Dodaj do ulubionych

BERCHET - skad te ceny?

05.06.05, 10:59
Kupilam corce jezdzik Maestro Classic za niebagatelna kwote 190 zl (promocja
w Selgrosie) i tak sobie mysle nad cena tego pojazdu zupelnie nieadekwatna do
jego jakosci. Zabawka prosta, plastikowa, bez melodyjek itp. Niestety,
obrecz, ktora ma chronic dziecko przed upadkiem w bok caly czas zeskakuje z
kierownicy i musze ja dociskac. Pewnie zwrocilabym ten zakup, gdyby nie to ze
mala chetnie jezdzi w tym pojezdzie, o wiele chetniej niz w wozkusmile Widze, ze
na forum jest wielkie zainteresowanie tymi zabawkami, a ja sie przekonalam,
ze nie zawsze jakosc idzie w parze z popularnosci marki.
Obserwuj wątek
    • iwek33 Re: BERCHET - skad te ceny? 05.06.05, 13:48
      Ja też uważam, że ceny tych zabawek są z kosmosu. Piaskownica za ponad 200 zł
      to moim zdaniem gruba przesada, mam piaskownicę z pokrywą kupioną 4 lata temu
      za jakieś 40 zł innej firmy i sprawuje się znakomicie,ma siedzonka dla dzieci,
      jest kolorowa i dobrze wykonana. Po co więc przepłacać?
      • kanna Re: BERCHET - skad te ceny? 05.06.05, 19:23
        Płacicie za markę smile Choc jeździk Bublle Go jest rewelacyjny.

        pozd. Ania
      • inia25 Re: BERCHET - skad te ceny? 06.06.05, 09:18
        iwek33 napisała:

        > Ja też uważam, że ceny tych zabawek są z kosmosu. Piaskownica za ponad 200 zł
        > to moim zdaniem gruba przesada, mam piaskownicę z pokrywą kupioną 4 lata temu
        > za jakieś 40 zł innej firmy i sprawuje się znakomicie,ma siedzonka dla
        dzieci,
        > jest kolorowa i dobrze wykonana. Po co więc przepłacać?


        chciałabym kupić dzisiaj piaskownicę za 40 zł. Najtańsza jaką widzialam to żółw
        z 130 na promocji. Normalnie kosztuje około 200 zł. Tak więc piaskownice takie
        mają ceny i nie ważne czy berchet czy inna firma.
        • madzialena11 do inia25 06.06.05, 11:30
          Hej, jakieś dwa miesiące temu była w Realu promocja na piaskownice. Przecena z
          49,90 na 39,90, bez pokrywy smile Ale niestety nie byłam i nie widziałam, bo mam
          strasznie daleko do Reala.
          • lgosia1 Re: do inia25 06.06.05, 12:39
            Berchet jest drogi. Tiny Love, Little Tikes też i każda inna firma. Sama jestem
            w szoku jak drogie są ubranka, zabawki, w ogóle wszystko związane z dziećmi.
            Chyba żerują na przekonaniu, że dla dziecka i tak się kupi. Próbowałam
            oszczędzać... to z kolei mam kilka zabawek z odpadającą farbą, łąmiącymi się
            plastikowymi częściami - koszmar po prostusad(((
            Z Bercheta mamy jeździdło Bubble go, i nie dlatego, że akurat Berchet, tylko
            dlatego, że to pojazd, który "rośnie" razem z dzieckiem, ma pasy
            bezpieczeństwa, rączkę dla rodziców, ma możliwość demontowania elementów
            (rączka, oparcie, podstawki na nóżki itp, itd.) i najważniejsze jest bardzo
            zwrotny i ma stosunkowo ciche (w porównaniu do konkurencji), bo pokryte
            kauczukiem koła. Aktualnie używamy go w funkcji wózka. I tylko ta cena
            straszna.... No cóż, żeby go kupić musiałam się stać dealerem berchet, bo
            stwierdziłam, że tyle na zabawkę nie damsmile))) Ale po kilku miesiącach
            użytkowania uważam, że akurat bubble go jest wart swojej ceny, choć prywatnie
            uważam, że można wyprodukować porównywalną zabawkę taniej. Z racji swojego
            zawodu mam dostęp do danych związanych z handlem ubrankami dziecięcymi. Marże
            są porażające!!!!!!
            Wydaje mi się, że sytuacja się nie zmieni. Bo takie ceny ciągle znajdują
            nabywcówsad((( Bo jak mama nie kupi, to kupi babcia lub ciocia itd.
            Co do Bercheta, to tak naprawdę warte uwagi są ich właśnie drogie zabawki.
            Super jest też rowerek Baby too, lub samochody na pedały toys toys. W tańszych
            ich zabawkach na pewno można znaleźć jeszcze tańsze ich niefirmowe
            odpowiedniki.
            Co do piaskownic, to akurat Berchet ma chyba tylko jedną w ofercie, na
            stojących nóżkach, dwudzielną. Sami kupiliśmy żabkę z pokrywą z selgrosa za 139
            zł. Ale polowałam na super ofertę lidla. Rok temu mieli piaskownicę drewnianą
            z "pokrywą", którą stanowił opuszczany na dwóch wspornikach regulowany pod
            kątem daszek z materiału. Super sprawa za mniej niż 200zł. W tym roku niestety
            nic takiego nie zaoferowali. Do dziś nie mogę odżałować, że rok temu nie
            kupiłam tej piaskownicy.
            • lgosia1 Re: do inia25 06.06.05, 13:02
              odnośnie odskakiwania poręczy od kierownicy w maestro... zobacz czy w tej
              obręczy nie ma takiego przekręcanego zabezpieczenia. W bubble go takie jest,
              można je używać ale nie trzeba jak się je przekręci, to dziecko samo nie może
              zdjąć z siebie poręczy ochronnej
    • monika26kr Re: BERCHET - skad te ceny? 06.06.05, 16:19
      A ja wlasnie zastanawiam sie nad tym jezdzikiem, bo bubble go jest jednak
      straszliwie drogi...
      • lgosia1 Re: BERCHET - skad te ceny? 06.06.05, 16:40
        Berchet robi dwa razy w roku promocje - jedną wiosenną jedną zimową. Robią też
        przeceny "starych modeli". Warto na to czekać. Ceny są wtedy przynajmniej 25
        procent niższe. Oczywiście w promocji są wybrane artykuły. Np ten maestro
        classic po 190 zł w selgrosie jest właśnie artykułem promocyjnym -
        wyprzedażowym i nie ma wbudowanego panela z muzyczkami. W normalnym cenniku są
        już umieszczone wersje z panelem muzycznym, tylko że..... Berchet tych
        jeździków aktualnie nie sprowadza, bo uważa, że ze względu na cenę nikt ich nie
        kupi. Można sobie jednak taki jeździk specjalnie zamówić. Te z panelem mają u
        mnie cenę 226zł. Właściwie wniosek jest taki, że lepiej nie kupować u nich
        niepromocyjnych artykułów, bo można przepłacić w stosunku do promocyjnej ceny
        na artykule wartym 400 zł nawet 100zł. No a druga rzecz.... oni mają zabójczo
        wysokie sugerowane ceny dla sprzedawców. Większość sklepów trzyma się tych
        sugerowanych censad. Tylko, że zauważyłam, że cały rynek artykułów dla dzieci
        trzyma się tych wysokich narzutów. Ja działam również na rynku informatycznym i
        zadowalamy się tam jednocyfrowymi marżami - a tu są jak najbardziej dwucyfrowe
        i ta pierwsza cyferka wcale nie jest jedynkąsad
        • monika26kr Re: BERCHET - skad te ceny? 06.06.05, 17:22
          A gdzie mozna sie dowiedziec o aktualnych promocjach? Czy faktycznie bubble go
          da sie kupic taniej niz za 400 zl?
          • lgosia1 Re: BERCHET - skad te ceny? 06.06.05, 17:42
            wyślę ci na priv cennik, w którym to co w promocji - wyróżniłam - promocja. W
            tym cenniku bubble go jest po 403 zł. W niektórych niemieckich sklepach
            internetowych bubble go są po 89 euro, no ale albo nie przysyłają do Polski
            albo cena przesyłki jest duża. Podobno rok temu (chyba... czytałam na forum) w
            promocji były bogatsze modele - ale tu nie pamiętam - albo bubble go, albo
            rowerki baby too i po prostu ta bogatsza wersja była w cenie tej biedniejszej
            wersji. O promocjach na pewno poinformuję. Na razie są do wyczerpania zapasów
            artykuły z wiosennej promocji mimo, iż teoretycznie promocja skończyła się 1.06.
            AAAA i jeszcze jedno niezbyt dla mnie jako dealera miłesad(( Berchetem handluje
            też selgros - i w niewielkiej części Geant. O ile Geant nie poraża ceną, o tyle
            jak już w selgros jest promocja to faktycznie mają dobre ceny. Od moich
            odbiegają tak na 10-20 zł na + lub - - tylko, że u mnie dochodzą przecież
            jeszcze koszty przesyłki od 9zł do 20 a nawet przy 60kg niektórych domkach
            ogrodowych i 80zł. Plusem dla mnie jest to, że selgros nie ma całości oferty.
            Nie kupi się u nich (jak na razie) bubble go ani baby too. Mają tylko wybrane
            nieliczne artykuły. W geant też niewiele.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka