Dodaj do ulubionych

Pleśń w słoiczach z obiadkiem!

05.09.05, 18:10
Normalnie jestem w szoku! Czy zdażyło się to którejść z Was?
Otwieram dzisiaj słoiczek z obiadkiem, (może narazie nie podam nazwy firmy,
żeby nie było, że sieje propagandę), pierwsze co mnie zdziwiło, to niemiły
zapach, przyglądam się zupce uważnie i widzę że są takie zielonkawe plamki z
nalotem pleśni! Pomyslałam, że może słoiczek miał walnięta zakretkę, więc
wyrzuciłam go i wzięłam następny, ta sama firma ten sam rodzaj jedzonka.
Zaczęłam od dokładnych oględzin zakrętki, czy jest wklęśnięta itd. Wszystko
było OK. Otwieram i szok! To samo! Brzydki zapach i naloty z pleśnią.
Oczywiście tej firmie juz dziekuję za współpracę, zaraz napiszę do nich maila.
Napiszcie czy też zdażyło się Wam coś takiego?
A swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, dlaczego słoiczki z jedzeniem dla
maluchów stoją w sklepach na zwykłych regałach w pełnym świetle. Producenci na
etykiecie piszą aby przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu.
No jestem w BIG szoku!
Obserwuj wątek
    • jagodasoft2 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 18:29
      Jeżeli to aż dwa słoiczki to pewnie cała partia zanieczyszczona. Dziwne że
      jeszce nikt nie wycofał ze sprzedaży. Dla mnie to jeszcze jeden powód dlaczego
      gotować samemu.
    • vibe-b Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 18:39
      Mysle, ze byloby zasadne, abys podala jednak nazwe producenta- dla wiadomosci i
      ostrzezenia innych mam.
      PS. tak pro forma- sloiczki nie sa przeterminowane?
    • inessa7 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 18:41
      Napisz prosze jaka to zupka i jakiej firmy!?
      I nie mozna tego tak zostawic, to jest skandal!!!
      Pozdrawiam
      • aska1972 BOBO VITA! 05.09.05, 18:47
        macie rację, dla bezpieczeństwa dzieci powinnam podać od razu nazwę firmy.
        Najgorsze jest to, że to " Kuchnia dl alergika", a obiadek nazywa się "WARZYWA Z
        DEILKATNYM MIĘSEM Z INDYKA" Juz napisałm do nich maila, żeby wycofali to z
        "obiegu".
        Poczytałam sobie troche na forum o tej firmie i sie załamałam. Najpierw robaki w
        kaszce, teraz pleśń w słoiczku. Straszne! Trzeba bardzo uważać na to co sie daje
        dzieciom.
        Terminważności 05,02,2007. No ciekawa jestem jak by to wyglądało w 2007 roku?
        I co moge zrobic ?
        • vibe-b Re: BOBO VITA! 05.09.05, 18:51
          aska1972 napisała:

          > macie rację, dla bezpieczeństwa dzieci powinnam podać od razu nazwę firmy.
          > Najgorsze jest to, że to " Kuchnia dl alergika", a obiadek nazywa
          się "WARZYWA
          > Z
          > DEILKATNYM MIĘSEM Z INDYKA" Juz napisałm do nich maila, żeby wycofali to z
          > "obiegu".
          > Poczytałam sobie troche na forum o tej firmie i sie załamałam. Najpierw
          robaki
          > w
          > kaszce, teraz pleśń w słoiczku. Straszne! Trzeba bardzo uważać na to co sie
          daj
          > e
          > dzieciom.
          > Terminważności 05,02,2007. No ciekawa jestem jak by to wyglądało w 2007 roku?
          > I co moge zrobic ?



          Ja bym to jeszcze zglosila do sanepidu ewentualnie. Albo napisala do lokalnej
          gazety. Sprawa jest oburzajaca.
          • michalina7 I przede wszystkim zgłosiła w sklepie! 06.09.05, 10:50
        • scarlett11 Re: BOBO VITA! 12.09.05, 21:03
          to obrzydliwe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          to ja kamie dziecko sloiczkiem bo nie chce mu dawac wyazotowanych warzyw a tu
          co!!!!!!!!!!!!!!ja kupuje gerber i hipp na szcescie ale juz chyba przestane
          nawet dzieciom nie daruja musza sie dorobic nawet na nich nic nie kupie od nich
          horror jestem zbulwersowana
    • lindan Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 18:45
      Mi zdażyło się spotkać pleśń w dyni Gerbera i tak się do nich zraziłam że
      właściwie nic już ich nie kupuje oprócz sporadycznie samego mięsa, jak sama
      gotuje obiadki. Mama nadzieję że to nie firma Bobovita o której moicie bo
      jestesmy jej fanami, a moj synek to naprawde jeast wybredny.Pozdr.
    • asiula14 To ja znalazłam ROBAKA w takiej potrawce!!! 05.09.05, 20:26
      Witam,
      To ja odkryłam jakiś czas temu robaka w łagodnej potrawce z indykiem tejże firmy. Przyszedł do nas przedstawiciel, wziął do badania, słoiczek pojechał aż do Opola, 2 tygodnie później dostałam list, że insekta nie znaleziono. A ja mam jeszcze zdjęcia z robaczkiem. Córcia dostała Arkę Noego z Fisher Price'a, ja dodatkowe słoiczki i wydaje się, że po sprawie.Wkurzyłam się ale dziewczyny z forum ostudziły moje emocje pytając, co chciałam osiągnąć. No na pewno nie zabawkę...
      • asiula14 Re: To ja znalazłam ROBAKA w takiej potrawce!!! 05.09.05, 20:30
        Po prostu wkurza mnie takie nieprzyznawanie się do błędu kiedy wszyscy włącznie z przedstawicielem firmy widzieliśmy robaka. Gdyby to zrobili może od czasu do czasu kupowałabym ich produkty a tak nie ufam firmie tym bardziej, że ktoś przede mną znalazł robaka w kaszce tej firmy.
        • aska1972 Re: To ja znalazłam ROBAKA w takiej potrawce!!! 05.09.05, 20:54
          Ale mi się ciśnienie podniosło! Myślałam, że to firma godna zaufania i mimo
          wpadki potrafią wyjśc z takich rzeczy z twarzą a z tego co widzę to najbardziej
          zależy im na kasie a nie zadowoleniu i ZDROWIU klienta.
          Jutro zaniosę słoiczki do sanepidu, zobaczymy jaka jest ich prawdziwa zawartość.
    • supermama1981 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 21:07
      błagam cię zanieś to do sanepidu i jak masz nieotwarte słoiczki z tej partii to
      także je zanieś, dla dobra nas wszystkich sad
    • zbrojwskas dlugie linki a ladne imiona - aska1972 05.09.05, 21:31
      proponuje w sygnaturce : <a href="HTTP://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21317621&wv.x=2&v=2&s=0
      ">Helenka</a>

      tylko zamiast HTTP mala litera- http - bedzie bardziej estetycznie
      nie pomysl prosze ,ze jestem zlosliwa. takie ladne imie a taki tasiemcowy link
      pozdrawiam

      odnosnie tematu - ja zaczelam sama gotowac.
    • lena99 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 05.09.05, 21:48
      A ja dzisiaj własnie zakupiłam większą ilość tych warzywek! Z taką sama datą
      ważności!!!! Aśka, czy możesz napisać godzinę pakowania tych twoich słoiczków i
      miasto z którego jesteś (może były źle przechowywane w sklepie, ale chyba sama
      siebie chcę oszukać...) Czekam z niecierpliwością, Lena
      • aska1972 Do lena99 05.09.05, 21:51
        godz. 18,04 jestem z Krakowa. Sprawdź jeden z nich.
        • lena99 Re: Do lena99 05.09.05, 22:00
          Dzięki, moje mają 18:26 i nie jestem z Krakowa, ale i tak nie dam ich dziecku,
          może to cała partia z tego dnia była zepsuta? Chyba zacznę gotować, niestety...
          • jagodasoft2 Re: Do lena99 05.09.05, 22:04
            Gotowanie nie jest takie złe. Możesz gotować raz w tygodniu mrozić a potem
            tylko wyjąć i zagotować
            • lena99 Re: Do jagodasoft2 05.09.05, 22:25
              Gotowałam starszemu alergikowi, więc teraz chciałam mieć troche luzu, tym
              bardziej, że gotować nie cierpię! A tak od strony praktycznej - w czym
              zamrazac, jak rozmrozić (nie mam mikrofali) i czy gotując raz na tydzień
              dziecko je to samo przez 7 dni?
              • jagodasoft2 Re: Do jagodasoft2 06.09.05, 09:58
                Nie miałam na myśli że masz raz w tygodniu ugotować jedną zupkę i już, tylko
                raz w tygodniu poświęcić czas na gotowanie. Ja gotuję zawsze w niedziele dwa
                trzy dania po kilka słoików i już. Zamrażam słoiczkach po kupnych obiadkach. A
                co do rozmrożenia to mam mikro, ale i tak nie korzystam, wyciągam rano i w
                południe mam rozmrożone a podgrzewam w garnuszku.
    • blachara Re: bobovita 05.09.05, 21:49
      moje dziewczę dwukrotnie rzygało po obiadku bezmięsnym bobovity, myślałam, że
      to jakaś alergia, ale kto wie czym mamusia uraczyła dziecinę.....
      • mamakasienki1 Re: bobovita 06.09.05, 09:27
        ale mnie przeraziłyście
        Ja tak strasznie nie lubię gotować, a mała je tylko warzywa z indykiem albo
        kurczakiem ze słoiczków. niczego więcej nie chce nawet tknąć.
        Zaraz zobaczę nasze słoiczki.
    • trudy77 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 06.09.05, 09:40
      Boże, przerażające! Daje min. Bobovitę mojemu Maleństwu, a tu pleśń, robaki!
      Skandal!
      • kaspro1 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 06.09.05, 13:50
        Kurcze, a człowiek uważa, że jak ze słoiczka to ma pewne że warzywa są z upraw
        ekologiczny, zdrowe, że nie faszerowane chemikalaiami jak te z warzywniaka itd.
        A tu się okazuje, że nas oszukują!!!
    • indiaaa Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 06.09.05, 14:21
      Mam te same 2 słoiczki ale z inną godziną, jestem z Krakowa kupowałam w
      Geancie, narazie z tego co widze nie ma pleśnki, ale cholera ich wie.
    • fiola1 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 06.09.05, 15:41
      dziewczny bez urazy ale nie chce mi sie w to wierzyc,te firmy nie moga sobie
      pozwolic na takie rzeczy to jest naprawde sprawdzane,kontrolowane i nie wierze
      ze byla tamplesc i tyle
      • aska1972 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 06.09.05, 16:07
        Też mi sie nie chciało wierzyć w robaki w kaszce, ale tę pleśń widziałam na
        własne oczy.
        Dalej jestem w ciężkim szoku!
    • renata28 Odpowiedź BoboVity 06.09.05, 18:02
      Przeklejam informację uzyskaną u źródła:

      Szanowna Pani,
      Dziękujemy za powiadomienie nas o wątku na forum internetowym. Pani Joanna
      opisała nam zdarzenie w e-mail wysłanym wczoraj w godzinach wieczornych i
      jednocześnie podzieliła się odczuciami z innymi matkami na forum. Jesteśmy w
      stanie zrozumieć tę reakcję, bo sprawy dotyczące bezpieczeństwa najmłodszych są
      najważniejsze.
      W odpowiedzi do Pani Joanny wyraziliśmy naszą wolę wyjaśnienia przyczyny
      zaistniałego zdarzenie i pytaliśmy o dane dotyczące partii i miejsce zakupu jak
      również proponowaliśmy zbadanie produktu. Informacje od naszych klientów są dla
      nas bardzo cenne i chcemy rzetelnie sprawę wyjaśnić. Naszym priorytetem jest
      pełne zaufanie rodziców i bezpieczeństwo ich pociech. Produkcja żywności dla
      niemowląt i małych dzieci odbywa się w liniach zamkniętych zgodnie z
      rygorystycznymi procedurami. Surowce i wyroby gotowe podlegają wielostopniowym
      badaniom. Specjalnie dobrane parametry procesu technologicznego i metody
      utrwalania termicznego gwarantują zachowanie wartości odżywczej i
      bezpieczeństwa przez okres dwóch lat od wyprodukowania.

      Pani Joanna do tej pory nie udzieliła nam odpowiedzi. Jest to przykra sytuacja.
      W naszym odczuciu o wnioskach można mówić dopiero po badaniach produktu.
      Zleciliśmy wykonanie badań prób trwałościowych obiadku z tej partii (informacje
      o partii uzyskaliśmy z dyskusji na forum). Przyczyną może być np.
      mikrorozszczelnienie słoiczka albo wadliwe przechowywanie - aby to stwierdzić
      potrzebujemy jednak zbadać ten słoiczek.

      W razie pytań, prosimy o ponowny kontakt.

      Z poważaniem,
      Lucyna Bienek
      Serwis Konsumencki
      • aska1972 Re: Odpowiedź BoboVity 06.09.05, 18:14
        smile
        Właśnie miałam Wam skopiować odpowiedź od nich, ale zostałam wyręczona. W mailu
        do mnie napisali prawie to samo.
        Wszystko wskazuje na to, że spotkam się z ich przedstawicielem.
        Zdam relację.
        • babsee Re: Odpowiedź BoboVity 06.09.05, 21:19
          A ja w obiadku Gerbera znalazlam kawal miesnego flupa- do tej pory nie wiem co
          to bylo.Powiem jedno, na pewno nie kurczaczek....Nie wiem jak go wpakowali do
          sloiczka skoro ja go sila wyciągalam.Myśle że takie "wtopy" sie zdarzają.A
          Gerbera nigdy już nie kupilam.Syf bez smaku.
          • bodziu Re: Odpowiedź BoboVity 08.09.05, 11:35
            Co to jest "miesny flup"?
            • rita75 Re: Odpowiedź BoboVity 08.09.05, 14:09


              > Co to jest "miesny flup"?

              moze f...jut wink
              • bodziu Re: miesny flup? 08.09.05, 14:22
                smile to spory musial byc jesli go sila trzeba bylo ze sloiczka wyciagnac...
                swoja droga niezly ten kurczaczek.
    • oneway9 Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 07.09.05, 10:29
      podaje sloiki i soki Gerbera bo wiem ile trudu (znam kogos z Gerbera- juz
      kiedys o tym pisalam) wkladaja, zeby wyprodukowac naprawde dobre jakosciowo
      rzeczy, ale rozne sa przypadki dlatego pisza zeby przekaladac przed podaniem do
      miseczki czyli mimo wszystko sprawdzac. w domu tez rozne rzeczy sie zdarzaja,
      ale i tak wiem ze najlepsze dla dzieci do roku sa ich wyroby; pozniej dziecko
      juz siga po inne 'smakolyki ze stolu' ale przeraza mnie jak slysze czy czytam,
      ze 5 misiecznym dzieciaczkom ktos podaje 'dorosle' jedzenie i jeszcze sie
      cieszy - malemu nic nie bylo!! ja nie eksperymentuje na psie a co mowic na
      takim malenstwie!! i w ogole w Polsce za wczesnie podaje sie nawet sloiki bo
      powinno sie to robic jak zaczna pojawiac sie zabki (od 7 miesiaca przewaznie)-
      to taka naturalna wskazowka.
    • zuz-anka Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 07.09.05, 22:21
      Może to mniej istotne, ale jak chciałam podać jabłuszko po raz pierwszy, kupiłam
      ich słoiczek, przełożyłam do miseczki a tam - łuski - te z ogryzka, prawie w
      całości, bardzo twarde i ostre. Trafił mnie szlag, bo przecież dla
      4-miesięczniaka to niebezpieczne - mogła się moja córcia zadławic.
    • boziaj Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 08.09.05, 11:15
      szlag mnie trafia jak czytam takie newsy!!! dla nas "słoiczki" to niebagatelny wydatek, dlatego częściowo kupuje słoiki a częściowo gotuję, majac wyrzuty sumienia, ze dziecku pestycydy i metale ciężkie podaję, bo warzywa kupuje ze straganu; tymczasem w pięknych opakowaniach z usmiechnietym bobasem mozna kupić ekologiczne grzyby i robactwo! SKANDAL!!!
    • baskokvet Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 08.09.05, 12:46
      W obiadku Gerbera znajoma mama znalazła piękne całe ziarno kukurydzy ( byłam
      tego świadkiem). No niby nic szczególnego - ale danko to nie zawierało w swoim
      deklarowanym składzie kukurydzy, a młody mógł się zadławic (miał wtedy 5-6
      mies). Odpowiedź producenta - źle umyliśmy linię produkcyją przed
      przystąpieniem do sporządzania kolejnej partii obiadków.Mały dostał 2 gratisowe
      słoiki i jakieś badziewny talerzyk ...Extra!
      • daagcej Re: Pleśń w słoiczach z obiadkiem! 08.09.05, 21:54
        hej
        mi sie w pt przydarzyla podoban historia - kupiłam Slarby z ogrodu wiadmoej
        firmy smak jab-bananowy i była pleśń. W poniedizałek przedstawiciel zabrał
        pojemnik do badania i cisza.. za 3 tyg mają przysłac ekspertyzę. Moja corcia
        dostała od nich w przeprosiny zgrzewke czegos podobnego... tyle ze bez pleśni.
        Zarzekali sie ze nigdy nic podobnego sie nie wydarzyło, ale ja juz więcej nie
        kupie zadnych produktów w pudełeczkach 4-pakach
    • paula.l Napisz gdzie to kupilas!!! 08.09.05, 20:13
      Prosze napisz w ktorym sklepie to kupilas bo ja kupuje w Krakowskich
      hipermarketach a czasami w przypadkowym sklepie.Moze byc na priv!!!BARDZO
      PROSZE!!
      • daagcej Re: Napisz gdzie to kupilas!!! 08.09.05, 21:53
        hej
        mi sie w pt przydarzyla podoban historia - kupiłam Slarby z ogrodu wiadmoej
        firmy smak jab-bananowy i była pleśń. W poniedizałek przedstawiciel zabrał
        pojemnik do badania i cisza.. za 3 tyg mają przysłac ekspertyzę. Moja corcia
        dostała od nich w przeprosiny zgrzewke czegos podobnego... tyle ze bez pleśni.
        Zarzekali sie ze nigdy nic podobnego sie nie wydarzyło, ale ja juz więcej nie
        kupie zadnych produktów w pudełeczkach 4-pakach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka