Dodaj do ulubionych

Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przemaka :(

20.09.09, 21:26
Witam,
może ktoś mi poradzi... kupiłam ostatnio na allegro kombinezon (używany) tej
firmy. Kolekcja Street. W zeszłym roku syn miał tej samej firmy nowy. Nie
prałam go ani razu. Sprawdził się rewelacyjnie. Ten uprałam od razu po
otrzymaniu przesyłki, bo na spodniach miał plamy. Plamy zeszły, ale....
pochlapałam kombinezon wodą i zaraz wsiąkła sad Doczytałam się (za późno), żeby
nie prać w płynach zmiękczających. Ja niestety wypłukałam go w takowym. Ale on
już wcześniej sprawiał warżenie słabo zaimpregnowanego. Pewnie był prany. Jak
myślicie... da się odzyskać impregnację? Zastanawiam się nad specjalnym płynem
impregnującym, ale czy on sie nadaje do takiej odzieży?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 20.09.09, 23:18
      słyszałąm,ze raz utracona poprzez nieprawidlowe pranie impregnacja juz jest nie
      do "odzyskania"
    • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:02
      utraconą w czasie prania "impregnację" da się odzyskac.
      Wlasnie płynami impregnującymi, albo w impregnatem w spraju.

      U mnie impregnat jest w domu zawsze i impregnuję niemal wszystko, co ma kontakt z wodą. Buty zaraz po zakupie- ZAWSZE!, bez względu na to czy są ze skóry, czy z gore-teksu,
      odzież z membranami, kurtki p-deszcz.

      Co możesz zrobić- wyprać w szarym mydle, albo w płatkach mydlanych, nie płukać!!! i zaimpregnować. Z tym, że musisz sprawdzić ten impregnat na jakimś niewidocznym kawałku materiału.

      A na przyszłość- odzież która ma chronić przed wodą, pierzemy w bardzo delikatnym proszku, płatkach mydlanych, albo spechalnym płynie, i NIE PŁUCZEMY W PŁYNACH! bo zatykają pory.
      • kanna Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:49
        Butów z gote-texem NIGDY ecco nie impregnuję, nawet po tym, jak je
        upiore w pralce... Nie zdarzało się im przemięknąć, nawet, jeśli
        słuzyły jako kalosze wink więc sądzę, że taka impregnacja to strata
        pieniędzy. Impregnuję kurtki (dla dorosłych) , po praniu, ale tak po
        kilku sezonach..
        • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:55
          alez przecież nikt Ci nie każe ich imporegnować.
          Po drugie, skoro nigdy nie impregnujesz, skąd wiesz, że to strata pieniędzy?
          Impregnat zabezpiecza nie tylko przed przemakaniem, ale także świetnie przed brudem. Dzięki temu nie muszę prać butów w pralce, wystarczy, że przetrę je gąbką, co dla butów jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. To samo tyczy się odzieży.
          • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:57
            Bladoróżowe sandałki Ecco z nubuku impregnuje po każdym czyszczeniu
            (nie piore w pralce) i brudzą się strasznie szybko, więc z tym
            zabezpieczaniem przed brudem to nie byłabym taka pewna. Uzywam
            impregnatu z Ecco.
            • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 10:08
              chyba nie ma możliwości, żeby bladoróżowe sandałki dziecka nie brudziły się. Szczególnie te z ecco brudzą się koszmarnie.
              Nie ma przymusu impregnowania, każdy robi jak chce. Butelka impregnatu kosztuje 19 zł ( z Go-sport, jest bardzo dobry), mi starcza na cała zimę, więc jakimś wielkim obciążeniem finansowym to nie jest.
              A czym czyścisz te sandałki? Tym mydłem w piance z ecco? Mnie ono wkurzało, miałam wrażenie, że buty robią sie lepkie i jeszcze bardziej ten brud się klei. Dzieci jasnych nie mają, ale mąz ma- szare z nubuku, dużo lepiej czyści się zwykłym mydłem i dobrze spłukac.
              • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 13:27
                Czyszczę tak jak ty - zwykłym mydłem, szoruje szczoteczka, spłukuję.
                Mialam nadzieję, że po zastosowaniu impregnatu jakoś trudniej będzie
                chwytał brud, ale nic z tego sad Jednak duzo lepiej w dzieciecych
                sandałkach sprawdza sie skóra licowa.
          • baziaczek impregnat 21.09.09, 19:51
            Coronella, a jaki impregnat (firma itd.) używasz?
            Wogóle jaki impergnat Wam się sprawdza? Do odzieży ten sam co do
            butów - nigdy nie impregnowąłam, więc sorki jeśli komuś pytanie wyda
            się głupie.
            • coronella Re: impregnat 21.09.09, 21:41
              ja kupuję takie rzeczy w Go-Sporcie, albo Inter-sport. Mam impregnat uniwersalny w spraju, do kurtek mam w płynie, po praniu, trzeba pytać i powiedziec do czego sie chce, bo do róznych rzeczy są rózne impregnaty.
              Impregnat do obuwia ma tez ecco.
          • kanna Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 22:05

            Po drugie, skoro nigdy nie impregnujesz, skąd wiesz, że to strata
            pieniędzy?


            Ponieważ nie przemakają BEZ impregnacji smile Dodatkow impregnazja
            butów NIE przemakających jest stratą pieniędzy - jako niepotrzebna
            do niczego big_grin
            W butach z gore-texem chodzi o to, żeby nie przmakały smile
      • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:52
        > Co możesz zrobić- wyprać w szarym mydle, albo w płatkach
        mydlanych, nie płukać!


        Jak to nie płukać? zaimpregnować i chodzic pózniej w takim śliskim
        od mydła?
        • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:56
          nieeee, no...autorka pewnie będzie wiedziała, o co mi chodziło.

          Rozwijam myśl- wyprać w szarym mydle, dokładnie wypłukać w wodzie, nawet 2 razy, nie płukać w płynach zmiękczających.
          • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 09:58
            Aaaa, no to ja jakaś głupia jestem, bo zrozumiałam, że ma nie płukac
            wcale.
            • kinas3 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 10:11
              To ja też głupia bo też tak zrozumiałam smile
              • lew_monika Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 10:39
                Baaardzo dziękuję za rady smile Nie spodziewałam się takiej reakcji...
                Też pomyślałam, że wypiorę kombinezon na nowo bez płukania w zmiękczaczu i
                zaimpregnuję. Miałam tylko obawy, czy taki impregnat do odzieży outdoorowej
                będzie się nadawał do tego kombinezonu. Ale w sumie czemu nie, skoro kombinezon
                był jako nowy impregnowany.
                Gapa jestem sad Już raz o mały włos nie zaszkodziłam tak swojej kurtce Campusa,
                tylko że wyjęłam ją z pralki zanim pranie dobrze się rozkręciło. Ale tam
                informacja na metkach jest kompletna. Włącznie z tym, że nie należy stosować
                proszków enzymatycznych. A tutaj... na jednej wszywce jest info, że prać w
                30st., nie chlorować itp., a dopiero na drugiej, że nie płukać w zmiękczaczach.
                Za późno zobaczyłam tą drugą metkę. A wstawiłam na pranie do syntetyków, żeby
                było delikatne. Ale wyprałam w Arielu sad
                Mam nadzieję, że impregnat ją uratuje.
                • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 14:57
                  spokojnie, powinien uratować, wypierz jeszcze raz.
                  Ta sama zasada odnośnie prania obowiązuje dla polarów.
                  Najlepsze by były specjalne płyty do prania, ale one sa drogie, i w przypadku kombinezonów, ktore mają służyć jedną zimę, szkoda mi pieniędzy.
                  Nasze dorosłe kurtki z membranami i polary piorę tylko w specjalnych płynach.
                  • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 19:11
                    A gdzie sie kupuje takie specjalne płyny? w sklepach z odzieżą
                    narciarską?
                    • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 21:40
                      Go Sport, Inter Sport, sklepy ze sprzętem turystycznym, narciarskim, itp
                      tego jest dużo, tylko nie zwraca się uwagi, jesli się nie potrzebuje. Są płyny do goretexu, do odziezy z puchu(super!), do prania plecaków i namiotów, impregnaty tez są rózne, trzeba czytac opisy. Technicznie nie wiem czym sie roznią, pewnie niewiele, ale cena podobna, więc zawsze kupuję taki, jaki akurat potrzebuję.
                      • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 21:59
                        Dzieki, lubie miec specjalistyczne preparaty do czyszczenia, więc na
                        pewno sie w cos zaopatrzę.
                        • pchelka831 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 22:14
                          Witajcie, ja troszkę odbiegnę od tematu, ale chciałabym was ostrzec przed
                          płynami do płukania i zmiękczania. Niszczą one strukturę niektórych włókien
                          wykorzystywanych do produkcji odzieży np. laycre(rozłązi się ona , bluzki
                          przestają trzymać fason, rozciągają się). tak naprawde nawet ręczników, flaneli,
                          tetry nie powinno się płukać w takich płynach, bo tracą właściwości chłonne.
                          • agni71 Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 21.09.09, 22:17
                            Myslę, ze stosując płyn z umiarem (a moim zdaniem wystarcza
                            doslownie odrobinka) to sie chyba raczej nie zniszczy tkaniny...
                            • coronella Re: Kompinezon zimowy Cooccodrillo uprałam przema 22.09.09, 08:29
                              dokładnie- z umiarem,
                              i raczej dobrej jakości. Ja jestem maniaczką płynów do płukania. Kupuję niemiecki Lenor, koncentrat. Nie wiem czy niszczy, nie widzę tego tak bardzo. Za to w dotyku, i zapachu, róznica jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka