jak postąpic w tej sytuacji...
Sprzedałam przedmiot, na stronie o mnie mam zaznaczone,
ze czekam na przelew 5 dni roboczych, wysłałam przypomnienie
sprzedającemu, osoba napisała mi, ze chce wziąć udział w jeszcze
jednej mojej aukcji, poczekałam, nie wygrała, więc przypomniałam
znowu o zapłacie...
Ona stwierdziła, ze przelew wysłała, od tej pory mineło 6 dni,
prosiłam o potwierdzenie przelewu-cisza, hmmmmmm,
więc wystąpiłam o zwrot prowizji i mam zamiar wystawic negatywa.
Ale...ze zwrotem czekają 7 dni, w tym czasie się kontaktują
z kupującym i jeśli ona w tym czasie w końcu zapłaci czy moim
obowiązkiem jest jej sprzedac tą rzecz, bo szczerze powiem nie mam
na to ochoty, nie mam ochoty z nią współpracowac,
jest niepowazna i wolę wystawic ten przedmiot jeszcze raz,
czy mogę juz to zrobic?
A jeśli jej przelew jednak przyjdzie po 2 tygodniach to mogę jej po
prostu odesłac kasę?
Proszę o odpowiedź, bo na forum aukcji internetowych taki "ruch"
ze w zyciu się nie doczekam odpowiedzi...