karola.v
23.04.08, 12:15
Wzorem Szczecinian może i w Katowicach coś takiego-
Środa, 23 kwietnia (07:59)
Stowarzyszenie "Szczecinianie dla siebie" zebrało już jedną trzecią podpisów
potrzebnych do zorganizowania referendum w sprawie zlikwidowania strefy
płatnego parkowania.
Tak twierdzi jego pełnomocnik. Na zgromadzenie reszty zostały niespełna cztery
tygodnie - wylicza "Kurier Szczeciński".
- Dzisiaj mamy zamiar policzyć to, co już zebraliśmy - mówi Witold Witkowski,
pełnomocnik Stowarzyszenia. - Zrobimy pierwsze dokładniejsze rachunki. Ale na
pewno mamy już ponad 10 tysięcy podpisów. Dokładniejszych liczb nie mogę
jednak jeszcze podać, zwłaszcza że listy z nazwiskami wciąż do nas spływają.
Jak tylko będziemy mieli pierwsze podsumowania, poinformujemy o tym
mieszkańców miasta.
Podpisy są zbierane w różnych punktach Szczecina. Stowarzyszenie otworzyło
też biuro przy ul. Felczaka 8b. Jeśli dojdzie do głosowania, szczecinianie
będą mogli odpowiedzieć na pytanie, czy są za zlikwidowaniem strefy płatnego
parkowania w mieście. Aby jednak referendum w ogóle się odbyło, stowarzyszenie
do 18 maja musi zebrać prawie 33 tysiące podpisów wyborców popierających jego
zorganizowanie. Czasu ma coraz mniej - już tylko trzy i pół tygodnia.
Mieszkańcy nie mogą zmieniać lub uchylać uchwał rady miasta lub gminy. Mogą
jednak wymusić określone rozwiązania - ale tylko pośrednio, w drodze
referendum lokalnego. Jeśli uzyskają w nim pozytywny wynik, władza nie ma
wyjścia i musi wypełnić wolę wyborców. Aby referendum było ważne, musi w nim
wziąć udział co najmniej 30 procent uprawnionych do głosowania w wyborach
samorządowych. W Szczecinie ten próg to niemal 100 tysięcy osób - podaje
"Kurier Szczeciński".