Gość: Gajtek IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 18.03.07, 21:50 MOJE PYRY WYGAŁY !!! CHCE DO NICH WRÓCIĆ !!!!! już wyzdrowiałem Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gajtek "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.mnc.pl 18.03.07, 22:56 No chyba, ze w Szombierkach znajda sponsora. To moze i slazak sie we mnie obudzi. Wszak i do BÓNDEZLEAGUE stamtad blizej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibicunio "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 07:28 krajobraz po bitwie: 1.bramkarz walczył 2.obrona nie broniła. 3.pomoc nie pomagała. 4.atak nie atakował. metoda tysięcy podań nie jest chyba dobrą metodą, co udowodnił lech ,grając długie ,prostopadłe piłki.forma jednego stopera i dwóch napastników nie wróży nic dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.03.07, 08:33 Prawdziwa żenada.Cały czas się nas szczepi sloganami o pięknej grze Korony -o swoim stylu.mam to głęboko w du...e.Jak goli się strzela jak na lekarstwo.Trzeba 35 sytuacji żeby wygrać 1-0.To jest chore.Wieczorek powinien zamiast odprawy technicznej przed meczem puścić piłkarzom mecz np.GKS-u Bełchatów,Lubina jak trzeba grać i jaką należy przyjąć taktykę.A w ogóle p.Wieczorek nie powinien zbytnio się wysilać tylko robić to co robi Leńczyk,Michniewicz-stawowy a wtedy będziemy mieli sukcesy i radość.P.Klicki też powinien przejrzeć na oczy.Bo wydaje mi się,że z pudła i pucharu będą nici. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.tkdami.net 19.03.07, 11:02 Będzie wytłumaczenie po meczu z Wisłą; Golo-kontuzja,Hermi-kartki. A przecież pan trener twierdził ,że na każdej pozycji ma pełnowartościowych zmienników. Styl Korony został rozszyfrowany jeszcze w zeszłym sezonie. Z całym szacunkiem dla pana Wieczorka ,ale nic nowego w grze zespołu nie widać. Czas na zmiany? Decyzja należy do właściciela klubu , zarządu i to trzeba uszanować.Byli w Koronie zawodnicy,którzy są teraz gwiazdami w innych klubach np:Kolendowicz. Jest puchar ligi -pan trener nie daje pograć zmiennikom.Jeszcze jeden wątek -sprawa Gajtkowskiego. Może ktoś wie o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 12:11 Scyzoryki, przesadzacie. Z Lechem o ile ma dobry dzien kazdy przegra na Bułgarskiej. Macie dobra druzyne. Co? Chcielibyscie kazdy mecz wygrywac? W Poznaniu w jaskini Lwa? Bez przesady. W Pucharze jak nie zamurujecie bramki tylko bedziecie grac otwarta pilke jak w sobote tez dostaniecie w puzon:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrandePapi Do Mat IP: *.dworek.eu.org 22.03.07, 22:11 Co proszę?jakiego lwa? chyba kaszany- ósme miejsce, prawie 40-sto letni napastnik, plus niechciany w Kielcach Drżymi-Drzymont to ma być drużyna? hłe hłe hłe pewnie że się udało przecież non stop kolejorz dostawał bęcki to się zmobilizował. Do tego ta rocznica, podejrzewam kupienie meczu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj.plank Re: Do Mat 23.03.07, 12:12 Od kupowania meczów to są wasi buraczano-żółci, czy jak im tam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanin "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: 83.18.102.* 19.03.07, 13:25 Lech wygrał zasłużenie. Niestety Korona w tej rundzie prezentuje się słabiutko jak na razie. Miejmy tylko nadzieję, że przypomną sobie jak się gra w piłkę. Robak powinien był dostać czerwoną kartkę. Chłopie jak Ci nie idzie to nie fauluj celowo i to w bardzo brutalny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIJ Re: "Świąteczna" forma Korony w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 14:05 Pan trener nie odrabia pracy domowej i z uporem maniaka preferuje ten sam schemat w grze i zmian. Nie rozumiem jak można zmieniać na pamięć bez zastanowienia. Z przebiegu gry widoczne było, że Lech ustawił obronę na 40 metrze i będzie grać z kontry. Nasi mali pomocnicy nie mogli nic w takiej sytuacji zrobić bo nie nadążali przegrywając z rosłymi pomocnikami Lecha. My graliśmy tylko prawą stroną na Bonina i Sasina. Oni tylko mogli rozbijać zaporę w grze jeden na jednego. Dlatego nie rozumiem dlaczego jak było widać, że naszym brakuje wysokości i przeciwnik przerzuca nad nami piłki nie wprowadzono Trzeciakiewicza za Zganiacza, Kusia za Golańskiego i Bagińskiego do ataku. Nie rozumiem trenera. Ten sam błąd był na jesienii z Wisłą, Cracovią, Zagłębiem i Bełchatowem. I jeszcze jedno w formie są Kozubek i Szymoniak. Czy tak trudno dać im szansę. Niech pan trener zacznie myśleć i nie gra schematem. Odpowiedz Link Zgłoś