Gość: Roman
IP: 212.219.142.*
21.01.02, 12:06
Tu jest dopiero zadupie. Po raz pierwszy w Anglii bylem kilka lat temu na
wycieczce. Wrazenia calkiem dobre: mili ludzie, umiarkowany klimat, wiekszy
porzadek niz w Polsce.
Niestety moja opinia zmienila sie po zamieszkaniu tam na stale. Tu jest wieksze
zadupie niz wam sie wydaje. Niby to Europa, ale wszystko jest tu inne.
Poczawszy od prymitywnej kultury anglosaskiej, ktora nakazuje jezdzic po zlej
stronie ulicy i miec dwa krany: jeden z zimna a drugi z ciepla. Nawet zarowki i
gniazdka kontaktowe nie sa kompatybilne, no nie mowiac juz o pociagach, z
ktorych zeby wysiasc trzeba otworzyc okno i otworzyc drzwi od srodka.
Paranoja !!! Anglicy wszystko chca miec po swojemu. Dlaczego Ci debile wszedzie
klada dywany, lacznie ze szpitalami. A domy ? Takiego prymitywu budowniczego to
w Polsce nigdzie nie ma, zeby stropy budowac z desek, nie tynkowac a w srodku
zamiast tykowanych scian klasc plyty wiorowe a na suficie azbest.
Nie bede juz wspominal o tym ze jest tu za duze promowanie pedalstwa, bo mnie
zaraz ktos wyzwie od gejozercow i oskarzy o nietolerancje. Ale czy to jest
normalne zeby wlaczyc TV publiczna w sobote podwieczor i zobaczyc jakiegos
nachalnego pedala wymachujacego wibratorami???
Anglia? Nie polecam.