Dodaj do ulubionych

Canadian: Baba, czyli chlop.

IP: *.sympatico.ca 28.08.02, 17:44
Wydaje mi sie, ze canadian jeszcze sie nie zbudzil, bo nie widzialem tu
jeszcze nowej porcji zalu i goryczy wylewanej na wszystkich zyczliwych mu/jej
ludzi. Pod jego/jej nieobecnosc proponuje zabawe towarzysko-naukowa, ktorej
celem byloby ustalenie plci canadiana. Mowiac zrozumialym dla podmiotu
jezykiem: ma cipke czy siusaka, a moze "both?" Byc moze on/ona sam/sama
poszukuje nadl odpowiedzi na to epokowe pytanie i wtedy forum byloby miejscem
diametralnego zwrotu w jego/jej zyciu.
Czekam na logiczne i konstruktywne wywody. Pamietajcie: zycie canadiana
zalezy od nas!
Doctor Dick Shrink, M.D.
Psycho-sexual Confusion Research Department
University of Suckyton
Suckyton, North Papota, 12456
Obserwuj wątek
    • bay_city_roller Re: Canadian: Baba, czyli chlop. 28.08.02, 17:47
      canadian to jest jakis ciul z Sydney, Australia wiec jeszce spi bo jest 4 rano
      tam teraz.

      Roller
      • las_vegas Re: Canadian: Baba, czyli chlop. 28.08.02, 17:54
        Canadian przepiekna dziewico o rumianym licu i pachnacych niezapominajkami
        wlosach, gdzie jestes ciulu
        • Gość: Dr. D. Shrink Re: Canadian: Baba, czyli chlop. IP: *.sympatico.ca 28.08.02, 18:14
          Jezeli canadian jest z Australi, to nie tylko z "Gender" ma problemy, ale tez i
          z przynaleznoscia panstwowa nazywajac sie "canadian." Moja teza: confusion
          geograficzna jest rezultatem onfusion seksualnej. Ej, ten facet jest jak na
          facetke powaznie "messed up."
          Dr. Dick Shrink, M.D.
          • bay_city_roller Re: Canadian: Baba, czyli chlop. 28.08.02, 19:28
            Gość portalu: Dr. D. Shrink napisał(a):

            > Jezeli canadian jest z Australi, to nie tylko z "Gender" ma problemy, ale tez
            i
            >
            > z przynaleznoscia panstwowa nazywajac sie "canadian." Moja teza: confusion
            > geograficzna jest rezultatem onfusion seksualnej. Ej, ten facet jest jak na
            > facetke powaznie "messed up."
            > Dr. Dick Shrink, M.D.


            No wiesz jak to jest z tymi nickami.
            Aniutek bardzo zdrobniale i przyjemnie brzmiace slowo a przy keyboardzie siedzi
            jakis babsztyl 99 kg i 152 cm wzrostu lub nie wykluczone jest to jakis pedzio.
            Tak i moze byc z canadaian. Jakis Aussie sie maskuje i klepie bzdury.

            Dla przykladu, gdy znalazlem sie w mojej obecnej pracy 2 moze 3 cube dalej
            siedziala jakas "laska" o bardzo ladnym imieniu juz nie pamietam (nie chcialem
            pamietac pozniej).

            Caly dzien siedziala na telefonie i miala niesamowity glos. Taki piekny i
            przyjemny do sluchania. Piekna wymowe i elokwencje az milo bylo sluchac,
            zreszta nie mialem wyboru bo glos roznosil sie po calym office.
            Przez wiele dni zastanawialem sie i wyobrazalem sobie jak ta laska musi
            wygladac.
            Wszystko prysnelo w jedna sekunde gdy ktoregos tam dnia wtoczylo sie do mojej
            cube jakies tluste oblesne babsko i odezwalo sie do mnie.
            Szok, szok i jeszcze raz szok.
            Od tej pory nie ufam wyobrazni nickom tez.

            Pozdrowienia

            Roller
    • bruno.5 Re: Canadian: Baba, czyli chlop. 28.08.02, 18:17
      Gość portalu: Dr. D. Shrink napisał(a):

      > Wydaje mi sie, ze canadian jeszcze sie nie zbudzil, bo nie widzialem tu
      > jeszcze nowej porcji zalu i goryczy wylewanej na wszystkich zyczliwych mu/jej
      > ludzi. Pod jego/jej nieobecnosc proponuje zabawe towarzysko-naukowa, ktorej
      > celem byloby ustalenie plci canadiana. Mowiac zrozumialym dla podmiotu
      > jezykiem: ma cipke czy siusaka, a moze "both?" Byc moze on/ona sam/sama
      > poszukuje nadl odpowiedzi na to epokowe pytanie i wtedy forum byloby miejscem
      > diametralnego zwrotu w jego/jej zyciu.
      > Czekam na logiczne i konstruktywne wywody. Pamietajcie: zycie canadiana
      > zalezy od nas!
      > Doctor Dick Shrink, M.D.
      > Psycho-sexual Confusion Research Department
      > University of Suckyton
      > Suckyton, North Papota, 12456

      hi dr.D Szrink
      bardzo chcialbym Ci pomoc;
      nie staram sie jednak odpowiedziec na Twoje pytanie, bo jest
      ono naprawde bbb zlozone i w kilku zdaniach nie da sie
      odpowiedziec.

      Pozdrowienia ,Wasz Bruno
      p.s. skontaktuj sie jednak z Karelia -odpowiada konkretnie i
      bezkonfliktowo
    • canadian Re: Canadian: Baba, czyli chlop. 29.08.02, 05:29
      Pierdol sie durniu
    • Gość: Niezalezny. Re: Canadian: Baba, czyli chlop. IP: *.prem.tmns.net.au 29.08.02, 11:05
      DEFINITELI BABA.
      • Gość: Dr. D. Shrink Re: Canadian: Baba, czyli chlop. IP: *.sympatico.ca 29.08.02, 15:46
        Rowniez sklaniam sie do tej tezy. Canadian jest prawdopodobnie pozbawiona
        partnerskich stosunkow seksualnych samica i stad ta zgorzknialosc. Jedyna jej
        znana forma wspolzycia to seks w pojedynke, stad tak czesto kierowane przez
        niego/ja sugestie w stosunku do innych osob: "pierdol sie durniu" (koniec
        cytatu).
        Mimo to sadze, ze nasze badania canadian'a nie sa zakonczone.
    • Gość: ????? Dlaczego canadian nie warczy na australopizdka???? IP: *.sympatico.ca 29.08.02, 16:28

      • Gość: Dr. D. Shrink Re: Dlaczego canadian nie warczy na australopizdk IP: *.sympatico.ca 29.08.02, 16:47
        Bo to ten sam "guy," jak w Myster Dzekyl and myster Hajd.
    • Gość: :-) Re: Canadian: Baba, czyli chlop. IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 18:11
      smile
    • bozena_l Canadian to cham ! 30.08.02, 18:15
      Canadian to cham !
      • Gość: Dr. D. Shrink Re: Canadian to cham ! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 20:28
        To nie jest pytanie naszego "study." My wiemy, ze canadian to cham. Pytanie
        brzmi: Czy canadian to cham, czy chamka?
        • Gość: Bozena L Re: Canadian to cham ! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 20:44
          Cham w dodatku bez zadnego szacunku dla kobiet !
          • Gość: Dr. D. Shrink Re: Canadian to cham ! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 20:48
            Milosc i szacunek dla innych wyksztalca sie szacunkiem i miloscia do samego
            siebie. Canadiana milosc do samego/samej siebie ogranicza sie do samogwaltu
            (polski wyraz na okreslenie masturbacji). Nas chce "gwalcic przez uszy"
            (Gombrowicz: Ferdydurke).
          • canadian Re: Canadian to cham ! 30.08.02, 20:51
            Szacunek mam dla kobiet a nie podrobkow z jajcami w majtkach.
            Ty jestes zwykly facet tyle ze homoseksualista.
            To nie ma nic wspolnego z kobieta.
            • Gość: Dr. D. Shrink Re: Canadian to cham ! IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 20:56
              Canadian, przestan sie glupio podlizywac. Teraz jest zapozno, i tak cie
              bedziemy badac, bo okaz dla psychiatrii jestes przepiekny.
              Dr. D. Shrink
    • Gość: gadula Do Dr. D. Shrink IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 21:51
      wszyscy mnie lubiom i ignorujom
      • Gość: gadula Re: Do Dr. D. Shrink IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 21:53
        A Bozenka L mnie nawet kocha !
        • Gość: gadula Re: Do Dr. D. Shrink IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 21:54
          czy ja sama ze soba gadam?
        • canadian Re: Do Dr. D. Shrink 30.08.02, 21:55
          Uwazaj zebys z tej milosci pieczenia w dupie nie poczul.
          • Gość: gadula Re: Do Dr. D. Shrink IP: *.sympatico.ca 30.08.02, 21:57
            canadian napisał:

            > Uwazaj zebys z tej milosci pieczenia w dupie nie poczul.

            Wiesz z autopsji ?

            Nie zazdroszcze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka