Gość: su
IP: *.warszawa.vectranet.pl
26.11.11, 21:34
A cóż to za projekt, w którym but, ktory powinien nadawać stopie powabu i lekkości, ma wielkie, tandetne nity z tyłu i do tego jakieś wiejskie frędzle? Przy pantoflach. I co to za trynd gdy but jest z przodu zadarty do góry, jak kowbojki, nie zapewniając stopie normalnego oparcia, pomimo wysokiego obcasa? Sadysta to wymyślał? Polecam projektantom zapoznać się ze wzornictwem argentyńskim, gdzie styl oznacza wygodę, klasę i funkcjonalność.