Dodaj do ulubionych

skacząca huśtawka

19.05.04, 18:02
Witamsmile
Mąż chce naszemu synkowi kupić "skaczącą huśtawkę" (przeznaczona dla dzieci od 9-go miesiąca życia, więc synek mógłby już z niej korzystać) ale nie wiem jaki ma ona wpływ na bioderka, kręgosłup itp. maleństwa. Producent pisze: "Wspaniale rozwija i wzmcnia mięśnie i układ stawowo - kostny małego dziecka", czy to prawda? Synek nigdy nie miał problemów z bioderkami itp. i rozwija się w niezłym tempie, raczkuje jak burza, wstaje i chodzi przy rzeczach ale chciałabym mu troszkę urozmaicić zabawy. Czy taka huśtawka jest OK czy też może zaszkodzić i lepiej nie kupować?
Pozdrówkismile
Obserwuj wątek
    • brawurka Re: skacząca huśtawka 20.05.04, 01:24
      Dostaliśmy taka huśtawke w prezencie i od dnia dzisiejszego nasz Zefirek ma -
      delikatnie mówiąc - świrka na jej punkcie. Nie zaszkodziała ani na bioderka ani
      na kręgosłup - wszystko jest OK.
      Duży plus tej zabawki, to to, że dziecka przez chwilę " nie ma " smile
      Drobny minus to przy wsadzaniu do tego ustrojstwa - trochę uciążliwe.

      Huśtawki są atestowane. Myślę, że jeżeli Twój Malec nie miał do tej pory
      problemów z bioderkami i kręgosłupem, to możesz mu to spokojnie zafundować. Ale
      żeby być na 100% pewną najlepiej spytaj ortopedy. Poza tym dziecko nie wysiedzi
      w niej dłużej niż 15-20 min. - jest zbyt ciekawe świata smile

      Na koniec dodam tyle, że nas ta zabawka wręcz uratowała przy odstawianiu od
      cyca. Bartek przy cycu rozpoczynał popołudniową drzemkę, a gdy cycusia zabrakło
      huśtawka okazała się jakimś dziwnym, wspaniałym substytutem smile Jedynie trochę
      musimy się nagimnastykować przy wyziąganiu z niej śpiącego Bączka.

      Pozdrawiam,
      Ala i Bartek (06-01-2003)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka