aska1972
05.09.05, 18:10
Normalnie jestem w szoku! Czy zdażyło się to którejść z Was?
Otwieram dzisiaj słoiczek z obiadkiem, (może narazie nie podam nazwy firmy,
żeby nie było, że sieje propagandę), pierwsze co mnie zdziwiło, to niemiły
zapach, przyglądam się zupce uważnie i widzę że są takie zielonkawe plamki z
nalotem pleśni! Pomyslałam, że może słoiczek miał walnięta zakretkę, więc
wyrzuciłam go i wzięłam następny, ta sama firma ten sam rodzaj jedzonka.
Zaczęłam od dokładnych oględzin zakrętki, czy jest wklęśnięta itd. Wszystko
było OK. Otwieram i szok! To samo! Brzydki zapach i naloty z pleśnią.
Oczywiście tej firmie juz dziekuję za współpracę, zaraz napiszę do nich maila.
Napiszcie czy też zdażyło się Wam coś takiego?
A swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, dlaczego słoiczki z jedzeniem dla
maluchów stoją w sklepach na zwykłych regałach w pełnym świetle. Producenci na
etykiecie piszą aby przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu.
No jestem w BIG szoku!