Dodaj do ulubionych

I znów TK Maxx

02.01.15, 09:20
Taka sytuacja:
W październiku kupiłam w TK maxx garnek do tajine. Ponoć oryginalny tunezyjski. Użyty dokładnie 2 razy, raz w październiku i raz wczoraj. Z tym że wczoraj ostatni bo.. odpadło dno!
Używałam zgodnie z przeznaczeniem, w piekarniku w zaledwie 150 C (pierwszy raz w prawie 200). Taka temperatura jest absolutnie ok bo tam, gdzie ich używają, robią to w dużo wyższej. Wiem, że można również na kuchence, ale mamy indukcyjną, więc piekarnik był odpowiedniejszy.
Chcę oczywiście iść reklamować. Ale... Nie mam paragonu. Niestety wygląda również na to, że zakup robiłam w gotówce, co mi się rzadko zdarza, ale przejrzałam wszystkie transakcje w październiku (na bank kupowałam wtedy, bo było to na naszą z M. rocznicę, dokładnie parę dni przed nią). No i co z tym fantem ?
Obserwuj wątek
    • natalek79 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 10:04
      Może na przyszłość nauka, by znaleść jedno miejsce i odkładać tam paragony za droższe rzeczy? Czasami warto, bo to najbardziej podstawowy papierek przy reklamowaniu sprawiający, że nerwów nie szarpiesz i nikt niepotrzebnie nie dyskutuje. Założyć sobie kwotę od której uważa się że warto odzyskać kasę i trzymać.
    • maggi9 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 10:30
      No ale jakiej odpowiedzi oczekujesz? Wiadomo, że nic się nie da zrobić.

      Oczywiście możesz pójść i się spytać czy ewentualnie przyjmą reklamację ale to wątpliwe.
      • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 10:37
        A dlaczego uważasz że nie da się reklamować bez paragonu ?

        Ja paragony zwykle trzymam, wiec dziękuję za złote rady aby trzymać je zawsze. Widocznie przed Świętami jak robiłam porządki, to po prostu wywaliłam wszystko hurtem.

        Sprawdziłam jeszcze raz konto, zakup robiłam 22 października (mam zdjęcie tajine które komuś wysłałam zaraz po zakupie), natomiast pierwsze księgowanie jakiejś kwoty (nie jest to cena samego tajine, musiało być coś jeszcze) mam z 8 listopada, możliwe że tak długo to trwało ? U nich zwykle trwa to dłuższą chwilę, ale żeby tyle ?
        • maggi9 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 11:02
          Żeby reklamować musisz mieć dowód zakupu. Albo paragon albo dowód zapłaty kartą. Jak nie masz ani jednego ani drugiego jak chcesz reklamować towar?
          • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 11:10
            www.infor.pl/prawo/reklamacje/zadania-konsumenta/316172,Brak-paragonu-a-reklamacja.html
            serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik-konsumenta/artykuly/819860,czy-mozna-zlozyc-reklamacje-bez-paragonu.html
            • maggi9 Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 11:15
              No to jak wiesz lepiej to po co ten wątek?
    • afro.ninja Re: I znów TK Maxx 02.01.15, 11:27
      Ja bym reklamowala, to duza siec, moze im wiec zalezec na kliencie.
      • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 21:24
        Przyjęli mi reklamację, chociaż musiałam chwilę o to powalczyć, bo koniecznie upierali się na ten paragon lub oświadczenie kogoś z kim ewentualnie robiłam zakup (takiej osoby też ze mną nie było). Na razie muszę poczekać 2 tygodnie na finał...
        • patatajowa Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 21:36
          oni upierali sie słusznie, a ty na co sie upierałaś?
          • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 21:45
            Oni mieli obowiązek reklamację przyjąć, nawet bez dowodu zakupu.
            Ja się na nic nie upierałam, a powoływałam się jedynie na ustawę, w której obecnie żaden przepis nie uzależnia przyjęcia reklamacji od przedłożenia paragonu.
            • lazurowacytryna Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 21:55
              ŻADEN? a jeśli nie kupiłaś w ich sklepie?
              Patrząc też ze strony UCZCIWEGO sprzedawcy. Napisałaś, że uzwyałaś niezgodnie z instrukcją.... I reklamujesz....
              • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 22:20
                Gdzie napisałam, ze uzywalam niezgo z instrukcją??
            • patatajowa Re: I znów TK Maxx 04.01.15, 22:02
              nieprawda ze zaden,przyjecia reklamacji nie mozna uzalezniac od posiadania paragonu.ALE DOWÓD musisz miec.jesli nie paragon lub wyciag z konta karty płatniczej to swiadek zakupu.ty nie miałas nic wiec powinnas ich po nogach całowac ze ci reklamacje przyjeli bez ZADNEGO dowodu z twojej strony.i okazali zapewne cierpliwosc w twoim upieraniu sie ze wiesz co mówisz wink
              • meltibi Re: I znów TK Maxx 05.01.15, 08:26
                Czytajcie ze zrozumieniem - dziewczyna napisała, że odnalazła płatność na koncie, ale była zaksięgowana nie w październiku a w listopadzie i dodatkowo jeszcze coś brała w sklepie... Wychodzi na to, że jakikolwiek dowód zakupu jest.
                • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 13.01.15, 17:07
                  Dostałam dziś smsa z TK Maxx o tym że reklamacja została rozpatrzona negatywnie. Zadzwoniłam żeby się dowiedzieć, co przez to rozumieją. Standardowa formułka, czyli że przedmiot był użytkowany niezgodnie z przeznaczeniem, lub zła konserwacja (mycie), i że jest to uszkodzenie mechaniczne, a nie wynikające z wady garnka.
                  Sęk w tym że naprawdę użytkowałam to prawidłowo, wiem dokładnie jak używać takich garnków bo mój mąż pochodzi z "tamtych rejonów" więc kto jak kto ale on też to wie.
                  Zła konserwacja też nie wchodzi w grę, mam zdjęcia od momentu wyjęcia garnka z jedzeniem z piekarnika i jak wół widać, że dno odpadło w tym momencie a nie po np. umyciu czy walnięciu w cokolwiek.
                  Czy w takiej sytuacji coś jeszcze da się zrobić ?
                  • patatajowa Re: I znów TK Maxx 13.01.15, 17:16
                    można sie odwołać a w dowołaniu napisać to co tutaj napisałaś smile

                    "> Sęk w tym że naprawdę użytkowałam to prawidłowo, wiem dokładnie jak używać takich garnków bo mój mąż pochodzi z "tamtych rejonów" więc kto jak kto ale on też to wie.
                    Zła konserwacja też nie wchodzi w grę, mam zdjęcia od momentu wyjęcia garnka z jedzeniem z piekarnika i jak wół widać, że dno odpadło w tym momencie a nie po np. umyciu czy walnięciu w cokolwiek.>"

                    www.infor.pl/prawo/reklamacje/jak-sporzadzic-reklamacje/694654,2,Jak-napisac-odwolanie-od-reklamacji.html
                    • corrina_f1 Re: I znów TK Maxx 22.01.15, 11:16
                      Przedwczoraj poszłam finalnie zakończyć sprawę (odebrać felerny garnek) i zapytać, w jaki sposób mogę złożyć odwołanie. Pani powiedziała, że niestety ze strony sklepu to ostateczna decyzja i jeśli chcę się odwoływać, to tylko do "wyższej instancji". Zanim poszła po uszkodzony towar, który miała mi oddać, chwile z nia porozmawiałam, tłumacząc, jak wyglądała z mojej strony konserwacja i używanie garnka. Poszła po niego, na jakiś czas wsiąknęła, po czym wróciła z informacją, ze rozmawiała z kierowniczką sklepu, która zadecydowała... o całkowitym zwrocie kasy ! Byłam totalnie zaskoczona smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka