Dodaj do ulubionych

Do mama-talki !!!

31.07.06, 10:40
Paulinkę pamiętam doskonale smile
Czy chodzi o Jolcie i jej Braciszka Kacperka?
Będę wdzięczna za odpowiedz.
Znam to rodzeństwo bardzo dobrze. Pamiętam jak przywiezli Kacperka z domu...
Obserwuj wątek
    • mama-talki Re: Do mama-talki !!! 31.07.06, 23:09
      tak, tą Jolę
      jak chodziliśmy do córy to jeszcze mama biologiczna ją odwiedzała z małym
      półrocznym w takiej parasolce - spał wykrzywiony.......
      Pani M. mówiła, że Jola była u mamy biologicznej i ta ją po kilku dniach oddała
      z powrotem. I potem jej brat tez trafił do DD.
      I pani M. mówiła, że trafili już do adopcji.

      pozdrawiam
    • po_la1 Re: Do mama-talki !!! 01.08.06, 14:42
      Tak, pamietam jak rodzice odwiedzali Jole z Kacperkiem malutkim, on niedlugo
      trafil potem do DD. Ale juz potem Jola nie chciala schodzic na odwiedziny i
      zabierali tylko Kacpra. Raz jego ojciec w srodku zimy go porwal, bylam wtedy,
      ale na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze.
      A Pani corcia jak ma na imie?
      • po_la1 Re: Do mama-talki !!! 01.08.06, 19:55
        Widzialam kilkakrotnie jak Jole i Kacperka odwiedzaja rodzice adopcyjni, tzn.
        oni byli z dosc daleka, wiec byli kilka dni w osrodku. Jola byla bardzo dumna z
        nowej mamy smile Duza z niej juz dziewuszka byla, wiec bardzo potrzebowala mamusi.
        Napewno sa szczesliwi.
        A z Paulisia ma pani kontakt, ze tyle o niej wie?
        Osobiscie nie bede pamietac Pani corci, ale jak miala na imie i w jakiej byla
        grupie, kolezanka napewno bedzie wiedziala o ktora dziewczyneczke chodzi.
        Juz niestety nie mam tyle czasu na DD... bede miala swojego maluszka, urodzi
        sie w styczniu, potem zamierzmy z mezem adoptowac dziecko, jak to pierwsze
        skonczy dwa latka, a zaraz po porodzie wyruszamy w ta trudna "podroz", czyli
        gromadzimy dokumenty i staramy sie zakwalifikowac na rodzinke adopcyjna.
        • mama-talki Re: Do mama-talki !!! 02.08.06, 07:27
          Cieszę się, że Jola i Kacperek są szczęśliwi w nowej rodzinie. Miałam wątpliwe
          szczęście wysłuchiwać jej mamy biologicznej, bo jako odwiedzający często
          bylismy na jednym placu zabaw. Serce bolało. Pytała się mnie, czy jak wyjedzie
          do kanady to starczy, ze Jolce kartki będzie wysyłała. Raz na pół roku. Bo jej
          powiedzieli, że starczy. A Kacperka chciała oddać swojej siostrze, która
          właśnie mieszka w Kanadzie. A najgorsze słowa jakie do mnie powiedziała
          to: "oddałabym Jolkę do adopcji, ale nie wiem ile mi zapłacą". Koszmar.
          Poinformowałam ją grzecznie, że nic. Zamiast zajmować się córką gadała mi do
          ucha. A ja słyszałam jedna piąta, bo byłam zajęta swoją Natalką. Natalka miała
          wtedy półtora roku. Teraz juz duza dziewczynka - trzy i pół.
          Z paulinką mam kontakt. Cudna dziewczyna. Z brzydkiego kaczątka w łabędzia się
          zmieniła.
          Gratulacje! Dzieci są cudne. W styczniu największy Pani skarb się pojawi na tym
          świecie.
          Nie wiem czy bezpośrednio po porodzie będą chcieli w ośrodku przyjąć Państwa,
          ale może wolontariat będzie dużym atutem.
          Pozdrawiam gorąco
          mama-talki
    • po_la1 Re: Do mama-talki !!! 03.08.06, 16:38
      Koleżanka pamięta Pani córeczkę.
      Mam gorącą prośbę...
      Czy mama Paulinki zgodziłaby się przesłać choć jedno jej zdjęcie?
      Jestem bardzo ciekawa jak malutka wygląda, jak wydoroślała i zmieniła się.
      Byłabym bardzo wdzięczna...
      • po_la1 Prosze sie odezwac... 11.08.06, 16:58
        Nawet jesli mama Paulinki sie ni zgodzi, prosze o odpowiedz. Mam tylko jedno
        jej zdjecie w komputerze z domu dziecka, resze w albumie, ale gdyby jej mama
        chciala moge zeskanowac i przeslac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka