08.04.04, 14:40
Hej!
Razem z mężem bardzo kochamy Tatry i jeździmy tam co rok(przeszliśmy już
większość szlaków).Byliśmy jak byłam w 2m-cu ciąży i rok temu z
5,5miesięcznym synkiem Marcelkiem.W tym roku oczywiście również się wybieramy
(sierpień). Czy są jacyś rodzice-miłośnicy Tatr.Chętnie porozmawiam o Waszych
wyprawach ,przygodach i szlakach jakie zdobyliście z maluchami! Marcel m.in.
w brzuszku był na przełęczy Krzyzne a w zeszłym roku pod Giewontem (później
spadł śnieg i przebieranie na karimacie stało się niemożliwe)
A...jesteśmy z Gdańska w Tatry jeździmy pociągiem...
POZDRAWIAM
OLA
Obserwuj wątek
    • agasz3 Re: TATRY!!!! 09.04.04, 22:55
      A my mieszkamy stosunkowo blisko Tatr (przy dobrej pogodzie widac je z okna smile)
      ale wybieramy się tam z dziećmi po raz pierwszy. Ola ma 7 lat, Adas 2. W
      czerwcu jedziemy na pare dni z przyjaciółmi, którzy mają zaprzyjaźnioną góralkę
      z podobno pięknym domem. Mam prośbę, napisz gdzie w Tatrach można wybrac się z
      dziećmi-zwłaszcza myślę o młodszym-on ma dobrą kondycję i na górki w Beskidzie
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 21.04.04, 13:46
        Hej!
        W Tatrach jest wiele pięknych miejsc i szlaków-napisz mi tylko proszę czy
        chcecie się wybierać na wycieczki długie i całodniowe czy bardziej spokojne
        rodzinne spacerki.I czy macie nosidło dla malucha? POZDRAWIAM
        OLA
    • mama_kasia Re: TATRY!!!! 13.04.04, 12:41
      Szczególnymi wielbicielami Tatr nie jesteśmy. Jest to
      jedno z wielu pasm, jakie odwiedzamy. Z Tatrami jest jeszcze ten
      problem, że mam lęk wysokości (to śmieszne u osoby, która uwielbia góry)
      i boję się wysokich skalistych pasm; zdecydowanie bardziej lubię beskidy.
      Ale w Tatrach byliśmy również, oczywiście z dziećmi - całą trójką,
      przy czym najmłodsza była wtedy w brzuchu, o czym jeszcze nie wiedzieliśmy.
      Zapraszamy na naszą stronkę, gdzie m.in. opisujemy nasze rodzinne górskie
      wycieczki. Jest tam też trochę o Tatrach.
      Kasia
      www.budysie.republika.pl
    • obeata Re: TATRY!!!! 20.04.04, 11:41
      My bardzo kochamy góry i nie wyobrażamy sobie innego wypoczynku niż łażenie po
      szlakach, Tatry są jednym z ulubionych pasm, lubimy też bardzo Bieszczady,
      byliśmy tam z naszą Zosią jak była jeszcze w brzuszku ( byłam tak jak ty w 2
      miesiącu ), wspinaliśy się na Tarnicę i nie tylko a teraz planujemy wakacje z
      Zochą w Tatrach Słowackich, może coś słyszałaś o fajnych szlakach? i mam
      jeszcze jedno pytanie szukamy dobrego nosidła ze stelażem dla malucha,
      słyszałam o Alpinusie, jakie macie? Może coś nam polecicie? Pozdrawiamy Beata
      Adam i Zosia
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 21.04.04, 13:37
        Hej!
        Ile Zosia ma lat? Polecam nosidło Alpinusa-niedawno zakupiliśmy (po długich
        poszukiwaniach -zebraliśmy wiele opinii i Alpinus wygrywa w swojej klasie
        cenowej. Kosztuje ok 500zł)i uważam,że jest super-codziennie testujemy łazimy
        po wszystkich wzgórkach i pagórkach (choć niewiele ich w Gdańsku...). To
        nosidło ma jedną główna zaletę-MA PASY! Wiem,że chyba jeszcze KARRIMORA nosidła
        maja pasy,ale jest duzo droższe od Alpinusa.
        W Tatrach słowackich bylismy na obozie wędrownym w naszej podróży poślubnej-
        niestety nie nawędrowaliśmy się zbyt wiele,bo wcześnie przyszła zima-bylismy
        pod koniec sierpnia (dzięki temu zwiedziliśmy nieplanowana Pragę smile)
        Naszą wyprawę zaczęliśmy od Tatrańskiej Kotliny(jest tam piekna Belianska
        jaskinia)-zielonym szlakiem do Zelenego Plesa.Tak nocowaliśmy w schronisku-
        PRZEPIĘKNE MIEJSCE!Najgorszy jest tylko początek szlaku-droga przez regle jest
        monotonna ale później-widoki wynagradzaja trud!
        Później ruszyliśmy na Magistralę-świetny szlak poniżej szczytów,ale już nad
        reglami-choć trochę tłoczno,jednak nie jak po polskiej stronie Tatr.
        Ze Smokowca ponad regle (na Magistralę) można wjechać kolejką szynową-polecam
        nie drogo a omijammy nudny odcinek wspinaczki.
        Tatry słowackie najlepsze są na wycieczki wędrowne-od schroniska do schroniska-
        szlaki są długie.Warto zarezerwowac wcześniej miejsca w schroniskach.
        Ponoć piękna jest Zbójnicka Chata-tam niestety nie doarliśmy-ale dojście z
        łańcuchami-więc maluch koniecznie musi być w nosidle z pasami.
        Co jeszcze mogę polecić...może wjazd kolejką linową na Łomnicki Szczyt-piękne
        panoramy!! Z Łomnicy wjazd bodajrze 3-etapowy i drogo. Ale z Magistrali już
        ostatni etap na sam szczyt (wygląda groźnie -lina ma dwa punkty zaczepienia-
        baza i szczyt).Ale duże kolejki-jak byliśmy o 12 to wjazd dopiero na 17.
        Jest na pewno jeszcze wiele pięknych miejsc-kiedyś musimy się tam znów wybrać-w
        tym roku polska strona. POZDRAWIAM
        OLA
        PS. Podaję maila-koniecznie opiszczie Wasza wyprawę-może polecicie coś ciekawego
        ola.majocha@wp.pl
    • kamilaiartur Re: TATRY!!!! 26.04.04, 22:14
      Hej. My planujemy wybrać sie do Zakopanego w podróż poślubną z 8-miesięcznym
      synkiem - tyle bedzie mial w sierpniu. Zastanawiamy sie aktualnie czy noclegi
      zarezerwować z Bukowinie czy w Zakopanem. Moze lepsza jest Bukowina, z dala od
      tłumu ludzi, już powyżej 2000 m n.p.m, co jest ważne dla Małego bo jest
      alergikiem, a na tej wysokości pyłki już nie latają! Zastanawiam sie tez jakie
      wybrac nosidlo. Nie chce kupowac drogiego sprzętu bo nie wiem czy w ogóle
      będziemy chodzić po górach, czy Arturowi sie to spodoba.. Jesteśmy ze Sztumu
      (50 km od Gdańska), czyli podobnie jak Wy, Olu i Marcelku mamy całą Polskę do
      przejechania. Napisz proszę ile byliście pierwszy raz z Marcelkiem, jak znosił
      wycieczki, może jakieś rady, co zabrać, jak sie przygotować do takiego wyjazdu.
      Gdzie kupowaliście nosidło? Jak powinno wygladac. No i czy bedzie w tym roku w
      sierpniu pogoda????? hihi. Może sie gdzieś przypadkiem na szlaku spotkamy???
      Pozdrawiamy Kamila i Artur
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 27.04.04, 23:39
        Kamilo i Arturze!
        Może będziecie kiedyś w Gdańsku z maluchem-chętnie się spotkam-pogadamy o
        Tatrach (i nie tylko)...
        Odnośnie noclegu to może rzeczywiście Bukowina (nie byłam tam co prawda...) My
        zawsze "parkujemy" w Zakopanem-mamy taki świetny camping na ulicy Za Strugiem.
        Ale tam jest możliwość tylko w namiocie i domkach więc Arturek bedzie chyba za
        mały. No i to tani Camping,więc warunki tez "tanie",a jak mały jest alergikiem
        to chyba lepiej cos pewniejszego. Ale na pewno zarezerwujcie coś wczesniej.My
        kiedyś pojechaliśmy "w ciemno" i trafiliśmy do takiego brudnegi i smierdzącego
        dziadka-kurz był wszędzie. Nam aż tak nie przeszkadzało bylismy jeszcze bez
        Marcelka i wracaliśmy ze szlaków tylko na noc.
        Odnośnie wycieczek to Marcelek je uwielbiał.Nie lubił wózka ,kochał nosidełko-
        więc był szczęśliwy. Mielismy karimatę i jak mocno zasnał rozkładaliśmy się pod
        drzewkiem ,żeby mały nie był ciągle w pionie (miał 5,5m-ca).Tak samo z
        przebieraniem.
        W Tatrach trzeba być przygowowanym na nagłe załamania pogody,więc ciepłe i
        przeciwdeszczowe ciuchy OBOWIĄZKOWE!!
        Podróżowalismy pociągiem-Gdańsk-Kraków ekspresem (ok 7godzin) Z Krakowa jadą
        prywatne linie autobusowe do Zakopca ok.2h .Spod dworca średnio co godzinę
        (nawet częściej). W pociągu było oki...zabawki,oglądanie świata i ludzi-część
        trasy przespał (wyruszyliśmy z Gdańska o 4 rano). Marcel do 6 m-ca życia był
        tylko na piersi,więc nie miałam problemów z karmieniem i wyzywieniem
        Nosidło mieliśmy takie na brzuch-mozna było małego nosić przodem lub tyłem do
        kierunku marszu. Na tegoroczne wczasy zaopatrzyliśmy się w nosidło Alpinusa.Jak
        już pisałam wcześniej-najważniejsze sa pasy!Jeśli nie jesteś pewna jak maluch
        się bedzie zachowywał może spróbujcie porzyczyć na wypróbowanie-albo kupcie
        używane (Alpinus nowy koło 500zł)
        A co do pogody...hmmm...zawsze w sierpniu było super. W zeszłym roku 1 wszesnia
        spadł nam snieg! A dzień wczesniej mały "pomykał" w samych śpiochach. Ale góry
        to góry!
        Zapraszam na GG-mój numer 3194374
        Pozdrawiam
        OLA
        • guska3 Re: TATRY!!!! 28.04.04, 10:17
          my właśnie wybieramy się z naszą 10 miesięczną córką do Zakopca, po rocznej
          przerwie, trochę się boję jak Mała zniesie podróż ok. 7 godzin samochodem i
          wycieczki w góry, mamy poyzcone nosidlo Karrimor Super, mam dwa pytania jak
          wysoko można z taki, brzdacem isc i gdzie? w kwietniu zawsze jeszcze leży
          snieg jak planowalismy sobie trasy to sie o tym nie myslalo a teraz mam sporo
          obaw o ten wyjazd do których nie chce przyznac sie przed mezem, bo nie za
          bardzo chcial jechac a ja go namawialam
          • jagasz Re: TATRY!!!! 28.04.04, 10:50
            My chodzilismy z córką w Doliny - Chochołowska, Kościeliska, ponadto bylismy na
            Równi Krupowej (chyba dobrze pamietam - z Kalatówek w górę, tak jak do
            podejścia na Giewont), nad Morskim Okiem.
            Dziecko sprawdziło się na medal, mężowi mało nie "pękły "plecy od noszenia
            nosidła z dzieckiemwink))))

            Aga
            • mmarcel Re: TATRY!!!! 28.04.04, 12:12
              hej!
              Myślę,że na wiosenne wyprawy z małym dzieckiem najlepsze dolinki i
              niskie ,krotkie szlaki-najlepiej z możliwościa zatrzymania się w schronisku na
              przebranie malucha. Wiosną przy roztopach strumyczki zamieniaja się w rwące
              strumienie,więc pozornie lekki i nudny szlak staje się wręcz ekstremalny. Warto
              pomyśleć o okularach przeciwsłonecznych-mocno świecące słońce odbija się od
              białego śniegu. POZDRAWIAM
              OLA
    • musag Re: TATRY!!!! 01.05.04, 23:13
      Cześć!! Ja i mój mąż również uwielbiamy Tatry. Jesteśmy ze Śląska więc na
      szczęście nie mamy zbyt daleko i często zdarza nam się tam po prostu wpadać na
      weekend. Kiedyś najczęściej nocowaliśmy w schroniskach, ale od kilku lat mamy
      stałą bazę noclegową u zaprzyjaźnionych górali na Cyrhli. Miejsce z widokiem na
      góry, z dala od ludzi i naszym zdaniem nawet nie drogo. Będąc w ciąży (22
      tydzień), a była to ciąża biźniacza, również spacerowaliśmy po Tatrach, ale tym
      razem jedynie po dolinkach bo musiałam się raczej oszczędzać.
      Kiedy nasze córy miały 5,5 miesiąca pojechaliśmy z grupą znajomych na narty w
      lutym. Dwa dni cudownej pogody wykorzystaliśmy na spacery. Poszliśmy na
      Rusinową Polanę i do Doliny Strążyskiej. Szlaki typowo spacerowe, ale w
      warunkach zimowych woleliśmy nie ryzykować dłuższych i trudniejszych spacerów z
      dziećmi. Nosiliśmy je opatulone w kombinezony na brzuchach w nosidełkach.
      Dodatkowo były jeszce okryte pod naszymi kurtkami, niestety stópki i tak miały
      potem zimne. To im chyba jednak bardzo nie przeszkadzały bo podczas spacerów
      spały jak zabite.
      Ostatnio byliśmy w Tatrach przed świętami Wielkanocnymi. Nasza znajoma z Cyrhli
      dała nam znać, że pojawiły się już krokusy i koniecznie musieliśmy je zobaczyć
      w tym roku. Poszliśmy też na spacer w góry, ale nIestety Martusia zbuntowała
      się w połowie spaceru i nawet przerwa na mleczko nie pomogła. Musieliśmy się
      wrócić, ale za to pojechaliśmy się 'pobyczyć' na Głodówkę. Rozłożyliśmy się na
      polance i podziwialiśmy górki z daleka. Na szczęście krokusów na Cyrhli było
      bardzo dużo i mogliśmy je do woli podziwiać.
      Podziwiam Was, że jeździcie pociągiem taki kawał drogi! My na szczęście
      samochodem i to zawsze obładowanym po sam sufit. Cały bagażnik i jeszcze więcej
      zajmuje nam wózek.
      Strasznie się rozpisała, ale to dlatego, że baaaardzo się cieszę, że są też
      tacy maniacy jak my.
      Pozdrawiam
      Agnieszka (mama Marysi i Martusi)
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 04.05.04, 13:54
        Hej!
        Cieszę się ,że ktoś też się trochę rozpisał...podziwiam Was,że dajecie sobie
        rade z dwójką-ale czego się nie zrobi,żeby zobaczyć ukochane góry! Fajnie ,że
        macie tak blisko...również uwielbiamy górskie krokusy...ale w sierpniu już ich
        nie będzie...no bo my w Taterki dopiero w wakacje!! A odnośnie zimnych stópek
        to nasz mały też trochę przemroził i zmoczył jak byliśmy podczasz wrześniowej
        zimy...ale tak sie zahartował ,że do dziś nie choruje...
        A może ktoś spędził majowy weekend w Tatrach-napiszcie jaka była pogoda,jakie
        przeszliscie szlaki,czy duzo jeszcze było sniegu...i oczywiście jak wyprawa
        podobała się maluchom!
        POZDRAWIAM
        OLA mama Marcelka
    • kamilaiartur Re: TATRY!!!! 12.05.04, 13:46
      Witajcie! Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź i wiele cennych rad! Podejrzewam, że
      jeszcze będę miała do Ciebie wiele pytań, tuż przed samym wyjazdem. Teraz nie
      myślę jeszcze o pakowaniu sie bo mam na głowie przygotowania do ślubu (30
      lipca). Ciekwawa jestem kiedy dokładnie wyjeżdzacie. Ja mam zarezerwowane
      noclegi od 5-15 sierpnia. Zdecydowaliśmy sie na Bukowinę Tatrzańską, a
      właściewie, wioskę obok - Gliczarów Górny. Jeździli tam nasi znajomi tez z
      dzieckiem i byli bardzo zadowoleni. Opłata to 30 zł za osobę ze śniadaniem i
      obiadokolacją. Cena atrakcyjna, prawda??! Jedyny problem to dojazd do szlaków.
      Dla nas nie będzie to kłopot, bo wybieramy sie samochodem. Dla Was jednak
      byłoby to utrudnienie. Co do nosidła, to sprzedają ludzie na Allegro różne.
      Widziałam nowe na gwarancji firmy JPA, mówi to coś Tobie?Za 210. Ktoś inny
      sprzedaje aktualnie alpinusa używane za 250. Jeszcze nie wiem, czy kupię, może
      uda mi sie pożyczyć od kogoś. Jest to jednak wydatek, a nie wiem czy synkowi
      sie spodoba noszenie. Choć w zwykłym nosidełku, na brzuch, lubi przebywać, ale
      sa to krótkie chwile, np zakupy. Napisz kiedy sie wybieracie dokładnie.
      Dziekuje za gg, Moj nr to 2041803. Jest to numer w pracy - 7.30 - 14.30.
      Pozdrawiam seredcznie wszystkich wędrujących Kamila mama Artura
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 13.05.04, 12:21
        Hej!
        Będziemy mniej więcej w tym samym czasie.My tak od ok.8 do 18(nasza rocznica
        ślubu-koniecznie w Tatrach) sierpnia. W czerwcu będziemy rezerwować domek na
        campingu. Wasza kwatera rzeczywiście bardzo tania,ale masz rację-dla nas to
        problem...zbankrutowlibyśmy na busy!! No i z tymi busami to różnie-przeważnie
        na początku ładują pełno i nie zatrzymują sie po drodze.
        O firmie JPA nie słyszałam...
        Życzę wspaniałego wesela! I oczywiście czekam na pytania...POZDRAWIAM
        OLA
    • guska3 Re: TATRY!!!! 28.05.04, 16:45
      fajny pomysł, tylko czy uda nam się pojechać planowaliśmy w czerwcu na Boże
      Ciało, ale po pierwsze pogoda do bani ( w górach śnieg) a po drugie Jula
      złapała jakieś przeziębienie,
      • izula74 Re: TATRY!!!! 05.06.04, 01:51
        Dziewczyny,

        A propos Tatr. Goraco polecam Wam "Domek pod Jeziorem" w Murzasichlu
        (www.domek.murzasichle.info). Bylismy tam w lutym i bylo na prawde super.
        Przeurocze miejsce -zaciszna polanka w srodku lasu,piekny widok na Tatry,
        przytulne pokoiki, bardzo mili gospodarze (tez maja male dziecko i spieszyli
        nam z pomoca w kazdej potrzebie.. typu wanienka, kubki itp.),bardzo atrakcyjne
        ceny. Udanego wypoczynku !!!
        Pozdrawiam
        Iza z Olga (1,5 roku)
    • lamek Re: TATRY!!!! 08.06.04, 22:52
      Też chodzimy i jeżdzimy na nartach w Tatrach.
      W zeszłym roku nasz roczniak zaliczył dużo szlaków w nosidle:
      Giewont, Pięć Stawów Gąsienicowych, ...
      Niezdążyliśmy wejść na Czerwone Wierchy ale w tym roku pewnie nam się uda,
      tylko Zbyś będzie już cięższy. Starsi chłopcy chodzą już sami wprawnie po
      górach.
      W tym roku będziemy w sierpniu.
      lamek
        • mmarcel Re: TATRY!!!! 14.06.04, 14:20
          Hej!
          Słuchajcie,widzę ,ze coraz więcj nas bedzie w sierpniu w Tatrach-bardzo
          poważnie myślę o wspólnym spotkaniu-moze gdzieś w dolince...?Napiszcie co o tym
          myślicie,może coś zorganizujemy....
          Gratulacje dla Grazki!Jesteś prawdziwym wyczynowcem!A Twój maluch chyba jest
          najmłodszym zdobywcą Garlacha-naprawdę jestem pełna podziwu!
          Odnosnie noclegu,to my zawsze kwaterujemy się na campingu na ulicy Za Strugiem-
          wspaniała atmosfera i niskie ceny ,ale warunki -nie dla wymagających!Ale tam
          tylko pole namiotowe i domki...jak Marcelek był malutki to zatrzymaliśmy się na
          kwaterce www.zastrugiem.com (lubimy te okolice).Ceny niewygórowane,warunki
          bardzo dobre. POZDRAWIAM
          OLA
          • mmarcel Re: TATRY!!!! 21.06.04, 11:53
            Hej!
            I już zaplanowane...będziemy w Zakopcu od 9 (wieczorem) do 21 (rano) sierpnia.
            Mężowi udało się wziąć kilka dni urlopu więcej. Ale się cieszę! Mamy ostatnią
            szansę dłuższego powędrowania (jak będzie miał 2,5roczku to już w nosidełku nie
            posiedzi)...nosidło już testujemy-Marcelek bardzo lubi w nim siedzieć i spać.
            Oby tylko pogoda dopisała...może porwiemy się na kilka bardziej ekstremalnych
            szlaków. Zobaczymy...czy może ktoś z Was wędrował z nosidłem po łańcuchach?
            POZDRAWIAM
            OLA
            • mama_kasia Re: TATRY!!!! 25.06.04, 15:00
              Systematycznie czytam Twój wątek i coś mi się dzisiaj
              skojarzyło z nosidełkiem. U nas to właśnie dzieci
              chętniej siedziały w nosidle (vauDe) w wieku ok. 3 lat,
              niż jako roczniaki i trochę więcej. Kiedy Maciek miał
              prawie 3 lata byliśmy właśnie na wyprawie 5-dniowej,
              od schroniska do schroniska, z plecakami, w Beskidzie
              Żywieckim. Piszę o niej na naszej strone (link wyżej).
              Trochę siedział w nosidle, trochę szedł sam, trochę spał,
              ale tak ogólnie było łatwiej niż z młodszym.
              Tak trochę powyżej roku dzieci były głónie zainteresowane
              wyłażeniem z nosidełka i oglądaniem kamyków. Właśnie
              nasza najmłodsza jest w tym wieku i nie będzie łatwo w górach.

              Co do łańcuchów nie wypowiadam się, bo (jak gdzieś tam
              wyżej pisałam) mam lęk wysokości i sama strasznie boję
              się łańcuców; a co dopiero z dzieckiem smile
        • ciutka Re: TATRY!!!! 06.03.06, 22:30
          Własnie wrócilamz Bukowiny, moja córeczka ma prawie trzy latka i polecam
          www.ika.bukowinatatrzanska.pl w maju jedziemy ponownie, pozdrawiam, w razie
          pytan pisz na priva franc28@wp.pl
    • bebejot Re: TATRY!!!!-z 18-miesięczniakiem 27.06.04, 23:11
      Hej,
      Też jesteśmy Z Gdańska, w Tatrach byliśmy przez 10 dni w połowie kwietnia tego
      roku z 18-miesięcznym Ludkiem. Mieszkaliśmy w Gliczarowie - agroturystyka,
      piaskownica, huśtawki, zwierzaki. Pogoda była Ok - chłodno jak przystało na
      kwiecień, ale słonecznie.
      Po Zakopcu super spaceruje się z wózkiem - równe chodniki i podjazdy, w góry
      zabieraliśmy nosidło z daszkiem i folią. Zaliczyliśmy:
      -Morskie oko - z wózkiem
      -Murowaniec - za 2-gim podejściem - raz okropnie wiało na grani, więc
      wróciliśmy, za drugim razem było Ok, ale dość hardcorowo przez śnieg.
      -Dolinę Kościeliską - z nosidłem i "na nogach".W nosidle zdarzało się Ludkowi
      spać nawet godzinę.
      -Dolinę Chochołowską - z wózkiem i bryczką - ktoś nas "poinformował",że cała
      droga jest wyasfaltowana he he - ale i tak było super, zwłaszcza dla Młodego,
      któremu strasznie się podobała jazda bryczką!
      Reszta spacerów odbywała sie głównie po Zakopcu i do doliny Jaworzynki, gdzie
      hitem było rzucanie kamieni do potoku.
      Bardzo sprawdziła się "smycz" - zwłaszcza na kamienistym podłożu, szczędziliśmy
      Ludkowi chyba miliona upadkow. Ża nie wspomnę o "mocowaniu" do krzesła w
      knajpkach, gdzie permanentnie nie było krzesełek dla dzieci. Pizza Hut
      wyjątkiem, ale tam jedliśy tylko raz i właśnie dlatego, że mieli krzesełko.

      Z poczatku, nie bardzo sobie ten wyjazd wyobrażałam, ale wszyscy byliśmy
      jednkowo zadowoleni. Trzymaliśmy się zasady,żeby rekompensować synkowi te
      długie monotonne marsze jakąś ekstra rozrywką i daniem jak największej swobody.
      Skutkowało.

      Jeszce tam wrócimy../
      Pozdrawiam
      Beciek mama Ludka
    • mmarcel Re: TATRY!!!! 30.06.04, 15:20
      Hej!
      Słuchajcie ,a co z jedzeniem na szlaku? My z mężem zawsze kupowaliśmy 6
      bułek ,pasztecik,pomidorek,czekolada,woda i oczywiście termos gorącej herbaty!
      Jak mieliśmy krótszy szlak zachodziliśmy do pensjonatu Rusałka na domowy obiad
      (razem 16 zł -gar zupy,drugie danie kompot i deser).Ale tam obiadki do 17. W
      zeszłym roku Marcelek jadł tylko cycusia,więc jadłodajnia maszerowała z
      nami...a co w tym roku? Marcel je już wszystko,na szczęście nie ma uczuleń,ale
      jak kazde dziecko jest trochę wybredny...nie zawsze zadowoli się suchą bułą z
      pasztetem. Wędlinek czy parówek nie chcę zabierać na upalne wędrówki...no i
      przydałby się jakiś ciepły posiłek. Mały nie lubi "sztucznych" obiadków-czyli
      obiadków słoiczkowych...jak myslicie przyuczyć go do takiego jedzenia czy
      zdecydować się na ciepłą zupę w schronisku? Chodzi mi o dłuzsze wycieczki...bo
      Rusałkowym podwójnym obiadem najemy się we trójkę...
      A tak w ogóle gdzie się stołujecie z maluchem w Zakopcu i jak wyglądają wasze
      wędrówkowe pożywionka z dziciaczkami. Czekam na Wasze opinie i
      doświadczenia...POZDRAWIAM
      OLA
      • bebejot Re: TATRY!!!!-jedzenie 04.07.04, 23:27
        Hej,
        Śniadania w pensjonacie, na szlaku dla nas kawa w termosie, rodzynki, orzechy,
        bułki z serem, czekolada, dla Małego "buła" lub serek, w schronisku zupa w
        słoiku. Deser - batonik kinder cośtam - w ramach osłody trudów wędrówki.
        Obiadokolację jedliśmy gŁównie w "Pstrągu Górskim" próbowaliśmy w innych
        miejscach, ale "Pstrąg" był zdecydowanie najlepszy. Ludek też jest "wybredny",
        więc czasem skubnął pieroga, pare frytek, placka ziemniacznaego,a dojadał
        Danonkiem lub desekrim ze słoiczka. Na kolację - kaszka, jogurt z "kółkami
        cheerios", kanapka z serkiem Kiri itp.Apeteyt miał raczej słaby jak na niego,
        co mnie raczej dziwiło. Nam apetyty dopisywały wyśienicie.
        Pozdrawiam
        Beciek mama Ludka
        • karola71 Re: TATRY!!!!-jedzenie 05.07.04, 12:52
          Witam!My również wybieramy się w tym roku w góry, do Gliczarowa Górnego, na
          przełomie lipca i sierpnia z 9-miesięcznym Antosiem i 11-letnim
          Krzysiem.Jestesmy z Gdanska, w podróż jedziemy samochodem.Kupiliśmy nosidło
          firmy f7(289 zl), podobno Alpinus zaprzestal produkcji takowych sad. To na
          jakim szlaku i kiedy się spotykamy? Kamila i Artur, kiedy będziecie w
          Gliczarowie? pozdrawiam-Karolina
          • mmarcel Re: TATRY!!!!-spotkanie 05.07.04, 19:56
            Hej!
            Jutro wyjezdzamy do babci na Mazury-wracamy pod koniec lipca (niestety nie mam
            tam internetu)-ale na pewno zajrzę tu jeszcze przed tegorocznym wyjazdem w
            Tatry! Czekam na Wasze propozycje odnośnie spotkania na szlaku...podaję również
            mój numer telefonu: 0606857593.POZDRAWIAM
            OLA
    • guska3 Re: TATRY!!!! 10.07.04, 10:04
      kupiłam właśnie wspaniałe nosidło Salewa Koala , jest naprawde super w
      komplecie jest daszek, ponczo przeciw deszczowe, bidon miękka wyściółka
      regulowana wysokosc pasów dla malucha i wysokosc siedziska jestem zachwycona
      • agusik25 Re: TATRY!!!! 22.07.04, 10:20
        Cześćsmile))

        Ja też uwielbiam Tatrysmile Widzę, że tu same doświadczone mamusie... Ja dopiero
        jestem na poczatku ciąży i jeszcze zostało mi troszkę czekania... Jak nietrudno
        zgadnąć to bedzie moja pierwsza dzidzia i strasznie to wszystko przeżywamsmile
        W związku z urlopem w górach mam do Was pytanko. Ciągle jeszcze nie możemy się
        zdecydować... Mieliśmy jechać nad morze, ale skoro leżenie plackiem na plaży
        odpada to ja niestety nie widze tam więcej atrakcji i wolelibyśmy góry. W
        połowie sierpnia będę w 10 tygodniu. Czy są jakieś przeciwskazania do górskich
        wędrówek? Oczywiście przed urlopem mam zamiar skonsultowac to jeszcze z moim
        ginemsmile Jak Wy uważacie? Rysy mogę odpuścićsmile)


        Pozdrawiam cieplutko i życzę miłych wakacjismile
        Agnieszka
        • lamek do agusik25 22.07.04, 20:57
          to wszystko zależy od samopoczucia Twojego
          Ja w 7miesiącu ciąży jeżdziłam z rodziną na nartach.
          Potem już nie weszłam w kombinezon.

          życzę miłych wrażeń
          lamek
          • agusik25 Re: do agusik25 26.07.04, 11:51
            Dziękuje za odpowiedź. Na razie czuję się dobrze więc zobaczymysmile) Chociaż
            wolałabym żeby to był już drugi trymestr, zawsze bezpieczniej. Porozmawiam z
            moim ginem i zdecyduję.

            Pozdrawiam.
            • mmarcel Tatry!! 27.07.04, 22:59
              Hej!
              Własnie wróciliśmy od babci-mamy kilka dni na przepakowanie-w piątek wyjeżdżamy
              do rodzinki do Zgorzelca a stamtąd 09 sierpnia w kochane Taterki. Kilkoro z nas
              już tam jest!! Ciekawe jaka pogoda???
              Aga-ja byłam w Tatrach w 2 m-cu ciąży-mój lekarz kategorycznie zabronił mi tak
              dalekiego wyjazdu...ale chodziłąm tak struta i nieszczęśliwa,ze w końcu
              pojechaliśmy-odżyłam i było super-moje osięgniecia to m.in. przełęcz Krzyżne
              (2160).Czułam się rewelacyjnie!
              Słuchajcie...my będziemy w Zakopanem 09-21 sierpień na campingu na ulicy Za
              Strugiem.Komórkę już podałam-do piątku jestem pod numerem GG:3194374.POZDRAWIAM
              i czekam na propozycję spotkania!
              OLA
              • majowamamuska Re: Tatry!! 29.07.04, 08:33
                Hej,
                my tez jedziemy do Zakopca z Gdanska wink - 5-14 sierpnia
                NIestety tym razem pozostaja nam dolinki, poniewaz jedziemy z dwumiesiecznym
                synkiem. Pewnie nadrobimy w przyszlym roku wink
                pozdawiamy milosnikow Tatr!!
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 30.07.04, 13:08
        Hej!
        Od jutra już nas nie ma...ale w górach będziemy dopiero od 9sierpnia. Z tego co
        wyczytałam to chyba tylko Lamek będzie w tym czasie co my-proponuję spotkanie
        17 sierpnia-próbowałam Cię złapać na GG ale niestety nie udało mi się.Co do
        miejsca to może umówmy się telefonicznie-dla wszystkich chętnych jeszcze raz
        podaję numer 0606857593.POZDRAWIAM I DO ZOBACZENIA NA SZLAKU! Oby tylko
        przestało padać!
        OLA
        • majowamamuska Re: TATRY!!!! 15.08.04, 09:09
          Hejka
          No i wrocilismy z Zakopanego, jak zwykle rewelacyjnie, chociaz tym razem
          inaczej bo z synkiem wink
          tez nocowalismy w willi Regina - polecam!!!!!
          pozdrawiamy
          Aska z Kubusiem
          • mmarcel Re: TATRY!!!! 23.08.04, 20:35
            Hej!
            W sobote wróciliśmy-było przepięknie...czemu wszystko co dobre szybko się
            kończy?! Pogodę mielismy rewelacyją! Opisze później gdzie byliśmy,ale musze
            mieć dłuższa chwilkę smilePOZDRAWIAM
            OLA
              • guska3 Re: TATRY!!!! 25.08.04, 11:53
                my płaciliśmy 40 zł od osoby za pokój z łazienką, śniadanie 10 zł, obiady we
                własnym zakresie ale można wykupić na miejscu, za Julę nic nie płaciliśmy
                pozdrawiam
                • jagasz Re: TATRY!!!! 25.08.04, 12:01
                  Dziekuję.
                  Jestem ciekawa czy mają jeszcze wolne miejsca pod koniec roku.
                  Zakopane jest strasznie zapchane w tym czasie.
                  ale my lubimy tam jeżdzić, i tak niegdzie w domu nie chodzimy na sylwestra a
                  tak przynajmniej jesteśmy w górach, można trcohę połazic, do dolinki pojechać...
                  chyba tam zadzwonię i spytam.

                  Pozdrawiam

                  aga
    • lamek TATRY!!!! i po... 29.08.04, 22:20
      czesc,
      też już wrócilismy, pogoda supeeeeeer, wycieczki wspaniałe,
      uchodzilismy sie tak, że bym chętnie wypoczęła.
      Zahaczylismy też o Tatralandię - raj dla dzieciaków,

      pozdrawiam
      lamek
      GG 1599932
    • mmarcel Re: TATRY!!!! 16.09.04, 15:00
      Hej!
      W końcu nadrabiam zaległości...To już prawie miesiąc od powrotu,a ja nadal nie
      mogę dojść do siebie-tak bardzo tęsknię za kochanymi górami!
      Spaliśmy na naszym ulubionym campingu. Marcelek był zachwycony,zaczepiał
      wszystkich ,brykał ciągle na świezym powietrzu. W domku nocami czasami było
      chłodno,ale dzieki temu mały spacznie i twado spał-mieliśmy kołdry,koce...no i
      siebie do przytulania smile
      Przeszliśmy sporo szlaków:
      Dolina Kościeliska i Hala Stoły
      Kasprowy Wierch przez Halę Gąsienicową
      Gubałówka na kilka fotek smile
      Dolinka Za Bramką (Marcelek przeszedł ją sam!!)
      Dolina Strążyska i siklawica
      Dolina Chochołowska i Grześ
      Morskie Oko-SSPIGLASOWA PRZEŁĘCZ-Dolina Pięciu Stawów(Wielka Siklawa)-Dolina
      Roztoki
      Rusinowa Polana i Gęsia Szyja
      Bielovodska Dolina do Polany pod Wysoką
      Było naprawdę wspaniale-fakt pod koniec pobytu męża strasznie bolały plecy,a
      mały domagał się samodzielnego tupania...ale wszyscy wróciliśmy szczęśliwi!
      Na Lipkach koło campingu pasły się kózki,które wcinały trawę i listki z
      rączki,więc Marcelek wieczorami miał radochę a my chwilkę odpoczynku...Przed
      szpiglasową przełęczą małemu dokuczała rosnąca czwórka,ale cycuś załatwił
      sprawę-wspaniale jest karmić malucha na 2000-patrząc na najwyższe szczyty Tatr!
      Na łańcuchach było bezproblemowo tylko Marcelek też chciał sobie łańcuch
      potrzymać...ludzie bardzo mile nas na szlakach witali....mogłabym tak pisać i
      pisać...POZDRAWIAM wszystkich i życze równie udanych wypoczynków
      OLA
      • mmarcel Re: TATRY!!!! 24.10.04, 13:17
        Hej!
        Coś nikt tu ostatnio nie zagląda...może ktoś widział piękną złotą jesień w
        Tatrach-podzielcie sie wspomnieniami smile
        Ja oczywiście juz tęsknię za górami-no i nie wiem kiedy je teraz odwiedzimy-w
        maju spodziewamy sie drugiego maleństwa... latem będzie ciezko z 2latkiem i 3-
        miesięczniakiem (podróz pociągiem,kwatera...) To będzie pierwszy rok od kilku
        lat bez Taterek. A może coś się wymysli...POZDRAWIAM
        OLA
        • kamilaiartur Re: TATRY!!!! 26.10.04, 12:24
          Witaj! Witajcie!
          Przede wszystkim gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! My niedługo zaczniemy sie
          staracsmile, myśle tak może wiosną.. zobaczymy. Po za tym tez długo nie
          zaglądałam tutaj.
          Nadrabiam więc zaległości.
          W Zakopcu było pięknie, nocowaliśmy w pięknym domku u przemiłych gospodarzy w
          Gliczarowie Górnym, k. Bukowiny. Niestety po górach nie pochodziliśmy -
          założenia nasze były nieco inne, czego żałujemy. Otóż przed
          wyjazdem "wypróbowaliśmy" nosidło, które mieliśmy i okazało się ze mój mąż
          (drobnej budowy) może nosic synka no powiedzmy góra 1-2 godz. Zmieniliśmy nasze
          plany i uznaliśmy ze jedziemy ale z nastawieniem, że dolinki, wyciągi i baseny
          będą podstawą naszej egzystencji. I tak oczywiście Gubałówka, Butorowy Wierch,
          Tatralandia, 100 razy Krupówki, jakies niedługie spacery po dolinkach i
          okolicach Gliczarowa, no i nasz nieco szalony pomysł wjazdu na Kasprowy. I
          tutaj zaczyna sie nasza prawdziwa przygoda, po której żałowaliśmy, że nie
          przygotowaliśmy sie do chodzenia po górach. Otóż postanowiliśmy wjechać na
          Kasprowy i pooddychac prawdziwym górskim powietrzem. Oczywiście wszyscy wiedzą
          jakie sa kolejki do kas. Niestety mogliśmy tylko liczyc na te od "konika". I
          tak zapłaciliśmy słono, ale kupiliśmy. Bilety były w jedną stronę... Pan
          powiedział, że u góry nie ma problemy żeby kupić bilet zjazdowy. Więc
          wjechliśmy z naszym 8 - miesięcznym Arturem jak te łosie na górę. Pogoda się
          nagle załamała, jak to w górach bywa. Dodam, że godzina była 14. Nasz syn
          zasnął mi na rękach wiec sie spokojnie usadowiłam na ławeczce i czekałam, aż
          sie obudzi zeby choć troszkę pochodzić po szczycie. Nie zapowiadało sie ze
          przestanie padac i ze bedzie jeszcze ładnie.. Więc wszyscy sie rzucili do kasy
          biletowej. I usłyszeliśmy głos przemiłego pana przez megafon, że kolejka na
          zjazd - ok 3 godz. ...Hmmm. no i nagle okazuje sie ze bez płaszczy
          p/deszczowych dla nas (dla małego zawsze coś noszę), bez dobrego obuwia, bez
          przygotowania jakiegokolwiek postanawiamy zejść pieszo. Oczywiście namyślaliśmy
          sie bardzo długo, pogoda w między czasie sie poprawiła, na tyle, że tylko
          maluteńkie smużki chmur zostały. Perspektywa nasza to czekanie przez 3 godziny
          na zjazd albo zejście pieszo. Mielismy oczywiście nosidło, ale nie górskie,
          tylko tzw. miękkie, no bo po co inne jak tylko mieliśmy wjechać i zjechać.
          Pewnie niektórzy powiedzą ze chyba nam odbiło, ale jak sie tam jest to mysli
          sie innymi kategoriami. No i zeszlismy. Szczęśliwie. Artur nawet pospał
          godzinkę w nosidle. Calą droge niosłam go ja, bo plecak z akcesoriami dziecka
          był cięższy od niego smile. I powiem Wam, że gdyby nie ta wycieczka, to nie
          poczulibyśmy ze byliśmy w górach.. i tak bardzo żałowaliśmy, że przyjechaliśmy
          nieprzygotowani na wędrówki. Dopiero przedostatniego dnia zobaczyłam że w
          sklepie sportowym na Krupówkach wypożyczają super nosidła za 15 zł/ 24h. Ah.
          Mam nadzieje ze moze w przyszłym roku??? Choć nie wiem.. zobaczymy. Ale było
          przepieknie.
          P.S. Drugiego dnia pobytu nasz syn dostał pierwszego ząbka a wróciliśmy z 4 -
          rema..!!!
    • ewa1008 Re: TATRY!!!! 29.10.04, 12:47
      Witam!

      Mam prośbę do stałych bywalczyń gór.
      Otóż jestem mamą 20 miesięcznej Zuzi i 3 tygodniowego Jasia. Razem z mężem
      uwielbiamy góry, ale odkąd pojawiły się maluchy bywamy tam sporadycznie.
      Ponieważ mieszkamy w Krakowie zawsze jechaliśmy na jeden dzień. Teraz chcemy
      nadrobić zaległości i jeździć w góry częściej i na dłużej.
      Dlatego wybieramy się w pierwszych dniach stycznia na tydzień z naszymi
      pociechami.
      Problem polega na tym, że nie wiemy gdzie są pensjonaty przyjazne dla dzieci,
      gdzie byłaby piaskownica i chuśtawka, gospodarze przyjaźni maluchom, wyżywienie
      na miejscu i łazienki w pokojach. Pewnie mam duże wymagania, ale chcemy jeździć
      do takiego pensjonatu latem i zimą. Może to być Ząb, Gliczarów, Bukowina,
      Białka czy Zakopane.
      Proszę o namiary. Mamy tak blisko, że sprawdzimy sobie osobiście warunki, ale
      jeśli macie strony www to też proszę.
      Dziękuję Ewa


    • c_izula Re: TATRY!!!! 27.11.04, 00:47
      Czy ktoś mógłby podać kontakt do często wymienianego tu pensjonatu/kwater w
      Gilczarowie Górnym (mam nadzieję, że nie przeoczylam gdzieś w treści), może
      bysmy wypróbowali tej zimy..skoro polecacie.
      Dzieki
      Izula
      • kamilaiartur Re: TATRY!!!! 28.11.04, 00:16
        Proponuję wpisac w wyszukiwarkę np "google" poprostu gliczarów góny - wyskakuje
        troszkę kwater - my byliśmy u Ireny Skowyra. Warunki dla niezbyt wymagających -
        łazienki w pokoju nie ma ale każdy pokój ma osobną tyle ze na korytarzu.
        Jedzenie i atmosfera rewelacja. Gospodyni i gospodarz przemili ludzie. Było
        super.
        • mmarcel Re: TATRY!!!! 27.01.05, 15:08
          Hej!
          A kto wybiera się na "Małysza"? Napiszcie jak było...no i czy pogoda w tatrach
          dopisuje-pewnie szczyty świecą piękną bielą....POZDRAWIAM
          OLA
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17019948
          • musag Re: TATRY!!!! 28.01.05, 21:37
            My się na Małysza nie wybieramy, ale niedawno spędziliśmy tydzień w Taterkach.
            Przez pierwsze dwa dni pogoda była cudna! Potem zaczęło sypać śniegiem i tak
            już do naszego wyjazdu. Jeśli chodzi o dzieci to mogę jedynie powiedzieć, że
            moje, 16 miesięczne słoneczka nie lubią siedzieć na sankach sad Na górskie
            spacery niestety nie wyruszyliśmy bo wpakowanie ich do nosideł w tych
            wszystkich warstwach ubrań jest bardzo skomplikowane. Spacerowaliśmy tylko po
            Cyrhli (bo tam jak zwykle mieszkaliśmy), ale i tak było super. Pod koniec
            wyjazdu dziewczyny nawet się przekonały do śniegu...
            • zarebamon Re: TATRY!!!! 08.02.05, 18:59
              Witam, a czy może mi ktoś polecic jakąś fajna kwaterę patrząc z punktu dzieci?
              Wybieramy się ze znajomymi w maju do Zakopanego i szkamy czegoś w miarę blisko w centrum z duzym ogrodem zeby dzieci miały gdzie pobiegaćsmileDzieci będą w wieku 1,5-5 lat. Aha dobrze byłoby żeby były sniadanka no i do busów niedaleko - jejku ale mam wymaganiasmile
              Aha ostatnio trafiliśmy kiepsko bo pokoje to były straszne klitki no ale wtedy byliśmy jeszcze bez pociech więc nam to nie przeszkadzała a teraz dobrze byłoby zeby dziecko miało się gdzie pobawić w pokojusmile
              Pozdrawiam i czekam na jakieś wskazówki
              MZ
    • mmarcel Re: TATRY!!!! 02.06.05, 13:02
      hej!
      Dawno nikt już nie zaglądał na nasz wątek...
      Chciałabym się wszystkim pochwalić-6 maja urodziłam córeczkę Jagódkę smileMaleńka
      z zafascynowaniem wpatruje się w górski kalendarz -hi cos w genach
      odziedziczyła smile
      Postanowiliśmy z męzem ,że jesli pogoda dopisze to we wrzesniu "skoczymy" do
      Zakopanego. Na wysokie wędrówki raczej nie będzie szns-jak to okreslilismy
      brakuje nam jednego człowieka do noszenia bagaży-Marcelek będzie miał 2,5roczku
      więc nosidło obowiązkowe,Jagódka maleńka...więc we wrześniu chociaż kilka
      dolinek przjdziemy i pocykamy fotki z Gubałówki. No i może chłopaki wejda choć
      na Sarnią Skałę...
      Napiszcie co tam słychac w naszych kochanych górach...My tak bardzo
      tęsknimy...POZDRAWIAM
      OLA
      • iwonesik BIAŁY DUNAJEC 02.06.05, 20:24
        Ja wybieram się do Białego Dunajca od 20 lipca. Mam nadzieje ze pogoda dopisze.
        Najwazniejsze zeby nie padało. Jadę z mężem i 9 letnim synkiem. Busikami
        bedziemy jeździć do Zakopanego. W planach mamy wszystkie doliny. Dwa lata temu
        zaliczyliśmy Morskie Oko i Kasprowy więc wydatki w tym roku nas ominą. Chociaż
        i tak wejście gdziekolwiek kosztuje. PA
      • capribb Re: TATRY!!!! 27.06.05, 20:41
        Wybieramy sie w Tatry z roczna coreczka. Jak czesto trzeba robic przerwy
        jesli chodzi o nosidlo?
        Czy maluchy miewaja nietolerancje wysokosci?
        • mmarcel Re: TATRY!!!! 05.09.05, 12:51
          Hej!
          No i odważylismy się-w sobotę jedziemy! Pisze o odwadze,poniewaz pierwszy raz
          będziemy jechcać samochodem. I tu mam pytanie-czy ktos jechał trasa Gdańsk-
          Zakopane? Jaką trasa jedziecie-główną czyli droga nr1 przez łódź-potem kraków i
          zakopianka czy wybieracie raczej boczne drogi? Bede wdzięczna za wszelkie
          informacje.POZDRAWIAM
          OLA
          • mmarcel maj 2006 06.02.06, 11:25
            Hej!
            Niestety we wrzesniu nie pojechaliśmy...
            Ale jedziemy w maju! 2-10. Czy ktos też będzie w tym czasie...Ciekawa jestem
            jak sobie Marcelek poradzi...ma juz prawie 3 latka a do nosidła awansuje
            Jagódka.
            POZDRAWIAM i do zobaczenia na szlaku!
            OLA
            Moje Robaczki
            • katarzynka2626 Re: maj 2006 06.03.06, 10:17
              My wybieramy się w połowie maja , na 6 dni , mam nosidło tylko nie wiem czy mój
              trzylatek będzie w nim jeszcze chciał siedzieć
              Ale przede wszystkim nie mam pojęcie na jakie szlaki można się wybrać , z takim
              maluchem wiadomo żę idzie dwa razy wolniej , w Tatrach byłam dawno temu i
              proszę doświadczone mamy doradźcie gdzie się wybrać
              POzdrawiam
              • mmarcel Re: maj 2006 07.03.06, 10:47
                Hej!
                Ja tez oststnio obmyslam szlaki.Nie ma co "szaleć" w tym roku tym bardziej ,ze
                na pewno będzie jeszcze dużo śnieu o ile w ogóle zima się skończy (w tym roku
                coś za dużo tych mrozów)
                Myślę ,ze wszystkie dolinki,Rusinowa Polana,Morskie Oko-wyprawa wokól to bedzie
                niezłe wyzwanie i przezycie dla trzylatka(będzie tam na pewno duuużo
                sniegu),Hala Gąsienicowa...może Dolina Białej Wody po słowackiej stronie...
                No i koniecznie musze maluchom kupić okularki sloneczne.Słońce jest dosc mocne w
                maju i bola oczy jak się odbija od sniegu.POZDRAWIAM i do zobaczenia na szlaku!
                OLA
                MojeRobaczki
                • katarzynka2626 Re: maj 2006 07.03.06, 20:20
                  o okularach nie pomyślałam smile dzięki za pomysł , naprawdę myszlisz że w maju
                  będzie jeszcze dużó śniegu to mnie zmartwiło sad, ja w Tatry to w sierpniu zawsze
                  jeździłam i nie mam pojęcia jak wygląda zima w górach
                    • mmarcel Re: maj 2006 07.03.06, 22:03
                      ha ha ...no tak maj to niby wiosna...ale w tym roku to jakieś anomalie pogodowe
                      się dzieją.
                      Byliśmy kiedyś z meżem w maju w Taterkach...szok to są zupełnie inne góry niż w
                      sierpniu. Śnieg leżał nawet w dolinkach (a dodam ,ze zima nie była taka snieżna
                      jak teraz).Proste z pozoru szlaki są niesamowitym wyzwaniem.Albo wspinasz się po
                      snieźnych stopniach ( a pod spodem płynie woda) albo przeprawiasz przez rwące
                      strumienie!W miejscach gdzie latem jest sucha scieżka płynie woda ,a letnie
                      strumyki to rwące potoki!!
                      No i właśnie te słońce-bez okularów oczy bolą....
                      No i złamania pogody...
                      Pamiętam szliśmy nad Morskie Oko-majowy weekend ,wiec miliony krupowkowych
                      turystów.Kobiety szły w laczkach i bluzkach na ramiączka-piękne słońce,wiec
                      czemu się nie poopalac nad Moarskim Okiem. My oczywiście dwa
                      plecaki,termos,swetry ,deszczaki. No i jak wracaliśmy(szlakiem do Zakopanego)
                      nagle-moment znad gór naszły wielkie chmury ,pioruny,grad ze śniegiem...zimno
                      jak w lutym...
                      dlatego z dziećmi w tym roku nie "poszalejemy".Łatwe i krótkie szlaczki.POZDRAWIAM
                      OLA
                      MojeRobaczki
                      • guska3 Re: maj 2006 09.03.06, 10:12
                        bedzie dużo śniegu, nawte gdy zimy były krótsze niż ta nieszczęsna w tym roku
                        zawsze było trochę śniegu, troszkę się obawiam tej pogody , ale mam nadzieję ,
                        że bedzie ładnie, najwyżej będziemy okupować pensjonat smile)
      • katarzynka2626 Re: TATRY!!!! 13.03.06, 14:39
        Widzę że troszkę ludzi wybiera sę wiosna w Tatry więc chyba pogoda nie jest
        najgorsza i te śniegu nie takie wielkie , może uda się nawet jakiś szczyt zdobyćbig_grin
          • katarzynka2626 Re: TATRY!!!! 29.05.06, 09:41
            Hej , czy moglibyście się podzielić wrażeniami z tegorocznych wypraw w Tatry,
            wybieram się 1 czerwca i ciekawa jestem czego mogę się tam spodziewać, mam
            nadzieje że śniegów już nie ma , bardzo proszę napiszcie jak udały się ycieczki
            z maluchami i jakie zdobyliście szczytysmile
            Pozdrawiam
            • buba2000 Re: TATRY!!!! 29.05.06, 22:39
              z tym śniegiem to nic nie wiadomo, w tamtym roku w sierpniu podziwialismy
              ośnieżony kasprowy,myslę ,że w czerwcu różnie to moze być,tym bardziej, że teraz
              to w polsce upałów jeszcze nie ma , a w tatrach zawsze jest chłodniej
              • mmarcel Re: TATRY!!!! 31.05.06, 20:36
                hej!
                No nasze tegoroczne wczasy w Zakopanem nie należały do udanych ....sad
                Nasza pierwsza trasa to dolina strązyska-Marcelek ma trzy latka i wędrował juz
                wszędzie sam-a ponieważ niestety wszedzie chodzi powoli nie mogliśmy sobie
                pozwolić na długą trasę-w dolinie było mokro i zimno...Jagódka spała w nosidełku..
                Kolejna trasa to Dolina Małej łąki-tam miejscami szlismy w dosć głębokim śniegu!!
                Na samej polanie dopadła nas ulewa i zimnica!!
                Potem lało ,lało ,lało!!!! Nic nie widać-wszystko w czarnych ,gęstych chmurach i
                zimo ...bardzo zimno-a w całej Polsce były upały!!!! Uciekliśmy na jeden dzień
                do Zamku Orawskiego-POLECAM!
                A potem cóż...dzieciaki się pochorowały-MARCEL ANGINA ! Więc cóż mieliśmy
                robić-wróciliśmy do domu! Dodam ,ze w górach spadłą masa świeżego śniegu!
                Mam nadzieję ,ze juz troche odpuściło,ale snieg na pewno jest! Wczoraj chyba
                nawet w wiadomościach podawali,ze spadł świeży puch....
                POZDRAWIAM i życze ładnej pogody i miłego wędrowania!!!
                OLA
                MojeRobaczki
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka