Dodaj do ulubionych

inglesina czy graco

24.10.03, 22:25
Ratujcie !!! Teraz już naprawde musze kupić spacerówkę - mam kupca
na "stary " wózek. I nie wiem, który ????? Graco Voyager AIR(tańszy - ale jak
u niego z amortyzacją, słyszałam, ze "trzeszczy" a może jednak Inglesina
Zippy lub MAX. Poradzcie - musi być lekki, poręczny do noszenia (IV piętro
bez windy), dobrze amortyzowany i wogóle SUPPERR. Z góry dzięki!!!!
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aniamode Re: inglesina czy graco 25.10.03, 08:38
      Ja jeżdziłam Graco Voyager.Myślę , że nie ma lepszego wózka.Gdybym miała
      jeszcze raz kupić wózek to właśnie byłby to Graco.
      Co do Inglesiny to po prostu nie znam go.

      Pozdrawiam , Ania mama Julii
      • Gość: danwik Re: inglesina czy graco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.03, 21:43
        Bardzo bardzo dziękuje. Nawet nie wiesz jak mi pomogłaś! Już w zasadzie
        zdecydowałam sie na Graco a Twoja opinia tylko potwierdziła słuszność mojej
        decyzji. Dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam. aga
    • Gość: ania Re: inglesina czy graco IP: 217.11.142.* 26.10.03, 09:11
      Generalnie Graco strasznie skrzypi. Mimo smarowania kółek , nic nie pomaga.
      Słyszałam niepochlebne opinie o wózkach tej firmy,że koła się wykrzywiają i że
      nie są to wózki na nasze chodniki , tylko proste, amerykańskie.itp. Ja akurat
      mam Graco metrosport i nic w nim nie trzeszczy. Raczej jestem z niego
      zadowolona. Poza tym pamietaj ,że pompowane koła zwiększaja wagę wózka. Mój
      waży 7 kg, też mieszkam na 4p. Rozważałam jeszcze kupno citysporta lub chicco
      pony.
    • aniamode Re: inglesina czy graco 26.10.03, 09:51
      Cieszę się , że mogłam pomóc.

      Pozdrawiam , Ania mama Julii
    • Gość: kasia Re: inglesina czy graco IP: *.chello.pl 26.10.03, 10:14
      Ja mieszkam na 10 p. winda do 8 więc mam jakieś 2 pietra do pokonania, w
      dodatku z psem na smyczy - ja kupiłam spacerówkę Peg-Perego Atlantico,
      wcześniej chciałam Graco Ultimę, ale wszystkie te wózki są bardzo wąskie dla
      malucha i nie wyobrażam sobie mojego okutanego w skafander Misia w tak
      wąziutkim siedzisku. Graco jest niewątpliwie najlżejszym wózkiem na rynku (mój
      waży 8 kg), ale czy najwygodniejszym dla malucha? Laski z którymi spotykam się
      na placyku zabaw w parku Cytadela, u których zasięgałam języka nie polecały mi
      tych modeli. Pozdrawiam Kasia
    • Gość: lola Re: inglesina czy graco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 12:12
      Uzywałam spacerówki"parasolki" inglesiny i naprawde byłam zadowolona.Leciutki,
      poreczny, rozkładany, wygodny.Małe kółka jedynie na snieg niewygodne, ale zima
      sniegu na chodnikach raczej mało, w kazdym razie raz tylko miałam utrudnienie-
      w oblodzonym parku.poza tym ok.
    • Gość: mika Re: inglesina czy graco IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.10.03, 12:50
      polecam inglesinę - lekka, składa się i ma dość wysoką rączkę, co jest
      szczególnie ważne dla wyższych mam. Graco są z reguły niziutkie, w końcu
      Chińczycy też nie są wysocy smile. Bezawaryjna i wygodna dla dziecka. pozdraiwam
      • ariana1 Re: inglesina czy graco 28.10.03, 15:22
        Przepraszam , a co mają Chińczycy do Graco? O ile wiem, to wózki są produkcji
        amerykańskiej. A po drugie, w niektórych modelach jest regulowana wysokość
        rączki i nawet mój mąż nie narzekał na niskość( ma 190cm wzrostu).
    • dta Re: inglesina czy graco 30.10.03, 20:18
      No pewnie że inglesina! Graco są takie jakieś za bardzo plastikowe. Poza tym
      inglesina się lepiej składa i wydaje mi się że ma lepsze amortyzatory.
    • Gość: miki Re: inglesina czy graco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 08:19
      Wg mnie pegperego pliko, testowany wszędzie łącznie z plażą i w górach, nie
      jest najlżejsza ale najbardziej poręczna w składaniu, w noszeniu, parę
      poręcznych funkcji choćby budka którą można max rozłożyć przy dużum słońcu, nie
      trzeszcy, mieści w bagażnikubez problemu i jest wygodna dla dziecka.Graco są za
      wąskie i to zdecydowanie, regulowane rączki ma też pegperego.Bagażnik na
      zakupy,materiał łatwy w czyszczeniu.Dzięki małym kółkom wózek wszędzie
      wjedzie,oczywiście odbywa się to kosztem komfortu dla dziecka ale napewno
      dziecko na tym nie ucierpi.

      Pozdrawiam
    • Gość: danwik Re: inglesina czy graco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 18:17
      Pięknie dziękuje za wszystkie rady i opinie. Co prawda dalej mam mętlik w
      głowie - ale jedno wiem na pewno - dla kazdego coś innego! tzn. ile jest
      różnych wózków (i firm je produkujących) tyle też jest różnych zdań na ich
      temat (jedne chwalące, drugie negujące). Jeszcze nie podjęłam ostatecznej
      decyzji, ale myślę, że jeśli kupię jeden z tych wózeczków, które wymieniłyście
      to na pewno będę zadowolona. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkie
      forumkowiczki !!! :o))
    • opty22 Re: inglesina czy graco 02.11.03, 00:01
      hej
      Widze, ze w tym watku wypowiadaja sie glownie mamy. Moze klika slow od taty.
      Posiadamy wozek Graco Metrosport Air jest bardzo wygodny dobrze sie nim jezdzi
      (mam nadzieje, ze "w nim" tez - nasz syn nie protestuje). Jest szeroki i wazy
      tylko 7 kg. Mial jednak jedne minus otoz po ok. 2 miesiacach uzywania tkanina z
      jakiej jest zrobiona budka i siedzisko wyplowiala i wytarala sie. Wozek mial
      gwarancje 6 mies. wiec wymieniono ja i teraz sie nic nie dzieje (moze stostuja
      juz lepsze tkaniany, bo slyszalem, ze wszystkie wozki graco metrosport z 2003
      maja ten problem). Wydaje mi sie, ze jak na taki wozek (jest dosc drogi) takie
      wpadki sie nie powinny trafiac.
      Podsumowujac - wozek jest wygodny i bardzo dobrze sie nim jezdzi (moge go
      polecic), ale przed zakupem trzeba dowiedziec sie o jakos tkaniny.
      Pozdrawiam
      sewer
    • anna-pia Re: inglesina czy graco 11.11.03, 14:17
      mam graco voyager air 6, po pół roku zaczął trzeszczeć ("leczę" to WD-40), ale
      ma wielką siatke na zakupy i super dużą osłonke na nóżki, no i jest leciutki;
      nie mam problemu z wniesieniem córci 13,5 kilo + zakupy - co prawda najwyżej na
      1 piętro, ale zawsze
    • kasaczek Re: inglesina czy graco 12.11.03, 12:12
      Cześć! Ja zdecydowanie polecam Graco, jest lekki łatwo się składa bo jedną
      ręką no i oczywiście cena (nie więcej niż 550 zł).Jestem bardzo zadowolona.
      Pozdrawiam! Kaśka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka