaden zum,trzymajcie kciuki.

((((((