Dodaj do ulubionych

kurtka puchowa na zimę_jak nosić?

16.10.10, 15:17
zawsze marzyłam o takiej ale moja waga mi nie pozwala się w takowe zmieścić albo wyglądalam jak baleron ;P ale terz już mogę i dziś mierzylam fajną w cubusie, wszystko super tylko tak sobie pomyślalam jak ja nosić w zimie kiedy pada śnieg a jej zmoczyc nie można??? kupiłam sportową tez fajną ale ta puchowa mnie kusi, powiedzcie jak się sprawują kurtki puchowe?????

iza
Obserwuj wątek
    • kornnella Re: kurtka puchowa na zimę_jak nosić? 16.10.10, 15:26
      Mam puchową tylko kamizelkę i na dokładke ma wypełnienie jak dobrze pamiętam mieszane tzn puch/poliester nosze bez względu na pogode. Zrobiłam jedynie małą wtope z pierwszym praniem uncertain
      • pasik Re: kurtka puchowa na zimę_jak nosić? 16.10.10, 15:40
        normalnie nosić ...swoją mam z Cottonfielda.
        Kupiłam bo potrzebowałam lekką, solidnie uszytą z wstawkami zasłaniającymi twarz.
        Używam jej podczas dość niskich temperatur w górach na szlakach podczas kilkugodzinnych wędrówek lub jeżdżąc z dzieciakami na sankach
        Jak puch zmoknie suszysz- nic się nie dzieje.
        Kurtka od 2 sezonów jest w bdb stanie.
    • iberka czyli 16.10.10, 22:16
      pada śnieg można iść a jak taki mokry chlapiący to też? impregnujecie czymś te kurtki ( jakieś psikacze)normalnie boję się ale tak mnie kusi,że chyba jutro pojadę oddam dzisiejszy zakup a kupię ten puch wink ...nie chciałabym tylko później żałować smile

      iza
      • krasulas Re: czyli 16.10.10, 22:23
        Wczoraj miałam ten sam dylemat - miałam na sobie puchówkę z B. i lał deszcz.
        Na zewnątrz byłam w sumie ok. 20 minut - kurtka namokła, odwiesiłam i po 10 minutach śladu nie było po szaleństwie pogodowym.
      • agni71 Re: czyli 16.10.10, 23:43
        ja normalnie noszę nawet w deszcz. Jesli namoknie (a nie zauwazyłam jakiegoś szczególnego przemakania), to sie wysuszy smile Jedynie, jesli nie masz suszarki bębnowej,to możesz miec problem z wysuszeniem kurtki po praniu.
        • iberka Re: czyli 17.10.10, 01:07
          nie mam suszarki bębnowej i miec nie będę smile a można takie kurtki oddać do pralni ? np sec a sec itp

          iza
          • krasulas Re: czyli 17.10.10, 09:19
            nie wiem czy akurat tam piorą - ale pewnie tak
            pamiętam jednak, jak lata temu tylko wybrane pralnie przyjowały puchówki do czyszczenia
            i pamiętam też że suszenie w suszarce bębnowej u mnie nie pomogło (powstały kule) i musiałam korzystać nagle z pomocy pralni (ci pomogli).
            sądzę jednak, że aktualnie wsady w wielu kurtkach są na tyle dobrze dobrane/skomponowane, że można je prać w pralkach - z piłkami tenisowymi (był już wątek kurtkach tego typu i metodach prania).
            • agni71 Re: czyli 17.10.10, 12:34
              > sądzę jednak, że aktualnie wsady w wielu kurtkach są na tyle dobrze dobrane/sko
              > mponowane, że można je prać w pralkach - z piłkami tenisowymi (był już wątek k
              > urtkach tego typu i metodach prania).

              Prać pewnie,ze mozna. Gorzej właśnie z szybkim suszeniem.Jak nie miałam suszarki i uprałam kiedys poduszke z pierza (nadająca sie do prania), to mi prędzej zgniła niz sie wysuszyła sad
    • mielin Re: kurtka puchowa na zimę_jak nosić? 17.10.10, 09:39
      Ja noszę takie kurtki od ponad 15latsmile i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć , że to najlepsze kurtki na ziemismile

      Po pierwsze lekkie i ciepłe, po drugie łatwe w utrzymaniu. Nic się po żadnym deszczu nie dzieje (miałam już Reebok, Nike, Claire, Jackpot, Benetton) nic z nimi się nie działo, wieszam na wieszaku w przedpokoju i same schną). Nie mam suszarki bębnowej, piorę w pralce z maksymalnymi obrotami w ostatniej fazie (1000), potem trzepię jak kołdrę kilka minutsmile, następnie suszę na elektrycznym łazienkowym kaloryferze (jedną noc) i tyle.

      Wszystkie pralnie obecnie piorą puchówki koszt to ok 45zł.
    • maggi9 Re: kurtka puchowa na zimę_jak nosić? 17.10.10, 11:26
      Mam płaszcz w 100% z wypełnieniem naturalnym z puchu i pierza.Na metce nic nie ma o nie moczeniu jej-wręcz przeciwnie można prać tylko w wodzie.ale ten płaszcz jest tak ciepły, że na plusowe temperatury się nie nadaje.A jak jest mróz to tylko śnieg przecież pada-wystarczy się otrzepać przed wejściem do pomieszczenia.
    • iberka dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 21:21
      tzn zostałam przy tej białej, ktora baaardzo mi się podoba. Pojechalam dzis mierzyć ponownie puchówkę, zabrałam modeli do przymiarek, bo wiadomo inaczej leży na czlowieku i nie w lustrze.
      Nie wzięłam ,bo niestety jest jak by napisane : nie moczyćuncertain a material wierzchni bez impregnacji i cieniutki jak podszewka w płaszczu. Na szwach piórka wyłaziły a oglądalam wszystkei jakie były. Może znaczenie ma firma ale ja chciałam kupić coś do 200 pln i Cubus się łapał dlatego wolalam coś pewniejszego a puchówkę zakupię mam nadzieję na jakichś wyprzedażach lepszej marki.
      Dziękuję za wszelkie rady smile

      Iza
      • agni71 Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 22:19
        Bardzo ladne puchówki,chyba niezłej jakości, ogladałam i mierzyłam ostatnio w esprit. No,ceny "nieco" wyższe niz w Cubus, ale jakościowo pewnie lepsze. Ja sie, co prawda, na żadna nie zdecydowałam, bo zawsze cos bylo nie tak, a to podwójna stójka,od wewnątrz z drapiącego sztywnego ściągacza (kto wymysla coś takiego?), a to znowu ściagana paskiem (na cienką bluzeczkę wyglada to fajnie,ale juz z cienkim polarkiem czy sweterkiem pod spodem może być za grubo),a to znowuz kaptur nieodpinany. Jak mam wydać minimum 400 zł na kurtkę (po tyle chyba były najtańsze),to juz musi mi odpowiadać w 100%.
        Doradzę jeszcze,że, jeśli nie zamierzasz jej prać w domu,tylko oddawac do pralni, to nie polecam białej. Ja mam puchóweczkę off-white,lubię ja, więc często noszę i praktycznie co tydzień,góra dwa muszę ją prać.Gdybym miała za każdym razem oddawac do pralni za 45 zeta,to bym nieżle klęła wink
        • pade Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 22:31
          Własnie zakupiłam w Esprit czarną puchówkę z milutkim ściągaczem, odpinanym kapturem itd
          Ale ona jest ponadczasowa, nie "trendy"smile
          • inx123 Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 22:47
            mam juz drugą puchówkę z espritu..pierwsza noszona 3 sezony....w koncu sie znudziła .... druga kupiona w zeszłym roku......drogie diabelnie..........ale ja jestem zadowolona .....
          • agni71 Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 23:09
            Z paskiem w talii? Jesli tak,to mierzyłam,ale właśnie obawialam sie,że z grubszym ubraniem pod spodem będzie niekomfortowo.
            • pade Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 17.10.10, 23:16
              nie, bez paska, do kolan prawie, taka klasyczna powiedziałabym, z futerkiem przy kapturze
              • agni71 Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 18.10.10, 00:00
                Acha,chyba wiem,ale ja szukalam krótszej i tych nawet nie mierzyłam. jak mówisz,ze fajna,to zaczynam teraz żałować ....
                • inx123 Re: dzięki...kurtki nie wymieniłam 18.10.10, 13:38
                  moja jest z paskim długa do kolan..........zeszłej zimy nosiłam pod nią zwykłe bluzki sweterkowe , nie potrzebowałam nic więcej .....było mi ciepło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka