Dodaj do ulubionych

Allegro - kupujący

21.04.10, 18:42
jestem zła.. po raz pierwszy sprzedawalm cos po moim synku, facet
zalicytowal, kupil - 8 kwietnia. Do dnia dzisisjeszego nie
otrzymalam wplaty, jedynie w ten poniedzialek informacje, ze
pieniazki poszly, ale na koncie ich nie mam, wiec sciemnia. w
ubiegly czwartek wyslalam mu przez all przypomnienie, stad pewnie
ten mail w poniedzialek.. kurcze, nie rozumiem takich ludzi,
sprzedawalam kurteczke wiosenno-letnia, wiec teraz juz mi nie
pojdzie...
Obserwuj wątek
    • aniakoles Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 19:36
      jak wpłacał na poczcie to mogło jeszcze nie dojść, ja kiedyś 5 dni czekałam. daj
      mu szansewink
      • porzeczka1 Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 19:40
        ale to jest osoba, która sprzedaje tez na all, wiec nie wierze, ze
        nie ma konta internetowego... poza tym wystarczyloby mi to napisac w
        mailu, a nie milczec....
        • tosieuda Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 21:18
          zdarza się,
          nie ma co czekać i upominać się tygodniami,
          poproś allegro o zwrot prowizji,
          moze to go zmobilizuje...
          • porzeczka1 Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 21:41
            tak wlasnie zrobiłam - napisałam do all o zwrot prowizji, tylko nie
            wiem, czy wystawic juz komentarz, czy jeszcze poczekac??
            • tosieuda Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 21:47
              jak uważasz za słuszne,
              ale komentarz zawsze zdążysz wystawić,
              ja bym poczekała na rozwój sytuacji...
    • j.iwi Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 21:50
      tez miałam ostatnio taką sytuację - ja upominałam się o kasę a babka pisała mi
      że przelew zrobiła... i tak czekałam ponad tydzień od zapewnienia że przelew
      wyszedł, aż poprosiłam o potwierdzenie przelewu i kobieta zauważyła, że pomyliła
      nr konta... moje dane adresowe ale nie ten nr rachunku... tak,że są różne
      sytuacje... ja mimo, iż w aukcjach mam zaznaczone,że czekam tydzień na przelew
      to daję sporo więcej czasu na dokończenie transakcji...
      • porzeczka1 Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 22:03
        ja wszystko rozumiem, ale skoro kupujący nie odpsuje na moje maile,
        to mam czekać w nieskończoność??
        • j.iwi Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 22:10
          to może mu napisz, że ostatecznie do tego a tego czekasz na przelew a po tym
          terminie uważasz transakcję za zakończoną i wystawisz negatywny komentarz - może
          to na niego podziała... ja byłam z kupującą cały czas w kontakcie
          • porzeczka1 Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 22:24
            w aukcji mam napisane, ze czekam 7 dni na wplate... po tych 7 dniach
            wyslalam przypomnienie z all, ze jesli na nastepny dzien nie bedzie
            przelewu, to wystepuje o zwrot prowizji i wystawiam negatyw. tym
            dniem byl piatek, wiec czekalam do poniedzialku do wieczora, bo
            wtedy moglam wyslac o zwrot prowizji... doslownie na 2 h przed tym
            kupujacy przeslal maila, ze wplacil... czekalam 2 pelne dni i
            pieniedzy na koncie nie ma...
        • bruy-ere Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 22:11
          Zadzwoń.
          Maila można zignorować, a telefon odbierze.
          • porzeczka1 Re: Allegro - kupujący 21.04.10, 22:25
            sprzedaję w necie, więc z netu korzystam, nie będę dodatkowo płacić
            za połączenia telefoniczne...
            • fiorentina-due Re: Allegro - kupujący 22.04.10, 09:08
              Ostatnio płatność za przedmiot orzymałam 31 dni po zakończeniu
              aukcji. W wiadomości do kupującego też mam informację o 7 dniach, po
              których wysyłam przypomnienie z trzydniowym terminem płatności.
              Sprzedająca odezwała się jakiś tydzień po przypomnieniu z prośbą o
              uaktywnienie Płacę z Allegro. Zrobiłam to. Następnego dnia dostałam
              @ z pytaniem dlaczego jeszcze nie wysłałam danych do przelewu. Też
              to zrobiłam. Po kolejnym tygodniu oczekiwania, właśnie owego 31
              dnia wystawiłam negatywa, po którym to błyskawicznie otrzymałam
              płatność z informacją, że nie otrzymała numeru konta, więc wpłaciła
              przez Allegro. Śmieszne jest to, że jej tłumaczenia były w
              odpowiedzi na właśnie na tego @ z numerem konta. Dodatkowo
              zauważyłam, że zupełnie niedawno kupująca otrzymała negatywa za
              podobne ociąganie się z płatnością. W związku z tym postanowiłam
              sobie trzymać się owych 7 i 3 dni, po ich upływie wystawiać
              negatywny komentarz. Zakładam, że jeśli ktoś chce zapłacić, ale np.
              czeka do pierwszego, może się skontaktować, ja wtedy czekam dłużej.
              Rozpisałam się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka