Byłam wczoraj w Warszawie, weszłam do ZT - zależało mi na Next i M&S. I
gigantyczne rozczarowanie - w tych sklepach są szmaty, M&S przypomina mi
Adlera (nie wiem czy pamiętacie taki sklep

). Pamiętam nexta i m&s z
pobytów w Anglii, to były świetne sklepy, u nas wybór lichutki i jakość "na
macanego" mooocno średnia.