no tak mamuśki. Dziewczynki górą u 27 " tygodniówek". Buziaki dla
wszystkich.Dziś kupiłam kocyk i parę skarpetek. Nie moglam się powstrzymać.
Bylam u gina i na bóle stawów biodrowych doradził pływanie. Mój brzuszek też
czasem twardnieje, ale lekarz powiedzial, że to np. pupa mojej małej, która
się
rozpycha. Jak będą mialy na imię wasze skarby? Ja czekam na moją Oleńkę. P.s.
Czy wy też macie ciągłą chęć na pomarańcze? Pozdrawiam

))