Dodaj do ulubionych

okna dachowe

08.09.10, 01:47
Jak się sprawdzają jeśli są jedynymi w pomieszczeniu?
Domyślam się, że ciemno w zimie (jak spadnie śnieg), w lecie wymagają rolet lub żaluzji. A co w czasie deszczu, co z wentylacją. Czy mozna je w jakiś sposób rozszczelnic czy nie ma takiej możliwości, tylko szczelnie zamknięte wtedy muszą byc.
I czy w ogóle da się z takimi oknami zyc? Dach w dodatku ma mały spadek, więc pomieszczenia są kiepsko doświetlone-na pierwszy rzut oka sądząc.
Inne wady/zalety?
Obserwuj wątek
    • alicja_ala Re: okna dachowe 08.09.10, 07:28
      od strony technicznej nie pomoge bo nie posiadam takich okien, a nie posiadam dlatego,ze doluje mnie pomieszczenie tylko z takimi oknami, gdzie nie moge wyjrzec na zewnatrz.W razie klopotow ciezko sie ewakuowacsmile moze to smieszne ale kiedys spalam w hotelu gdzie byly tylko juz pokoje z takimi oknami, hotel zarezerwowany przez firme, pozna godzina na szukanie czegos innego- jak ja sie umeczylam i powiedzialam sobie, u mnie w domu nigdy nie bedzie takich okiensmile I nie ma , sa lukarnysmile
      • ewma Re: okna dachowe 08.09.10, 08:13
        My mamy na poddaszu okna dachowe,w pokoju córki oprócz okien dachowych jest jeszcze niewielkie okno tradycyjne .
        I powiem ci,że dachowe w zupełności wystarczyłyby tam bo jest od nich bardzo jasno.
        Ale wszystko zależy od wysokości na jakiej te okna zamocujesz,ponieważ każdy dach ma inny spad i inny kąt padania światła -tak mi wytłumaczył pan od okien.
        Zimą jak spada śnieg jest w pokoju normalnie jasno,z wentylacją o ile dobrze są wstawione też nie ma problemu,w czasie deszczu mam je czasem uchylone na minimum i jeszcze nic mi nie zalało .acha mam veluxy.pozdrawiam
        • ewma Re: okna dachowe 08.09.10, 08:18
          poczytaj sobie www.velux.pl/Klienci/Zanimkupisz/Prawidlowainstalacja.aspx
          • duzamysz Re: okna dachowe 08.09.10, 09:17
            1. jak pada na nie intensywny deszcz to w pomieszczeniujest tak głośno, że nie słyszy się własnych myśli,
            2. jak wieje a okna są rozszczelnione to "gwiżdże" jak w starej chacie
            3. brudzą się dwa razy szybciej od zwykłych (od strony zew.)
            4. tak jak napisałaś zimą może zapadać. Poprzednia zima była śnieżna, więc śniegu napadało sporo, który od ciepłej szyby się topił i zamieniał w lód. Nie było nawet opcji otworzenia okna.
            5. latem porażka, szczególnie od strony południowej. Muszą być zamknięte i zasłonięte, specjalnymi roletami. Jakiekolwiek otwarcie w ciągu dnia, oznacza dostanie prosto w twarz nagrzanym do niemożliwości przez dach powietrzem.
            Reasumując jeśli jest możliwość wstawienia dodatkowego zwykłego okna, trzeba z niej skorzystać.
            • ihanelma Re: okna dachowe 08.09.10, 10:53
              Dokładnie - więcej minusów niż plusów. Rzadko te okna pozwalają na normalny "widok" na okolicę - raczej pokazują niebo, ewentualnie sąsiednie dachy. To przeszkadza. Chyba, że są dzielone (część dachowa i pionowa), ale o tym autorka nie wspomina...
              Poza tym na początku trzeba sobie wyrobić nawyk zamykania ich przed wyjściem. Brak tego nawyku może skutkować koniecznością szybkiego podmalowania ściany po większym deszczu tongue_out
              W (tej) zimie moje okna też były zalodzone i nieotwieralne przed długi czas. Gdyby były jedynym źródłem światła, byłoby zwyczajnie ciemno i duszno (nawiewniki tez zalodzone). Dach mam dosyć stromy, śnieg się w miarę zsuwał, ale lód na oknach niespecjalnie przy takiej pogodzie jak mieliśmy ostatnio.
              Także jeśli chodzi o mieszkanie w którym okna dachowe są jedynymi oknami - jest to spory jego minus. Poza tym wiele osób narzeka na kiepską izolację takich mieszkań na poddaszu - w zimie bywa zimno, czasem coś potrafi przeciekać, w lecie za to upiornie gorąco.
              • majenkir Re: okna dachowe 09.09.10, 01:14

                ihanelma napisała:
                > Poza tym na początku trzeba sobie wyrobić nawyk zamykania ich przed wyjściem. B
                > rak tego nawyku może skutkować koniecznością szybkiego podmalowania ściany po w
                > iększym deszczu tongue_out

                U mnie maja jakies czujniki. Zamykaja sie automatycznie po paru kroplach deszczu.
                Ale nie wyobrazam sobie, zeby to byly jedyne okna w pomieszczeniu....
    • agusiah Re: okna dachowe 08.09.10, 09:39
      Dla mnie super się sprawdzają w łazience - gdzie nie przebywa się długo i zawsze można po prostu zapalić światło. ALe w pokoju dziennym lepiej mieć też normalne, pionowe.
    • alba27 Re: okna dachowe 08.09.10, 14:08
      Dla mnie pomieszczenie posiadające wyłącznie okna dachowe jest nie do przejścia, mieszkałam tak 2 tygodnie i było strasznie, przez dachówkę sobie nie popatrzysz, światła nie za dużo, zwłaszcza jak w nocy sypie śnieg to rano się budzisz i masz ciemnicę nie mówiąc już o hałasie podczas deszczu. okna dachowe- tak, ale jako okna dodatkowe a nie jedyne.
    • jana111 Re: okna dachowe 08.09.10, 17:22
      No własnie, takież same mam spostrzeżenia. Mam w pracy- w lecie praży, z roletą ciemno, w zimie od śniegu ciemno, otworzyc się za bardzo nie da, bo śnieg leci do środka (aha, otwierałam, żeby sobie jaśniej zrobic). Mieszkanie (a w zasadzie piętro domu) ma 2 pokoje z normalnymi oknami i 2 wyłącznie z dachowymi w dodatku z takim układem dachu że mało światła wpada a takiego kolankowego chyba się nie da dorobic. Jest normalna ściana, ale 3m od granicy działki więc ślepa...
    • e_r_i_n Re: okna dachowe 08.09.10, 18:56
      A ja z kolei nie narzekam - miałam takie w moim pokoju w rodzinnym domu, teraz będąc u rodziców śpię też w takim pokoju. I IMO super sprawa. Rozszczelnić można (gwizdu większego, niż przy normalnych nie zanotował). Głośność? Taka sama, jak uderzenia deszczu o dach - pewnie mieszkanie na poddaszu, więc siłą rzeczy głośniej, niż na niższych piętrach.
      No i uwielbiałam patrzyć przez tego okna w niebo nocą - widok gwiazd cudny.
    • broceliande Re: okna dachowe 09.09.10, 09:37
      Przez okna dachowe wpada więcej swiatła.
      Ja nie narzekam. Mam dwa wielkie na poddaszu, jest jasno, wyjrzeć można, odrobinę ciekną, ale to już jak wszystkie...
    • magsmi1 okna dachowe - jak zasłonić? 03.04.14, 15:14
      Mam w pokoju na poddaszu - sypialni - okno dachowe od strony zachodniej. Gdybym je wymieniała na nowe, to od razu z roletą zaciemniającą, bo latem jest nie do wytrzymania. Jako, że na razie mam już stare, ponad 10-letnie, okno do którego nie opłaca się montować rolet latem tworzę "prowizorkę" - zasłaniam okno starym prześcieradłem przypiętym pinezkami.
      Czy macie jakieś inne propozycje?
      • patatajowa Re: okna dachowe - jak zasłonić? 03.04.14, 15:43
        okna mamy fakro i akcesoria okienne tez od nich.
        www.fakro.pl/akcesoria_wewnetrzne/
        pewnie mozna tez kupic jakies uniwersalne akcesoria podejrzewam...
        ja mam akurat tylko rolety wewnętrzne i tam mozesz wybierac od materiału "firankowego" po całkowicie zaciemniające.
    • klarci Re: okna dachowe 03.04.14, 18:02
      z doświetleniem to nie jest takie oczywiste, bo w przypadku kiepskiej strony świata, lepiej się sprawdzają niż tradycyjne niewielkie. natomiast przy śniegu faktycznie kilka dni w roku mamy ciemnawo. to co mnie wkurza to gorsze wietrzenie, brak możliwości założenia moskitery, trudniejsze mycie. ale też straszne nagrzewanie się pomieszczeń latem, co z gorsza cyrkulacją daje straszne efekty szczególnie przy mieszkaniach jednostronnych. ogólnie bardzo mi się podobają, ale jako akcent. bez dobrej klimatyzacji nie zdecydowałabym się na takie okna jako jedyne w pomieszczeniu.
    • barbie09.07 Re: okna dachowe 03.04.14, 19:05
      Mamy okna velux w każdym pomieszczeniu na piętrze, w niektorych pokojach mamy po dwa takie okna,ale tez w kazdym pokoju mamy okno balkonowe, jest więc jasno i latem i zimą. Można te okna rozszczelnić, jest więc wentylacja. Gwiazdy można nocą podziwiać leżąc na łóżku wink Mamy rolety odbijające światło. Ja nie mam zastrzeżeń. Zadowolona jestem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka