koza_w_rajtuzach
24.01.08, 13:58
To ma być rowerek zamiast wózka, bo córka wózkiem nie chce już jeździć i nasze
spacery z dwóch godzin przedłużyły się do pięciu (daleko mamy do miasta).
Rowerek musi być stabilny, aby nie przewrócił się na wszelkiego typu wybojach.
Musi mieć pedały na takiej wysokości, aby to moja córka nim jechała, a nie to
ja ją pchała. Pchacz też musi być i to taki nie dla karła tylko dość długi,
abym w razie czego mogła za niego chwycić. Pasy bezpieczeństwa może mieć, ale
nie musi.
Doradźcie coś. Chyba, że ktoś ma inny pomysł zamiast tego rowerka..