Dodaj do ulubionych

ile razy usg???

IP: *.* 16.11.01, 15:09
Czesc!!!witam wszystkie "ciężarówki"!!!jak się miewają wasze brzuszki???Mam pytanie: ile razy powinno się robić usg w ciąży i w których tygodniach najlepiej?Moja teściowa nie daje mi spokoju, że ciągle się prześwietlam i że to szkodliwe dla dzidziusia. Pierwsze usg miałam w 10 tygodniu i drugie teraz niedawno w 18. Czy to rzeczywiście zbyt czesto????Ja słyszałam, że 3 usg to jest norma.Co wy na to????Dziękuję za odpowiedźKrakowianka
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 16.11.01, 15:43
      Witaj. Rzeczywiście w niepowikłanej ciąży w zupełności wystarczą 3 usg ale nawet częstsze badanie nie spowoduje złych następstw. Staraj się jednak nie robić usg dla kaprysu no chyba że się strasznie denerwujesz - czasami lepiej jak mama się uspokoi wiedząc że wszystko jest dobrze. Ja miałam chyba coś koło 7 usg i to z konieczności(najpierw okazało się że mam mięśniaka, potem łożysko przodujące, potem przedwczesne skurcze no a potem to już przed porodem) i wszystko jest ok. U Ciebie też będzie wszystko ok. Pozdrówki.Agusia.
      • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 16.11.01, 16:39
        Ja tez się nad tym zastanawiam. Jestem w 27 tygodniu i miałam już robione 4 razy. Jak wszystko będzie w porządku to następne za 8 tygodni, a następne przed porodem. Większość moich koleżanek z pracy też miała około 6 razy i wszystkie mają zdrowe dzieci. Ja przed ostatnim powiedziałam nawet lekarzowi, że jeśli to jest za często to mogę poczekać, a lekarka odpowiedziała, że na tym etapie ciąży to już nie ma znaczenia. Nie do końca wiem co miała na myśli, ale samo USG było super, można było zobaczyć niemalże rysy twarzy, poza tym dowiedziałam się że to dziewczynka, hura. Jeśli chodzi o lekarzy (bo byłam u kilku)każdy ma inne zdanie. Jeden robi przy każdej wizycie, inny ok 3-4 razy podzczas ciąży. Pozdrowienia
    • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 16.11.01, 17:57
      Podobno w niepowiklanej ciazy standard to 3-4 USG, ale w moim przypadku jest inaczej. Moj lekarz ma w gabinecie aparat USG i robi badanie standartowo na kazdej wizycie. Jestem w 27 tygodniu a mialam juz chyba 5. Jest to moja druga ciaza, w pierwszej prowadzil mnie ten sam lekarz i z synkiem wszystko bylo i jest OK. Gabi
      • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 16.11.01, 19:43
        Witam! Ja mam teraz poczatek 20 tygodnia, a USG mialam juz chyba 10 razy...nawet nie liczylam...mialam ciagle jakies problemy :plamienia, bole, skurcze...teraz lekarz robi mi USG przy kazdej wizycie ...na to nie ma reguly.Zgadzam sie ze przy normalnie przebiegajacej ciazy 3-4 USG wystarcza, ale wiecej tez nie zaszkodzi.To nie jest rentgen.Dziala calkiem inaczej.Nie udowodniono jeszcze zeby USG mialo zly wplyw na ciaze :)Takze nie ma sie czym martwic, znam duzo kobiet ktore mialy duzo USG i dzidzie sie urodzily zdrowe...A tak na marginesie : czy jest piekniejsza chwila od tego jak widzisz swoje malenstwo, jak sobie plywa, zdrowiutkie i macha raczkami, lub ssie palca ( to ostatnie moja ,,mala,,robi caly czas)...Pozdrawiam...Ania i :bounce:
        • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 16.11.01, 22:44
          Jestem wielbicielką USG i najchętniej robiłabym je co najmniej co 2 tygodnie. Jednak nie ma całkowitej pewności, czy jest ono w 100% bezpieczne. Oczywiście dzieci rodzą się zdrowe, ale chyba nie wiadomo, czy ultradźwięki nie wpływają na pojawianie się jakichś anomalii w późniejszym wieku. W końcu to cudo pojawiło się niezbyt dawno, więc nie ma jeszcze na kim tego stwierdzić.Lekarze mają różne zdania.Magdzi
    • Gość: guest Re: ile razy usg??? IP: *.* 18.11.01, 13:22
      Ja mialam dotąd 4 USG, jestem w 32 tygodniu, podejrzewam, ze przed porodem bede miala jeszcze co najmniej jedno. Jestem w ciazy blizniaczej, czyli tzw. wysokiego ryzyka. Moj ojciec, ktory jest lekarzem i ma specjalizacje z USG, uwaza, ze nie pozostaje ono bez wplywu na plod, promienie te podowuja rozgrzanie tkanek. W jednej ksiazce (Niezwykly swiat w lonie matki) sa podane przyklady, ze podczas badan USG dzieci zatykaja raczkami uszy... moje z cala pewnoscia sie chowaja, nie lubia tego badania, kreca sie i uciekaja. Wiec staram sie nie nagrzewac ich zbyt czesto. Z drugiej strony - bez tego badania nigdy bym sie nie dowiedziala, ze mam bliznieta! :-) i ze beda to chlopaki. pozdrawiamAsiaT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka