Dodaj do ulubionych

W Gorzowie już brakuje lekarzy!

30.03.06, 17:00
Gazeta Lubuska napisała, że w Gorzowie NIE MA ONKOLOGA!
Niedługo nikogo nie będzie!
Cytuję komentarz do artykułu zamieszczonego w LUBUSKIEJ

Pani Redaktor!

Z przykrością stwierdzam, że płytko potraktowała Pani temat.
Wiadomo , że w kazdej nowoczesnej technologii liczą się dwa czynniki: sprzęt
i ludzie potrafiący zrobić z niego uzytek
Wiedza kosztuje. Była Pani na tyle dociekliwa, aby zapytać Pana Wakulicza ile
jego zdaniem kosztuje wiedza onkologa?
Ja znam odpowiedż. 1800 PLN tj. 250-300 funtów miesięcznie-to jest ok. 3000
funtów rocznie. Taki sam onkolog w Wielkiej Brytani otrzymuje honorarium w
wysokości 60-90 TYSIĘCY funtów rocznie, to znaczy 20 do 30 razy więcej, za
czas pracy krótszy o połowę-czyli realnie wynagrodzenie polskiego onkologa na
wyspach jest około 50 razy większe.
To samo dotyczy kardiologów, psychiatrów, ortopedów.
Wielu z nas siedzi na walizkach, szlifuje angielski, kończy specjalizacje i
doktoraty.
Niedługo problem onkologii rozszerzy się na wszystkie dziedziny
wysokospecjalistycznej opieki medycznej w Polsce, w Gorzowie w
szczególnosci. NFZ będzie wówczas fundował promocyjne loty do Dublina i
Londynu za 1,00 PLN + VAT na konsultacje do polskich lekarzy.Wyjdzie pewno
taniej, jak zawsze!
Obecnie protestują koledzy z Podkarpacia. 7 kwietnia większość z nas oraz Pań
Pielęgniarek nie przyjdzie do pracy.Proponuję uprzedzić Pacjentów, że dla
wielu z nich już niedługo 7 kwietnia będzie trwał cały rok.

Pozdrawiam
Lekarz z Gorzowa

P.S Aby nie być gołosłownym , pozwalam sobie zacytować treść
doniesienia z portalu MEDYCYNA PRAKTYCZNA


Medycyna Praktyczna - portal dla lekarzy


------------------------------------------------------------------------------
--

Ile zarabiają brytyjscy lekarze
Inne




BMA
Data utworzenia: 24.03.2006



Lekarze specjaliści na szczeblu konsultanta (consultants) w szpitalach
publicznych w Wielkiej Brytanii zarabiają około 70 tys. funtów rocznie -
podaje Brytyjskie Towarzystwo Medyczne.

Zgodnie z obowiązującym od września 2003 r. nowym kontraktem, w placówkach
należących do publicznego systemu opieki zdrowotnej National Health Service
podstawowe wynagrodzenie lekarzy specjalistów zatrudnionych na stanowisku
konsultanta (consultant) wynosi 69 298 funtów rocznie. Po 20 latach pracy w
NHS kwota ta wzrasta do 93 768 funtów. Trzeba jednak zaznaczyć, że
konsultantami zostają zwykle lekarze specjaliści z kilku- a nawet
kilkunastoletnim stażem pracy.

Czas pracy konsultantów wynosi 40 godzin tygodniowo. Większość pracuje
dłużej, ale za nadgodziny objęte kontraktem otrzymuje normalne wynagrodzenie.
Z danych Brytyjskiego Towarzystwa Medycznego wynika, że większość lekarzy
zarabia w ten sposób dodatkowe 10% (4 dodatkowe godziny pracy na tydzień),
otrzymując średnio wynagrodzenie rzędu 75-76 tys. funtów rocznie. Do tego
dochodzi jeszcze dodatek (od 1 do 8% wynagrodzenia zasadniczego) za dyżury na
telefon (on-call duty).

W ostatnich tygodniach w brytyjskich mediach ukazały się doniesienia
sugerujące, że nowe kontrakty dla lekarzy specjalistów są powodem rosnącego
zadłużenia NHS. Te informacje próbuje zdementować Brytyjskie Towarzystwo
Medyczne, podając dokładne wyliczenia dotyczące wysokości zarobków lekarzy
oraz wydatków NHS na ten cel. Towarzystwo twierdzi też, że większość
specjalistów pracuje znacznie dłużej, niż przewidują ich kontrakty. Dane
Royal College of Physicians wskazują, że 42% konsultantów pracuje ponad 60
godzin tygodniowo, a 23% ponad 50 godzin. Tymczasem średni czas pracy, za
jaki otrzymują wynagrodzenie, wynosi 45 godzin tygodniowo.

P.S. List będzie zamieszczony na forum Gazety Lubuskiej i Gazety Wyborczej

Obserwuj wątek
    • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 30.03.06, 19:38
      Hey kangur,
      Proponuje jechac na wyspy...
      Albo jeszcze lepiej do USA lub Kanady bo tutaj zarabiaja jeszcze wiecej...
      Nie radze do Chin czy Wietnamu tam Polacy wygladaja jak milionerzy...
      Kazdy rynek ma swoje prawa. Swoje realia.
      Polski rynek tez...
      O ile generanie mozesz miec racje o tyle metody porownawcze sa dziecinne...
      Terroryzowanie pacjentow tez za dobrze nie swiadczy...
      :)
      • Gość: kangur1313 Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.03.06, 21:25
        Pomyliłeś się, Bernard, nie pierwszy raz zresztą ( przypuszczam, że celowo).
        Widziałeś licznych wietnamskich kucharzy i handlarzy w Polsce? Widziałeś. Wiesz
        dlaczego? Bo im się opłaca. A widziałeś licznych wietnamskich doktorów
        w Polsce? Nie widziałeś. Wiesz dlaczego? Bo im się nie opłaca. I tyle.
        Metody są dziecinne. Protest. Znamy lepsze ale nie dorośliśmy jeszcze do ich
        użycia ( mamy nie dają nam zapałek do podpalania opon pod Sejmem, a tatusiowie
        nie pozwalają używać w obecności Parlamentarzystów brzydkich wyrazów i rzucać w
        nich śrubami). ALE SZYBKO DORASTAMY i bierzemy przykład z przodującej klasy
        górniczej
        Pozdrawiam Bernard!
        • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 30.03.06, 21:44
          Hey kangur,
          Szable w dlon!!!
          :)
          PS. Tylko sie nie pokalecz...
        • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 30.03.06, 21:52
          "Pomyliłeś się, Bernard, nie pierwszy raz zresztą ( przypuszczam, że celowo)..."

          ... o celowe dzialnia trudno posadzac idiote...
          • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 31.03.06, 01:18
            Hey werty,
            Mnie idiota nazywasz?
            On chce brytyjskich stawek w Polse i ty MNIE idiota nazywasz???
            Chyba, zwe sam jestes...
            :)
            • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 31.03.06, 14:13
              "...On chce brytyjskich stawek w Polse i ty MNIE idiota nazywasz????...'

              ... a co? Ma chcieć stawek bialoruskich? Toby dopiero był idiota....
              • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 31.03.06, 21:56
                Hey werty,
                Dobre...
                Po prostu zdumiewajaca jest logika skadinad wcale nieglupich ludzi...
                Wydawaloby sie, ze poza medycyna wiedzac cos jeszcze...
                Te specjalizacje za daleko sie posuwaja...
                Mamy ekspertow/pacanow...
                :) :)
      • Gość: doktor Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 62.6.139.* 04.04.06, 17:07
        Bernard obserwuje twoje wypowiedzi od dluzszego czasu. Zachowujesz sie jak
        Lenin - wszystko pod publiczke i pod SLD. Widze tez ze sie znasz na wszystkim i
        gdzie tylko mozna zabierasz glos. Niestety jak Lenin chcesz wszystkim po rowno,
        a tak sie nie da.Pozdrawiam z Zielonej Wyspy
    • Gość: bss Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 21:40
      Kangurek powiedz ile zarabia kierowca, sprzedawca, budowlaniec, górnik,
      nauczyciel itd. w W.Brytani. Jak myślisz, ich zarobki wpływają na zarobki
      brytyjskich lekarzy ? Jak na polskie warunki lekarze mało nie zarabiają, a
      problem niskich płac dotyczy ponad 90 % polskiego społeczeństwa.
      • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 30.03.06, 21:46
        Hey bss,
        Ja tez chcialbym mieszkac w Polsce i zarabiac jak w Kanadzie...
        Sie nie da...
        Albo, albo...
        Zwiazkowe pacany...

        :)
        • Gość: bss Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 22:00
          Też bym tak chciał, piękna sprawa.
      • Gość: Hektor Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 30.03.06, 21:54
        Przecież wiedziałeś ile zarabiają lekarze w Polsce?!
        Pewnie powiesz że nie uczyłes się dla pieniędzy?
        Ale teraz dla pieniędzy chcesz wyjechać!
        Kiedy lekarz staje się biznesmenem-to przestaje być lekarzem!
        A może wasze nerwowe przebieranie nogami, bierze się z coraz to wiekszych
        sukcesów w walce z korupcją?!
        Dobrze że chociaż nieliczni trzymają fason i wcale nie narzekają na złe zarobki.

        • landy Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 30.03.06, 22:47
          problem w tym ze oni juz przestaja narzekac
          zaczynaja po prostu wyjezdzac
          w naszym kraju mozna zaplacic prawnikom prokuratorm chocby
          mozna roznym urzednikom a nie mozna lekarzom
          a oni maja dobry fach w reku i zaczynaja sie o tym przekonywac
          to ze jest tam korupcja i patologiczne uklady
          a wiekszosc tyra na kilku etatach (stad samochody)
          nie oznacza ze mozna czekac - bo uciekna
          proponuje artykul na dodatku wroclawskim
          jak zamknieto jedyny oddzial psychiatryczny dla dzieci
          bo specjalistka odeszla majac dosc psich zarobkow
        • Gość: kangur1313 Korupcja IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.03.06, 22:53
          Nie pisz "wy", bo korespondujesz ze mną , a ja jestem jeden. Per "wy" mówili
          inni, niż Ty, mam nadzieję. A ja się sukcesów walki z korupcją nie boję. Jestem
          lekarzem od 1993 roku i NIGDY nie wziąłem łapówki
          • Gość: loko Re: Korupcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 13:37
            Są tacy i tacy
      • Gość: kangur1313 Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.03.06, 22:49
        Zarabiają 4-5 x więcej niż w Polsce NIE 50 x. To jest skala problemu. Mam
        nadzieję,że rozumiesz.

        "NIE ODCHŁAŃ DZIELI , LECZ RÓŻNICA POZIOMÓW"
        • Gość: kangur1313 do bss IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 30.03.06, 22:50
          To odpowiedź dla Bss
        • landy Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 30.03.06, 22:54
          kangurku z kardiologii
          lekarze w anglii zarabiaja bardzo duzo w stosunku do innych zawodow
          srednia brutto dla konsultantow liczac wszystkie dochody z nhs
          wynosi dzisiaj 110 tys. funtow rocznie
          dla porownania nauczyciel 23 tys. inzynier 30 tys.
          zatem ucz sie koncz podspecalizacje i swoj doktorat
          i zamiast smarowac na forum ksiazka do reki
          a dla polskich pacjentow badz wyrozumialy
          to nie ich wina ze system jest do dupy
          • kangur1313 do landy -Dzięki! 30.03.06, 23:57
            Chyba Ty jeden mnie rozumiesz! A tak sobie tylko klikam w przerwach lektury!
            • landy Re: do landy -Dzięki! 31.03.06, 00:18
              pewnie na dyzurze siedzisz :))))
              • Gość: kangur1313 Re: do landy -Dzięki! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 31.03.06, 00:51
                W domciu siedzę!
                • landy Re: do landy -Dzięki! 31.03.06, 01:08
                  masz chlopie zdrowie
                  o tej porze sie spi
                  alibo z zonka zabawia
        • Gość: Danny Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 11:10
          >"NIE ODCHŁAŃ DZIELI , LECZ RÓŻNICA POZIOMÓW"
          Co to jest ODCHŁAŃ panie lekarzu?
          • Gość: kangur1313 Do Danny IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.06, 20:29
            Dziękuję za dokładną lekturę moich postów. Oczywiście, popełniłem błąd-literówkę.
            Należało napisać "otchłań". Otchłań znaczy " przepaść, bezdenna głębina"-
            definicja ze Słownika PWN.
            Pozdrawiam
            PAN lekarz
            • Gość: bss Re: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:37
              >...Otchłań znaczy " przepaść, bezdenna głębina"-<

              A może ( BEZ URAZY )- Otchłań >> " bezdenna głębina kieszeni wielu lekarzy.

              obym się mylił, pozdrawiam
    • calama Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 31.03.06, 07:59
      Prawda, że w Wielkiej Brytanii lekarze zarabiaja więcej. Ale ile tam kosztuje
      zycie? Od chleba zaczynając na kupnie domu kończąc.
      Każdy chciałby godnie pracować i zarabiac - nie tylko lekarze.
      Najgorszy jest czas krótko po studiach, bo ci co juz mają specjalizacje i swoje
      gabinety chyba już mają lepiej.
      Subiektywnie patrząc - jednym zwielokrotniłabym pensję, innych....... pogoniła.
      Tak jak wszędzie - tak i wśród lekarzy są specjaliści i partacze.
      Szkoda tylko, że wyjadą.....specjaliści.

      A dosam jeszcze spojrzenie Anglika - on uparcie twierdzi, że u nas jest lepszy
      dostęp do lakarza. I są lepsi fachowcy. Sprzet wiadomo - tam lepszy.
      Tam albo masz darmowo ratowanie życia, albo płacisz wysokie ubezpieczenie ( od
      500 funtów miesiecznie) i wtedy możesz korzystać z prywatnych klinik.
      Nie ma możliwości jednorazowego pójścia do prywatnego lekarza.
      A u nas bez konieczności drogiego ubezpieczenia można pójść do specjalisty za
      50 czy 100 zł. Czyli wg niego - mamy dużo lepiej. Tam musiał korzystać tylko z
      darmowej pomocy.
    • Gość: bss Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 09:10
      Panie i Panowie doktorzy medycyny. Zanim zaczniecie narzekać na swój los i
      wciskać biednym ludziom kit o swoich głodowych pensjach zarządajcie od
      odpowiednich władz obowiązek posiadania "kas wiskalnych" w gabinetach
      prywatnych ( pacjent w ramach wiarygodności powinien mieć możliwość odpisu
      podatkowego). Następnie poproście o odpowiednie ustawy chroniące życie i
      zdrowie pacjentów przed częstą niewiedzą oraz "olewnictwem" wielu lekarzy,
      dzięki odpowiednim wpisom w ustawie powinna istnieć możliwość odebrania takim
      konowałom uprawnień dalszego leczenia (leczenia?). Wyrzucie spośód siebie tych
      co biorą ( nawet za wypisanie dwóch słów 50 zł. ) bez krępacji, od rodziny za
      leczonego "nieboszczyka" idt...itd. Nie powtarzajcie tego co zdarzyło się w
      Lodzi i w innych miejscowościach kraju.
      Jak już ponaprawiacie to co nazywa się ETYKĄ ZAWODU zarządajcie podwyżek nawet
      do poziomu brytyjskiego.

      pozdr...
      • landy Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 31.03.06, 10:22
        tylko po oni maja to robic?
        kupa roboty na lata efekt niepewny
        latwiej podszlifowac jezyk i wyjechac
        a za granica umieja liczyc i wiedza
        ile kosztuje wyksztalcenie specjalisty
        lekko 500 tys. zlotych - tylko brac
      • Gość: XYZ Re: Do bss IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 31.03.06, 19:36
        Tak sobie zawsze myślę o kasach fiskalnych gdy odbieram moje super autko od
        mechanika - takiego z szyldem pieczątką itp.
        ZAWSZE mam możliwośc wyboru:
        -cena za usługę ,
        -cena za usługę z fakturą - oczywiście około 22% większa.
        Pewnie tak samo byłoby i jest zapewne u lekarzy.
        PZDR
        • Gość: bss Re: Do bss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:55
          >ZAWSZE mam możliwośc wyboru:
          -cena za usługę ,
          -cena za usługę z fakturą - oczywiście około 22% większa.
          Pewnie tak samo byłoby i jest zapewne u lekarzy.<

          Czy tak czy tak to i tak zazwyczaj płacisz tyle samo, tylko że te 22 %
          mechanik wali do kieszeni. Podobnie jest w sklepach, nabijanie utargu do kasy
          następuje po zakończeniu dnia handlu po to by wykazać jak najmniejsze zyski -
          reszta do kieszeni. Ot takie oszukanie fiskusa za co w Niemczech czy W.Brytani
          idzie się siedzieć.



          pozdr....
        • Gość: bss Re: Do XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:09
          PS. Faktura zawsze jest dokumentem potwierdzającym usługę podobnie jak karta
          gwarancyjna i jest podstawą roszczeń wrazie żle wykonanej usługi. Kiedyś też
          myślałem i wierzyłem w uczciwość murarzy, malarzy, mechaników i lekarzy,że
          zrobią coś dobrze, ale życie zweryfikowało moje poglądy i nauczyło jednego -
          zanim zapłacisz żądaj "kwitu"... Podobnie sprawa ma się z lekarzami-naszymi
          usługodawcami.

          pozdrowienia bez watu
          • landy Re: Do XYZ i bss 31.03.06, 20:18
            zdecydowanie lekarze powinni miec kasy fiskalne
            podniesliby ceny o te 22% ale za to kazdy pacjent
            mialby swiadomosc ze placi podatek i jest patriota
            szanownym panom proponuje zaczac myslec
            kto na tym zyska a kto straci
            pacjent byl jest i bedzie najslabszym ogniwem systemu
            i zawsze to na nim odbuja sie ostatecznie rozne pomysly
            zwlaszcza ze lekarze dobro pacjenta maja na wzgledzie (buehehehehehe)
            i beda zapewniac wyzsza jakosc drozszych uslug (buehehehehehe)
            • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:32
              landy - ani podatki , ani kasy nie są polskim pomysłem czy też wynalazkiem. Na
              zachodzie właśnie w tych państwach do których tak lgną lekarze i reszta Polaków
              kasy są powszechnie stosowane, a niepłacenie podatków surowo karane. Tam mało
              kto mówi "głupi patriota" na nie oszukującego fiskusa.

              >> zdecydowanie lekarze powinni miec kasy fiskalne podniesliby ceny o te 22%<

              Już teraz biorą od nas z podatkiem 22%, ale z tej kwoty już się nie
              rozliczają z fiskusem. Za wypisanie byle karteczki, że leczymy się u pana
              doktorka płacimy od 30 do 50 złotych, czy on z tej kwoty się rozlicza ?
              Prosty przykład - dziennie niech lekarz z praktyką prywatną przyjmie 20 osób.
              Od każdego średnio 50 złotych to daje 1000 zł. Powiedz gdzie ten lekarz
              odmotowuje ilość pacjentów i zapłatę od nich ? W zeszycie 16-sto kartkowym z
              zadartymi rogami kartek ? Zeszyt to nie dokument do rozliczeń podatkowych, więc
              doktorek zadrklaruje podatek z sufitu np. od 1 czy 2 pacjentów. I tak cały
              miesiąc, rok...
              • landy Re: Do landy 31.03.06, 20:37
                nie to mam na mysli
                oni nie beda wcale narzekac na kasy fiskalne
                po prostu podniosa ceny o 22% i juz
                a poniewaz zrobia to solidarnie bo kazdy bedzie w tej sytuacji
                zatem w sensie konkurencyjnosci nic sie nie zmieni
                ot i tyle
                a zaplaci pacjent bo nie ma innego wyjscia
                poradnie na kase beda likwidowane w naszym miescie
                • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:46
                  Ale coś trzeba robić, dlaczego dla ich widzi misia fiskus przymyka oczy, a mnie
                  czy innych doi równo. Poniekąd masz rację, więc za tym powinny iść odpowiednie
                  ustawy-paragrafy, które określą jasno odpowiedzialność lekarza za leczonego
                  pacjenta i możliwość odsuwania złych tzw.konowałów od praktyk lekarskich. Jak
                  na dzień dzisiejszy lekarz praktycznie nie odpowiada za nic, chyba że dojdzie
                  do tak drastycznych zdarzeń jak w Łodzi. Karta chorobowa i sposób leczenia jest
                  tajemnicą lekarza, a udowodnić lekarzowi, że to on nas żle leczył trudno.
                  Jedynym nic nie znaczącym dokumentem jest tylko książeczka zdrowia.
                  • landy Re: Do landy 31.03.06, 20:54
                    tu sie mylisz kolego
                    ustawodawca jasno okresla odpowiedzialnosc lekarza za leczonego pacjenta:
                    ustawa o zawodzie lekarza
                    ustawa o zakladach opieki zdrowotnej
                    kodeks karny
                    kodeks cywilny
                    kodeks etyki lekarskiej
                    ustawa o samorzadzie lekarskim
                    na podstawie tych dokumentow mozna karac lekarzy winnych zaniedban
                    a w skrajnych przypadkach zabronic prawa wykonywania zawodu
                    sposob prowadzenia dokumentacji lekarskiej jest rowniez okreslony
                    w powyzszych aktach prawnych a pacjent lub jego opiekun prawny
                    ma prawo do wgladu do swojej dokumentacji oraz za oplata do jej kopii
                    • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:08
                      Wielu odeszło w zaświaty z powodu zaniedbań i pomyłek lekarzy, a rodziny męczą
                      się w sądach. Izba lekarska w zasadzie wybroni każdego lekarza. Ustawodawca
                      jak widać nie określa zbyt jasno odpowiednich przepisów bo zbyt ciężko
                      cokolwiek udowodnić. Za dużo tzw. potocznie furtek, a sąd korzysta zawsze z
                      opini biegłych ( lekarzy ), którzy w zasadzie będą bronić swojego. Za winy
                      lekarza odpowiada zazwyczaj szpital, nawet finansowo ( publiczne pieniądze ), a
                      sam lekarz przeniesie się w inne miejsce i leczy dalej. Uwierz mi, ale nie
                      słyszałem jeszcze aby jakiś zwykły pacjent wygrał z lekarzem.
                      • landy Re: Do landy 31.03.06, 21:35
                        ostatnio ilosc wyrokow skazujacych rosnie podobnie odszkodowan
                        jak lekarz pracuje w zoz to finansowo odpowiada zoz
                        to jest normalne bo to zoz jest uslugodawca a lekarz jego pracownikiem
                        wyjatkiem jest sytuacja gdy lekarz celowo lamal prawo wtedy boli sam
                    • e_werty Re: Do landy 31.03.06, 21:10
                      1.1.1. Odpowiedzialność karna.
                      Za co odpowiada lekarz (pielęgniarka, położna) w ramach odpowiedzialności
                      karnej?
                      W ramach odpowiedzialności karnej lekarz (pielęgniarka, położna) odpowiada
                      najczęściej za popełnienie jednego z następujących przestępstw:
                      - spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci:
                      pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia,
                      innego ciężkiego kalectwa,
                      ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej,
                      choroby realnie zagrażającej życiu,
                      trwałej choroby psychicznej,
                      całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub
                      trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała,
                      -naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia,
                      -nielegalna aborcja,
                      -nieumyślne spowodowanie śmierci.

                      Jakie są konsekwencje karnej odpowiedzialności lekarza (pielęgniarki, położnej)?
                      Z tytułu odpowiedzialności karnej lekarzowi (pielęgniarce, położnej) grozi
                      zazwyczaj kara pozbawienia wolności (czyli „kara więzienia”) w wymiarze z
                      reguły od 3. miesięcy do lat 5.

                      Jak dochodzić odpowiedzialności karnej lekarza (pielęgniarki, położnej)?


                      Uruchomienie odpowiedzialności karnej lekarza (pielęgniarki, położnej) z reguły
                      zależy od złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Zawiadomienie
                      takie składa się w prokuraturze lub na Policji.
                      W wyniku złożonego zawiadomienia prokuratura lub policja podejmuje śledztwo lub
                      dochodzenia i jeżeli wskutek prowadzonego postępowania uzna, że istnieje
                      prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa, kieruje do sądu akt oskarżenia.
                      W toku procesu karnego pokrzywdzony może występować w charakterze oskarżyciela
                      posiłkowego.




                      P.S.

                      Akurat siedzę nad skladem "Poradników..." z róznych dziedzin m.in. o zdrowiu -
                      to fragment...


                      :)
                • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:54
                  Jaka suma pięniędzy zadowoli lekarza, aby pracował zgodnie z etyką i nie brał
                  do kieszeni ?
                  Czy jest ona do określenia ? Mówi się, że kto ma dużo, chce jescze więcej i
                  widać to na każdym kroku.
                  Wiem ,że wrzócam wszystkich do jednego wora, ale czy to moja wina, że w
                  większości sami sobie zapracowali na taką opinię pomimo mojego do nich szacunku.
                  pozdr...
                  • landy Re: Do landy 31.03.06, 20:57
                    mysle ze trzeba byloby im placic jak innym wolnym zawodom
                    oplacanym z budzetu panstwa np jak sedziom
                    jezeli zas jakis lekarz chcialby zarabiac jak adwokat
                    to musialby dzialac w sektorze niepublicznym
                    • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 21:11
                      Ku.. to sytuacja bez wyjścia, oni też biorą.
                      Jak mówisz- prywatna praktyka a ludziom większe godziwe pensje, właśnie tak jak
                      w W.Brytani.
                      • landy Re: Do landy 31.03.06, 21:33
                        tu sie mylisz bss
                        w wielkiej brytanii nie ma praktyk prywatnych w polskim rozumieniu tego slowa
                        tam lekarze udzielaja porad prywatnych w sieci szpitali prywatnych
                        za porade lub hospitalizacje mozna zaplacic samemu lub z dodatkowego
                        ubezpieczenia
                        warunkem walki z korupcja sa przyzwoite place bo jak placisz 1000 PLN netto
                        to wiekszosc uwaza sie za wykorzystywana i zaczyna brac lapowki
                        z przyzwoleniem srodowiska a pacjenta traktuje tak samo jak pacjent lekarza
                        jako winnego calego zla spowodowanego przez system
                        natomiast czesto niesluszne ataki mediow konsoliduja srodowisko
                        i zarzuty sluszne ladowane sa do tego samego wora i olewane przez kolegow
                        • Gość: bss Re: Do landy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 00:37
                          >tu sie mylisz bss w wielkiej brytanii nie ma praktyk prywatnych w polskim
                          rozumieniu tego slowa tam lekarze udzielaja porad prywatnych w sieci szpitali
                          prywatnych za porade lub hospitalizacje mozna zaplacic samemu lub z dodatkowego
                          ubezpieczenia<

                          Nie ma dlatego ,że są zabronione czy z innego nieznanego mi powodu? Czy na
                          polskim gruncie może zaistnieć opisywany przez Ciebie model brytyjski? Wydaje
                          mi się , że przeszkodą są bardzo niskie pensje większości polaków, których jak
                          na razie nie stać na dodatkowe ubezpieczenia czy pełne opłaty za porady lub
                          hospitalizację. Ta część bardzo dobrze sytuowanych obywateli jest pod opieką
                          też dobrze sytuowanych lekarzy, tych z prywatną praktyką i tych zatrudnionych w
                          prywatnych szpitalach lub rządowych klinikach. Pozostała część dzieli biedę z
                          resztą społeczeństwa. Z tego co napisałeś wnioskuję, że do pensji lekarza w
                          W.Brytani państwo nic nie dokłada, jako że tam służba zdrowia jest prywatna i
                          składają się na nią pełne opłaty od pacjenta oraz pieniążki z
                          ubezpieczenia. "Państwo" nie wybuduje lekarzom prywatnych klinik i przychodni,
                          państwo powinno stworzyć warunki pozwalające na rozwój gospodarczo-ekonomiczny,
                          który pociągnie za sobą wzrost pensji, a przez to i wpływy z podatków. Dzięki
                          temu przeciętnego obywatela stać by było na dodatkowe czy pełne opłaty oraz
                          dodatkowe ubezpieczenia.
                          Rozmarzyłem się, ale chyba coś w tym jest. Biedny pacjent to biedny lekarz,
                          zawsze tak było i jest. Ale i tak ten pierwszy zawsze będzie górą.

                          pozdrawiam
                        • Gość: Anglik Re: Prywatne gabinety IP: 62.6.139.* 03.04.06, 15:13
                          Prywatne gabinety sa w UK oczywiscie. Ostatnio nie mialem wyboru i musialem
                          pojsc (nie moglem czekac 4 miesiace na swoja kolejke w szpitalu). Zaplacilem
                          drobnostka 300 funtow za 25 min. I takich lekarzy sie tutaj szanuje, a nie
                          takich jak w Polsce -50 zlotych za wizyte- to smieszne.
                          • Gość: Bernard Re: Prywatne gabinety IP: *.ed.shawcable.net 03.04.06, 16:48
                            Hey anglik,
                            Przestan. Nie pomagasz w twn sposob lekarzom...
                            Kazdy kraj ma specyficzna sytuacje w ramach ktorej MUSI operowac...
                            Czy to SLD czy PO czy PiS- cudu nikt nie uczyni...
                            Chociaz ci ostatni na to chyba licza...
                            ZJednym slowem, mysl...
                            :)
          • e_werty Re: Do XYZ 31.03.06, 20:57
            "...pozdrowienia bez watu "

            ... to cienizna... dziękuje....
    • kloda-wa Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 31.03.06, 13:06
      Lekarza onkologa straciliśmy, bo pozbył się jej Wakulicz który chciał zniszczyć
      gorzowską onkologię. Lekarkę natychmiast przejął szpital w Zielonej Górze. Tak
      samo stanie się z urologami i dermatologami. A potem z hematologami. Plan
      Wakulicza i Jasińskiej jest prosty. Likwidacja gorzowskiej specjalistyki.
      • Gość: open Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.06, 13:52
        Bez paniki ,zawsze jest jeszcze jedna szansa mozna sie pomodlić!
        • Gość: Hektor Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 31.03.06, 14:31
          Wiara jest proporcjonalna do umiejętności lekarzy!
          Oby wyjechali Ci którzy mogliby spowodować mosowe zjawisko modłów na zielonej
          wyspie - bo pieniądze same z siebie nie uzdrawiają.Lekarze niczym misjonarze,
          potrafią sprawić że ateiści się modlą!!!
          Wy -lekarze,ponieważ już dawno przestaliście traktować pacjentów serio,oprócz
          tych z kopertą w ręku.A ostatnie strajki dowodzą że mam rację,bo cóż jest
          bardziej cennego od waszej pensji?!
          Już dawno większość z was postawiła się ponad etyką i moralnością, nie mówiąc
          już o manierach!
          • Gość: steff Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 194.168.231.* 31.03.06, 17:38
            Byl lekarz onkolog w Kostrzynie i naprawde dobry fachowiec ale Wakulicz go
            olewal i przeniosl sie do Olsztyna. Nie wierzcieze w tym naszym wojewodztwie
            ktos zostanie - juz pelno specjalistow wyjechalo !!
            • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 31.03.06, 20:52
              "...ale Wakulicz go olewal i przeniosl sie do Olsztyna..."

              Wakulicza do Olsztyna - to onkolog wróci...
      • Gość: Bernard Gdzie prokurator, IP: *.ed.shawcable.net 01.04.06, 03:19
    • Gość: Wojtek Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.dialup.telenergo.pl 01.04.06, 00:59
      Popieram protesty lekarzy. Wynagrodzenia ich są bardzo niskie. Winny być co
      najmniej na poziomie zarobków ministrów. Ministrowie, cały rząd, jak i
      posłowie, senatorowie biorą tak duże pieniądze i tylko kłócą się. Rozjeżdżają
      się po całym świecie. Pobierają setki tysięcy złotych na benzynę, mimo że nie
      mają samochodów. Przecież to jest przestępstwo. Nie wiem dlaczego min. Ziobro
      tego nie ściga. Wyżej wymienieni, co roku automatycznie dostają podwyżki. W tym
      roku tez dostali. Czy ktoś zaprotestowł? Protestowali gdy byli w opozycji.
      Przysłowie, że ręce grabią do siebie jest aktualne dla lewicy i dla prawej i
      sprawiedliwej PRAWICY. Uchwalone pieniądze dla pielęgniarek nareszcie muszą być
      wypłacone, bo większość z rządzaących kiedyś je zapisała w ustawie.
      • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 02.04.06, 10:20
        Hey wojtek,
        A ja po paru wypowiedziach zfrustrowanych internautow podajacych sie za lekarzy
        ciagle czekam na powazna argumentacje...
        Napisalem, ze jesli nawet maja racje, to argumentuja jak gowniarze, a w ten
        sposub ani sympatii ani zrozumienia nie znajda..
        Wyciaganie czegos takiego "na wyspach zarabiaja 10 razy wiecej" jest rownie
        durne jak "W ameryce muzynow bija"..
        Kiedy slysze takie pieprzenie to od razu nie bokiem a tylem sie ustawiam..
        Jesli bowiem ktos tak plyciutko mysli to co z niego w sumie za lekarz - czy
        wystarczajaco madry - moj problem...
        A wiec ciagle czekam na argumentacje ktora moze mnie i innych przekonac.
        To ze profesjonalisci sa niedofinansowani to oczywiste nawet jesli sie cudow
        nie oczekuje...
        Ciagle czekam na odpowiedz: dlaczego podatnik powinien z usmiechem zgodzic sie
        na takie wydatki...
        :)
        • Gość: XYZ Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 02.04.06, 18:58
          dlaczego podatnik powinien z usmiechem zgodzic sie
          > na takie wydatki...
          > :)
          Powinien się zgodzic , aby za jakiś czas nie obudzić sie z " ręką w nocniku".
          Nie wiem czy z uśmiechem bo cała sytuacja nie jest smieszna.
          Oczywiscie przypuszczenie ze wyjadą wszyscy; lekarze , pielęgniarki jest
          absurdem, ale może się okazać że jeżeli wyjedzie kilka procent obecnie
          praktykujących lekarzy i pielęgniarek to spowoduje to poważne perturbacje w
          zapewnieniu ciagłości właściwej opieki medycznej- przynajmniej w szpitalach.
          Prawdopodobnie wyjadą najaktywniejsi i tacy , którzy nie mają odpowiedniego
          zaplecza aby móc normalnie wykonywac swój zawód- czytaj : nie mają bogatych
          rodziców , żony , męża prowadzących zyskowną działalnosć gospodarczą albo
          innych sponsorów, oraz ci którzy obecnie nie widzą dla siebie miejsca w
          obecnie panującym "układzie" w opiece zdrowotnej:
          szara rzeczywistosć jest taka ,że lekarz aby jako tako "zarobić" tzn. osiągnąć
          dochód w wysokości około 3-4 tys pln brutto spędza w pracy etat oraz 8-12
          dyżurów; opowieści o łapówkach może i są prawdziwe ale dotyczą niewielkiej
          część lekarzy i krzywdzą pozostałą większośc-ci którzy "biorą" wcale nie będą
          naciskali na jakiekolwiek zmiany, bo im w obecnej sytuacji jest fajnie a im
          większy bałagan tym będzie im lepiej;
          -możliwosci kształcenia się podyplomowego lekarzy- co jest ustawowym wymogiem ,
          są mocno ograniczone właśnie ze względów finansowych- trudno utrzymać się przez
          kilka-kilkanaście tygodni w innym większym mieście przebywając na obowiązkowym
          stażu czy kursie tylko dzięki wypłacanej pensji podstawowej-tj bez dyżurów; w
          wysokości około 1600-1700 pln brutto
          - pielęgniarka zatrudniona w szpitalu zarabia około 1200-1600 pln brutto
          i wcale nie ma dużych możliwosc jakiegoś "dorobienia". Może oczywiscie otworzyc
          praktykę pielęgniarską i zatrudnic się dodatkowo w innym szpitalu, ale
          gratuluję wtedy odwagi choremu, który zgodzi się aby leki przygotowywała i
          podawała mu pięlęgniarka, która jest np w 24 albo i 36 godzinie w pracy.
          System opieki medycznej w Polsce - wbrew pozorom, należy do najsprawniejszych
          na świecie: nigdzie przy tak niskich nakładach, opieka medyczna nie jest tak
          wydolna i sprawna , a dzieje się tak tylko dzięki temu że wysokość wynagrodzeń
          w personelu jest bardzo niska i wiekszośc pieniędzy dzięki temu może byc zużyta
          na odpowiednie leki, techniki lecznicze itp.

          Osobiście sadzę że:
          - większości Polaków absolutnie nie stać na obecnie proponowany i osiągany-
          czasami z trudem poziom opieki medycznej w Polsce
          -generalnie w kraju mamy za dużo lekarzy i pielęgniarek- świadcza o tym ich
          wynagrodzenia-jak ich będzie mniej, to to co pozostanie będzie można podzielić
          na mniejszą liczbę osób i dzięki temu ich dochody się zwiększą.
          A prawdopodobnie stanie się to kosztem tzw "szarego człowieka" ale o tym na
          razie nikt nie myśli.
          PZDR
          • ydnal Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 19:52
            piszesz z interny czy z nefrologii?
          • Gość: Hektor Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 02.04.06, 20:17
            Lekarze mają staże fundowane z naszych podatków a mgr analitycy,mikrobiolodzy
            muszą za swoje, skromne pensje często mniejsze od pensji pielęgniarek sobie
            fundować.Czym jest leczenie ludzi bez diagnostów, nie trzeba nikomu
            tłumaczyć,tyle tylko że akurat Ci ludzie są niedostrzegani w ciągłym sporze o
            pieniądze, razem też nie stanowią liczebnie duzej grupy zawodowej.Pensja 1300 zł
            dla kogoś ze specjalizacją i z 20 letnim stażem to wszystko na co mogą liczyć.
            Problem w tym iż nie ma rozwiązań systemowych!
            • ydnal Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 20:30
              bzdury piszesz czlowieku
              lekarze nie maja refundowanych stazy
              nie dostaja nawet sredniej dyzurowej
              jak wyjezdzaja na staz
            • Gość: XYZ Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 02.04.06, 20:57
              Ale obecnie - w związku z planowaną na 7.04 akcją protestacyjną ; z żądaniami
              podwyżki płac występują wszyscy pracownicy opieki zdrowotnej!!
              • ydnal Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 21:07
                a kto sie tym przejmuje?
                moze znasz takich
                ani pacjenci ani rzadzacy
                ot kolejna piana
                ciekawe czy uda sie chociaz nie wypisywac
                drukow zla
                ostatnio zabiegowcy sie wylamywali
                w koncu jak sie skasuje to usluga musi byc pelna
            • Gość: XYZ Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 02.04.06, 21:13
              Właśnie chodzi o rozwiązania systemowe!!!
              Mgr analityki, farmacji, mikrobiologii, rehabilitacji ,psychologii czy
              dietetyki powinien zarabiać tak jak młodszy asytetnt czy starszy asytent na
              oddziale - czyli człowiek z wykształceniem i stażem zatrudniony w szpitalu.
              Myśle że każdy osobnik legitymujący się dyplomem ukończenia wyższej uczelni
              pracujący w szpitalu przy pacjencie TZN. tzw. biały personel, powinien
              zarabiać około średniej krajowej - obecnie około 2800 PLN brutto a póżniej wraz
              ze zdobywaniem stażu i dokształcaniem się zdobywac kolejne średnie :-))).
              Trzeba także pamiętac ze obecnie coraz więcej pięlegniarek także może pochwalic
              się dyplomami i tytułami !!!
              • Gość: XYZ Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 02.04.06, 21:17
                Do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej ma dojść 7 kwietnia, w święto służby
                zdrowia. Lekarze, którzy aktywnie włączą się do protestu, wezmą tego dnia
                urlop "na żądanie". Pozostali, którzy z różnych względów będą musieli przyjść
                do pracy, mogą wybrać inną formę protestu.

                Wcześniej jednak, prawdopodobnie 4 kwietnia, ma dojść do spotkania
                przedstawicieli środowisk medycznych skupionych w Komitecie ze stroną rządowa.
                Jeśli rząd przedstawi konkretne propozycje dotyczące podwyżek płac, akcja może
                zostać zawieszona. Komitet oczekuje jednak konkretów: projektów ustaw
                zwiększających nakłady na opiekę zdrowotną do 6% PKB i gwarantujących, że
                środki te zostaną przeznaczone na wzrost płac pracowników ochrony zdrowia.
                Lekarze domagają się 30% podwyżek już w tym roku i dalszego zwiększania
                wynagrodzeń w latach następnych. Z zapowiedzi premiera i ministra zdrowia
                wynika jednak, że podwyżki będą możliwe dopiero w roku przyszłym, bo pieniędzy
                na ochronę zdrowia ma być w sumie o 4 mld zł więcej niż w tym roku. Do końca
                marca resort zdrowia wraz z trójstronnym zespołem branżowym miał wypracować
                rozwiązania prawne gwarantujące, że te dodatkowe środki zostaną wykorzystane
                właśnie na wzrost wymagrodzeń.

                Do Komitetu na rzecz Wzrostu Wynagrodzeń Pracowników Służby Zdrowia przystąpiły
                następujące organizacje: Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych,
                Międzyzakładowy Związek Zawodowy Techników Analityki Medycznej, Naczelna Rada
                Aptekarska, Naczelna Rada Lekarska, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych,
                Ogólnopolska Konfederacja Związków Zawodowych Pracowników Ochrony Zdrowia,
                Ogólnopolski Związek Zawodowy "Fizjoterapia", Ogólnopolski Związek Zawodowy
                Lekarzy, Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy Stomatologów Kas Chorych,
                Ubezpieczeń Zdrowotnych i Wolnopraktykujących, Ogólnopolski Związek Zawodowy
                Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii, Ogólnopolski Związek Zawodowy
                Pracowników Fizjoterapii, Ogólnopolski Związek Zawodowy Techników Medycznych
                Elektroradiologii, "Porozumienie Zielonogórskie" - Federacja Związków
                Pracodawców Ochrony Zdrowia, Związek Zawodowy Anestezjologów.



              • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 02.04.06, 21:25
                Hey XYZ,
                A wiec problermem w/g was jest nieadekwatna kopensata za prace/wiedze jaka
                wkladacie w system...
                To ma wiecej sensu niz twierdzenie ze John lub George gdzies tam iles
                zarabia...
                Wyglada na to, ze cala sluzba zdrowia musi byc zreorganizowana pod wzgledem
                urealnienia placy...
                "Latanie dziur" dajac pare groszy tu czy tam ( przewaznie tam gdzie krzycza
                i "poprawnie" gadaja) bedzie doprowadzac nie tylko do kontynuacji problemu ale
                takze podzialow wsrod pracownikow sluzby zdrowia...
                Mimo, ze pielegniarka to nie lekarz (sluszalem juz takie glupoty zwiazkowcow)
                odpowiednia konfiguracja odzwierciedlajaca tak poziom ekspertyzy jak i wklad
                pracy wydaje sie konieczna...
                No to co??? Mamy Premiera z Gorzowa...
                Najmadrzejszy rzad od czasu...ostatnich wyborow. ...
                Sprawy wygladaja dobrze....
                :)
                PS. Szable w dlon!. Tylko sie nie pokaleczyc...
                :)
                PSS. Tylko mi pacjentow nie terroryzowac...
                Macie wystarczajaco duzo "celow" w Warszawie...
                he he he
                • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 21:37
                  Bernard na Ministra Czarnej Magii Zamawiania Czarów i Mądrości Wszelakich....

                  Dlaczego z ciebie taki dureń? - "...odpowiednia konfiguracja odzwierciedlajaca
                  tak poziom ekspertyzy jak i wklad..." - znowu pijesz?
                  • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 02.04.06, 21:41
                    Hey werty,
                    Oczywiscie , ty moj ograniczony i powolny przyjacielu, pisalem o placy...
                    Jesli slowa "konfiguracja" nie rozumiesz to ja z kolei rozumiem skad te twoje
                    problemy...
                    W ekonomii jak w elektronice...albo dziala albo wszystko szlag trafia...
                    W polce czuje sie smrod palonych przewodow...
                    :)
                    • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 21:48
                      "...W polce czuje sie smrod palonych przewodow..."

                      .. za ostro tańczysz... kiepskie styki masz... dlatego zwoje ci dymia i
                      śmierdza...

                      :)
                      • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 02.04.06, 21:53
                        Hey werty,
                        Okay...
                        Gdzies pomiedzy "tu" i "tam" male "s" sie zagubilo...
                        Oczywiscie dla cibiue to juz problem nie do przeskoczenia...za co naprawde
                        przepraszam..
                        Bede pamietal na jakim poziomie odpowiadac bys pacanie zrozumial...
                        :) :) :)
                        :)
            • Gość: cerber Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 09.04.06, 22:57
              Blubrasz Hektor jak pomazany. Jakie staże lekarze mają za nasze podatki.
              Płacimy za nie sami z własnych środków. To państwo już dawno nie dopłaca do
              kształcenia podyplomowego lekarzy.
        • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 20:15
          "...Kiedy slysze takie pieprzenie to od razu nie bokiem a tylem sie ustawiam.. "

          ... wiemy, wiemy!!!... pedały tak maja...
        • Gość: Anglik Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 62.6.139.* 06.04.06, 19:23
          Hey Bernard, nie wiesz dlaczego? Bo UE otworzyla granice i jest szansa na
          wyjazd dla najlepszych, takich co jezyki znaja i sa fachowcami i oczywiscie
          beda oplacani za swoja wiedze odpowiednio. Czasy komuny mijaja - pisze celowo
          mijaja a nie minely, bo na stanowiskach kierowniczych uchowalo sie jeszcze
          sporo ludzi myslacych komunistycznie. Nie dostrzegaja lub nie chca dostrzec ze
          zyjemy w nowych czasach, a im by najbardziej Bialorus odpowiadala. Zobacz kto w
          Urzedzie Marszalkowskim zajmuje sie sluzba zdrowia i bedziesz wiedzial czemu
          szpitale sa zadluzone. Tak niekompetentni ze rece opadaja. A do tego ich
          restrukturyzacja polega na likwidowaniu.
          • Gość: Cerber Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 09.04.06, 23:01
            Oj kolego Anglik, ależ z kolegi hipokryta :)
            Lenin - coś koledze to mówi - nieładnie tak na dwa fronty grać
    • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 21:32
      Hurra!!!

      Zaczyna sie era owczarzy, znachorów, wróżek, bioenrgoterapeutów, zamawiaczy
      czarów, Harrego Pottera...

      w przewidywaniu tego ataku PiS tworzy Centraln Biuro Antymagiczne - przeciwko
      cudownwmu rozmnazaniu kasy.
      • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 02.04.06, 21:43
        Hey werty,
        Zwazywszy na "powiazania" pozapartyjne PiS-u....dziwie sie ze jeszcze Potter
        jest legalny w Polsce...
        Powinno sie go na stosach palic...
        Ktos swojej roboty nie robi.... he he he
        :)
    • Gość: pacjent Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 22:05
      Ludzie przestańcie pieprzyć głupoty o biednych lekarzach. Dobry lekarz zawsze
      dobrze zarobi, będzie miał pacjentów a przez to pieniądze. Konował
      nierozróżniający przeziębienia od grypy będzie zawsze pyszczył i lamentował.
      Znam zbyt wiele przypadków gdzie lekarze popełniali świadomie i nieświadomie
      bardzo dużo błędów przez które los pacjentów zakończył się tragicznie.
      • ydnal Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 02.04.06, 22:11
        a co ma piernik do wiatraka?
        to ze sa bledy to jeden problem a kwestia poziomu wynagrodzen to drugi
        bledy nalezy rekompensowac i rozstrzygac jakie bylo ich tlo
        jesli nieuctwo lub zla wola to karac surowo jesli niekorzystny zbieg
        okolicznosci to zmieniac system aby zapobiegal takim sytuacjom
        zas podstawowy poziom wynagrodzen to druga sprawa i pewnie ze dobry
        fachowiec da sobie rade ale musi wtedy brac lapowki robic prywate na
        szpitalnym sprzecie pracowac na 3 etatach
        czy o to ci chodzi?
        • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 03.04.06, 01:02
          Hey ydnal,
          To jest rozumowanie ktore rozumiem....
          Brak odpowiedniej kompensaty za wniesiuony wklad w swiadczenie uslugi
          spolecznej czy zawodowej (wiedza medyczna, praktyka...) jest najlatwieszym
          sposobem na demoralizacje srodowiska..
          Rynek sektora prywatnego "sam" sie reguluje, natomiast sektor "panstwowy wymaga
          rzadowego "dogladania"
          O ile (zaznaczam wielokrotnie) proby wprowadzania (zwizkowcy, zamknijcie
          buzie!!! - szkodzicie!!!)obcych stawek do polski to idiotyzm, o tyle "wartosc"
          zawodowa profesjonalisty takiego jak lekarz (na przyklad) powinna byc jasna i
          widoczna...
          Z tym mikt nie moze i nie powinien dyskutowac...
          Realia plskie moga narzucac pewne "regulacje" jednak sama zasada nigdy nie
          powina byc negowana...
          :)
          • e_werty Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 03.04.06, 02:04
            "...To jest rozumowanie ktore rozumiem...."

            ... no i chwała Bogu!!! A juz myślałem ze bedzie trzeba przemeblowywać całą
            medycynę...!!!
      • Gość: XYZ Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.szpital2.gorzow.pl / 217.98.252.* 02.04.06, 23:17
        Ilu lekarzy wyjedzie?

        inf. wł.
        Data utworzenia: 07.03.2006

        Pracować w Polsce chce tylko co dziesiąty młody lekarz - wynika z ankiety
        przeprowadzonej w naszym portalu. Reszta myśli o wyjeździe bądź go planuje, a
        część już znalazła pracę za granicą. Lekarze wyjeżdżają, bo mają dość niskich
        zarobków, pracy na kilku etatach i trudności w zdobywaniu specjalizacji.

        W ankiecie wzięło udział ponad 4 tys. lekarzy, prawie połowa z nich pracuje w
        zawodzie nie dłużej niż 5 lat. To właśnie oni są najbardziej zdeterminowani, by
        wyjechać z Polski. Zdecydowany zamiar wyjazdu zadeklarowało aż 35% stażystów i
        25% lekarzy bez specjalizacji. Wyjechać nie chce tylko co dziesiąty z nich.

        Żródło: Medycyna Praktyczna www.mp.pl

        Chyba część młodych lekarzy w ogóle NIE CHCE PRÓBOWAC a może nie będzie miało
        szans spróbować zostać "dobrym lekarzem" w Polsce.Ale na pewno są to
        nieoświecone, mało patriotyczne zarodki konowałów, kórym w ogóle nie chce sie
        przez następne 30-40 lat życia tyrać po 300 godzin miesięcznie.
        A dzięki temu ze wyjadą juz teraz, to na pewno zostanie uratowanych ileś tam
        istnień ludzkich, które nie bedą narażone na popełnienie pomyłki czy błędu
        przez tych wstrętnych samolubnych konowałów.
        Proponuję aby obciązyc ich kosztami studiów a jeżeli któremuś się uda jakioś
        czmychnąć za granicę to niech za ich studia zapłacą ich rodzice , rodzeństwo
        lub dziadkowie !!!


        Dobry lekarz zawsze
        > dobrze zarobi, będzie miał pacjentów a przez to pieniądze.

        Sam człowieku pieprzysz -chodzi o to aby w miarę normalnie zarabiać pracując na
        JEDNYM etacie- większość znanych mi lekarzy ma pacjentów w gabinetach dlatego
        ze pracują w szpitalu.
        Ty chyba sobie dumasz ze doktor uwielbia przebywać z ludżmi i jak w ciągu doby
        nie widzi pacjenta przez dłużej niż 4 godziny to staje się niebezpieczny dla
        otoczenia??!?!?!
        Gdyby normalnie zarobił w szpitalu to raczej mało który zajmowałby się
        jakąkolwiek dodatkową "prywatą".
        Gdyby nie pracowali w szpitalu i póżniej na drugim etacie w gabinecie to
        mieliby bardzo nikłe dochody.
        Swego czasu któraś z partii zaproponowała aby ograniczyć szarą strefę poprzez
        zmuszenie lekarzy do pracy w jedym miejscu: szpial, pogotowie , przychodnia ,
        gabinet prywatny itp.Myslę że coś takiego bardzo szybko spowodowałoby
        uzdrowienie sytuacji z wynagrodzeniamiw szpitalu.
        Pomysł szybko poległ bo okazało się że większość szpitali mogłaby zostac z 1
        ewentualnie 2 lekarzami -i kilkoma stażystami na każdym Oddziale!!! Reszta
        dobrych doktorów Judymów -którzy obecnie tyrają na kilku etatch szybko
        pożegnałaby się z szpitalami albo zażądałaby stawek nieco większych niż te
        których bedziemy żądali podczas protestu 7.04.

        PZDR
        • Gość: lekarz Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: .1P3D* / 194.75.37.* 03.04.06, 10:29
          Z duzym zainteresowaniem czytam przemyslenia szanownych kolegow na temat ich
          wynagrodzen w szpitalu gorzowskim. Trudno sie nie zgodzic z tezami
          prezentowanymi przez kangura czy XYZ. Na pewno maja racje. Ale racja w Polsce
          nie przeklada sie na dzialania zmierzajace do poprawy sytuacji.
          Obecnie w Polsce nie ma spolecznego przyzwolenia na zwiekszenie plac
          lekarskich. Przyczyny takiego stanu rzeczy sa wielorakie, na dluzsza dyskusje.
          To bylo i bedzie nadal wykorzystywane przez politykow, aby miec w nosie dowolne
          protesty srodowiska lekarskiego. Zawsze mozna wziac w kamasze!
          Nie zmienila tego stanu rzeczy wyborcza rotacja i dojscie PiS do wladzy.
          Okazuje sie, ze realizuja haslo TKM lepiej, niz SLD. Wydaje sie dzis, ze to
          jedyna sfera, gdzie sa skuteczni.
          Zatem protest dzisiejszy skazany jest na niepowodzenie, a bedzie z pewnoscia
          wykorzystany do dalszego antagonizowania lekarzy ze spoleczenstwem przez
          swietnych specjalistow od public relations rodem z PiS.
          Pozdrawiam szanownych kolegow
          • Gość: tomi77 Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:08
            Niby tacy biedni a Kłodawa ich
          • Gość: Bernard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.ed.shawcable.net 03.04.06, 16:42
            Hey lekarz,
            O ile oczywiscie od "polityki" uciec sie nie da, o tyle uzywanie jej do
            rozmiekczania niezadowolonych "kolegow lekarzy" (mam dziwne przeczucie, ze
            lekarzem nie jestes...) jest przynajmniej zastanawiajaca...
            Z jednej strony piszesz ze Pis lepiej realizuje haslo TKM, a z drugiej
            zapowiadasz, ze na zmiany szans nie ma..
            A wiec jak to jest...
            Jest PiS lepszy od SLD czy nie...
            Wyglada na to ze nie...
            Mozliwe ze sie myle...
            Osobiscie jestem zwolennikiem madrych regulacji nie zaklucajacych balansu
            ekonomicznego i spolecznego, lecz odrzucanie jakichkolwiek zmian jest wlasnie
            metada na atagonizacje lekarzy i spoleczenstwa oraz demoralizacje srodowiska
            tych drugich...
            Nie ma bowiem nic gorszego niz tlamszenie tubami propagandy (ty to
            nazywasz "ekspertami od public relations" )aspiracji ludzi ktorzy z natury maja
            prawo oczekiwac bycia docanianym...
            Pamietaj takze ze to srodowiso lekarskie podnioslo dyskusje na temat zbyt
            niskich plac a nie szeroko pojete spoleczenstwo...
            Musisz wiec ty i twoi koledzy z PiS-u spedzic wiecej czasu z dzialaczami
            Solidarnosci i przekonac ich ze biedowanie za czasow lewicy rzeczywiscie bylo
            zle i godne dobrej walki... Teraz jednak jest inaczej i biedowanie za rzadow
            PiS to patriotyczne nakazanie ktore nalezy splenic z usmiechem...

            Nie bedac lekarzem w polsce jest mi to zupelnie obojetne... Jednak interesujace
            bedzie co ziwzane z PiS-em zwiazki zawodowe (szczegolenie Solidarnosc) zrobi w
            tej sytuyacji..
            Bedzie strajkowac i walczyc z szefami w PiS o swoich czlonkow czy tez bedzie
            ich tak jak za PRL-owskich czasow zwiazki robily, ztlamszac ich prawa i
            aspiracje w imie wyzszosci polityki partii...
            Jesli to nie jest interesujace to ja nie wiem co jest...

            Widzisz co narobiles glupia notatka...?
            A bylo tak milo.....
            Pozdrawiam
    • Gość: gutek Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 18:40
      Jesli będą zwalniani tacy dyrektorzy jak Nawrot z Drezdenka a na ich miejsce
      przyjda miernoty z nadania P I S -to tylko w nogi,zgroza.
      • Gość: Hektor Czy lekarze są 5 kolumną sld?? IP: *.gorzow.mm.pl 03.04.06, 20:51
        O co tak naprawdę chodzi?
        Problem niskiej płacy istnieje od lat!
        Rząd godzi się na podwyżki w przyszłym roku!-lekarze nie chcą czekać!
        Dlaczego?????
        Z postów wynika że środowisko lekarzy w znakomitej wiekszości sympatyzuje z
        sld.To tłumaczy niezwykłą determinacje,ponieważ mogą być inspirowani przez sld-
        zarobki to tylko pretekst,liczy się pokazanie braku porozumienia, tym samym
        zwalenie ewentualnych skutków strajku generalnego na PiS.
        Słowem -" patrzcie z lekarzami też nie potrafią się dogadać!"?
        Hasło idealnie wpisuje się w tok nagonki prowadzonej przez tak zwane wolne media?!
        Czyżby realizowany był wariant konfliktu za wszeką cene???

        • Gość: lekarz NFZ-do likwidacji IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 03.04.06, 21:08
          Coś Ci się pomyliło. Lekarze w większości chcą wielu konkurujących ze sobą
          ubezpieczycieli i pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej.
          Czyli TOTALNEGO ZLIBERALIZOWANIA CAŁEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ!
          Widziałeś kiedyś krowę dającą łapówki albo niezadowolonego weterynarza? A może
          widziałeś wręczające łapówki weterynarzowi świniaki? Nie widziałeś. Bo nie ma
          Narodowego Funduszu Ochrony Zdrowia Świń!
          MY NIE CHCEMY KONSERWACJI TEGO SYSTEMU!
          Jeśli tego nie rozumiesz, to trudno
          • Gość: bss Re: NFZ-do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 00:03

            > Lekarze w większości chcą wielu konkurujących ze sobą ubezpieczycieli i
            pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej.Czyli TOTALNEGO ZLIBERALIZOWANIA CAŁEJ
            OPIEKI ZDROWOTNEJ! <

            I co na to wszystko minister zdrowia i chorób wszelakich doktor Religa sympatyk
            PO i jej liberalnych reform? To też lekarz borykający się z niskimi poborami
            przed załapaniem teki ministra pod pachę. Byli ministrowie ( reformatorskiej
            SLD,UW itd...) od tego j.w to też lekarze , rozumieli problemy nurtujące świat
            medyków i nic do tej pory nie uczynili mądrego. Z pewnością i PiS nic mądrego
            nie uczyni.
            Przy niskich pensjach przeciętnego polaka zapomnij o TOTALNYM ZLIBERALIZOWANIU
            CAŁEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ czyli pełnej prywatyzacji opieki zdrowotnej.

            NFZ-do likwidacji - z pewnością tak. Za bardzo rozrzutne w swoim utrzymaniu i
            upolitycznione.
            • Gość: lekarz Re: NFZ-do likwidacji IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 04.04.06, 01:00
              Pewnie,że nie uczyni bo oznacza to utratę kontroli nad kilkudziesięcioma
              miliardami złotych składek.
              No i gdzie koledzy poszliby robić, jakby NFZ zlikwidować?
              A religa to polityk, nie lekarz!
              • Gość: bss Re: NFZ-do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 01:09
                >A religa to polityk, nie lekarz<

                Polityk z niego żaden, lekarz owszem i chyba dobry kardiochirurg jak mówią o
                nim.
              • Gość: bss Re: NFZ-do likwidacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 01:16
                A tak z ciekawości, jaką sumą w roku dysponuje NFZ , ile jest z tego przejadane
                na jego istnienie, ile na utrzymanie szpitali i przychodni , ile na pensje
                personelu medycznego i pozostałe wydatki. Może ktoś zna ten temat i brzyblizy
                nam.
                Ciekawi mnie też fakt - dlaczego szpital w N.Soli jest na plusie, a gorzowski
                na minusie. Jedno województwo, jedna kasa podobne proporcje...

                pozdr...
        • Gość: Bernard Re: Czy lekarze są 5 kolumną sld?? IP: *.ed.shawcable.net 03.04.06, 21:23
          Hey Hektor,
          Nie ma sensu twoja teoria...
          Lekarze nie tak dawno (przed wyborami) strajkowali i zarzucali SLD ze sa
          komuchami nie dbajacymi o sluzbe zdrowia..
          Uwczesna opozycja na czele z PiS ich rzadania wszedzie i glosno popierala
          atakujac rzad w Warszawie...
          Ale jaja...
          Wczoraj PiS byl za podwyzkami a dzisiaj jest przeciw (bo u wladzy) i
          zarzuca "konfrontacje za wszelka cene...
          To sie w pale nie miesci...
          Czy myslisz moj przyjacielu ze po wyborach ludziom pamiec odebralo???
          Mozesz argumentowac koniecznosc wstrzymania podwyzek jak chcesz...lecz na
          milosc boska, nie klam...
          SLD czy PiS w tym wszystkim dla mnie niue sa wazne... Ja patrze na to co
          zwiazki zawodowe zrobia...
          Beda popirerac rzadania sluzby zdrowia czy wystapia przeciwko nim broniac
          polityki PiS-u...
          Teraz zobaczymy jeden z przykladow na to czy Solidarnosc jest taka niezalezna i
          samorzadna jak sie podaje..
          :)
          PS. Siadam wygodnie w fotelu i przygladam sie...
          Niezmiernioe ciekawe...
          • Gość: anty-bencwał W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 04.04.06, 04:18
            Uwaga! Pieprzony prowokator!
            Takich mendów jeszcze niedawno wieszali!
            A teraz chcą ich wychowywać. Oto skutki!
    • Gość: filut Re: Nie tacy biedni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 09:37
      Zajrzyjcie do Kłodawy, te domy to za te marne pensyjki???
      • Gość: Bernard Re: Nie tacy biedni IP: *.ed.shawcable.net 04.04.06, 09:44
        Hey filut,
        Moze wiedza jak oszczedzac...:) :)
        • Gość: bss Re: Nie tacy biedni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 10:46
          Ktoś powiedział- "na całym etacie pracuje w szpitalu, a po godzinach przyjmuje
          przez dwa dni prywatnie nawet do póżnej nocy".

          To nie może zrezygnować z etatu na państwowym-głodowym i pozostać tylko na
          praktyce prywatnej-intratnej ? Z pewnością zarobi dużo więcej i po problemie,
          będzie miał co i ile chciał.. Po co męczyć się na faktycznie głodowej pensji ?
          Panowie doktorzy, nikt wam nie broni łączyć się, wspólnie zbudować na początek
          nieduży prywatny szpital, klinikę, przychodnię lub coś podobnego, wystarczy
          biznes – plan, kredyt w banku – jest jedna ważna kwestaia – czy potraficie
          współnie działać oprócz strajku .
          • redcloud Re: Nie tacy biedni 04.04.06, 17:17
            Znacznej cześci lekarzy obecny system sluzby zdrowia odpowiada. Godza sie nawet
            na male etaty w szpitalach ale to daje im dostep do pacjenta - potecjalnego
            klinta. Szpital, publiczna przychodnia jest zazwyczaj tylko miejscem pierwszego
            kontaktu. Wieksza czesci naszej walki o zdrowie i w konsekwencji o lekarskie
            zarobki rozgrwa sie potem w zaciszu prywatnych gabinetow lekarskich. Rozumiem
            lekarzy, ale szkoda ze system opiki medycznej w Polsce doprowadzil do takiej
            paranoi. Lekarze po prostu probuja sie ustawic w obecnej rzeczywistosci. Kto
            bardziej inteligentny i bardziej zaradny - wiecej zarabia. Moze to dobry i
            skuteczny, chciaz malo przejrzysty system opieki medycznej, ale nie kazdego
            pacjenta na niego stac.
            howgh
    • Gość: Doświadczony Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.04.06, 14:00
      W Wielkiej Brytani zarobki lekarzy są wielokrotnie większe ale dlaczego nikt
      nie mówi że utrzymanie,wynajęcie mieszkaNIA ITP. TEŻ JEST WIELOKROTNIE WIĘKSZE.
      tAM TRZEBA PRACOWAC I NIE SPOZNIAC SIĘ DO PRACY - CO SIĘ NAGMINNIE ZDARZA
      POLSKIM LEKARZOM.tAM SIĘ NIE ZROBI PRZEKRĘTÓW Z RECEPTAMI I NIE PRZYJDZIE DO
      PRACY PIJANYM!Lekarze jedżcie do pracy do tego miodu! Szerokiej drogi.Itak z
      takich jak wy u nas niewielki pożytek. I tak niejeden z was za swoją partacką
      robotę w Wielkiej Brytani dostanie kopa! 25 % lekarzy to partacze i oprócz
      brania łapówek ,czy pieniędzy z zakładów pogrzebowych za "skóry" -to nic innego
      nie umieją!
      • Gość: ac Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 194.168.231.* 05.04.06, 14:20
        Przez takich jak ty "madrali" wyjechalem. W Polsce nie dosc, ze zarobki mialem
        zalosne (za zgode "wielce szanownego" polskiego spoleczenstwa) to jeszcze
        musialem sie szarpac z takimi ludzmi jak ty, ktorzy uwazaja, ze lekarze to
        nieuki i zlodzieje i nic im sie nie nalezy. I wlasciwie glownie przez takich
        jak ty wyjechalem - w imie czego mialem cie leczyc i jeszcze sie do ciebie
        usmiechac? Tutaj nikt mnie nie kopnal - wrecz odwrotnie ha.. ha. I gdy slucham
        takich jak ty to tylko zycze moim kolegom lekarzom,aby jak najszybciej was
        zostawili - zalosnych, zadrosnych i nic nie rozumiejacych gamoni.
        • Gość: tad Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.range81-151.btcentralplus.com 05.04.06, 22:42
          Pelna zgoda!
          • Gość: gość Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 217.97.193.* 06.04.06, 14:34
            Jestem lekarzem w tym kraju 33 lata i bardzo tego żałuję Stracone lata i moje
            życie i to dla kogo , b. czesto niewdzięcznych pacjentów. Dobrze ,że mojedziecko
            obrało inny zawód i ze moja rodzina siedzi teraz w duzej częsci za granicą .
            Tutaj ma emarytura wyniesie po latach udreki i straconegożycia i zdrowia ok 1200
            zł polskich hahaha !!!!
            • Gość: bss Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 19:52
              Już po pięciu larach mogłeś to pie..ąć i zostać kierowcą albo murarzem-
              posadzkarzem. Straciłbyś lata dla niewdzięcznego pracodawcy lub klientów. Juą
              16 lat temu mogłeś wyjechać, kiedy był jeszcze bardzo korzystny przelicznik.
              Kto Cię tu trzymał ? Praca i klimat ?

              pozdrawiam
          • Gość: gosc Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: 217.97.193.* 06.04.06, 15:12
            kiedys w dyskusji z prawnikami powiedziałem ,że gdybym tak leczył pacjentów jak
            oni traktują swych klientow to moi chorzy dawno by poumierali Oni mają swych
            klientów głęboko w nosie i tylko za grube pieiądze im pomagają,ich żadna
            przysiega nie wiąrze a my lekarze chćbyśmy jedli suchą trawęw tym kraju to i
            tak zmuszeni jestesmy pracować dobrze bo taka jest prawda ! Tylko cierpliwośc
            już sie wczerpała W 1999 r w roku tzw. reformy sł. zdrowia zwalniano nas po
            kilka osób by przypadkiem nie dać kilkusetzłotowej odprawy. A prawnicy np po 30
            latach pracy dostajaok stu trzydziestutysiesc złotych i co WySzanowni Lekarze
            na to , drodzy Koledzy i Kolezanki którzy całe swe życie , za przeproszeniem
            zapieprzaliście dniami i nocami za darmo....
            • Gość: gość Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! IP: *.gorzow.mm.pl 08.04.06, 15:04
              na forum zabrało głosy 0,000001 ogółu zainteresowanych !!! ?, bądzcie dobrzy
              dla siebie , - to murowana wygrana
              • e_kloszard Re: W Gorzowie już brakuje lekarzy! 08.04.06, 20:18
                O mur mozna sobie łeb rozje'bać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka