Dodaj do ulubionych

oczyszczacz parowy

08.03.08, 21:52
Ma może któraś z Was? Zastanawiam sie czy to faktycznie działa? Może to zwykła
lipa?
Obserwuj wątek
    • novinka1 Re: oczyszczacz parowy 10.03.08, 11:39
      Ja kupilam dawno temu SILACa i...beznadzieja. O kant d... potluc. Fugi i tak
      doczyszczalam cifem i innymi specyfikami. Z ubikacja tak samo. Moim zdaniem nie
      warto.
      • kontaminacja Re: oczyszczacz parowy 10.03.08, 19:39
        Mam takie samo zdanie, choc moje dwie kuzynki bardzo sobie chwala. Ja niestety nie znalazlam dla niego zastosowania u siebie w domu.
    • kumakk zalezy jaki 10.03.08, 20:57
      Ja mam Karchera wielkosci odkurzacza i uwazam go za jeden z genialniejszych
      wynalazkow - obok podpasek i telefonu komorkowego ;>
      Czysci do bialosci - podloga jest wylizana, mozna z niej jesc. Fugi jak nowe -
      nie znam innego sposobu doczyszczenia ich do takiego stanu. Podobnie kuchenka,
      meble, okna, kibelek, umywalka czy sciany... Bez dodatkow chemicznych (dla mnie
      istotne, bo mam dziecko alergika i zwierzeta, ktore tez nie znosza chemii). Duze
      to i niewygodne, ale pani, ktora mi to sprzedawala doradzila mi wlasnie to
      wielkie, bo podobno te mneijsze sa ...eeee... do kitu wink
      Dodatkowa korzysc - to dezynfekuje powierzchnie czyszczone (w koncu to prawie
      200 stopni)
      • cortinka do kumakk 15.05.08, 21:52
        A jaki masz model tego Karchera? Może SC 1402? Własnie chcę go
        kupic, ale nie wiem czy to dobry wybór.
        • kumakk Re: do kumakk 16.05.08, 21:46
          tak, dokladnie ten mam i zycia bez niego sobie nie wyobrazam smile
          Dokupilam do niego drugi komplet szczoteczek i jednych uzywam do kuchni, drugich
          do lazienki. W zeszlym tygoniu jeszcze dokupilam zelazko, bo sie okazuje, ze do
          tego generatora podlacza sie zelazko i efekt jest jak w pralni chemicznej -
          rewelacja. Prasuje nawet w malutkiej odleglosci od tkaniny (nie wyblyszczy sie),
          odswieza - dla mnie bomba. Moj ostatni wynalazek to czyszczenie krawatow
          jedwabnych. Malzonek to kolekcjoner. ALe tez i nalogowy wytworca plam smile
          Czyszczenie jednego krawata to wydatek 12-14zl. Na moich oczach pani w pralni
          przytknela do plamy taka dysze parowa jaka ja czyszcze drobne rzeczy, popsikala,
          przeparowala na wylot i potem potraktowala zelazkiem parowym. No i teraz robie
          tak samo, potrenowalam na starych krawatach smile
          Po tygodniu zwrocila mi sie inwestycja w zelazko smile)))
          Jeszcze sie zastanawiam nad takim bagnetem dlugim do prasowania rekawow, zaslon
          itd, ale na razie finansowo nie wyrobie.
          Aha, zelazko na poczatku wkurza, bo latwo sie oparzyc i ma kiepska regulacje
          pary - ciagle sie myle i zamiast punktowo ustawiam strumien ciagly. Ale po
          tygodniu uzytkowania juz sie bardziej wprawilam.
          • cortinka Re: do kumakk 18.05.08, 18:09
            Dzięki, jestem już prawie zdecydowana.

            Napisz mi jeszcze proszę, w jakiej cenie go kupiłaś i czy sprawdza
            się w myciu okien. Chociaż, na oknach mi najmniej zależy, bo kupuję
            go z myślą o myciu kamiennej podłogi, ale dobrze byłoby, gdyby był
            uniwersalny smile

            Zastanawiam się jeszcze, czy tak wysoka temperatura nie zaszkodzi
            ogrzewaniu podłogowemu?
            • kumakk Re: do kumakk 19.05.08, 08:51
              dokladnie nie pamietam ale cos kolo 1400 zl. Do okien jest ok, chociaz czasem
              trzeba gdzies wysuszyc szmatka, zeby nie zostal zaciek (glownie na samym dole okna).
              Podlogi myje bez problemu, a tez mam ogrzewaine podlogowe. Oczywiscie toto sie
              nie nadaje do podlog drewnianych. Generalnie trzeba uwazac na wszystko, z czego
              moze odlezc farba, ale ja myje nawet sciany czy meble - tyle, ze z wiekszej
              odleglosci. Po prostu psikne z dala strumieniem i od razu wycieram.
              Moim zdaniem najlepiej sprawdza sie taka technika - do duzego sprzatania
              przygotowujesz stosik suchych szmat, stare reczniki itd, czyscisz kawalek
              strumieniem pary (samymi dyszami/szczotkami - nie zakladasz ochraniacza - i
              przecierasz sucha szmata, zeby zebrac wilgoc i brud. Jak np. mam porzadnie
              brudne fugi w przedpokoju (stado ludzi i zwierzat) to po prostu czasem wymaga to
              uzycia dyszy 2-3 razy tam i z powrotem, potem zmieniam kilka razy reczniki i
              jest sterylne smile Na mniej zapuszczonych powierzchcniach wystarczy jedno
              psikniecie i nawet moze ten ochraniacz ma sens. Ale sama wyprobujesz.
              • iva_marti Re: do kumakk 19.05.08, 10:21
                Czy nadaje sie do mycia paneli podłogowych (nawet codziennie)?? Czy
                można myć toaletę?? Jak sprawdza się w czyszczeniu szkła matowego?
                Też zastanawiam się nad zakupem. Czy ta moc jest wystarczająca, czy
                lepiej kupić jeden z nowości o większej mocy w cenie około 1650zł
                Pozdrawiam
                • kumakk Re: do kumakk 19.05.08, 11:22
                  Nie wiem czy sie nadaje do paneli. Raczej bym nie ryzykowala, bo pod wplywem
                  duzej ilosci pary i temperatury moglyby sie porozklejac.
                  Moc jest zupelnie wystarczajaca, to i tak jest potezna machina, moim zdaniem nie
                  ma sensu kupowac wiekszego, lepiej dokupic akcesoria. Nie wiem jak jest ze
                  szklem matowym, nie mam na czym sprawdzic. Ja myje tym przede wszystkim: podlogi
                  (normalne plytki szkliwione, gres i klinkier), lazienke (wanna, umywalka, wc,
                  armatura, wszystkie chromowane rurki, raczki, uchwyt na papier toaletowy,
                  sciany), kuchnie gazowa (genialnie usuwa tluszcz), zlewozmywak w lazience i
                  kafelki (meble tez czasem, ale to bardzo ryzykowne trzeba nabrac wprawy i
                  najpierw koniecznie zrobic gdzies probke na boku!!! i psikac z odleglosci kilku
                  cm). Czyszcze tym krzeselko do karmienia, sciany (uwaga, jak sie przlozy za
                  blisko to moze zlezc farba, konieczna proba!), drzwi, okna. Ostatnio czyscilam
                  wnetrze suszarki i pralki. Swietnie czysci trudno dostepne miejsca np.
                  kaloryfery - trzeba zalozyc taka najciensza dysze.
                  Generalnie uwaga na palce bo tam jest temperatura chyba powyzej 150 stopni smile
                  Zostawia powierzchnie blyszczace i wydezynfekowane. Tak jak pisalam, ja
                  pozostalosci wody, tluszczu itd scieram sucha szmatka. Przez pierwsze 2-3 razy
                  nie moglam sie z tym ustrojstwem oswoic, teraz zyc bez niego nie moge.
                  Aha, wymaga wody destylowanej!
                  • kumakk errata 19.05.08, 11:23
                    tfu, mialo byc zlewozmywak W KUCHNI

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka