Witam!!!
02.10 urodziłam w szpitalu Narutowicza w Krakowie. Polecam ten szpital chociaż
teraz chyba wzczymali przyjęcia. Poród szybki w 3h. POłożna p. Srebrnicka
przecudowna kobieta naprawde bardzo mi pomagała. jełsi chodzi o oddział to
trafiłam do sali 7 osobowej najwiekszej w szpitalu ale nie żałuje bo było
bardzo miło i jesli czegoś nie wiedziałam zawsze było 6 babeczek które mi
pomogły i coś ciekawego podpowiedziały.
Personel tez fajny. Jakbym miała rodzic drugi raz napewno wybralabym te szpital