Dodaj do ulubionych

Wypadek między Piaskami a Świdnicą

05.01.12, 21:46
Czy ktoś wie, który kierowca jechał tym autobusem? Pasażer był z Żar czy z Żagania? Mam znajomego kierowcę PKS-u i aż boję się do nich zadzwonić.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 00:43
      nika139 napisała:

      > Czy ktoś wie, który kierowca jechał tym autobusem? Pasażer był z Żar czy z Żaga
      > nia? Mam znajomego kierowcę PKS-u i aż boję się do nich zadzwonić.

      Mogę się dowiedzieć, postaram się jutro Ci napisać.
      Swoją drogą to straszna tragedia, zginęli ci, co niczym nie zawinili. Gość, który niedawno rozwalił się Laguną na DK27 przekroczył znacznie prędkość, ale w tym przypadku zapewne winny był kierowca cysterny, który wyszedł bez fizycznego uszczerbku...
      Bardzo często jeżdżę to drogą, przynajmniej raz w tygodniu i widzę co się dzieje. Nie ma miesiąca bez poważnej kolizji, czy wypadku, a tymczasem publiczne pieniądze marnotrawione są np. na dotowanie lotów z Babimostu do Warszawy (za styczeń i luty Sprint Air dostanie, bagatela 900 tys. dofinansowania za loty z których skorzystają niemal wyłącznie urzędnicy i politycy...). Ja wiem, że DK27 jest w gestii GDDKiA, ale chyba jest możliwość wsparcia przez samorząd wojewódzki inwestycji, które mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo na tej drodze (łagodniejsze łuki, fotoradary, a optymalnie poszerzenie jezdni) nie mówiąc już o częstszych patrolach policyjnych a zawłaszcza wideoradarów...
      • roman-v Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 01:00
        croolick napisał:


        Nie ma miesiąca bez poważnej kolizji, czy wypadku, a tymczasem publiczne pie
        > niądze marnotrawione są np. na dotowanie lotów z Babimostu do Warszawy (za styc
        > zeń i luty Sprint Air dostanie, bagatela 900 tys. dofinansowania za loty z któr
        > ych skorzystają niemal wyłącznie urzędnicy i politycy...).

        Świeta racja .Podobnie jak marnotrawione sa pieniadze przeznaczone na dotacje dla przewozów regionalnych ,bagatela 40 mln a co ciekawe w województwie śląskim gdzie z tego srodka transportu korzysta o wiele wiecej pasażerów dotacja jest podobna.

        Ja wiem, że DK27 jes
        > t w gestii GDDKiA, ale chyba jest możliwość wsparcia przez samorząd wojewódzki
        > inwestycji, które mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo na tej drodze (łagodniejsze
        > łuki, fotoradary, a optymalnie poszerzenie jezdni) nie mówiąc już o częstszych
        > patrolach policyjnych a zawłaszcza wideoradarów...

        Chlopców radarowców jest w sam raz ale łuki faktycznie powinny być łagodniejsze powyżej 130 delikatnie '' wyrzuca''
        • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 02:19
          roman-v napisał:

          > Podobnie jak marnotrawione sa pieniadze przeznaczone na dotacje d
          > la przewozów regionalnych ,

          Uważasz, że z lotów Babimost - Warszawa korzysta taka sama ilość pasażerów, co z połączeń kolejowych!?

          > bagatela 40 mln a co ciekawe w województwie śląskim
          > gdzie z tego srodka transportu korzysta o wiele wiecej pasażerów dotacja jest p
          > odobna.

          Nie wiem skąd takie informacje, ale tam na pewno są większe wpływy z biletów. W lubuskim oddziale PR polityka jest taka, by pasażerów zniechęcić, niźli zachęcić do korzystania z kolei. Najlepszy dowód to nonsensy w tworzeniu rozkładu...

          > Chlopców radarowców jest w sam raz

          No patrz, ja jeszcze się nie spotkałem, oprócz wiadomo Straży Miejskiej w Nowogrodzie. Ich Skodę Octavię Scout ze śląską rejestracją widać z daleka...

          > ale łuki faktycznie powinny być łagodniejsze
          > powyżej 130 delikatnie '' wyrzuca''

          Jak się jedzie pustą cysterną to na pewno...
          • roman-v Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 23:34
            croolick napisał:


            > Uważasz, że z lotów Babimost - Warszawa korzysta taka sama ilość pasażerów, co
            > z połączeń kolejowych!?

            Uważam za bzdurne podawanie takich przykladow w kontekście akurat tej tragedi.


            > No patrz, ja jeszcze się nie spotkałem, oprócz wiadomo Straży Miejskiej w Nowog
            > rodzie. Ich Skodę Octavię Scout ze śląską rejestracją widać z daleka...

            No patrz,to ja mam pecha (lub farta) widuje ich zdecydowanie częściej


            • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 16:22
              roman-v napisał:

              > Uważam za bzdurne podawanie takich przykladow w kontekście akurat tej tragedi.

              Dlaczego? Ja uważam, że inwestycje drogowe, przekładające się na wzrost bezpieczeństwa to powinien być jeden z priorytetów wydatków publicznych a nie fanaberia dla polityków i urzędników w postaci lotów Babimost - Warszawa, których wielomilionowe dotowanie najdobitniej pokazuje jak wyalienowana jest kasta polityczna w naszym kraju.
              Oczywiście zdaję sobie sprawę, że będąc związanym z określoną opcją polityczną zawsze można używać argumentu, że to niewłaściwy przykład, że nie wypada itp. Ale to jeszcze dobitniej pokazuje, że w naszym kraju polityczna lojalność ważniejsza jest niż racjonalne myślenie...

              > No patrz,to ja mam pecha (lub farta) widuje ich zdecydowanie częściej

              Możliwe, ale wyobraź sobie, że nigdy nie dostałem mandatu z fotoradaru a jeżdżę na pewno więcej, niż statystyczny kierowca.
        • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 07.01.12, 15:36
          roman-v napisał:

          > Świeta racja .Podobnie jak marnotrawione sa pieniadze przeznaczone na dotacje d
          > la przewozów regionalnych ,bagatela 40 mln a co ciekawe w województwie śląskim
          > gdzie z tego srodka transportu korzysta o wiele wiecej pasażerów dotacja jest p
          > odobna.

          Mogę się tylko uśmiechnąć z politowaniem na takie twierdzenie. U naszych sąsiadów funkcjonują dwie spółki przewozowe: Koleje Dolnośląskie i Przewozy Regionalne. Do obydwu UM dopłaca i to naprawdę niezłe pieniądze - wystarczy poczytać o przetargach na szynobusy dla KD. U nas UM dopłacil w 2011 31 mln do Przewozów Regionalnych i miał w planach wydatek rzędu 19mln na szynobusy - których nie kupił, i które pewnie częsciowo byłyby sfinansowane z kiesy unijnej. Jak to się ma do potrzeb komunikacyjnych województwa? Ano marnie - i w tym kontekscie wydawanie drugich 30 -40 mln na 30 miejscowy samolot to zwykły bandytyzm.
          • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 07.01.12, 20:17
            lizun9 napisał:

            > Do obydwu UM dopłaca i to naprawdę niezłe pieniądze - wystarczy poczytać o przetargach
            > na szynobusy dla KD. U nas UM dopłacil w 2011 31 mln do Przewozów Regionalnych i miał
            > w planach wydatek rzędu 19mln na szynobusy - których nie kupił, i które pewnie częsciowo
            > byłyby sfinansowane z kiesy unijnej. Jak to się ma do potrzeb komunikacyjnych
            > Województwa?

            I tu mnie naszła taka refleksja rodem z komuny - kto kiedyś dopłacał niezłe pieniądze do kolei, że jakoś tyle pociągów jeździło? Oczywiście, bogata PRL. Teraz wszystko musi się opłacać, żeby miało działać. Jak się nie opłaca, to ktoś musi zapłacić. Najlepiej jak zapłacą samorządy. Niby w porządku, bo utrzymuje się nierentowne linie. Tylko czy faktycznie zarządzanie koleją jest optymalne? Po co reorganizować i usprawniać funkcjonowanie, skoro samorządy i tak zapłacą? Nie znam się na kolei, ale może z perspektywy samorządu województwa lepiej i efektywniej byłoby dzierżawić tory i posyłać tam własne pociągi z własnymi pracownikami, nie obarczonymi zaszłymi "przywilejami" z ulgami dla kolejarzy, ich rodzin, itp.?
            • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 07.01.12, 20:33
              No tak, ale tu dotykasz już zupełnie innego problemu...Koleje Dolnośląskie jezdzą po trasach, po których "nie opłacało się" Przewozom Regionalnym - i żyją. Podobnie przykłady z naszego podwórka dowodzą, że obecni przewożnicy nie robią wszystkiego by utrzymać połączenia. Bo branie kasy od "państwa" jest po prostu łatwiejsze...
              • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 07.01.12, 20:45
                lizun9 napisał:

                > No tak, ale tu dotykasz już zupełnie innego problemu...Koleje Dolnośląskie jezdzą po
                > trasach, po których "nie opłacało się" Przewozom Regionalnym - i żyją.

                Nie innego problemu - właśnie o tym problemie napisałem. Kolejom się nie opłaca, ale czy samorządowi takie rozwiązanie może być na rękę, biorąc pod uwagę wielkość dopłat, których żąda kolej? Możliwe, że tak. Magiczne słowo "restrukturyzacja", czyli np. niepopularne zwolnienia, optymalizacja rozkładów jazdy, itp.


                > Bo branie kasy od "państwa" jest po prostu łatwiejsze...

                No właśnie, że nie od państwa, tylko obecnie od samorządu (w tym wypadku województwa).
                • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 07.01.12, 21:30
                  p.e.k.o napisał:

                  > Nie innego problemu - właśnie o tym problemie napisałem. Kolejom się nie opłaca
                  > , ale czy samorządowi takie rozwiązanie może być na rękę, biorąc pod uwagę wiel
                  > kość dopłat, których żąda kolej? Możliwe, że tak. Magiczne słowo "restrukturyza
                  > cja", czyli np. niepopularne zwolnienia, optymalizacja rozkładów jazdy, itp.

                  A po co jest komunikacja publiczna? Bo dzięki niej możliwa jest aktywizacja zawodowa mieszkańców regionu, ich kształcenie, dostęp do służby zdrowia, to także szansa na ożywienie gospodarcze. Pasażer na torach lub w autobusie jest ekologiczny, bezpieczniejszy i przyjażniejszy dla infrastruktury, na którą też państwo bądź samorząd łoży.
                  Pewnie da się komunikację zrobić tanio i pod skrzydłami samorządu - pozatrudniać kolejarzy i kierowców przez agencje pracy tymczasowej, poobwieszać dworce i pociągi/autobusy reklamami, powynajmować każdy niepotrzebny na dworcu kąt i sprzedawać podróżnym pisma gęsto ilustrowane oraz hotdogi (rzecz jasna produkowane przez samorządowe spółki córki) Tylko czy to nie przesada? Może po prostu lepiej jest zatrudnić w urzędzie ludzi, którzy się na przewozach znają i będą umieli stawiać przewoźnikom żądania?
                  • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 01:47
                    lizun9 napisał:

                    > Może po prostu lepiej jest zatrudnić w urzędzie ludzi, którzy się na przewozach znają i będą
                    > umieli stawiać przewoźnikom żądania?

                    A co to da, skoro przewoźnik na żądania odpowie sakramentalne "NIE"? :)
                    Urzędowe stawianie żądań niezależnym przedsiębiorcom skończyło się wraz z komuną.
                    • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 09:34
                      p.e.k.o napisał:

                      > A co to da, skoro przewoźnik na żądania odpowie sakramentalne "NIE"? :)
                      > Urzędowe stawianie żądań niezależnym przedsiębiorcom skończyło się wraz z komun
                      > ą.

                      Przypomniał mi się kawałek z filmu:"Panie kierowniku, pan się ulituje, my już wszystkie sklepy do samego Żoliborza mamy poobrażane!!!" To zdaje się nawiązywało do czasów, kiedy nie można było przedsiębiorcom stawiać żądań :)
                      Przykładu Babimostu poruszał nie będę, bo on nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem, zastanawia mnie za to dlaczego żarscy radni tak chętnie klepią co roku pieniądze na komunikację miejską. Przecież to duża kasa wydawana na kompletnie bylejakie usługi. Dlaczego nikt nie wymaga od przewożnika by ponumerował i porządnie opisał linie, dostosował je do potrzeb mieszkańców, wprowadził nowoczesny system biletowy, opracował serwis internetowy pomocny pasażerom, tak miejscowym jak i przyjezdnym? Sensowna organizacja kosztuje często tyle samo co kiepska, a korzyści z niej większe.
                      • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 10:27
                        lizun9 napisał:

                        > dostosował je do potrzeb mieszkańców

                        Ciekawe, jakie są te potrzeby mieszkańców co do komunikacji miejskiej? Zapewne znacznie mniejsze, niż 20 lat temu.

                        Nie wiem, bo w ogóle nie korzystam. Wszędzie gdzie chcę, dojdę na pieszo, albo rowerem, o samochodzie nie wspominając.
                        • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 11:25
                          p.e.k.o napisał:

                          > Ciekawe, jakie są te potrzeby mieszkańców co do komunikacji miejskiej? Zapewne
                          > znacznie mniejsze, niż 20 lat temu.

                          Wcale nie byłbym tego taki pewien, populacja miasta nam nie młodnieje, pensje w fabrykach nie szybują, a parkingi piętrowe w centrum czy choćby na osiedlach to idea powszechnie wyszydzana. Więc potrzeby są :)
                        • mad99 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 12:50
                          A mnie się wydaje, że popyt by był, gdyby była realna podaż. Pseudo komunikacja miejsca w wydaniu PKS to tak naprawdę jej brak.

                          Brak czytelnych i rozsądnych tras. Brak sensownej sprzedaży biletów. De facto brak jakiejkolwiek okresowości rozkładu (odjazdów o danych godzinach, minutach). Dlatego też z takowej komunikacji korzystają tylko ci, którzy muszą np. uczniowie z Kunic czy Koszar. To wcale nie znaczy, że gdyby była sensowna komunikacja to więcej osób by się na nią nie skusiło. Obecnie wszystko dojeżdża do ul. Ułańskiej i brak dłuższych, sensowniejszych połączeń. Sama siatka komunikacyjna daje wiele do życzenia. Od dłuższego czasu jednak wyraźnie widać, że nikomu w mieście nie zależy na zmianach w komunikacji miejskiej. A może jednak "nowa ekipa" urzędnicza coś by zrobiła w tym kierunku.

                          A co do połączeń międzymiastowych to z reguły kolej wygrywa z autobusami, tyle, że u nas praktycznie nie ma już funkcjonujących tras kolejowych, stąd eldorado PKSu. Np. największe potoki pasażerskie są na lini Łęknica-Żary (uczniowie, ale nie tylko), gdzie warunki dyktuje PKS. Co do połączeń do ZG to także pks wygrywa - częstotliwość kursowania i cena niższa niż w Przewozach Regionalnych. Mogłoby się to nieco zmienić, stosując odpowiednią strategię marketingową dla kolei, ale niestety w urzędzie marszałkowskim lubuskiego nikomu na tym specjalnie nie zależy.
                        • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 16:47
                          p.e.k.o napisał:

                          > Ciekawe, jakie są te potrzeby mieszkańców co do komunikacji miejskiej? Zapewne
                          > znacznie mniejsze, niż 20 lat temu.

                          Wręcz przeciwnie! Gdyby porządnie przemyślano trasy, miejsca przystanków, zrobiono porządny rozkład uwzględniający potrzeby mieszkańców i przy okazji zrobiono akcję promocyjną zachęcającą do korzystania z KM (co robi się w wielu europejskich miastach) to chętnych było by zdecydowanie więcej!
                          Moi sąsiedzi z piętra mają trzy samochody (jedna rodzina), które trzymają na przepełnionym parkingu. Widzę nieraz jak czuwają w oknie, na moment, gdy zdarzy się moment w którym będą mogli przeparkować któryś z samochodów w dogodniejsze miejsce. Jedak przez większość czasu ich samochody po prostu blokują miejsca parkingowe, ponieważ wszyscy z tej rodziny pracują w mieście, więc pojazdy służą im właściwie do krótkich dojazdów do pracy. Gdyby mogli korzystać z wygodnej komunikacji miejskiej, mogliby zrezygnować z np. z jednego samochodu z korzyścią dla innych mieszkańców potrzebujących miejsc do parkowania.

                          > Nie wiem, bo w ogóle nie korzystam. Wszędzie gdzie chcę, dojdę na pieszo, albo
                          > rowerem, o samochodzie nie wspominając.

                          A nie pomyślałeś, że to jest właśnie efekt tego, że nie ma rozsądnego rozkładu jazdy i sensownych tras? Podam przykład z dziś. Mieszkam na największym żarskim osiedlu, co niedziela około południa wybieram się na cmentarz. Te 4 km przy ładnej pogodzie pokonam rowerem, lub jak mam czas przejdę na piechotę, ale w dzień jak dziś muszę odpalić samochód, przejechać ten dystans z niedogrzanym silnikiem. Jakże prościej by było, gdyby z H. Wieniawskiego lub S. Moniuszki mógłbym pojechać autobusem i wrócić np. po 40 min.? Ale ja to nic, podejrzewam, że wiele starszych osób ucieszyłoby się z takiego połączenia i trasy (dla nich taki spacer czy dojazd rowerem to zdecydowanie zbyt duże wyzwanie). No ale nikt nie myśli, by przy cmentarzu zbudować pętlę autobusową, która przy bardzo się przydała podczas Wszystkich Świętych, tak by ograniczyć ten samochodowy horror w dni, kiedy ludzie tłumnie odwiedzają to miejsce i stworzyć trasę z której chętnie korzystali by mieszkańcy...
                          • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 00:41
                            croolick napisał:

                            > Gdyby mogli korzystać z wygodnej komunikacji miejskiej, mogliby zrezygnować z np. z
                            > jednego samochodu z korzyścią dla innych mieszkańców potrzebujących miejsc do
                            > parkowania.

                            A po co tym innym mieszkańcom miejsca do parkowania, skoro mogliby skorzystać z "wygodnej komunikacji miejskiej"?


                            > A nie pomyślałeś, że to jest właśnie efekt tego, że nie ma rozsądnego rozkładu
                            > jazdy i sensownych tras?

                            Nie. Po prostu lubię chodzić.


                            > podczas Wszystkich Świętych, tak by ograniczyć ten samochodowy horror

                            Jaki horror? Od lat jeżdżę samochodem na cmentarz, problemów nie zauważyłem.
                            • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 18:54
                              p.e.k.o napisał:

                              > A po co tym innym mieszkańcom miejsca do parkowania, skoro mogliby skorzystać z
                              > "wygodnej komunikacji miejskiej"?

                              Sprowadzanie na siłę wszystkiego ad absurdum to jedyne na co cię stać?

                              > Nie. Po prostu lubię chodzić.

                              Za dwadzieścia lat, będziesz w stanie chodzić równie sprawnie???

                              > Jaki horror? Od lat jeżdżę samochodem na cmentarz, problemów nie zauważyłem.

                              Kpisz, czy nie rozumiesz, co napisałem? To co się dzieje 1 listopada i w okolicach tego dnia to istny parkingowy horror, nie znam zresztą drugiego cmentarza, wokół którego równie trudno w tym czasie zaparkować...
                              • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 20:24
                                croolick napisał:

                                > Sprowadzanie na siłę wszystkiego ad absurdum to jedyne na co cię stać?

                                Zwyczajne następstwo Twoich wpisów.


                                > Za dwadzieścia lat, będziesz w stanie chodzić równie sprawnie???

                                Mam nadzieję. Mam też nadzieję, że za dwadzieścia lat będę też w miarę sprawnym kierowcą.


                                > Kpisz, czy nie rozumiesz, co napisałem? To co się dzieje 1 listopada i w okolic
                                > ach tego dnia to istny parkingowy horror, nie znam zresztą drugiego cmentarza,
                                > wokół którego równie trudno w tym czasie zaparkować...

                                To chyba mówimy o różnych cmentarzach. Od lat 1 listopada przyjeżdżam samochodem pod cmentarz i parkuję tam bez problemu. Nie wiem, może szczęściarz ze mnie, albo z Ciebie pechowiec.
                                • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 10.01.12, 14:51
                                  p.e.k.o napisał:

                                  > Zwyczajne następstwo Twoich wpisów.

                                  Chyba tylko dla kogoś, to ma wyjątkowo złą wolę lub/i problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.

                                  > Mam nadzieję. Mam też nadzieję, że za dwadzieścia lat będę też w miarę sprawnym
                                  > kierowcą.

                                  Rozwieję twe nadzieje - NIE BĘDZIESZ, nie pokonasz natury, kwestią jest tylko w jakim stopniu będziesz mniej sprawny. No chyba że zdajesz sobie z tego sprawę pisząc "w miarę sprawnym", co potwierdzałoby, że rozumiesz, że nie będziesz tak sprawny jak dziś a wtedy inaczej będziesz spoglądał na kwestie poruszania się po mieście.

                                  > To chyba mówimy o różnych cmentarzach. Od lat 1 listopada przyjeżdżam samochode
                                  > m pod cmentarz i parkuję tam bez problemu. Nie wiem, może szczęściarz ze mnie,
                                  > albo z Ciebie pechowiec.

                                  Raczej dowcipniś z ciebie, lub mówimy o innych cmentarzach, przypominam,że mówimy o tym miejscu a te samochody na zdjęciach i tłumy między nimi to nie jest fatamorgana:

                                  podgladzarski.blogspot.com/search/label/Szpitalna
                                  no chyba, że inaczej pojmujemy wygodę...
                                  • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 10.01.12, 22:47
                                    croolick napisał:

                                    > Rozwieję twe nadzieje - NIE BĘDZIESZ, nie pokonasz natury, kwestią jest tylko w
                                    > jakim stopniu będziesz mniej sprawny. No chyba że zdajesz sobie z tego sprawę
                                    > pisząc "w miarę sprawnym", co potwierdzałoby, że rozumiesz, że nie będziesz tak
                                    > sprawny jak dziś a wtedy inaczej będziesz spoglądał na kwestie poruszania się
                                    > po mieście.

                                    I po co to filozofowanie. Określenie "w miarę sprawnym, którego użyłem, jest chyba jasne.


                                    > no chyba, że inaczej pojmujemy wygodę...

                                    Tłok pod cmentarzem 1 listopada nie jest żarskim wynalazkiem. Ja jeżdżę, jak jest ciemno. Samochodów oczywiście sporo, ale zawsze miałem gdzie zaparkować.
                                    • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 11.01.12, 00:19
                                      p.e.k.o napisał:

                                      > Tłok pod cmentarzem 1 listopada nie jest żarskim wynalazkiem. Ja jeżdżę, jak je
                                      > st ciemno. Samochodów oczywiście sporo, ale zawsze miałem gdzie zaparkować.

                                      Jak jest ciemno? :) To wszystko WYJAŚNIA ... Ja od wielu lat nie przyjezdzam do Żar na Wszystkich Świętych, wygodniej mi ze zniczami paradować przy okazji długiego weekendu 11 listopada. Natomiast jak dziś pamiętam kłótnię z jakimś mundurowym trepem, który nie chciał przepuścić pod bramę cmentarza taksówki z moją wiekową babcią. Taki to mniej więcej komfort tam panuje...
                                      • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 11.01.12, 00:40
                                        Ano właśnie... "Jak jest ciemnio":-) Ja mam krewnych pochowanych w różnych częściach regionu i muszę tego dnia "zaliczyć" wiele cmentarzy. Nie wyobrażam sobie, że odwiedzam groby moich najbliższych z najbliższych w Żarach "jak jest ciemno", bo wtedy najłatwiej o zaparkowanie... Z mego "cmentarnego doświadczenia" wynika jednoznacznie, że na żarskim cmentarzu za dnia, horror jest zdecydowanie większy niż na pozostałych cmentarzach, które odwiedzam tego dnia.
                                        • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 14.01.12, 23:27
                                          croolick napisał:

                                          > Z mego "cmentarnego doświadczenia" wynika jednoznacznie, że na żarskim cmentarzu za
                                          > dnia, horror jest zdecydowanie większy niż na pozostałych cmentarzach, które odwiedzam
                                          > tego dnia.

                                          Żeby sprawa była jasna, jakie to pozostałe cmentarze odwiedzasz tego dnia? Gdzie horror jest zdecydowanie mniejszy?
                        • father48 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 19:00
                          p.e.k.o napisał:
                          > Ciekawe, jakie są te potrzeby mieszkańców co do komunikacji miejskiej? Zapewne
                          > znacznie mniejsze, niż 20 lat temu.

                          No właśnie,ciekawe...Bo PKS,ze swoim rozdwojeniem jażni,raczej odstręcza...

                          > Nie wiem, bo w ogóle nie korzystam. Wszędzie gdzie chcę, dojdę na pieszo, albo
                          > rowerem, o samochodzie nie wspominając.

                          Ale fajnie jest,z powodu różnych okazji,wskoczyć do miejskiego...i po paru minutach poczuć wolność wysiadając na Podwalu lub Placu Przyjażni...i abarot.Oczywiście linia Zawiszy Czarnego-Wieniawskiego przez Podwale w obu kierunkach ! ...
                          • mad99 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 10.01.12, 09:16
                            father48 napisał:
                            > Ale fajnie jest,z powodu różnych okazji,wskoczyć do miejskiego...i po paru minu
                            > tach poczuć wolność wysiadając na Podwalu lub Placu Przyjażni...i abarot.Oczywi
                            > ście linia Zawiszy Czarnego-Wieniawskiego przez [b]Podwale w obu kierunkach ! [
                            > /b]...

                            Koncepcja dobra, ale poprowadziłbym tę strasę przez Lotników (zrobił jakiś przystanek w okolicy targowiska), długosza pod PKP i dalej na Podwale. I oczywiście w obu kierunkach, bo trasa w jedną stronę przez Podwale a drugą przez al. JP jest nieco śmieszna.
                            • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 11.01.12, 00:43
                              mad99 napisał:

                              > Koncepcja dobra, ale poprowadziłbym tę strasę przez Lotników (zrobił jakiś przy
                              > stanek w okolicy targowiska),

                              Dokładnie! Nowa zatoczka parkingowa znakomicie nadawałaby się na nowy przystanek (a nowy parking przy Targowisku powinien powstać na jego zapleczu)

                              > długosza pod PKP i dalej na Podwale. I oczywiście
                              > w obu kierunkach, bo trasa w jedną stronę przez Podwale a drugą przez al. JP j
                              > est nieco śmieszna.

                              Dokładnie!
                      • father48 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 19:14
                        > p.e.k.o napisał:
                        >
                        > > A co to da, skoro przewoźnik na żądania odpowie sakramentalne "NIE"? :)
                        > > Urzędowe stawianie żądań niezależnym przedsiębiorcom skończyło się wraz z
                        > komuną.
                        >

                        >... zastanawia mnie za to dlaczego żarscy radni tak chętnie klepią co roku pie
                        > niądze na komunikację miejską. Przecież to duża kasa wydawana na kompletnie byl
                        > ejakie usługi.

                        Ooo,tu mnie ciekawi jakiej wielkości te pieniążki...Jakie by nie były,skoro pan płaci to i odpowiednio żąda...Tylko widząc efekty,jaki pan,taki kram...
                        • lizun9 Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 19:33
                          father48 napisał:

                          > Ooo,tu mnie ciekawi jakiej wielkości te pieniążki...Jakie by nie były,skoro pan
                          > płaci to i odpowiednio żąda...Tylko widząc efekty,jaki pan,taki kram...

                          W ubiegłorocznym budżecie miasta pod pozycją "Zbiorowy transport lokalny" widnieje kwota 410 000 zł Jeśli gmina wiejska dokłada drugie tyle to robi się z tego niezły pieniądz..
              • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 16:28
                lizun9 napisał:

                > No tak, ale tu dotykasz już zupełnie innego problemu...Koleje Dolnośląskie jezd
                > zą po trasach, po których "nie opłacało się" Przewozom Regionalnym - i żyją. Po
                > dobnie przykłady z naszego podwórka dowodzą, że obecni przewożnicy nie robią ws
                > zystkiego by utrzymać połączenia. Bo branie kasy od "państwa" jest po prostu ła
                > twiejsze...

                Święta racja!
    • dziadekzsld Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 12:03
      Zginął kierowca trzydziestoparoletni mężczyzna, wcześniej jeździł w przewozach busem do Włoch,trochę się jąkał.
      Jeżdżę drogą do Zielonej Góry od 40 paru lat po kilka razy w tygodniu i jeszcze nie widziałem wypadku z powodu złego stanu technicznego drogi,większość to brawura kierujących. Najgorsze w tym wszystkim to są niewinne ofiary tych wariatów uważających się za dobrych kierowców co to 130 w zakręt wchodzą.
      Droga do Zielonej Góry była już "prostowana" w latach 70 jednak lekiem na całe zło jest tylko rozwaga kierujących,przykładem może być obwodnica ZG.Tam jest szeroko i w miarę prosto za to wypadki bardziej tragiczne,no bo jest gdzie depnąć.
      Niektórzy tu komentujący nawet na ludzkiej tragedii uprawiają swoją politykę,żałosne to i przykre.
      • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 20:10
        dziadekzsld napisał:

        > Jeżdżę drogą do Zielonej Góry od 40 paru lat po kilka razy w tygodniu i jeszcze
        > nie widziałem wypadku z powodu złego stanu technicznego drogi,

        Kto mówi o złym stanie technicznym drogi?

        > większość to brawura kierujących.

        Pomyślałeś przez chwilę, że ta droga zachęca do brawurowych zachowań? Duże natężenie ruchu i wiele zakrętów, co sprawia, że wielu chce nadgonić czas wyprzedzając w miejscach niebezpiecznych.

        > Najgorsze w tym wszystkim to są niewinne ofiary tych wariató
        > w uważających się za dobrych kierowców co to 130 w zakręt wchodzą.

        Zabija brak rozsądku - jeśli ktoś jeździ 40 lat, to faktycznie nierozsądnym byłoby pokonywanie zakrętów z dużą prędkością - z wiekiem zmysły, koordynacja psychomotoryczna słabnie. Ale także młodzi kierowcy, przeceniają swoje umiejętności i gubi ich brak doświadczenia, natomiast jest cała rzesza kierowców, którzy mogą jeździć szybciej i wcale nie powodować zagrożenia. Zakładam, że kierowca cysterny należał do grupy młodych kierowców.

        > Droga do Zielonej Góry była już "prostowana" w latach 70

        Była, ale ile tych prostowań było? 2 czy 3 miejsca?

        > jednak lekiem na całe
        > zło jest tylko rozwaga kierujących,przykładem może być obwodnica ZG.Tam jest sz
        > eroko i w miarę prosto za to wypadki bardziej tragiczne,no bo jest gdzie depnąć.

        Owszem do kolizji tu dochodzi dość często, ale czy są to zdarzenia szczególnie tragiczne? Jak już to lepszym przykładem jest S3, ale jeśli uwzględnimy współczynnik natężenia ruchu do liczby wypadków, to nie wiem, czy DK27 nie okazałaby się bardziej niebezpieczna...

        > Niektórzy tu komentujący nawet na ludzkiej tragedii uprawiają swoją politykę,ża
        > łosne to i przykre.

        Przykre jest to, że broniąc swojego ugrupowania POlitycznego odchodzisz od merytorycznej dyskusji.
        Proste pytanie, co jest ważniejsze dla ZWYKŁYCH mieszkańców - modernizacja i zapewnienie bezpieczeństwa na drogach, czy sponsorowanie z publicznych pieniędzy lotów do Warszawy z których korzystają lubuscy politycy???
        • dziadekzsld Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 06.01.12, 21:15
          croolick napisał:

          > Zabija brak rozsądku - jeśli ktoś jeździ 40 lat, to faktycznie nierozsądnym był
          > oby pokonywanie zakrętów z dużą prędkością - z wiekiem zmysły, koordynacja psyc
          > homotoryczna słabnie. Ale także młodzi kierowcy, przeceniają swoje umiejętności
          > i gubi ich brak doświadczenia, natomiast jest cała rzesza kierowców, którzy mo
          > gą jeździć szybciej i wcale nie powodować zagrożenia. Zakładam, że kierowca cys
          > terny należał do grupy młodych kierowców.

          Kierowca tej cysterny jest w twoim wieku i przejechał wiele więcej km niż ty.
          A co do mojej koordynacji psychomotorycznej i zmysłów to spokojna głowa.
          Odpowiem ci klasykiem: "ja twardszego wyjmuję niż ty wkładasz".
          • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 16:25
            dziadekzsld napisał:

            > Kierowca tej cysterny jest w twoim wieku

            Doprawdy? W gazecie napisali "młody kierowca" a ja jestem w wieku, który określa się jako "średni"...

            > i przejechał wiele więcej km niż ty.

            Skąd to wiesz? Ze szklanej kuli?

            > Odpowiem ci klasykiem: "ja twardszego wyjmuję niż ty wkładasz".

            Wątpię:-) Wiesz, co sądzie o takich gawędziarzach w starszym wieku? Lecz kompleksy gdzie indziej i zacznij dyskutować ad meritum.
            • dziadekzsld Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 08.01.12, 18:53
              croolick napisał:

              > Doprawdy? W gazecie napisali "młody kierowca" a ja jestem w wieku, który określ
              > a się jako "średni"...

              No i dobrze napisali, mężczyzna w tym wieku to wciąż młody człowiek.
              A wg twojego stopniowania to gdzie przebiegają granice między młody a stary.


              > Skąd to wiesz? Ze szklanej kuli?

              Nie mam szklanej kuli,ale posiadam wiedzę z pierwszej ręki.


              > Wątpię:-)

              Basia nie ma wątpliwości.

              >Wiesz, co sądzie o takich gawędziarzach w starszym wieku?

              Starszym wieku ? dla osiemnastolatka ty też jesteś w starszym wieku.

              Lecz komple
              > ksy gdzie indziej i zacznij dyskutować ad meritum.

              Prawda, lotnisko w Babimoście to jest meritum tego postu !
              • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 19:23
                dziadekzsld napisał:

                > A wg twojego stopniowania to gdzie przebiegają granice między młody a stary.

                Według mojego stopniowania granica przebiega w umyśle, natomiast według uniwersalnych zasad w 35 roku życia.

                > Nie mam szklanej kuli,ale posiadam wiedzę z pierwszej ręki.

                No to ile lat miał kierowca cysterny? Chętnie dowiem się z pierwszej ręki;-)

                > Prawda, lotnisko w Babimoście to jest meritum tego postu !

                Problemy ze zrozumieniem tekstu? Meritum to kwestia bezpieczeństwa, moim zdaniem istnieje wyraźny związek między marnotrawieniem publicznych pieniędzy na loty z Babimostu a stanem dróg w województwie lubuskim. Przekłada się to na drogowe bezpieczeństwo, a jak mam nadzieję wiesz, lubuskie należy do województw o najwyższym współczynniku ofiar wypadków drogowych, co zwala się na tranzyt, tak jakby w innych województwach nie było dróg tranzytowych...
              • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 19:27
                p.e.k.o napisał:

                > Twardziel w gębie :)

                Na pewno większy niż twój anonimowy idol używający nicków - kiedyś ekotroll a dziś dziadekzsld:-) Ja z chęcią spotkam się w cztery oczy z osobą opluwającą mnie anonimowo w internecie. Idę jednak o zakład, że mu odwagi nie starczy, skoro nie ma odwagi ujawnić swojej tożsamości.
                • p.e.k.o Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 09.01.12, 20:17
                  croolick napisał:

                  > Ja z chęcią spotkam się w cztery oczy z osobą opluwającą mnie anonimowo w internecie.
                  > Idę jednak o zakład, że mu odwagi nie starczy, skoro nie ma odwagi ujawnić swojej
                  > tożsamości.

                  I co byś zrobił? Odważnie pokazał mu środkowy palec? :)))
                  • croolick Re: Wypadek między Piaskami a Świdnicą 10.01.12, 14:42
                    p.e.k.o napisał:

                    > I co byś zrobił?

                    Powiedziałbym co o nim myślę.

                    > Odważnie pokazał mu środkowy palec? :)))

                    ...i mówi to człowiek,który mnie widząc ostatnio odwrócił się odważnie na pięcie udając, że mnie nie widzi. Naprawdę stać cię tylko na osobiste zaczepki w internecie? EOT - dyskusja nie będzie kontynuowana.
        • croolick Dziadku, podyskutujesz z naczelnkiem ITD? 03.02.12, 21:06
          Jak widać, nie tylko ja uważam DK27 za bardzo niebezpieczną drogę:

          - To lubuska droga śmierci, najbardziej niebezpieczna w całym województwie - twierdzi Michał Frąckowiak, naczelnik wydziału delegatury północno-zachodniej Inspekcji Transportu Drogowego w Gorzowie.

          link
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka