Mój syn bardzo lubił śniegowce Quechua (te z gumą na dole), ale są już praktycznie niedostępne.
I tak się zastanawiam, czy może te demary mogłyby je zastąpić:

Mam trochę uraz do demarów, bo mają śliską podeszwę (przynajmniej te, które kiedyś nosił mój syn - często się w nich wywracał). Ale może te są warte uwagi? Może ktoś już je użytkował i podzieli się opinią, bo na forum niczego o nich nie znalazłam.