Dodaj do ulubionych

Zginęli na drogach

IP: 126.53.89.* 14.07.03, 10:08
Przejeżdżam przez Ochaby codziennie do pracy. Miejsce gdzie
zgineli Ci dwaj młodzi ludzie to tylko ich wina. Obaj po 17 czy
18 lat. W wyniku prędkości jaką mieli na tym łuku świadczy fakt
że zatrzymali się nieszczęsliwie na drzewie ale 20 metrów za
główną drogą w lasku przy drodze. Poprostu brak wyobrażni i nie
komentuje dalej.
Obserwuj wątek
    • Gość: TOMBO Re: Zginęli na drogach IP: *.kzkgop.com.pl / 10.0.0.* 14.07.03, 11:56
      Głupota młodych ludzi to napewno, ale przede wszystkim
      wczorajszemu wypadki winny jest stan polskich dróg. W miejscu
      gdzie doszło do wypadku lubi stać woda a tak się nieszczęśśliwie
      zdarzyło, że trochę wczoraj popadało. Miałem okazje przejeżdżać
      wczoraj właśnie koło nieszczęśliwego miejsca ale widziałem już
      tylko worki. Moje zdanie jest takie, że jeśli nie dojdzie do
      poprawy stanu naszych dróg to podobnych wypadków będzie więcej,
      a brak doświadczenia u młodych kierowców to już całkiem inna
      bajka.
      • Gość: Derrick Re: Zginęli na drogach IP: *.katowice.msk.pl 14.07.03, 17:15
        Prawda jest taka, że gdyby zachowli bezpieczną prędkość (nawet nie przepisową
        70 km/h lecz rozsądną) to dziś by żyli. Też wczoraj wracałem z Beskidów -
        jechałem zgodnie z przepisami i praktycznie rzecz biorąc wszyscy i wszystkim co
        się jeszcze rusza i ma 4 koła mnie wyprzedzali, dodam tylko, że nie jestem
        emerytem - mam 23 lata. Od dawna niedzielny powrót z Bielska / Wisły do Katowic
        do jeden wielki wyścig, który niestety czasami kończy się tragicznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka