Gość: pracownik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.07, 16:01 www.przeglad-tygodnik.pl/ Strona "Przegladu" o reportażu z "Eleclerc" w KIELCACH Może na forum znów ruszy dyskusja? czekamy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: C&C Podobnie jest w większości marketów IP: 81.219.210.* 14.05.07, 16:12 W każdym znajdzie się jakaś nawiedzona/jakiś nawiedzony dyrektor. Podobnie było (nie wiem czy nadal jest) w Makro C&C. Pracuje tam jeden były sportowiec - Biber. Pamiętam jak nie puszczał merchandiserów o 6 rano do domu, czasami siedzieli do 8 za darmo. Bydle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik W Tesco... IP: 81.219.210.* 14.05.07, 16:16 A w Tesco pracownik nie może wnieść ze sobą na halę komórki, kluczy od domu, pieniędzy, czy czegokolwiek innego - wszystko musi zostawić w szafce. Przy każdorazowym wyjściu z hali do części socjalnej pracownik jest przeszukiwany przez chamską ochronę wykrywaczem metalu, musi także ZAKASAĆ NOGAWKI i rozchylić (jeśli jest w nią ubrany) kamizelkę. Paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: td Re: strona "Przegląd" o "Eleclerc" Kielce IP: *.chello.pl 14.05.07, 16:22 Pewnie lekko ludzie tam nie maja, pewnie czesc relacji ubarwiona np ta: "Dyrektorka miała także inny sposób, by zatrzymać kierowników w sklepie. Przed końcem pracy zauważała, że towar na półkach nie jest ułożony tak, jak ona by chciała, i zrzucała wszystko. Trzeba było układać od nowa do dziesiątej, a nawet dwunastej w nocy." Żeby układać kilka godzin to niezłego syfu trzeba narobic. Nie wierze że zrzucała z pułek przy klientach !!! link do artykułu: www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=reportaz&name=188 Odpowiedz Link Zgłoś