Dodaj do ulubionych

wkładka niehormonalna ...raz jeszcze...

07.10.08, 19:45
dziewczyny te ktore maja prosze o opinie.jestem po porodzie 6 tyg i
wlasnie czekam na pierwszy okres bo dzis gp powiedzial ze moze mi
zalozyc wkladke w 4 dzien okresu, wiec cierpliwie czeakm.
zdecydowalam sie na wkladke na 5 lat - niehormonalna bo boje sie
hormonow( kiedys baralam z 5 lat tabletki i troche tylam)
napiszcie jakie macie doswiadczenie z tym??????
podobno mozna ja wyczuc wkladajac place do pochwy???? czy naprawde
maz moze ja wyczuc przy pieszcotach??????? podobno tez slyszalam
zepodczas stosunku mezczyzna moze ja poczuc??????? czy naprawde tak
jest i czy to facetowi przeszkadza/badz stwrazra jakis
bol/dyskomfort??????
jak sie czujecie z ta wladka????? czy naprawde jej nie czuc? mozna
uprawiac sport i np ostry seks i jest ona niewuczuwalan?
przepraszam za tysiac pytan ale chcialam sie dowiedziec jakie WY
macie odczucia
Obserwuj wątek
    • marcia113 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 07.10.08, 20:10
      ja co prawda mam wkladke hormonalna ale na wiekszosc pytan moge Ci odpowiedziec.
      Mozna wyczuc palcem, czasem nawet trzeba dla sprawdzenia czy nadal jest:)
      mezczyzna moze ja wyczuc ale niezwykle rzadko, nie przeszkadza w niczym, nawet w
      ostrych "pieszczotach", nie sprawia bolu ani dyskomfortu.
      Naprawde jej nie czuc ani przy chodzeniu ani przy uprawianiu sportu :)
    • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 07.10.08, 20:16
      Samej wkladki nie mozna wyczuc, tylko nitki (tzw. threads) ktore sluza wlasnie
      do sprawdzania, czy wkladka nadal jest na miejscu.
      Niektorych panow podobno drapia, wiec lepiej na poczatku nie przycinac ich za
      krotko tylko poczekac i sprobowac, skrocic zawsze mozna.
      Zanim wkladka sie "ulozy" w macicy, moze minac pare miesiecy, niektore pacjentki
      mowily, ze czuja w tym czasie lekkie bole podczas stosunku.
    • kingaolsz Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 07.10.08, 20:20
      Jak poprzedniczki pisaly - mozna wyczuc niteczki. Maz nic nie czuje , ja tez nie
      - w zadnej sytuacji, bez wzgledu na natezenie.
      Ogolnie prawie nie wiem, ze ja mam ( od prawie 3 lat).
      • rene41 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 07.10.08, 23:50
        Czus pod palcami no i niezabezpiecza na 90% :(
        w 3 miesiacu zaszłam w ciaze i teraz mam problem :(
        • eunika Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 00:40
          jaka jest nazwa wkladki o ktorej mowicie?
          • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 01:07
            Nova T380
            • justyna_w24 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 11:05
              ja tez mam nova t380, od 6 tygodni w sumie, ale jak narazie ejst
              wszystko ok, nie przeszkadza mi w niczym, partner jej nie czuje
        • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 00:57
          Zabezpiecza na okolo 98-99% wiec tak samo jak sterylizacja kobiety.
          Trzeba wiec miec prawdziwego pecha, zeby zajsc w ciaze ze spirala, wspolczuje.
          • pongielka Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 14:59
            no to fajnie, wiec teraz pozostalo mi czekac na misiaczke, tylko
            ciekawe czy ja rozpoznam bo w sumie wczoraj wzielam goraca kapiel i
            dzis zaczelam plamic, a juz nie plamilam, wiec nie wiem czy to moze
            byc okres...
            • rene41 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 15:53
              3 lipca miałam wizyte u gina a wkładka nazywała sie Nova -t-200
              a juz we wrzesniu niemiałam ok na 1 usg wyszła ciaza :(z ryzykiem poronienia
              • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 17:01
                Zobacz to:
                "Schering have removed the ineffective Nova-T 200 from the market."

                Sprawdzilam w BNF (lekospis tutejszy) i tu na rynku nie istnieje - gdzie Ci te
                wkladke zakladali - tutaj czy w Polsce?
                • rene41 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 17:35
                  w polsce przed wyjazdem do uk
                  • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 18:38
                    To jeszcze zaplacilas za to pewnie?
                    Sprobuj sie dowiedziec, czy ta wkladka jest nadal zarejestrowana do obrotu w Polsce.
                    • rene41 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 08.10.08, 22:14
                      chyba tak wszedzie ja mozna kupic nawet w aptekach internetowych
    • karola2422 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 09.10.08, 13:36
      No to musze powiedziec, ze mi sie namieszalo w glowie bo bylam
      zdeczdowana zalozyc wkladke niechormonalna w przysyly piatek ale
      skoro nie zabezpiecza zbyt dobrze to chyba przestawie sie na mirene
      bo mam juz dwie planowane pociechy a nie chcialabym miec wpadki bo
      dwa miesiace temu urodzilam. a szkoda bo boje sie powiklan po
      hormonach typu rak i tym podobne. trudna decyzja.
      • gypsi Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 09.10.08, 13:45
        Mirena ma podobna efektywnosc - 98-99%. Taka sama maja zastrzyki i implant (ten
        podobno najwtzsza, ale producent na wszelki wypadek nie mowi 100% tylko ponad 99%)
        Stuprocentowe jest (u kobiety) tylko usuniecie macicy/jajnikow albo calkowita
        abstynencja.
        • leyla76 Re: wkładka niehormonalna ...raz jeszcze... 09.10.08, 21:39
          ja mam wkladke niehormonalna o ktorej mowicie juz 1,5 roku. jestem baaardzo
          zadowolona.zadnych ujemnych objawow,. miesiaczki bardzo reguralne, maz nie
          wyczowa podczas stosunku. ja ze swojej strony polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka