Dodaj do ulubionych

Blikle we wrześniu

IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.08.04, 22:46
Ciekawe jak cholera. Nigdy nie pójdę do tej speluny.
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr Re: Blikle we wrześniu IP: *.proxy.lucent.com 04.08.04, 09:06
      I nikt z tego powodu plakac nie bedzie. Przymusu nie ma.
      • Gość: veilchen Re: Blikle we wrześniu IP: 81.210.54.* 04.08.04, 09:09
        ciekawe co z lokalna marka czyli banatkiewiczem.. oby im sie udaloodeprzec
        ekspansje bliklego.. :)) lokalny patriotyzm...
        • Gość: Jakub Banatkiewicz IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 09:46
          A gdzie działa Banatkiewicz? (Nie pamiętam już kieleckich słodkich nazwisk).
    • Gość: Rybka Rewelacja z Kielce IP: 62.225.152.* 04.08.04, 09:45
      "Są też chłodziarki, w których przechowywać będziemy wszystkie produkty -
      opowiada Dorota Tworek, która poprowadzi kawiarnię." - prawdziwa bomba, po
      przeczytaniu tej rewelacji wpadlam w stan totalnego zaszokowania. Ilez
      madrosci, finezji i genialnosci tkwi w tym jednym zdaniu.
      A ogorki po ile bedziecie sprzedawac?
      • Gość: veilchen Re: Rewelacja z Kielce IP: 81.210.54.* 04.08.04, 13:07
        cukiernia "Banatkiewicz" jest przy ulicy Staszica... parasole itd. jakos tak 30
        metrow od ludwika w strone parku.. tak mi sie kojarzy :)))) pozdro
        • Gość: Jakub Re.: Rewelacja i słodkie bułki z Kielc IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 13:48
          A to była tam cukiernia i piekarnia. Bywałem, kupowałem, jadłem.

          Kiedyś - było to na początku maja pewnego roku - siedziałem sobie na ławeczce w
          słoneczny dzień majowy, nie jakiś inny, tylko majowy, trochę dalej od tej
          cukierni, za źródłem Biruty, nad stawem parkowym. Wokół kwitły tulipany. Słońce
          i tulipany. Nagle, znienacka :), od Krakowskiej pojawiła się wielka ołowiana
          chmura i zaczął sypać bardzo gęsty śnieg. Po paru minutach chmura równie nagle
          znikła i jakby nic się nie stało, znowu zaświeciło majowe słońce. Na ziemi
          pozostał jednak ten świeży śnieg. Także i my - tulipany i ja - byliśmy co nieco
          ośnieżeni. :) Kupiłem sobie wtedy na rozgrzewkę w tej cukierni kilka słodkich
          bułeczek z serem i z makiem. Tulipany obeszły się smakiem.
      • Gość: q Re: Rewelacja z Kielce IP: 195.136.247.* 04.08.04, 21:00
        Dorota Tworek? Czy to nie żona właściciela Dorbudu?
    • Gość: marek Re: Blikle we wrześniu IP: *.kielce.net.pl 04.08.04, 14:22
      Co do mnie to tak do końca nie wiem co jest lepsze.

      Czy to, że w Kielcach będzie nowa cukiernia ciesząca się prawdopodobnie sporym
      powodzeniem i kabzę będzie sobie nabijał ktoś z Warszawy ?

      Czy to, że "stworzona" konkurencja "rozłoży na łopatki" kilka małych kieleckich
      zakładów cukierniczych których wyroby cieszyły się dotychczas powodzeniem?

      Obawiam się oby "nie sprzedawała się tylko dobrze sama marka Bliklego" gdy ten
      interes poprowadzi /na preferencyjnych zasadach czynszowych/ jakiś dobrze znany
      Panom z Urzędu Miasta kielczanin. I to wszystko w sytuacji gdy istniejące małe
      cukiernie nie mogą liczyć na jakąkolwiek wyrozumiałość w tym względzie.
    • Gość: ola Re: Blikle we wrześniu IP: *.radom.pilickanet.pl 04.08.04, 14:33
      W Radomiu Blikle na "Żeromce" jest od roku, ale wcale nie widać tam tłoku. Może
      ze wzgllędu na te..lodówki
      • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 16:11
        to w tych lodówkach trzymają klientów? :))
        • dijey Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL-a 04.08.04, 18:16
          To jest antykieleckie.
          Kiedys w watku dotyczącym skandalu z lokalami po 5 zl z metra juz o tym pisalam.
          Wlascicielka tego Bliklego to podobno [ jak na forum ktos pisał] zona
          miejscowego zamoznego biznesmena. Stowarzyszenie artystów nie chciało lokalu bo
          za drogo im bylo, no to geniusz zaplanowal im podnajem dla Bliklego.
          Na jaka cholere swinstwa od Bliklego to tylko sam geniusz wie.
          "Interes" jest głupi, stowarzyszenie twórców ma lokal na Sienkiewce, za który
          miasto mogłoby mieć ca 100 tys zlotych rocznie. Artysci to nie wielcy mogliby
          miec siedzibe wszedzie. Podnajemca [ ciekawe komu ] tez nie zapłaci czynszu
          rynkowego (DOMAGAM SIE PODANIA DO PUBLICZNEJ WIADOMOSCI ILE ON PLACI I ZA CO!)
          W Kielcach miejscowi cukiernicy pieka swieze wyroby i daja miejsca pracy,
          prawie wszyscy sa bardzo dobrzy, czołówka jakości to Pasternak, Banatkiewicz, i
          inni, za taki czynsz jak płacą tworcy i swojska biznesłómen, myśle, ze każdy
          kielecko cukiernik wzialby lokal przy sienkiewce i powiesil na sprzedaz obrazki
          nie jakis epigonów typu Jackowski, lecz nawet klasy swiatowej, zaden problem.
          Do tego Blikle to franczyza Pani płaci czynsz do Warszawy za nazwe Blikle i co
          kilka dni przywozi w chłodni badziewie o przedłużonej świezosci od Blilego,
          jemu placac za towar- dlatego lodówki są takie ważne.
          Zamiast świezych wypieków bedzie chemia do jedzenia obcej produkcji, bo
          Lubawski to snob i kreci swoje lody dajac zarobic zonom znajomych.
          Smacznego E300000
          • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 19:08
            O, kurde, a ja mam wrażliwy żołądek. To ta kobieta, to nie cukierniczka, a
            tylko dilerka Bliklego?
            • Gość: Jakub A może to puderniczka Lubańskiego? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 19:12
              Albo stara pudernica?
            • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 19:22
              Chyba jest to zona wlasciciela Dorbudu. Albo zmylila mnie zbieznosc nazwisk:)).
              Moze i dobrze, ze te ciasta beda na licencji. Moglyby bowiem miec betonowa
              twardosc. Chociaz... babka piaskowa powinna byc swietna:)))
              • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 19:24
                DORbud.... to chyba nie moze byc jednak zbieznosc:)))
                • basia996 Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL 04.08.04, 19:27
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > DORbud.... to chyba nie moze byc jednak zbieznosc:)))

                  Pewnie że nie wystarczy sprawdzić kto wybudował dom przy Jałowcowej 23 w którym
                  mieszka Lubawski - DORbud !!!
                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 19:33
                    Jakubie, sam widzisz, jak Kielce funkcjonuja. Ty mnie, ja Tobie...:))) W
                    Sandomierzu tez tak jest? To wszystko jest jednak zadziwiajace. Mam malutkie
                    pytanie. Czy mozna u nas cos zalatwic bez znajomosci???? Po prostu zwyczajnie?
                    Np. dlatego, ze jest sie cukiernikiem i umie sie piec? Wiem, ze moja naiwnosc
                    jest porazajaca, ale ja ciagle mam nadzieje... Co nie znaczy wcale, ze jestem
                    przy nadziei:)))
                    • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:00
                      Babka z piasku w tej sytuacji była wzruszająca.

                      Chyba ktoś już ponad rok temu pisał, że firma DORbud budowała Lubawskiemu dom.
                      Jak ci socjaliści trzymają się razem, interpartyjnie. Dziewczyny, przypomnijcie
                      nazwisko właściciela DORbudu i tej pudernicy, dilerki.
                      • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:04
                        Tworek:)). Wlasnie skonczylam ogladac Uwage, tez mnie oglupilo. Ale do jakiego
                        psychiatry isc?:)))
                        • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:16
                          Nie idź do żadnego. Będziesz zdrowsza. :)

                          Jutro zapowiedzieli dokończenie tematu w TVN. Trzeba oglądać.

                          Sprawa Lubawski - Dorota Tworek może być nie mniej ciekawa. Wygląda na to, że
                          Lubawski nieźle nakombinował, jak kiepski brydżysta. Jeśli jeszcze nie podjął
                          jakiegoś leczenia, to z pewnością w ciągu półgodziny je podejmie. Adresy
                          psychiatrów kieleckich zna.

                          • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:24
                            A moze bilardzista? Bo w wyszukiwarce znalazlam bilardzistke przodowa Dorbudu
                            wlasnie - Dorote Tworek. Moze jest to kobieta wielu talentow po prostu:))). Jak
                            on a w te bile trafi... oj, to musi bolec:)))
                            • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 20:34
                              O matko! Nie pisz takich bolących rzeczy. :)
                              To pani Dorota na pewno jakiś bilardzik planowała ustawić w Bliklem. Ciekawe,
                              czy od frontu, czy dyskretnie na zapleczu i obsługiwać znajomych klientów
                              swojego męża.

                              • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 20:38
                                Tylko kobiety wielu talentow maja szanse na rozwoj. Zwlaszcza zawodowy:)))
                              • basia996 Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL 04.08.04, 20:56
                                www.dorbud.pl/
                                Dorota Tworek
                                Dyrektor ds. Rozwoju
                                • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:01
                                  Moja inteligencja powalila mnie na kolana:))). I teraz sie martwie, ze nie
                                  wstane:)))
                                • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:02
                                  To się rozwija. Wszystko gra. :)

                                  Czy już pisałem, że jesteście dziewczyny niesamowite? Szkoda, że jestem taki
                                  głupi. :( Aż sobie po piwo sam skoczyłem z wrażenia!
                                  • Gość: q Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: 195.136.247.* 04.08.04, 21:06
                                    Jeżeli prezydent oddał lokal "artystom" za 5 zł , a podnajmuje go żona
                                    własciciela firmy który budował prezydentowi dom (jak wynika z wcześniejszych
                                    postów) to gazeta powinna sprawę nagłośnić , wypytać ile płaci podnajemca i
                                    zapytać prezydeta czy nie widzi tu zbieżności interesów. Przecież on podobno
                                    takim prawym człowiekiem jest .... To jest ... SKANDAL !!!
                                    • dijey Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL 04.08.04, 22:48
                                      od dawna powtarzam, ze to przekret
                                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:07
                                    Bylam na stronie podanej przez Basie. Jak mowi moj kolega, troche jest
                                    juz "trącnięta rydwanem czasu", ale juz sie nie dziwisz, ze jest to jednak
                                    kobieta wielu talentow, prawda? Po prostu wyglada na prawdziwego cukiernika;)))
                                    • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:13
                                      Co za piękny widok? Ania na kolanach!
                                      Jak już jesteś na kolanach, to załatw przy okazji poprawę pogody. Chciałbym
                                      trochę popływać w jakim jeziorku, ale ciągle mi za zimno.

                                      "Ta kobieta" ma taki wygląd. To fakt.
                                      • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:25
                                        Poszamanic zawsze mozna. Jakubie, od jutra bedzie swietnie:))).Z pogoda:)))
                                        Zobaczysz;))). Ja juz odprawilam rytual szamanski, co prawda to rytual w
                                        bardziej nowoczesnym stylu, czyli tylko fitness, ale zawsze jakies skoki
                                        rytmiczne i wymachiwania raczkami i nozkami byly. A jako prawdziwa czarodziejka
                                        zapewniam Cie, ze bedzie dobrze:). Z pogoda. Bo na reszte nie mam wplywu:(((. A
                                        slodyczy i ciastek unikam. Chyba ze sama je zrobie. Te sklepowe (tak jak
                                        wedliny) do kitu sa:)))
                                        • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:30
                                          Dzięki za pogodę.
                                          Czy taki rytuał szamański ładnie wygląda? :)
                                          U mnie też w tej mieścinie ciastka i wędliny nadają się tylko do kosza.
                                          Tragedia żywieniowa.
                                          • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 21:46
                                            Chyba ladnie:))). Nie to, ze sie chwale, ale tak mi sie wydaje:). Ja doszlam do
                                            tego, ze kupuje miesko i sobie przyrzadzam. Z ziolami, ale wedzarni nie mam. A
                                            i miesko dobre tez trudno kupic. Oj, zamarzyl mi sie rosol z prawdziwej
                                            kury:)))... No i zostane naturysta. Zywieniowym:)).
                                            • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 21:57
                                              To jest świetny pomysł. Naturyzm. Mniam, mniam. A prawdziwy rosół z prawdziwej
                                              kury podwórkowej, to rzeczywiście godne marzenie :)) I z takimi kluseczkami
                                              drobno krojonymi. Piękne.
                                              Jest dużo dań naturystycznych :) o których nawet ludzie na wsi już zapominają.
                                              • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:02
                                                Jakby co, wolaj;))). Czekam na zaproszenie. Na rosol,oczywiscie. Chcialam Ci
                                                tez doniesc, ze przez Ciebie prawie spalilam czajnik, bo zapomnialam, ze wode
                                                na herbate gotuje:))). Straszne. Jak tu ten rosol pyszny ugotowac?:)))
                                              • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:03
                                                O reszcie dan nie wspomne:)))
                                                • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:13
                                                  Czajniki są z natury łatwopalne. Nic tu się nie poradzi :) Kurę schwytam, albo
                                                  upoluję. Kiedyś robiło się też rosół z koguta :DDD ale wyobrażam sobie, że
                                                  daleko rzadziej niż z kury, bo i koguty w naturze podwórkowej rzadziej
                                                  występują. Są ponadto twardsze i łykowate, bo trudnią się głównie regularnym
                                                  pianiem. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:21
                                                    Dzieki, ze mnie pocieszasz:)))). Fakt jest jednak faktem, a raczej czajnik jest
                                                    czajnikiem. I to spalonym:))). O naturze kogutow nie bede dyskutowac, bo
                                                    wszyscy wiedza, o co chodzi:)))
                                                  • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:27
                                                    :) Czy nie robi się już późno? Na jutro przepowiedziałaś ładną pogodę.
                                                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:35
                                                    To prawda, ale nie musze jutro wstawac:))). I zobacz, jaka szamanka
                                                    jestem:)))). Jutro 30 stopni:)))
                                                  • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:44
                                                    Naprawdę 30 st.? No to muszę spróbować rower i jeziorko.
                                                    Jesteś bardzo szybka na forum. Nie podczytuję tego waszego babskiego wątku,
                                                    który niechcacy zamienił się m.in. w rozmowę o katopedofilii, ale materiał
                                                    zgromadziłaś obszerny, jak na tak krótki czas. Nie podsłuchuję. Dobrze, że nie
                                                    tracicie umiaru. Jest jak jest.
                                                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:52
                                                    Mow mi Napoleon:))). Ja kilka rzeczy moge jednoczesnie robic. I dlatego mam
                                                    klopoty. A jesli juz do tego dojdzie czajnik, to juz mam bardzo duze klopoty:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:59
                                                    Pozwól, Aniu, na chwilkę delikatnej męskiej logiki: Ty rzeczywiście możesz
                                                    robić kilka rzeczy na raz minus jeden. :) Na tzw. woń spalenizny spalonego
                                                    czajnika pomaga otwarcie okna, dość szybko się wietrzy. Mam nadzieję, że
                                                    czajnik nie był malowany, albowiem tzw, woń spalonej farby jest niemiła i
                                                    trochę nawet groźna. Mam pewną praktykę ...
                                                  • Gość: Ania Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 23:07
                                                    Tak sobie pokombinowalam w mieszkaniu, ze nie czuc czajnika:))). Cale
                                                    szczescie, nigdy nie gotuje wieczorem:)). Ale akurat dzisiaj mi sie herbaty
                                                    zachcialo:))). No to juz wiemy, ze nikt nie moze tego czajnika wylaczyc:)))
                                                  • Gość: Jakub Re: Blikle we wrześniu -antykielecki przekret WEL IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 23:16
                                                    :) Oj, Aniu. Ja z kolei muszę teraz wyjść z domu na 10 - 15 minut, bo nie ma
                                                    kto wyjść zamiast mnie :) a mam jeszcze coś do załatwienia.
                                                    (Stefania skazana jest na odgryzanie się, bo jest sama 1-na na 3.)
                                                  • Gość: Jakub Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:03
                                                    jestem w domu, a więc na pewno nie jestem wilkołakiem. Jest to dla mnie duże
                                                    pocieszenie.
                                                  • Gość: Ania Re: Północ minęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:17
                                                    Dla mnie tez. I wiem, ze masz psa:)). A zona wyjechala:))). I to z dziecmi.:)))
                                                    Jak to zrobiles?:))))
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:27
                                                    Nie mieszkam ze zwierzętami, a więc nie muszę nikogo i niczego wyprowadzać. :)
                                                    Zapomniałem wczesniej załatwić drobnej sprawy. Reszta jest do omówienia :) ale
                                                    nie na forum. :)
                                                  • Gość: Ania Re: Północ minęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:37
                                                    Kubusiu, niegrzeczny chlopczyku, czy ja bede mogla usnac dzisiaj? Po takiej
                                                    propozycji?:))) Nie chce Cie jednak martwic, ale zaraz ide do lozeczka:))).
                                                    Jesli nie usne, zemsta bedzie straszna:)
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:42
                                                    Poniżej już nawet zanuciłem kołysankę. Mogę jeszcze parę taktów Ci zaśpiewać,
                                                    dopóki nie usnę. :)
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:35
                                                    Czy to już pora na sen? la la la la siwy świerszczyk zasnął w kominie la la la
                                                    Dobranoc?
                                                  • Gość: Ania Re: Północ minęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:43
                                                    A wiesz, ze ja slysze swierszcze za oknem? I to takie prawdziwe, nie na
                                                    baterie?:))) Cudne sa:))).
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:48
                                                    Bo zrobiła się ładna pogoda, pogoda na gwiazdy, pół księżyca i dwa świerszcze
                                                    (nie na baterie). Może i jutro będzie ładnie. Dobranoc :)
                                                  • Gość: MIKI Re: Północ minęła IP: 195.136.247.* 05.08.04, 00:49
                                                    a co to za dyskusje? spać natychmiast proszę !
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:52
                                                    Przecież już idę. Zasypiam po drodze. :(
                                                  • Gość: Ania Re: Północ minęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 00:57
                                                    Ja tez... bez Jakuba poki co:))))
                                                  • Gość: Jakub Re: Północ minęła IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.08.04, 00:59
                                                    Dobranoc :)
                                                  • Gość: Ania Re: Północ minęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 01:00
                                                    Dobranoc:)
                                                  • lekkozdystansowany Re: Północ minęła 05.08.04, 10:44
                                                    Dzień dobry.Grauluję samozaparcia Ani i Jakubowi.A moim zdaniem to dobry wyrób
                                                    miejscowych cukierników sam sie obroni,nie ma co rozdzierac szat nad Bliklim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka