12.05.06, 15:14
Nianie jak spędzacie weekendy?
Ja akurat teraz mam szkołę i spędzę całe 2 dni na "dupsku " ;((( nie znoszę
Ale jak mam wolne to nadrabiam zaległosci w sprzątaniu, praniu, a pózniej
staram się nabrać kondycji , a więc baminton, tenis ostatnio (amatorski
bardzo) spacerki, lody, czasem pizza (ale juz coraz mniej bo LATO). Niby 2 dni
a mijają jak z bicza strzelił..
Obserwuj wątek
    • mika.g Re: weekend 12.05.06, 16:44
      Ja też niestety będę się uczyć w weekend:( w poniedziałek zdaję chemię, a w
      środę angielski.
      Ale już od przyszłego tygodnia będę miała 4,5 miesiąca wolnego od nauki:) Chyba
      zwariuję ze szczęścia:)
      Weekendy staram się spędzać aktywnie(o ile nie muszę się uczyć), bo jestem
      wulkanem energii i jakbym nic nie robiła, to chyba bym wybuchła;) W weekendy
      wstaję poźno, jem sniadanie koło 10-11. Potem robię porządki, idę na zakupy.Po
      południu biegam 2-3 godz z przerwami na Agrykoli, w tygodniu biegam niestety
      tylko godzinkę. Czasem wyjadę gdzieś poza Warszawę, ale ostatnio bardzo rzadko.
      Ogólnie weekendy mijają mi strasznie szybko, więc w poniedziałek jestem zupełnie
      nieprzygotowana psychicznie na nowy tydzień:)
      • ajakaga Re: weekend 12.05.06, 18:44
        No wiec ja tez powinnam sie wziąsć za nauke ale cos nie moge sie zabrac a jutro
        ide na piknik do zoo ze znajomymi wiec dzien zleci, a w niedzielke mam goscia
        teraz juz są coraz lepsze weekendy do niedawna ich nie znosiłam wtedy czułam
        sie najbardziej samotna brak przyjaciół, rodziny ale z tygodnia na tydzien jest
        uz coraz lepiej:)
        • zyrafa27 Re: weekend 12.05.06, 21:53
          uczę się:(( mam zaliczenie z pedagogiki specj. i dwa kolokwia, ale numer jeden
          w planie to porządnie się wyspać.
          Aga
          • kasiunia62 piszę z biblioteki :) 14.05.06, 09:35
            hej hej!
            jak zwykle postanowiłam opuścić pierwszy wykład, tak mi się nie chciało wstawać
            o 5 rano! Za 10 min mam kolejne zajęcia, dziś siedzę tu do 16.
            A jest tak gorąco! jejaaa
            pozdrawiam dziewczynki !! Miłego dnia
            • mika.g Re: piszę z biblioteki :) 14.05.06, 18:31
              A ja dzisiaj miałam Komunię młodszej siostrzyczki, więc objadłam się strasznie i
              już czuję, jak to wszystko idzie mi w biodra i brzuszek:) Miałam się uczyć do
              jutrzejszego egzaminu, ale nie wyszło;)
              W przyszłym tygodniu wyjeżdżam z przyjaciółmi na kilka dni, juz nie mogę się
              doczekać. W tej chwili myślę tylko o tym. Byle tylko przeżyć te dwa egzaminy i
              wyruszam w Polskę:)
              Pozdrawiam.
              Mika
    • kasiunia62 Re: weekend 20.05.06, 19:07
      Nie dość że w tygodniu jestem Nianią, to jeszcze w weekend zajmuję się
      dzieckiem :) Siostra mojego chłopaka ma dwójkę dzieci i prawie w każdy weekens
      spotykamy się u nich w domu. Oczywiście ja z dzieciakami, zwłaszcza mała Julka
      mnie sobie przyopodobala i tylko wejdę w drzwi od razu jest krzyk i radość :D
      rzuca mi się na szyję i jak tu jej odmówić zabawy....takze moje kochane, jestem
      Niania od ponieddziałku do niedzieli, czasami nie mam ochoty isc, ale jak juz
      zobaczę tą małą to wszystko mija i zaraz łapię zabawki i wymyślam dzikie
      zabawy....moje życie to dzieciaki,eh kiedy będę miała własne?? :)

      pozdrawiam weekendowo
      na szczęscie nie mam szkoly, jutro śpię do 10tej :)
      • mika.g Re: weekend 20.05.06, 22:18
        a ja jestem już po egzaminach:) :) :) Teraz czekam tylko na wyniki.
        Ja też ostatnio mam bzika na punkcie dzieci. Nie wiem czemu:) można
        powiedzieć,że zakochałam się w swoich podopiecznych: Laurze i Botondzie. Nie
        sądziłam, że praca może być tak przyjemna. Oczywiście na razie nie planuję
        swoich, bo to by było dość dziwne w moim wieku ;) obecnie cieszę się cudzymi
        dziećmi i to mi wystarcza.
        Pozdrawiam:)
        • kasiunia62 Re: weekend 21.05.06, 20:08
          Ja niby też jeszcze nie chciałabym swoich dzieci, ale juz zbieram ubranka :P
          mam juz całe pudło małych slicznych ubranek (więcej jest dla dziewczynki :)
          Mama mówi że to przynosi pecha, ale są takie słodkie że nie mogę się oprzec!
          Kupuję w lumpexach, na prawdę warto! ubranka jak nowe a taniutko!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka