Dodaj do ulubionych

Czy mamy szansę?

11.02.09, 22:10
Jestem tu nowa i mam nadzieję, że ktoś mi doardzi.
Mam 23 lata a mój mąż 31. Jesteśmy 1,5 roku po ślubie, ale znamy sie
od 5 lat. Mamy 7 miesięcznego synka. Już, kiedy się poznaliśmy, to
rozmawialiśmy o adopcji. Zawsze chcieliśmy mieć jedno dziecko
biologiczne i drugie adoptować. Było i jest to nadal naszym
marzeniem. Bardzo kochamy swojego synka i wiem, że gdyby nam się
poszczęściło z adopcją, to dziecko, które byśmy adoptowali
obdarzylibyśmy taką samą miłością, jaką kochamy naszego synka. Boję
się tylko, że to iż mamy biologiczne dziecko będzie przeszkodą w
adopcji, gdyż wiem, że pierwszeństwo mają pary bezdzietne. Czy mamy
jakieś szanse na adopcję? Jak długi powinien być staż małżeński,
jeśli chodzi np o wym,agania w ośrodku w Kaliszu lub w Pile?
Obserwuj wątek
    • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:20
      w Pile nie ma ( nie było 6 lat temu) wymogu co do stażu ,my byliśmy 2 lata po
      ślubie i mieliśmy 24 i 25 lat smile Życzę powodzenia !
      • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:25
        Dzięki chmurka. Ale, czy to, że nasz synke ma dopiero 7 miesięcy, to
        jakaś przeszkoda? Słyszałam, że dziecko adoptowane powinno być
        młodsze od biologicznego. My nie koniecznie chcemy niemowlaka. Dla
        nas to nie ma różnicy. Będziemy się również bardzo cieszzyć z dwu
        lub trzy latka.
        • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:28

          nie będę ukrywac ,ale to może byc problem ,dziecko nie może byc starsze od tego
          ,ktore juz jest w domu no ale przeciez nie od razu dostaniecie propozycje
          dziecka ,to moze potrwac nawet do 2 lat więc Wasz synek będzie juz prawie
          3-latkiemsmile
          • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:31
            Dziękuję chmurka. Szkoda tylko, że tak długo trzeba czekać. Ale damy
            radę. Nasze marzenie jest tak silne, że wytrzymamy smile
            • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:38
              Myślę,że to czekanie będzie krótsze niz 2 lata ,napisałam tak bo wiem ,że par
              oczekujących jest więcej niz w czasach kiedy to my czekalismy .Piła jednak
              słynie z tego ,że czeka się tam w miarę krótko (czasem 6 ,czasem 12 mies.)i te 2
              lata o których mówię to juz górna granicasmile
              • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:42
                ten fakt mnie pociesza. Kiedy już pojedziemy do ośrodka, boję się
                pytania dlaczego chcemy adoptować, skoro możemy mieć własne dzieci.
                Boję się, że za bardzo się zdenerwuję i uznają, że nie nadajemy się
                na rodziców adopcyjnych. A może boję się na zapas?
                • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 11.02.09, 22:57
                  To normalna reakcja ,kazdy z nas bal sie tego pierwszego spotkania ,tego ze
                  powie cos nie tak i zostaniemy skreslenie na "dzien dobry". Przeciez to
                  zrozumiale ,ze czlowiek w takich sytuacjach sie stresuje.Nie martw się ,Panie
                  tam sa bardzo mile ,na pierwszym spotkaniu dowiecie sie szczegolow dotyczacych
                  adopcji,jakie bedziecie musieli dostarczyc dokumenty ,jakie warunki trzeba
                  spelnic aby stac sie rodzicem adop.,kiedy odbeda sie szkolenie itd.
                  • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 09:05
                    A jakie trzeba spełniać warunki? My jesteśmy oboje zdrowi. Mamy
                    mieszkanie 110 m, z tym, że mieszkamy z moimi rodzicami. A oni mają
                    kredyt na to mieszkanie. Czy to nie problem? Ja nie pracuję. A mąż
                    pracuje na stanowisku brygadzisty. Jakie trzeba mieć wynagrodzenie?
                    • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:05

                      weronisia_5 napisalam Ci na privasmile
                      • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:19
                        teraz wydam się śmieszna, ale jestem tu od wczoraj i nie bardzo
                        wiem, gdzie czyta się prywatne posty sad
                        • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:22
                          priv to inaczej twoja gazetowa poczta smile Na gorze ,po lewej stronie masz napisz
                          "poczta" ,wejdz tam i odbierz wiadomoscsmile
                          • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:32
                            nie mam żadnej wiadomości, bo dopiero teraz założyłam konto
                            pocztowe sad
                            • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:34
                              to podaj mi moze jakis inny adres mailowysmile
                              • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:50
                                chmurka_257 napisała:

                                > to podaj mi moze jakis inny adres mailowysmile

                                werka176@wp.pl
                                • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:53
                                  wyslanesmile
                                  • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:56
                                    dzięki. zaraz odbiorę. jak skasować niektóre posty? chociażby ten z
                                    moim mailem?
                                    • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 12:03
                                      misisz wejsc w ten post z adresem mailowym a nastepnie nad napisem "odpowiedz"
                                      jest taki śmietniczek i napis "skasujcie",musisz zlosic moderatorce ,ze chcesz
                                      skasowac ten post.
    • martyneczkap Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:39
      jak myślisz na ten temat poważnie to lepiej zapytaj w jakimś DD bo tutaj dowiesz
      się że realizujesz własne marzenia, chcesz być szlachetna żeby inni Cię
      chwalili,jesteś idealistką, skrzywdzisz dziecko, dziecko skrzywdzi innych, inni
      skrzywdzą dziecko itp. Przeczytaj mój post to się przekonasz. Zdziwisz się jak
      wiele osób ma tutaj nadprzyrodzone zdolności oceniania człowieka przez monitor
      komputera.
      • martyneczkap Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:43
        choć jak czytam to widzę że nie wszyscy mają taką umiejętność. Naszczęscie smile
      • chmurka_257 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:44
        martyneczkap ,mala poprawka,DD to placowka ,w ktorej wychowuje sie dzieci i tam
        z pewnoscia nikt Ci szczegolowych informacji na temat adopcji nie powie ,radze
        zwrocic sie z tego typu pytaniami do ośrodka adopcyjnegosmile
        • martyneczkap Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:59
          ok - sorki może to nie jest najlepsze miejsce ale ja właśnie tam się wszystkiego
          dowiedziałam smile
      • weronisia_5 Re: Czy mamy szansę? 12.02.09, 11:52
        martyneczkap napisała:

        > jak myślisz na ten temat poważnie to lepiej zapytaj w jakimś DD bo
        tutaj dowies
        > z
        > się że realizujesz własne marzenia, chcesz być szlachetna żeby
        inni Cię
        > chwalili,jesteś idealistką, skrzywdzisz dziecko, dziecko skrzywdzi
        innych, inni
        > skrzywdzą dziecko itp. Przeczytaj mój post to się przekonasz.
        Zdziwisz się jak
        > wiele osób ma tutaj nadprzyrodzone zdolności oceniania człowieka
        przez monitor
        > komputera.

        martyneczka właśnie czytałam twój post i nawet sama się tam
        wypowiadałam. Straszne, co niektórzy myślą. Nie rozumiem po co się
        tu w ogóle wypowiadają. Tylko po to by znichęcać?
        • verdana Re: Czy mamy szansę? 17.02.09, 21:28
          Z tego co wiem, miedzy dzieckiem, ktore jest w domu, a dzieckiem
          adoptowanym powinno byc trzy lata róznicy (chyba, ze adoptuje się
          rodzeństwo). Wiec chyba będziecie musieli trochę poczekać.
          • leli1 Re: Czy mamy szansę? 18.02.09, 07:34
            chyba nie. Mowi sie o tym, zeby dziecko bylo mlodsze od bio, ale nie okresla sie ile. jest mowa o zachowaniu naturalnej roznicy wieku, wiec np. naturalna to moze byc rok.
            Pozdrawiam.
            • verdana Re: Czy mamy szansę? 18.02.09, 14:09
              Jednak w niektorych osrodkach tak. Wiem, bo znajomi adoptowali
              kolejne dziecko.
              • maria-1982 w pile nie jest już tak szybko 18.02.09, 19:33
                my sie zapisalismy na początku stycznia i jestesmy jako 21 para na
                liscie musimy czekać na szkolenie pani z ośrodka nam powiedziała że
                jak sie uda to może w tym raku na jesien nas przeszkolą a jak nie to
                za roksad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka