ola122
05.06.03, 12:30
Na spotkaniu w trakcie juwenaliów w auli Akademii Świętokrzyskiej z Juliuszem
Korwinem Mikke jeden ze studentów spytał się Syguta, co sądzi o organizowaniu
politycznych kampanii referendalnych w szkołach. Odpowiedź była bardzo
krótka: "Jest to nielegalne". Pytam się, co panowie zrobili aby zapobiec
wykorzystywaniu naszych dzieci w tych obłudnych igraszkach? Byli wówczas
świadomi powagi rzeczy, studenci również wyrazili swoją dezaprobatę. Sygut
był kuratorem oświaty - kiedy odpowie za przyzwolenie na naruszenie prawa?
Lubawski po tzw. "kastingu w szkole" twierdził, iż szkoła ma być "świątynią"
i nie zezwolił, by szkoły mogły łatać swój skąpy budżet dodatkowymi
pieniędzmi (np. z wynajmowania sal na wesela). Takiego niemoralnego
prezydenta nie chcemy mieć!