Dodaj do ulubionych

fotelik samochodowy a wózek

22.08.05, 09:32
czy korzystacie z możliwości zamontowania fotelika do wózka? mam emmaljungę,
do której pasuje tylko maxi-cosi i roemer. obie firmy drogie. zastanawiamy się
więc nad wyborem tańszego fotelika, tylko wtedy nie będzie pasował do wózka.
Jakie są wasze opinie, doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • akaniola Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 10:00
      Hej!
      Ja mam wózek Quinny, do niego też pasuje tylko fotelik Maxi-cosi. Uważam ze ten
      wydatek sie opłacił, bardzo czesto używaliśmy fotelika na stelażu wózka, nie
      tylko na zakupach ale i w domu. To naprawde duża wygoda. No i foteliki maxi-cosi
      gwarantują bezpieczeństwo twojemu maluchowi.
      Pozdrawiam!
      Agnieszka
    • ewitak25 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 10:00
      Montowanie fotelika do wózka to naprawdę bardzo fajna rzecz ale zastanów się,
      jak często będziesz z tego korzystać. Jeśli planujesz częste wypady samochodem
      połączone z koniecznością użycia wózka to pewnie Ci się to przyda ale jesli
      większość czasu będziesz spędzać w domu a jeżdzić sporadycznie i potrzeba
      użycia wózka i zamontowanego fotelika nie jest w trakcie tych wypadów konieczna
      to odpuść sobie. Fotelik 0-13 kg starcza przewaznie na jakieś 9 miesięcy a
      jesli dziecko jest duże, nawet na krócej. Skoro i tak czeka Cie kupno nowego
      fotelika za niespełna rok a chcesz zaoszczędzić to chyba sobie odpuść. W
      trakcie krótszych wypadów np. do lekarza, możesz przenieść dziecko w foteliku,
      bez konieczności montowania go na wózek a na zakupach w supermarketach postawić
      fotelik/nosidełko w koszyku. Pozdrawiam.
    • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 10:03
      wszystko zalezy od tego jaki tryb życia będziesz prowadzić. Ja używałam stelaza
      z fotelikiem bardzo często. Ale znam osoby, którym to nie było potrzebne.
      • maggie2229 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 12:15
        no i pora roku, w której twoje dziecko przyjdzie na świat, jesli jesienią i
        zimą, to chyba az tak z tej funkcji wpinania w stelaz nie bedziesz czesto
        korzystala (opcja bardziej na wiosnę i lato)

        moja dzidzia przyjdzie na świat we wrzesniu, dlatego wybrałam tanszy fotelik,
        zainwestuje w firmowy wpinany na stelaż pozniej
        • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 12:42
          ja mam dziecko grudniowe i bardzo często używałam opcji stelaż plus fotelik.
          Nie wyobrażam sobie używania fotelika zamiast wózka na dłuższym spacerze. A że
          miałam cc bardzo chętnie wyjmowałam stelaż na przejścia - żeby jak najmniej
          dźwigać.
          • maggie2229 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 12:52
            nie bardzo rozumiem, o jakim wpinaniu fotelika w stelaz mowimy w zimie?
            no bo chyba nie na spacery po sklepach?, do lekarza jak podjezdzam to pod samą
            przychodnię i przeciez z wózkiem nie pcham się w wąskie korytarze...

            skoro bede chciala podjechac do parku czy lasu, to i tak zima musze miec wozek
            z cieplym spiworkiem w srodku, wiec z samochodu dziecko opatulone i tak
            przekładam do cieplej gondoli w wózku z dodatkowym spiworkiem wózkowym;
            skoro mowa o spacerze w okolicy domu, to z klatki wynoszę już dziecko w wózku,
            a pod klatkę podjeżdam samochodem, więc nie bardzo rozumiem, gdzie funkcja zimą
            jest uzywana;
            i bardzo chętnie się dowiem, bo być może ja się mylę
            może mozna dziecko wozić w otwartym foteliku w srogą zimę?

            na wiosnę kupię drugi fotelik juz oczywiście wpinany w stelaż, bo wtedy krótkie
            wypady za miasto, do lasu itp...i tu zastosowanie fotelika zamiast gondoli -
            jest wg mnie jak najbardziej uzasadnione
            • jadis76 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 13:35
              chyba maxi cosi pasuje tylko do maxi cosi, quinny, emmaljungi i mutsy
              przerabialam to niedawno, bo dzidzia rodzi się we wrześniu i strasznie nam
              zależalo żeby kupiś wózek do którego można wpiąć fotelik i to wlaśnie maxi cosi
              maggie jaki Ty fotelik chcesz kupić na wiosnę ?
              przecież foteliki dla starszych dzieci nie wpinają się do stelaży tylko i
              wylącznie kolyski
              a dlaczego nie na spacery po sklepach ? bardzo dobre zastosowanie
              trudno, żeby iść do wielkiego sklepu i nosić dziecko w foteliku w ręku albo
              pchać gondolę
              ja przynajmniej sobie nie wyobrażam
              do lekarza wjeżdżam windą na 10 piętro w jednym z biurowców warszawskich i też
              sobie nie wyobrażam, żebym z prakingu niosla fotelik w ręku z maluchem
              może dla Ciebie po prostu nie ma to zastosowania, ale dla wielu ludzi jest to
              bardzo istotne i przydatne\
              • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 13:42
                hehe Jadis a nie wiesz, że najlepiej jest dziecko z fotelikiem wstawic do kosza
                na zakupy i tak się poruszać po centrum handlowym wink Albo co czasem widzę,
                postawić na koszu - co już budzi moje przerażenie...
            • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 13:37
              czasem niestety nie da się zaparkować pod samym budynkiem. Czasem trzeba
              przejść ulicą na której są sklepiki, czasem idzie się gdzieś na krótki spacer.
              Jeśli masz dobry fotelik (nasz mial daszek) i śpoworek do tego fotelika to może
              on również na dworze służyć jako wózek. Ale to wszystko zależy od prowadzonego
              trybu życia. Ja akurat w styczniu musiałam załatwiać różne sprawy związane z
              kupnem mieszkania. Pod sądem nie można było zaparkować a dla mnie niesienie 7
              kilogramów (urodziłam dość duże dziecko) 400m od samochodu to było za dużo.
              Dlatego zawsze mialam ze sobą stelaż od wózka. Po to on jest smile Bywało czasem
              tak, że musiałam pójść w kilka miejsc oddalonych od siebie o kilkaset metrów -
              nie opłacało się za kazdym razem przejeżdżać samochodem, wtedy też stalaż z
              fotelikiem sprawdzal się idealnie. Ale tu znowu wraca kwestia trybu życia.

              Nie rozumiem po co kupować dwa foteliki jeśli można kupić jeden porządny
              pasujący do wózka - skoro zamierzasz i tak kupić taki wpinany w stelaż... No i
              zupełnie nie rozumiem idei wykorzystywania fotelika do wypadów za miasto
              wiosną. Zawsze mówiono mi że dziecko nie powinno przebywać w foteliku dłużej
              niż półtorej godziny. Zatem na wypad za miasto zawsze brałabym gondolę. Ale
              każdy robi wg własnego uznania.

              • jadis76 do laminja 22.08.05, 15:08
                zgadzam się kochana z Tobą w calości
                nie rozumiem idei kupowania dwóch fotelików, ani noszenia fotelika w ręce nawet
                jeśli to tylko kawalek drogi do przejścia
                a już foteliki wlożone w kosz na zakupy to dramat
                też slyszalam, że maksymalnie dzidzia może być w foteliku do 2 godzin - zresztą
                nie zamierzam jej w tym zabierać na spacery bo to nie do tego sluży - no chyba,
                że jakaś awaryjna sytuacja taka jaką opisujesz
                my też mamy już śpiworek z otworami na pasy, więc myślę, że nawet jak będzie
                zimno to kawalek da się przejść
                pozdrawiam cieplutko
                • maggie2229 Re: do laminja 22.08.05, 15:24
                  Jadis i Lamija;
                  widze ze zrobila sie prywatna dysputa - ale i dobrze, bo z kazdego postu
                  zaciekawiona mama cos wyniesie;i o to chodzi, no i każda ma prawo do swojego
                  zdania
                  absolutnie nie zamierzam wsadzać fotelika do wozka z zakupami, ani tym bardziej
                  stawiać na koszu - widze, ze nie zrozumiałyście mojej uwagi nt zakupów - ja po
                  prostu NIE ZAMIERZAM Z MALUSZKIEM JEZDZIC PO MARKETACH - OT CO !!!
                  Po to ma sie meza i rodzinę, kupilam laktator i wole zostawic mala z babcia,czy
                  tatusiem ktorzy jakby co nakarmią małą moim mlekiem, ja w tym czasie jesli
                  bedzie to niezbedne wyskocze do galerii czy hipermarketu

                  dlaczego piszecie o kupowaniu 2 fotelikow, nie zamierzam, ten pierwszy 0-13 kg
                  akurat u mnie na jesien i zime, nie jest wpinany, potem ten drugi bedzie juz z
                  przedzialu 9-18 kg i faktycznie chyba nie da sie go juz wpiac - tu sluszna
                  uwaga-zreszta dzidzia bedzie juz jezdzila spacerówką...

                  co do dziecka ubranego w spiworek w foteliku zimą nadal nie jestem przekonana i
                  ja przynajmniej nie zamierzam tak spacerować, ale wybór każdej z mam...takie
                  prawo

                  widzę, że lepiej wiecie jaki tryb zycia prowadzę...oj, jak bardzo byście się
                  rozczarowały, chyba nie ma teraz "siedzących" kobiet - zamierzam jednak z
                  niczego nie rezygnowac tylko rozsądnie poukładać obowiązki, czas itp.
                  są sytuacje, gdzie wożenie maleństwa z sobą nie jest wskazane, o 2 h max w
                  foteliku wszystkie wiemy, nie trzeba tego przypominać
                  a sprawy sądowe, mieszkaniowe też mam i staram się je do porodu załatwić, aby
                  potem maluszkowi poswiecac czas i spacerowac z nim na SWIEZYM POWIETRZU
                  • laminja Re: do laminja 22.08.05, 17:21
                    czasem życie stawia nas w takiej sytuacji, że nie mamy wyboru. Są też sprawy,
                    które każda z nas woli załatwiać sama. Ja musiałam wiele rzeczy załatwiać sama
                    i dlatego dla mnie mozliwość wpinania fotelika w stelaż wózka była bardzo
                    istotna. Pomieszało Ci się trochę z tym drugim fotelikiem i tyle. Mało
                    precyzyjna wypowiedz zrodziła takie, a nie inne reakcje. Nie powinnaś imieć do
                    nas o to pretensji. Przeczytaj co napisałaś smile Tak czy siak, każda z nas ma
                    inny styl życia i inną sytuację życiową, co podkreślam od początku i właśnie
                    tym powinna się kierować przy dokonywaniu wyboru, a nie tym co napiszą inne
                    mamy. Obawiam się, że takie plany można sobie robić przed porodem rzeczywistość
                    niestety często je koryguje... Znam to z własnego doświadczenia smile) Życzę
                    powodzenia smile
                • laminja Re: do jadis 22.08.05, 17:26
                  śpiworek do fotelika to bardzo fajna sprawa. A fotelik montowany na stelażu to
                  ogromne ułatwienie dla samodzielnych mam mieszkającyh w duży mieście smile) Po to
                  takie udogodnienie zostało wprowadzone, żeby nie trzeba było fotelika z
                  dzieckiem dźwigać. A jak to będzie po porodzie żadna z nas nie wie. Ja
                  myślałam, że urodzę naturalnie i szybko dojdę do siebie, bo i wyniki miałam
                  świetne i jestem dość sprawna. A miałam cc i długo nie mogłam dźwigać. Dlatego
                  cieszę się, że nie musiałam dźwigać fotelika, ani czekać, aż ktoś mnie gdzieś
                  zawiezie tylko radziłam sobie sama smile Ale każda z nas jest inna i wiedzie inne
                  życie. Gdybym np. nie miała prawa jazdy to by mi było wszystko jedno, bo zawsze
                  miałabym kogoś kto mógłby fotelik z dzieckiem nosić wink Pozdrawiam
        • alfa36 Re: fotelik samochodowy a wózek- do maggie 26.08.05, 06:01
          maggie napisała:
          moja dzidzia przyjdzie na świat we wrzesniu, dlatego wybrałam tanszy fotelik,
          zainwestuje w firmowy wpinany na stelaż pozniej.
          Rozumiem, że te następne foteliki też mozna wpinać w stalaż. Możecie podać przykłady wózków- spacerówek, takich na później, które mają opcję wpinania większych fotelików (czyli takich od 13 kg o ile dobrze zrozumiałam)?
    • moni73 wozek deltim i fotelik 22.08.05, 12:30
      Ja mam podobny problem - tyle ze dotyczy wozka deltim. Zamierzam kupic fokusa,
      ale fotelik grillo mi sie z wielu powodow nie podoba ( poza cena). I
      zastanawiam sie czy jest szansa by pasowal do stelaza deltim jakis inny fotelik
      ( najlepiej maxi cosi wink)???
    • hania731 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 17:44
      Super sprawa!Zwłaszcza dla osób duzo jeżdżacych,my uwielbiamy krótkie i długie
      wypady w różne okolice i przy pierwszym dziecku bardzo nam brakowało tej
      opcji.teraz zainwestowaliśmy w wózek quinny i zamierzamy z tej opcji korzystać.
      A życie pokaże co będzie,jak to słusznie niektórzy tu zauważyli, nie wszystko
      da się przwidzieć.
      Co do wielkości fotelika, to przesadą jest stwierdzenie,że starcza na
      krótko.nasza córcia jeździła w nim rok,a mała nie było,bo ważyła prawie 4 kg i
      miała 59 cm długości przy urodzeniu,a potem też słusznie rosła.
      Uważam,że warto zainwestować w dobryfotelik np.maxi cosi.Weź też pod uwagę,że
      jest nieco głębszy od niektórych fotelików,więc dziecko dłuzej pojeździ i ma
      super wkładkę dla noworodka.Np.gracco ma tylko tę osłonkę wokól głowy,a tu jest
      jeszcze wkładka pod plecki,żeby zmniejszyć głębokość wózka dla noworodka.
      A więc płacisz tez za bezpieczeństwo twojego dziecka.Zobacz na niemieckim
      ebayu,można wylicytować taniej niz u nas.
      • kama755 Re: fotelik samochodowy a wózek 22.08.05, 19:19
        Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Najgorsze jest to, że trudno
        przewidzieć, jak będzie, czy np. mimo planowania porodu naturalnego nie skończy
        się cesarką. Jednak chyba jestem coraz bliżej zdania, że jednak warto brać pod
        uwagę opcję stelaż + fotelik. Jeszcze raz wielkie dzięki
        • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 23.08.05, 12:19
          myślę, że foteliki wpinane w wózki są równocześnie bardzo dobrej jakości i
          osiągająwysokie noty w testach zderzeniowych. A właśnie dla niemowlaka bardzo
          ważne jest bezpieczeństwo i jakość. Według mnie są rzeczy na których nie powinno
          się oszczędzać. Dobry foteli posłuży przy pierwszym, ale i kolejnych dzieciach.
          Ale można też znaleźć lekko używany, po jednym dziecku. Wolałabym kupić tańsze
          łóżeczko, ubranka, pościel itp., niż fotelik samochodowy. Ale ja jeżdżę dużo i
          po mieście i w trasy. Dlatego fotelik używany kilka razy w tygodniu musiał być
          bardzo bezpieczny i wygodny. Pozdrawiam

    • ewitak25 Re: fotelik samochodowy a wózek 23.08.05, 09:03
      A może kup używany fotelik? Na Allegro jest spory wybór:glinki.com/?
      l=a6yvgj. Pozdrawiam!
    • bikay Re: fotelik samochodowy a wózek 23.08.05, 16:22
      Uważam ze warto zainwestować w fotelik, zawsze możesz go sprzedać na allegro
      lub gdzie indziej, a np. moje dziecko w ogóle nie chciało jeździć w gondoli, on
      musiał wszystko widzieć i od 2 miesiąca do 8 woziłam go tylko w foteliku,
      zamontowanym na stelażu wózka. A w dobrym foteliku dziecko może przebywać
      dłużej i nie wpływa on negatywnie na rozwój kręgosłupa.
      • jogaj Re: fotelik samochodowy a wózek 23.08.05, 22:54
        Ja nie rozumiem dlaczego po prostu nie wlozyc dziecka do spacerowki jak musi
        szystko widziec i nie chce jezdzic w gondoli. Pozycja w foteliku jest bardzo
        podobna we wszystkich fotelikach i cena tegoz fotelika nie ma znaczenia.
        Jola
    • mruwa9 Re: fotelik samochodowy a wózek 23.08.05, 23:54
      a ja wroce do glownego tematu.. ,moje dzieci jezdzily w wozku Graco Voyager-
      travel system (fotelik nakladany na spacerowke, nie przypinany do stelaza) i
      bardzo sobie sam pomysl chwale (mimo malego zachwytu nad wozkiem Graco jako
      takim). Bardzo przydatne, bardzo praktyczne. W ogole nie uzywalismy gondoli,
      zapakowanie sie do samochodu czy wypakowanie sie z niego to kilka sekund, bez
      budzenia spiacego w foteliku niemowlaka. Dziecko w foteliku nie potrzebuje
      spiworka, wystarczy kombinezon+ ew. kocyk. A widzialam juz specjalne spiworki
      do fotelikow (z otworami na przeprowadzenie pasow). Z tego, co wiem, wiele firm
      ma opcje fotelika nakladanego na spacerowke (chicco, inglesina, itd). Poniewaz
      moj wozek graco pada ze starosci, no i zajmuje za duzo miejsca w bagazniku,
      przestawiamy sie na inglesine max, do ktorej wkladam fotelik graco. Potrafi sie
      niezle wklinowac, jedyne, co nie pasuje i kluje w oko to.. wzory tapicerki.
      Proponuje, zeby poprzymierzac do upatrzonego wozka upatrzony fotelik, a nuz
      zzaskoczy i bedzie pasowac? A do wozka Inglesina max pasuje chyba fotelik maxi-
      cosi,. ale nie dam glowy,.
    • giffbaby Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 02:50
      nie wiem czy jest to dostepne na rynku polskim, ale tu gdzie mieszkam widzialam
      w sklepach bardzo cieple spiworki do fotelikow samochodowych, wiec nawet jesli
      dziecko urodzi sie zima to mozna na krotkie wypady opatulic je takim spiworkiem
      i uzywac fotelika. Zgadzam sie z wieloma poprzednimi wypowiedziami ze to zalezy
      od trybu zycia i miejsca zamieszkania, ale mysle ze za takim spiworkiem warto
      sie rozejrzec, bo wtedy lepiej nawet przeniesc dziecko z parkingu do sklepu.
      • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 10:31
        wiele firm produkuje śpiworki do spacerówek i fotelików (np. bebe confort) są
        dość drogie, ale idealnie dopasowane do danego typu wózka czy fotelika. Można
        też naleźć na allegro osoby szyjące śpiworki na zamówienie. Koszt około 70zł.
        • hania731 Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 12:25
          Ale ta osoba ,która szyje szyje te śpiworki na allegro,szyje je bez otworów na
          pasy,mają miejsce do zapinania dużym pasem samochodowym,a to nie o to
          chodzi.zajrzyjcie na niemiecki ebay,tam są różne,grube i cienkie.
          • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 12:28
            moja koleżanka zamówiła mały śpiworek do fotelika u osoby, która szyje śpiworki
            do wózków. Niestety nie znam nicku tej osoby.
            • marchefka27 Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 16:10
              Zapytam z ciekawości - dlaczego wkładanie fotelika do wozka sklepowego to
              TRAGEDIA ? Jakos dotąd wydawało mi sie ze jak ktos nie ma fotelika wpinanego w
              stelaz a musi zrobic zakupy to normalne ze wlozy fotelik do wozka, bo chyba nie
              bedzie go targal w reku? Odpowiedzcie, bo zzera mnie ciekawosc smile
              • maggie2229 Re: fotelik samochodowy w wózku na zakupy 24.08.05, 16:45
                chodzi o kwestie higieny-wózki służą również do przewożenia rzeczy spozywczych,
                a wiemy, że czasem taki fotelik stoi na podłodze, czy na ziemi...
                to tak jak kwestia wsadzania do wózków małych dzieci w butach prosto z dworu-
                nie jestem za tym i moje dzieci nie będą tak jeżdzić - po to są specjalne kosze-
                samochody w wiekszych hipermarketach dla małych dzieci

                fotelik z dzieckiem jest cięzki i faktycznie wstawienie go do wózka ułatwia
                mamie sprawę dzwigania, ale pomyśl ze zaraz potem taki wózek weżmie jakaś inna
                mama i kupi warzywa, owoce, sery i ciuszki dla swoich dzieci...

                wózki w marketach nie są do przewozenia fotelików, ot co, i jesli z dzieckiem
                zamierzasz jezdzic po sklepach to faktycznie fotelik na stelazu zalatwia
                sprawę - tylko pchać 2 wózki??? mnie też to nie przekonuje

                zrobie wszystko aby z niemowlakiem po sklepach nie łazic i tu podtrzymuje swoje
                zdanie
                • jadis76 Re: fotelik samochodowy w wózku na zakupy 24.08.05, 16:59
                  ja akurat uważam odwrotnie od maggie, ale wiadomo, że w kwestii fotelików mamy
                  odrębne zdanie wink))
                  dla mnie to koszyki są brudne i nie wyobrażam sobie wstawienia tam
                  czyściutkiego fotelika z maluszkiem ( fotelika na ziemi też stawiać nie
                  zamierzam )
                  ponadto w takim koszu nie ma możliwości przymocowania fotelika, a te foteliki
                  mają o tyle zastosowanie o ile są przymocowane
                  jazda po sklepie to nie jazda samochodem, ale nie chcialabym wstawiać do kosza
                  fotelika
                  dodatkowo nie wyobrażam sobie aby obok fotelika z dzieckiem klaść produkty typu
                  ziemniaki itp
                  ja zresztą tak jak maggie nie zamierzam z dzieckiem robić zakupów w
                  hipermarketach
                  wcześniej mówilam o zakupach innego typu czyli np zakupy w centrum handlowym, a
                  do tego stopnia lubię je robić z mężem i cenię jego opinie, że na pewno nie
                  zostawię go z dzieckiem w domu po to, żeby jechać po buty, plaszcz czy
                  sukienkę...a braku takich zakupów przez najbliższe pól roku też sobie nie
                  wyobrażam...
                  • laminja Re: fotelik samochodowy w wózku na zakupy 24.08.05, 17:13
                    zdarza nam się czasem że w nasz wózek (sklepowy) uderzy inna osoba. Bywa, że
                    dość mocno. Dla prawie 2 letniego dziecka jest to mało przyjemne, a siedzi w
                    specjalnym siedzisku. Więc warto pomyśleć o tym co przeżyje niemowlaczek. I
                    zgadzam sie, że wózki są zazwyczaj brudne.

                    Ja ze swoim dzieckiem raczej nie musiałam chodzić do hipermarketów i sklepów
                    spożywczych. Ale kiedy nie mogłam go zostawić z nikim na dłużej, mąż chodził po
                    centrum handlowych lub siadał w ustronnym miejscu, a ja szybko robiłam zakupy w
                    sklepie spożywczym.
              • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 17:07
                "tragedia" to stawianie fotelika NA wózku sklepowym... Jest to poprostu
                niebezpieczne. Natomiast oczywiście jeśli nie ma wyjścia to wstawia się fotelik
                do wózka, ale skoro coraz więcej wózków ma opcję wpinania fotelika w stelaż
                (gdzie dziecko ma lepszą amortyzację itp.) to czemu się za takim nie rozglądać.
                Chyba nie wszystkie mamy z góry zakładają, że dziecka do sklepu nie będą
                zabierać.
                • maggie2229 Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 20:27
                  no i ten poglad jest równie zasadny - fotelik czysty z naszym dzidziusiem, a
                  koszyki brudne, kwestia spojrzenia...
                  tak czy siak, fotelik i koszyk sklepowy nie ida z sobą w parze
                  • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 11:14
                    dokładnie smile) Dlatego myślę, że osoby, którym "grozi" że będą musiały czasem
                    wziąć dziecko na zakupy powinny rozważać zapkup fotelika wpinanego w stelaż, a
                    nuz się przyda wink
    • bazylea1 Re: fotelik samochodowy a wózek 24.08.05, 20:54
      dla mnie to była bardzo przydatna opcja. synek przełożony do gondoli budził się
      a tak mógł sobie jeszcze pospać niezależnie gdzie szliśmy. pierwszego dziecka
      nie zabierałam na zakupy dość długo, teraz myślę że od czasu do czasu dziecku
      nie zaszkodzi krótka wizyta w galerii handlowej (o ile oczywiscie nie narzeka
      na taką sytuację). co do wkładania fotelika do kosza na zakupy, chciałam
      zwrócić uwagę że jak się weźmie fotelik ze stelażem to trudno już pchac drugi
      wózek. ja brałam synka dopiero jak już siedział i wtedy siedział po prostu w
      siedzonku sklepowego wózka.

      aha wtedy miałam fotelik montowany na ciężki stelaż głębokiego wózka, teraz
      kupię głęboki tylko na spacery a do fotelika lekką spacerówkę która później
      będzie nam długo służyc (prawdop. Inglesina zippy i fotelik Ing. Huggy)

      tylko na jedną rzecz zwracajcie uwagę, żeby ZAWSZE nosić/wozic dziecko w
      foteliku ZAPIĘTE. niestety często widuje w sklepach maleństwa w fotelikach
      niezapięte a przecież wystarczy się potknąć i maluch wyleci.
      • hania731 Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 09:41
        Może nie na temat fotelika,ale wszystkim,którzy tu dyskutują o wkładaniu, czy
        nie wkladaniu fotelika do koszyka w supermarkecie- polecam lekturę wrześniowego
        numeru "Twojego Dziecka" i artykułu "Dylematy debiutujących rodziców", a
        konkretnie podrozdzialik "od kiedy zacząć zabierać malca w miejsce publiczne
        np.do supermaketu?"
        • mruwa9 Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 10:37
          Jasssne.. Wszyscy maja swiadomosc, ze supermarket to nie jest odpowiednie
          miejsce dla niemowlecia.. ale czasem nie ma wyboru. Nie kazdy ma mozliwosc
          zostawienia dziecka pod czyjas opieka na czas zakupow, nie kazdy ma mozliwosc
          poproszenia kogokolwiek o zrobienie tychze zakupow. A czasem taki wypad do np.
          centrum handlowego jest mlodej uwiezionej w domu matce potrzebny dla
          poprawienia kondycji psychicznej, a jesli nie pojdzie z dzieckiem- nie pojdzie
          wcale (vide-wyzej).Dlatego troche wiecej wyrozumialosci! A ja i tak chwale
          sobie patent z fotelikiem nakladanym na wozek, zupelnie abstrahujac od tematu
          zakupow- sam transport na parking do samochodu jest wowczas znacznie latwiejszy
          (samochodem jezdzi sie nie tylko do hipermarketow wink )
          • laminja Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 11:16
            smile a życie bywa przewrotne wink
    • izuchamama Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 18:18
      zdecyduj sie na maxi cosi i problem z glowy do 13kg.kozystam i jestem
      zachwycona!!!!buzka
    • kulju Re: fotelik samochodowy a wózek 25.08.05, 22:05
      My mamy emmaljunge i fotelik emmaljunga wink wiec pasuje idealnie.
      Teraz zastanawiam sie jednak nad zakupem Primo Viaggio, bo mamy P3, ktore jest
      znacznie lzejsze od emmaljungi, no i fotelik montuje sie na bazie.
      Jesli przeraza Cie koszt, to kup uzywany, lub sprzedaj pozniej ten, ktory
      kupisz. Ja bym nie kupowala fotelika, ktory nie pasuje do wozka (oczywiscie nie
      chodzi o kolorystyke wink)
      My kozystalismy z fotelika i wozka wlasciwie non stop. Synek poczawszy od 1
      misiaca podrozowal ze mna wszedzie, nawet do sklepow wink)Nie wyobrazam sobie
      dzwigania fotelika z dzieckiem - czasami trzeba przejsc kilka krokow, a fotelik
      z dzieckiem duzo wazy.
      Pozdr,
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka