Dziewczyny, może kopiując mamy z innych województw, będziemy wpisywały tutaj,
co która zauważy ciekawego w naszych śląskich sklepach?
Wiem, że było juz kilka podobnych wątków, ale jakoś zawsze umykają, każdy
pisze w osobnym i później ciężko znaleźć czy połapać co i gdzie.
A przecież sezon wyprzedażowy w pełni!
Wczoraj byłam w Bartku w Platanie w Zabrzu, pani wmawiała mi, że mam być
wniebowzięta, bo sandałki przecenione były np. ze 129 na 109, co jakoś
nieszczególnie mnie powaliło, no ale zawsze coś.
W rozm. 25-26 raczej nie ma co liczyć na sandałki, wszystko mniejsze (głównie
tych dla najmniejszych, ok. 19-21) lub większe.
Jesienną kolekcję z Bartka już dostali, ale wystawią dopiero za ok. 1,5
tygodnia, jesienne butki z Superfita będą szybciej wystawione, za jakieś 6-7
dni. Poza tym resztki z poprzednich sezonów, bez rewelacji cenowych.

W Smyku (Zabrze M1) straszy pustką Bartkową, choć z tych najmniejszych
rozmiarów widziałam kilka par sandałków.
Dzisiaj byłam w Plejadzie w Bytomiu - w Bartku lepszy wybór, nawet dostałam
Superfity z piłką w rozm. 26!

Przecena do dziś rana była ze 129 na 109,
ale od dziś poszło jeszcze w dół o 10zł (w sumie fajnie, że babka o tym
wspomniała, bo nie musiała - na butkach była karteczka ze wczorajszą ceną a
ja już i tak powiedziałam, że biorę i dałam jej kartę), więc w sumie nabyłam
je za 99zł.

Zdecydowanie większy wybór niż w Zabrzu, sporo sandałków w rozm. 24-25-26.
W H&M pojawiły się zestawy: czapka, szalik i 3 rodzaje rękawiczek - być może
pamiętacie, w zeszłym roku był identyczny zestaw - czapka zakrywająca uszka,
pompon na górze, paski grantowo-pomarańczowo-khaki? Teraz są granatowo-
zielono-kremowo-błękitne.

Tez ładne, choć wolałabym z pomarańczem... Warto
się pospieszyć, bo te najlepsze rozmiary (86-104) za moment znikną i pojawią
się na Allegro z odpowiednią marżą.

Fajne sztruksowe marynareczki w dziale 86 wzwyż w kolorach: beż i jakby brąz
albo taki szary beż, choć nieco tańsze i cieplejsze widziałam w Smyku. Te ze
Smyka można wykorzystać jako jesienną kurteczkę - są ocieplane i mają
dopinany szary kaptur jak z dresu - dla małego eleganckiego luzaka.
Kolory: czekoladowy i beżowy.
Z przecen już prawie nic nie zostało, ale za to pomału widać już jesienno-
zimową kolekcję. Nawet pierwsze kombinezony widziałam.
Ja na szczęście po dzisiajszym zakupie czapeczki z załogą

oraz dresu mam
już komplet na jesień oraz zimę.

No dobra, muszę jeszcze kupić ze 4 pary
rajtuz, kombinezon dwuczęściowy pasujący do czapki

, buty zimowe i
jesienne, ale to już chyba szczegół przy całej masie pozostałych
fatałaszków.
Aha, coś dla mam!

W Bacie wyprzedaż przed remontem - najdroższe buty są
po... 79zł!
Wyjechało wszystko, co mieli na magazynie, jest parę par z najnowszej
kolekcji, jeszcze nie przecenione (a szkoda, bo jedne japonki mi wpadły w
oko), ale większość półek załadowana wyprzedażą. Można upolować całkiem fajne
butki, nie tylko na lato.
Choć wyznam Wam, że jakoś od prawie roku nie umiem w Bacie wybrać nic dla
siebie.

Znienili im się projektanci czy co? Kiedyś to był mój ulubiony
sklep z butami, mam kartę stałego klienta i 10% upustu, więc czuję się
doceniona i chętnie tam zaglądam, ale naprawdę ostatnio notorycznie wychodzę
stamtąd z pustymi rękami.

A tak lubiłam ich wyprzedaże...