Dodaj do ulubionych

Allegro i reklamacja

22.05.12, 14:38
Witam, proszę o pomoc zakupiłam kosmetyki na aukcji w której była gwarancja jakości czyli że produkt 100% oryginalny ale gdy dostałam towar okazało się że nawet nie stał koło oryginalnego. Więc skorzystałam z możliwości reklamacji towar musiałam wysłać do wielkiej brytanii ale gdzieś kiedyś czytałam że w momencie reklamacji koszt przesyłki pokrywa sprzedający tym bardziej że produkty oszukane, a nie że mi się nie podobały, czy możecie mi powiedzieć jak to jest bo lada dzień pewnie dojdzie do rozliczenia za nieudaną transakcję i nie wiem czy mogę prosić o zwrot kosztów przesyłki . Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Allegro i reklamacja 22.05.12, 14:54
      Niestety to prawo z pewnością obowiązuje jedynie w PL a jak jest ze zwrotem kosztów przesyłki w przypadku UK - nie wiem.
      W momencie zakupu obowiązuje Cię prawo kraju, z którego nabywasz [Allegro jest jedynie pośrednikiem] ALE żeby sprzedawca mógł wykorzystać ten fakt - dane muszą być jawne, czyli albo jawnie podane dane firmy, albo informacja, że wysyłka z innego kraju.

      Też się kiedyś dałam podobnie zrobić.

      Prosić możesz, zobaczysz jak się sprzedawca ustosunkuje. Tak, wiem, nie wygląda to obiecująco, jeśli świadomie wysyła podróby, ale spróbować nie zaszkodzi.
      • fredy58 Re: Allegro i reklamacja 22.05.12, 14:59
        Trochę to dziwne, bo piszesz że u nas w Polsce mogłabym się starać o zwrot tych kosztów ale że koleś był z Wielkiej Brytanii to go zasady allegro nie obowiązują ?
        • nglka Re: Allegro i reklamacja 22.05.12, 15:36
          fredy58 napisała:

          > Trochę to dziwne, bo piszesz że u nas w Polsce mogłabym się starać o zwrot tych
          > kosztów ale że koleś był z Wielkiej Brytanii to go zasady allegro nie obowiązu
          > ją ?

          Nie. Piszę o polskim prawie, czyli obowiązuje ono tylko wtedy, gdy kupujesz od sprzedawcy który ma zarejestrowaną działalność na terenie PL / wysyła z Polski.
          Napisałam, że wspomniane przez Ciebie prawo ma 100% racji bytu przy transakcji krajowej [zakup od polskiej firmy]. Ale nie wiem czy UK przewiduje podobną ochronę "konsumenta na odległość", czy nie. Tego musisz się dowiedzieć, bo transakcja [zgodnie z prawem] zawarta została w UK, nie w PL

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka