Dodaj do ulubionych

Mikołajki w szkole

27.11.16, 21:11
Doradźcie co kupić na mikołajki dla chłopca 10 lat za około 20 zł.
Obserwuj wątek
    • dammma Re: Mikołajki w szkole 27.11.16, 21:46
      Mam ten sam problem- tylko dla dziewczynki 10l do 25zł i dz. 14l do 30zł.
    • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 07:42
      Jak ja nie cierpię szkolnych mikołajek z takich powodów... 25/30 zł to zazwyczaj w tej paczce byle co ląduje, bo i cóż fajnego za taką kwotę kupić...n-ty kubek, mała maskotka, słodycze nie koniecznie lubiane, albo dezodorant nam śmierdzący...albo bzdety typu spinki do włosów... Zwłaszcza, że nie każdy stara się kupić coś atrakcyjnego. Nastoletnie dzieci właśnie po takich zakupach w weekend,gdzie te mikołajki jeszcze w innych miejscach im robią stwierdziły, że za 100 każde to już by coś fajnego miały, a tak pewnie znowu cyt."siano jakieś do kosza"...I tak pomyślałam, że globalnie to w sumie niezła kasa i jak się ten biznes napędza... Nie podoba im się, ale i wyłamać się nie potrafią bo "głupio". Jeszcze jedna wychowawczyni proponowała chociaż, że może wyjście jakieś albo symboliczna drobnostka za 10 zł zrobiona może własnoręcznie, ale stanęło na 30zł.
      • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 07:43
        Jeszcze młodsze dzieci to frajda z tego jak nic, ale nastoletnie to już różnie...
      • verika Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 07:56
        Niestety, takie mikołajki to głupota do kwadratu, sama z czasów szkolnych wspominam je koszmarnie i w zeszłym roku też masakra u syna w szkole, jedni rodzice się postarali, bo wbrew pozorom za 30 zł można coś fajnego kupić, to mój syn przyniósł ze łzami oczach choinkę ze styropianu i czekoladę terravity za 1 zł sad My kupiliśmy małe lego + saszetkę z kartami, dzieci dostawały małe nerfy, właśnie saszetki z kartami, lego i takie tam., syn płakał po powrocie ze szkoły.... W tym roku absolutnie, stanowczo protestowałabym na takie mikołajki, chyba, że każdy rodzic kupowałby własnemu dziecku, ale pani się zmieniła i też stwierdziła, że takie mikołajki to mega niesprawiedliwe, bo widziała już nie jedno, więc za te 20 zł wszyscy, cała klasa idzie w ten dzień do kina smile
      • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 08:43
        U nas są prezenty za 30 zł i nie uważam, że za tę kwotę nie da się kupić fajnego prezentu. Moje dzieci są bardzo podekscytowane kupowaniem prezentów kolegom i to właśnie jest w tym wszystkim fajne. Pewnie, że jest też oczekiwanie co się dostanie, ale gdybym usłyszała, że moje dziecko stwierdza, że miałoby coś fajnego za min 100 zł to byłoby mi naprawdę smutno.
        • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 23:57
          Mnie jest natomiast smutno, gdy moje dzieci i ja sama przykładamy się do zakupu fajnych prezentów często przekraczając kwotę lub też szukając coś extra, a następnie te same moje dzieci smutne wracały ze szkoły z rzeczami typu kubek z pepco i spadająca z ręki bransoletka z tegoż samego sklepu... W gimnazjum już po prostu mają takie spostrzeganie przez pryzmat tych właśnie smutnych doświadczeń z podstawówki... Nigdy nie było żadnych wskazówek, co najwyżej naciski od wylosowanego dziecka (sorry, ale zawsze wcześniej czy później sobie mówiły, podpytywały i obstawiały kto kogo ma) co super chce (zazwyczaj nie mając pojęcia o cenie). Od kl.4 po prostu ani razu nie było zadowolenia...takie życie i doświadczenia zwyczajnie ukształtowały spostrzeganie tego szkolnego "święta".
    • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 08:56
      To zależy co lubi - dziecko musiałoby się dowiedzieć czegoś o koledze. Mój 10 latek na pewno by się ucieszył z książek, które można w tej kwocie kupić - np z serii lego knexo nights, matematyczne / historyczne śledztwo. Córka kupiła koledze Gole wszech czasów (za 25 zł - nie wiem czy to jeszcze ok 20). Może być saszetka lego Mixele, w Tigerze widziałam budzik - robota i mini bilard (wydaje mi się , że za tyle ale na 100 % nie jestem pewna). Naprawdę dużo rzeczy można wymyślec, ale najważniejsze to wiedzę coś o dziecku.
      • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 08:58
        *wiedzieć
      • patatajowa Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 18:08
        90% rodziców nie siedzi na tym forum i nie śledzi okazji smile w 90% prezenty na szkolne mikołajki kupowane sa zupełnie bez zagłebiania sie w zainteresowania obcego dziecka. w 90% te prezenty sa rozczarowaniem. moge powiedziec ze nienawidze tego pomysłu w 100% juz od swoich lat szkolnych....
        • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 18:19
          A czy u Was nie ma "wskazówek"? U nas różnie było, ale zawsze były jakieś podpowiedzi (tzn dzieci mówiły lub pisały co lubią).
          U syna w tym roku jest trochę dziwny system, bo trzeba kupić prezent zaczynający się na tę literę co imię lub nazwisko wylosowanego dziecka i w jego ulubionym kolorze (dzieci podawały). Jakoś tak średnio mnie przekonał, ale zobaczymy co wyjdzie smile
    • kasiadove Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 09:14
      Polecam jednak książki
      Córka ciągle pożycza kolegom i koleżankom
      www.nieprzeczytane.pl/Bezuzyteczna.pl-codzienna-dawka-wiedzy-bezuzytecznej,product863203.html

      Tę dostała ostatnio od teściowej smile
      www.nieprzeczytane.pl/Gorzka-czekolada,product986525.html

      Fajne poradniki tak dla 10-12 latków
      aros.pl/ksiazka/boys-book-maly-odkrywca
      aros.pl/ksiazka/girls-book-perfekcyjna-nastolatka

      Warto poszperać w tanich księgarniach
    • the.ta Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 09:46
      polecam TM TOYS SMART EGG LABIRYNT JAJKO 3D

      u nas to prezent dla dziewczyn i chłopców, nie zauważyłam, żeby się komuś nie podobało smile
    • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 18:22
      Szukając innych rzeczy przy okazji trafiłam jeszcze na to:
      allegro.pl/ziemniak-trawnik-glowa-z-trawa-wlosy-z-trawy-i6318584994.html
      Pamiętam z dzieciństwa smile
      Wydaje mi się, że to taki gadżet za grosze, którym moje dzieci by się na pewno zainteresowały.
    • lucyjkama Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 18:33
      U nas jest na szczęście kino smile
    • heca7 Re: Mikołajki w szkole 28.11.16, 18:36
      Saszetkę z ludzikiem lego plus coś słodkiego.
    • dammma Re: Mikołajki w szkole 30.11.16, 22:41
      Dla 14l zamówię srebrną celebrytkę a dla 10 latki do 25 zł jeszcze nie wiem. Jakieś pomysły?
      • amysia1 Re: Mikołajki w szkole 01.12.16, 08:25
        Były wyżej smile
        www.nieprzeczytane.pl/Gorzka-czekolada,product986525.html
        aros.pl/ksiazka/girls-book-perfekcyjna-nastolatka
        A może coś z Percy Jacksona?
        Albo Pakosińska? aros.pl/szukaj/pakosi%F1ska/0
        Zosia z ulicy Kociej aros.pl/szukaj/zosia+z+ulicy+kociej/0
        Seria o Zośce aros.pl/autor/Lara+Bergen/0
        • dammma Re: Mikołajki w szkole 01.12.16, 09:16
          Dzięki. Fajne te pozycje. A macie jeszcze jakiś pomysł poza książką?
    • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 07.12.16, 16:22
      No i monikaj21 aż pozwoliłam sobie odkopać wątek, bo tak byłaś zbulwersowana na niechęć w kierunku szkolnych mikołajek. Nastoletnia córka dziś wróciła właśnie bardzo "uszczęśliwiona" prezentem - potpourri z tesco takie coś i świeczka zapachowa również z tesco... mieli 30 zł ustalone. Może i nastolatka, ale jednak jeszcze dużo jej brakuje do dorosłej kobiety dbającej o dom i zapach w nim panujący wink Nie je słodyczy, ale stwierdziła, że już one byłyby lepsze bo przynajmniej poczęstowałaby koleżanki... A tak nie czuje, że dostała cokolwiek... Jak Ci się wydaje, słusznie się cieszy?
      • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 07.12.16, 16:24
        Zdecydowanie jest to kolejny raz, który przyczyni się jeszcze bardziej do już dużej niechęci...
      • monikaj21 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 12:37
        To moja 11 latka by się bardzo ucieszyła z tego prezentu smile
        Moje są zadowolone - córka dostała notes z Harrego Pottera (co prawda inny dom niż lubi, ale powiedziała, że nie dała po sobie poznać, że wolałaby inny smile, a syn jakieś jajo z dinozaurem w środku (ktoś, kto robił prezent nie miała łatwo, bo prezent musiał być na literę J smile
        Nadal twierdzę, że największym minusem szkolnych mikołajek nie są wcale słabe prezenty (poza przypadkami dania komuś jakiegoś "śmiecia", jeśli takie się zdarzają), ale słabe nastawienie osób obdarowywanych. Mamy za dużo i nie umiemy się cieszyć z tego co dostajemy sad
        • stokrootka1 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 14:00
          natalek79, a co np. ucieszyłoby Twoją córkę? Ktoś w klasie dostał jakiś prezent, który jej się spodobał? Co dostawały inne dzieciaki? Córka coś mówiła może?
          Pytam, bo sama jestem przed wyborem prezentu na szkolne obdarowywanie się (kwota też 30 zł).
          Wyżej pisałaś, że "bardzo przykładacie się do zakupu prezentów na szkolne Mikołajki i kupujecie coś extra" - możesz podać przykłady?
      • malowanka06 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 15:16
        Moja starsza córka jest w 2 klasie gimnazjum. JUż pod koniec września losowali osoby na mikołajki oraz sporządzili listę co kto by chciał dostać. Każdy napisał kilka rzeczy do 30 zł. Na początku śmiałam się po co tak szybko ale potem stwierdziłam, że ten czas pozwala zaplanować, uzbierać fundusze, poszukać czegoś z efektem "wow". Tak do tego podeszła córka i dla wylosowanej osoby zrobiła naprawdę porządny prezent, nie da się wycyrklować dokładnie w 30 zł, więc był i ciut droższy. Za to osoby otrzymująca podobno bardzo się cieszyła. Sama też dostała rzecz, którą chciała i również radość była.
        Ale co z tego planowania jak opowiadała, że były osoby, które dostały najgłupsze rzeczy z tigera lub paczkę słodyczy z automatu szkolnego.Niektórzy zaś preznety grubo grubo powyżej 30 zł
        Również jestem przeciwko mikołajkom klasowym. Część się cieszy a część smuci i nigdy nie będą to sprawiedliwe prezenty.
        U młodszej, pytano nas rodziców, o paczki i się nie zgodziliśmy- cała klasa pojechała za to do kina i to jest dla mnie fajny prezent dla wszystkich.
        • ewolajda88 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:32
          W klasie mojej 7latki zorganizowalismy dzieciom wyjazd do pobliskiego gospodarstwa agroturystycznego. Dzieciaki wypiekaly pierniki, dekorowaly je samodzielnie, pozniej cześć przywiozly do domu ladnie zapakowane. Dzieciaki zachwycone smile
      • agni71 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 16:12
        natalek, twojej córce akurat nie podpasowało, ale moja nastolatka niedawno dostała podobny prezent (kominek i woski pachnące) i była bardzo zadowolona, potpourri tez pewnie by ją ucieszyło. Prezent pewnie od osoby, ktora lubi takie pachnące gadżety i sądziła, że inni też.
      • angazetka Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 16:30
        Potpouri i świeczka zapachowa dla mnie (i teraz, i te 18 lat temu) byłyby świetnym prezentem. Nie zależy to od wieku, a od upodobań.
    • sonrisa06 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 15:03
      Nie wiem dlaczego się zgadzacie na taką formę mikołajek? U mojej córki na szczęście nikt nigdy nie wpadł na taki pomysł, ale gdyby, to ja protestowałabym ostro.
      Ze swoich czasów szkolnych pamiętam, że zawsze były problemy z takimi prezentami, zawsze były osoby niezadowolone. Niektórzy rodzice się przykładali, ale zdecydowana większość nie.

      • aaga3 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 15:25
        u nas cała szkołą malowała bombki i każde dziecko dostało słodycza
        • perspektywa13 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:15
          A ja jestem za mikołajkami. U nas nie było, bo Pani powiedziała dzieciom, że dzieci będą porównywać. No i co z tego? Ja bym sobie z dzieckiem i jego emocjami poradziła. I fajna lekcja. Najpierw coś sumiennie wybierasz, obdarowujesz. Potem coś dostajesz. Wcześniej przecież można z dzieckiem porozmawiać o tym, iż ludzie różnie podchodzą do kwestii robienia prezentów, ze może dostaniesz coś, co Ci się nie spodoba, ale warto miło podziękować. Ktoś wcześniej mądrze napisał, że mamy wszystkiego za dużo i nie potrafimy się z tego cieszyć. Mądrze przemyślane mikołajki mogą być fajnym wydarzeniem. Nawet jeśli dostaniesz coś, co Ci się nie do końca spodoba. Życie.
        • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:15
          Akurat prezent od kolegi i zdecydowanie nie on "przykladał" się do prezentu 😉 Nie ma powodu do zmartwień o niezadowolenie mojej nastolatki - wiem, że nie okazała publicznie w klasie niezadowolenia. Ona sama w tym roku akurat miała koleżankę, z którą jeździ na rolkach, więc prezent był tematyczny i przez koleżankę pożądany. W poprzednich latach też były to prezenty, które były pod daną osobę i jej zainteresowania. Z przykładów mogę podać kostkę rubika trójkątną, grę do której dopłacał rodzic bo chłopak bardzo ją chciał (dobrze się znaliśmy i mama sama wyszła z propozycją), w kl.4 czy 5 scrabble, które kosztowały ok.100zł ale kupione w promocji, akcesoria Nici kilka lat temu gdy były modne i przez dzieci porządane. Do tego zawsze słodycze czy jakieś drobnostki, więc uważam że da się zrobić fajny prezent w zakładanych funduszach. Zawsze jednak trafiają się prezenty byle jakie, dlatego uważam że zamiast patrzeć właśnie na taki podział dzieci zadowolonych i mocno rozczarowanych prezentem lepiej zorganizować im coś innego - chociaż zwyczajne wspólne wyjście, które wpłynie pozytywnie na integrację grupy. Dzień przed mikołajkami klasa córki poszła do parku trampolin, za co każdy przecież też musiał zapłacić. Ale to były akurat dobrze spożytkowane pieniądze, bo dobrze i przede wszystkim wspólnie się bawiły. Niestety nie poszli wszyscy, bo rodzice uznali że sporo wydatków - mikołajki i jeszcze wyjście...I to jest już nie fajne, że nikt nikogo nie zmuszał, że albo wszyscy albo nikt itp jak przy mikołajkach. Moje dziecko w 2 gimnazjum zdania o tego typu mikolajkach nie zmieni i tyle. I nie jest zepsutym bahorem, które wszystko ma i w du...ie ma przewrócone, wręcz przeciwnie bo ma więcej rozsądku i rozumu niż niejeden dorosły..
          • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:26
            Z emocjami nie ma problemu, bo ich zwyczajnie nie było. Nie było radości i nic nie poradzę, nie było płaczu i bardzo dobrze. Zapytana przez tego kolegę powiedziała że się podoba i bardzo dobrze, bo tak właśnie powinna. To że w domu wyraziła swoje prawdziwe odczucia to też bardzo dobrze, bo gdzie jak nie w domu mogłaby wypowiedzieć się szczerze nikogo nie urażając przy tym? Moja rola by pokazać jej w odpowiednim momencie, że i tak nie trafioną rzecz da się spożytkować 😉 Nie zmienia to faktu, że co do pewnych aspektów o których gdzies tam u góry pisałam z taką formą mikołajek zgadzam się z dzieckiem
            • patatajowa Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:32
              jak ja sie z tobą zgadzam smile
              moje tez nauczone ze grzecznie dziękujemy (np cioci za czekolade której nie lubimy) a żalem dzielimy sie potem. tylko ze w przypadku szkolnych mikołajków taki żal jest wpisany w to wydarzenie i przewidywalny co roku.
          • patatajowa Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:27
            do tego na Siemieńskiego? zadowoleni?
            klasa syna na szczescie tez tam idzie, protestowałam najgłosniej chyba przeciw losowaniu i zostałam poparta przez rodziców-uff smile
            • natalek79 Re: Mikołajki w szkole 08.12.16, 17:57
              Tak patatajowa byli w tym nowym na Siemieńskiego FlyPark. Zadowolona, ale ona z wyjść zawsze zadowolona, bo w towarzystwie i telefony w szafkach zamknięte 😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka