Dodaj do ulubionych

jestem zakupoholiczką

17.07.09, 09:47
Nie wiem jak sobie z tym poradzić... Mam przymus wewnętrzny robienia zakupów.
Dzień bez wizyty w centrum handlowym to dzień stracony - zwłaszcza teraz jak
są wyprzedaże. Pieniądze wydaję bez sensu - bo coś mi się podoba, ale wiem, że
w życiu tego nie założę. Tu wydam 100 zł, tam 50 - i z takich drobiazgów robi
się konkretna suma. Nie pamiętam co mam w szafie.. i kupuję rzeczy dokładnie
takie same. Pieniądze się rozchodzą, na szczęście kontroluję się na tyle, że
mam na świadczenia, nie mam długów ani karty kredytowej. Nowe ciuchy upycham w
szafie żeby mąż nie widział... Pomóżcie, poradźcie, proszę...
Obserwuj wątek
    • marta76 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 10:00
      psycholog
      • angie07 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 10:40
        super, że sama zauważyłaś problem. Dobrze, że kontrolujesz to na tyle, że
        wystarcza Ci na rachunki, nie jest jeszcze z Tobą tragicznie, bo wielki problem
        jest wtedy kiedy wydaje się wszystko nawet to na opłaty. Ale jak sama
        zauważyłaś masz mnóstwo rzeczy, których nie potrzebujesz i nie ubierzesz a
        kupiłaś bo może się przydadzą. U mnie było podobnie sterty nie noszonych ubrań.
        Zauważyłam, kiedy nie odwiedzam sklepów udaje mi się "stępić" w sobie potrzebę
        kupowania. Stawiam sobie zakazy i mówię sklepom "NIE" przez tydzień lub dwa nie
        idę nigdzie. Co by się wtedy nie działo, trzymam się swojego zakazu i jakoś nie
        czuję się z tym źle. Najgorzej jest jak sobie pozwolę na zakupy, wtedy apetyt
        rośnie w miarę jedzenia, nakręcam się, wpadam w cug jak alkoholik, nie mogę się
        z tego wyrwać kupuję sterty niepotrzebnych rzeczy. Wtedy znów mówię stop.
        Najlepsza rada nie odwiedzać sklepów, nie szukać sobie okazji do kupowania.
        Spróbuj tak przez tydzień nie odwiedzić sklepów, jeśli się uda zobaczysz, że nie
        było tak źle. Jeśli nie dasz rady faktycznie zgłoś się po pomoc do specjalisty.
    • aannaa6 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 14:02
      Polecam artykuł w sierpniowym Twoim Stylu. Raport pt. Zakupocholiczki.
      • aannaa6 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 14:10
        Sorki za błąd - oczywiście Zakupoholiczki
        • janka39 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 14:45
          potrzebny dobry psycholog od uzaleznien, niestety
          • monna16 Re: jestem zakupoholiczką 17.07.09, 22:24
            może warto się zastanowić ile pieniędzy niepotrzebnie wyrzucasz "w błoto"???
            skoro masz tyle ciuchów i części z nich i tak nigdy nie założysz, to po co Ci
            one??? jest tyle dzieciaczków ciężko chorych, których rodzice ciułają pieniądze
            na piekielnie drogie operacje czy rehabilitacje i wlacząc o ich życie stają na
            głowie skąd tu dodatkowy grosz wydusić. może spróbuj nawet oglądając kolejny
            ciuch pomyśleć o maluchach potrzebujących pomocy i powiedzieć sobie: NIE, nie
            wydam tych 50 czy 100zł na jakąś szmatkę, przecież te pieniądze mogłabym
            przeznaczyć dla kogoś potrzebującego, komu być może uratują zdrowie a nawet ŻYCIE!!!
            • tosieuda Re: jestem zakupoholiczką 18.07.09, 13:16
              też polecam najnowszy TS,
              tam jest obszerny artykuł na ten temat,
              rózne rozwiązania, gdzie szukać pomocy itd
    • miesiakk Re: jestem zakupoholiczką 18.07.09, 14:44
      podpiszę się pod dziewczynami, najlepiej omijać sklepy
      a jakbyś nie miała co zrobić z ciuchami to zawsze możesz przysłać do
      mnie wink ja z kolei nic sobie nie umiem kupić...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka