Dodaj do ulubionych

U nas źle

05.04.05, 09:24
Amelka w nocy dostała gorączki bardzo wysokiej mała pokazuje na brzuszek,ale
nie wymiotuje i nie ma biegunki,nie chce pić i nie chce siusiać.Pobranie
moczu rano graniczyło z cudem.I nie udało się.Mamy dzisiaj wizytę u urologa i
nefrologa,ale mam wyniki moczu z piątku więc przesunę wizytę do pobranie
moczu i otrzymania wyników.Na 11 idziemy do pediatry.Mam nadzieję,że to jakiś
wirus żaden zum,trzymajcie kciuki.sad((((((
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: U nas źle 05.04.05, 09:26
      Siusia????
      czy w ogole nie?
      Bo jesli nie - zastosuj moja metode z czasu po cystografii czyli rozbieraj sie i
      z mala do wanny i polewaj jej brzuszek ciepla woda... Oczywiscie bedzie plakac,
      alesiusiu zrobi.
      nie wolno dopuscic do zakazenia organizmu!!!!
    • mami7 Re: U nas źle 05.04.05, 09:28
      Niestety wiesz, że musi pić. U nas skutkowały strzykawki i...telewizor. Co tam w
      akcie desperacji nawet kosteczka czekolady, ale nie wiadomo co z Amelka, może to
      brzuszek, zatem nie polecam.

      No i tak pupa do ciepłej wody. Zwykle pomaga.

      A kciuki oczywiście trzymamy!
      • grazka8 Re: U nas źle 05.04.05, 09:37
        Nie sika wogóle już zadzwoniłam do naszego prywatnego urologa,chyba problem
        jest w przetoce lada moment ma być u nas to jest doktor,który w naszej klatce
        ma prywatny gabinet urologiczny Amelka jest jedyną jego mała pacjentką.No i
        kolega Naszego pana doktora z jednej ławki,ale się boję nie spię od 2 cała sie
        denerwuje do 17 jest laboratorim więc może złapię mocz a wynik mam za
        godz.Dawno się tak nie bałam.
        • madziulec Re: U nas źle 05.04.05, 09:41
          Spokojnie, wszyscy jestesmy z Toba myslami....
          Nie denerwuj sie.
          Sprobuj z ta wanna.
          • kstepien-klosek Re: U nas źle 05.04.05, 09:58
            Trzymam kciuki grażka!wiem co czujesz-współczuje!napewno wszystko sie szybko
            wyjaśni...trzymaj sie i badz silna.Mała napewno poradzi sobie z tym problemem-
            dawno zauwazyłam,że dzieci są silniejsze od nas!!!pisz szybko co i jak !
            pozdrawiam.Karolina.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka