Dodaj do ulubionych

forumowiczko/ forumowiczu

29.10.07, 16:41
dobre się czujesz na forum? to wspaniale. ale zanim się na dobre rozgościsz,
wytrzyj buty i przyjmij forumową konwencję, bo nikt tu nie chce błota. forum
jest ogólnodostępne i dla każdego, ale z uwzględnieniem ludzkiej przyzwoitości
i empatii (jeśli wiesz, co to takiego). jeżeli tak źle się czujesz, że musisz
psuć humor innym swoim niewłaściwym zachowaniem, to może lepiej zastanów się
dobrze i użyj nieco szarych komórek, a potem, gdy złość na świat już
przejdzie, napisz coś, co nie będzie mentalnym szambem.
to forum zawsze miało swój poziom i było miejscem kulturalnej wymiany zdań.
jeśli nie potrafisz tego uszanować, to daj sobie spokój z pisaniem, albo wyżyj
się na innym forum/ w innym miejscu.
ku rozwadze.
wszelkie przejawy chamstwa będę zwalczać i myślę, że sporo osób ma podobne
uczucia, ale to chamstwo, nie wiedzieć czemu, toleruje.
Obserwuj wątek
    • monika.dk Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 13:35
      brawo Basiu, pięknie to ujęłaś
      forum tworzą ludzie i są tu tacy, bez których funkcjonowanie tego
      forum stałoby pod znakiem zapytania, wypracowali pewien poziom
      wypowiedzi i stworzyli atmosferę, nie można pozwolić na to, aby
      ktoś "przypadkowy" to wszystko zniweczył
            • monika.dk Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 20:04
              tych to ani toporkiem, ani niczym innym nie nada się odpowiedniego "kształtu" i
              nic się z nich nie "wyrzeźbi" ...
              ale miało być z kulturką, cokolwiek to dla ostrowianki znaczy.. to nasuwa mi się
              pytanie: zwracasz się do mnie po imieniu, byłyśmy sobie przedstawione? nie
              sądzę, a jeśli tak.. to zaloguj się na www.nasza-klasa.pl mało nas tam :) chyba
              się nie mylę
              • kszo.pany Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 20:28
                Forum zostało "upublicznione", ale na początku było prywatne, co
                wymagało stworzenia pewnych zasad, kanonów. Wypracowaliśmy je ciężką
                pracą i ten poziom chcemy utrzymać. Żadne inne słowa nie są tu
                potrzebne, a czepianie się tu Moniki, czy Aisablri jest jedynie
                manifestacją własnej płycizny i brakiem wartości. Gościnność tak,
                chamstwo nie!
                  • Gość: czasem na forum Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.07, 21:50
                    i co ? teraz ta grupa ma jakieś specjalne uprawnienia i upowaznienie
                    do pouczania innych ? I jeszcze mam pytanie: jak forum na
                    witrynie "GW" mogło być prywatne? Coś Wam sie pokręciło kochani. Nie
                    zawłaszczycie tego forum tylko dlatego, że popisywaliście się tutaj
                    pierwsi. Podobno przed trzema laty. Fakt, że pojawiło się tutaj
                    trochę gości i wrzuciło kilka dyskusyjnych tematów nie podoba się
                    Wam. Zburzyło Waszą sielankową, zalatującą myszką atmosferkę. Ale
                    życie jest bogatsze, przesuńcie się troszkę, zróbcie trochę miejsca
                    dla innych, także myślących inaczej. Pozdrawiam!
                    • aisablri Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 21:57
                      no to mam propozycję. zaloguj się i zacznij pisać, pokaż, że coś wnosisz na forum.
                      prywatne, publiczne- oficjalna terminologia. jak by nie było większość for
                      gazeta.pl jest prywatna, jeśli chodzi o regionalne, to tylko największe miasta
                      regionu plus parę innych ma status publicznych.
                      • aisablri Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 22:00
                        aha. wcale nie uważam, że powinna panować sielankowa atmosferka, jak to nazywasz
                        i nie zakazuję tematów. chciałabym jednak, aby to było miejsce do dyskusji, a
                        nie narzucania arbitralnie innym, że ma się nieomylną rację, a kto sądzi inaczej
                        ten jest be (dzieci z przedszkola mówią "on jest głupi bo zrobił cośtam"-
                        podobna retoryka)

                        swego czasu byłiśmy długo dla siebie obcymi ludźmi. ale potrafiliśmy się
                        nawzajem szanować i mimo różnych casem zdań polubić. to nie jest takie trudne.
                        • Gość: czasem na forum Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.07, 22:26
                          proszę o przykłady " narzucania innym arbitralnie tematów" z
                          pozycji "nieomylnej racji" /jakoś nie pasują mi tak zestawione te
                          dwa słowa, ale niech tam/. Ja nie zauważyłem takich przypadków, a
                          ostrość wypowiedzi w niektórych postach nie powinna razić. Razić
                          powinno pomawianie innych, kłamstwo, grubiaństwo, ogólnie mówiąc
                          brak kultury wypowiedzi. A spierać się można zawsze. To rozwija i
                          pozwala nauczyć się żyć ze świadomością, że ktoś może mieć inne
                          zdanie, bądż interesować się innymi zagadnieniami. Pozdrowienia!
                      • Gość: czsem na forum Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.07, 22:06
                        pozwolisz, że sam zdecyduję, czy i kiedy zaloguję się na tym forum.
                        Twoja propozycja potwierdza tylko moją tezę, że w ostatnim okresie
                        nowi forumowicze/ głównie goście/ przeszkadzają stałym
                        bywalcom/czytaj lepszym/. To czystej postaci ksenofobiczna postawa.
                        Jak zniknie z Waszych wypowiedzi to wtedy forum zacznie żyć i będzie
                        ciekawsze, bogatsze o nowych uzytkowników i nowe tematy. Oby tak się
                        stało.
                    • kszo.pany Re: forumowiczko/ forumowiczu 30.10.07, 22:04
                      Gość portalu: czasem na forum napisał(a):

                      "> i co ? teraz ta grupa ma jakieś specjalne uprawnienia i
                      upowaznienie
                      > do pouczania innych ? "

                      Tak, mamy.

                      " I jeszcze mam pytanie: jak forum na
                      > witrynie "GW" mogło być prywatne?"
                      Mogło, poszukaj, poszperaj.

                      "Coś Wam sie pokręciło kochani"
                      Dziękjuemy za uczucia w słowie "kochani", to świadczy o Twym
                      pokręceniu, wywołanym emocjami.

                      "Nie
                      > zawłaszczycie tego forum tylko dlatego, że popisywaliście się
                      tutaj
                      > pierwsi. Podobno przed trzema laty"
                      To nie chodzi o zawłaszczenie, tylko o trzymanie poziomu i zasad.

                      "Fakt, że pojawiło się tutaj
                      > trochę gości i wrzuciło kilka dyskusyjnych tematów nie podoba się
                      > Wam. Zburzyło Waszą sielankową, zalatującą myszką atmosferkę."

                      Dyskusyjny temat, to na przykład Twoja obecność tutaj, ale to może
                      się Tobie nie podobać, a nam może sie podobać, uważaj więc w
                      szafowaniu słów. Nasza atmosfera była sielankowa, bo jesteśmy ludźmi
                      cholernie się lubiacymi, znającymi i regularnie się spotykającymi,
                      jednym słowem jesteśmy przyjaciółmi, ale to też może Cię drażnić,
                      prawda?

                      "Ale
                      > życie jest bogatsze, przesuńcie się troszkę, zróbcie trochę
                      miejsca
                      > dla innych, także myślących inaczej."

                      Życie można ubogacić w piękny sposób bez trolli i dzieci neostrady,
                      bez chamstwa i pomówień. Zrobimy miejsce dla myślących inaczej i
                      kochajacych inaczej.

                      "Pozdrawiam!"
                      Odwzajemniamy.









                    • brazilion kolego/kolezanko czasem na forum 31.10.07, 06:06
                      Wiesz, co to algebra ? Zadaj sobie laskawie nieco trudu i sprawdz,
                      kiedy to forum powstalo, a kiedy stalo sie publiczne. Jesli ci sie
                      ta misja powiedzie, porozmawiajmy o "cudownym przetrwaniu" tego
                      forum w bardziej rzeczowym tonie :)
                      A, poza tym, nie lubie, gdy ktos na mnie warczy i podwaza
                      niepodwazalne fakty, ale w imie dobra wyzszego - wybaczam ;D
    • Gość: prawie _cytrynka Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 07:45
      Mam brudne buty, jestem nie uczesana a mój pradziad chodził na
      bosaka, czy to oznacza, że ja mam też chodzić bez butów? ON był
      pierwszy!!!! Nie narzucam swojego zdania, ale sądzę, że forum staje
      się coraz ciekawsze i na lepszym poziomie niż kiedyś. Więcej
      dyskusji, która Nas wzbogaca i pozwala się rozwijać, poznawać
      poglądy innych (nie tylko wspaniałych,bardzo mądrych i nie
      omylnych "starych" forumowiczów). Wymiana poglądów jeszcze nikomu
      nie zaszkodziła. Pozdrawiam i życzę rozsądku.
      • brazilion do prawie cytrynki 31.10.07, 14:03
        Gość portalu: prawie _cytrynka napisał(a):

        Wymiana poglądów jeszcze nikomu
        > nie zaszkodziła. Pozdrawiam i życzę rozsądku.


        Otoz to. Zycze i tobie tego samego.
        A, nawiasem mowiac, co ci sie tu konkretnie nie podoba i co masz np.
        mnie do zarzucenia. Przeciez nie mowie, ze jestes zbyt kwasna i nie
        nawoluje cie do posypania sie cukrem, prawda ;D
      • aisablri Re: forumowiczko/ forumowiczu 31.10.07, 16:53
        odróżnij człowieku wymianę poglądów od wymiany onwektyw. jeśli takiej nie
        widzisz, to polecam terapię uspokajającą.
        nikt Ci nic nie narzuca.
        i jedno pytanie: jak można wzbogacać dyskusję będąc tylko obserwatorem? lubicie
        igrzyska, co? to gdzie indiej, nie tu.
    • ostrowiak_1982 Re: forumowiczko/ forumowiczu 31.10.07, 18:06
      Trochę śmiechu nie zaszkodzi :-D
      Ja tu sobie wlazłem i tak sobie czytałem, czasem pisałem, czasem prawie kłóciłem
      ;-) i jakoś jestem dalej.
      Nikt jak dotąd nie powiedział mi żebym się wynosił bo moje posty nie maja
      poziomu (czasem piszę bezsensu :-) ).
    • Gość: Nowy Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.07, 22:45
      irytuje mnie Wasza dyskusja. Post aisablri, który rozpętał dyskusję
      jest prowokujący,obrażliwy i szowinistyczny. nawet jesli mi sie coś
      nie podoba daję temu wyraz w bardziej elegancki sposób. adisablri
      wymaga od gości forum kultury i poprawności poruszanych
      zagadnień /oczywiście tych, które ona uzna za poprawne/, a sama nie
      zauważa, że w swojej wypowiedzi w każdym niemal zdaniu je narusza.
      Przeczytajcie jej wypowiedz jeszcze raz uważnie. A dyskusja, czy to
      było kiedyś prywatne forum, że przetrwało dzięki komuś, nie
      upoważnia teraz nikogo do uważania, że wpisy gości naruszają czyjąś
      godność,czy prywatność. Dajmy żyć temu forum, nie recenzujmy
      wypowiedzi innych, uszanujmy prawo każdego forumowicza do swobodnego
      wyboru tematu lub sposobu wypowiadania się.
      • aisablri Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 00:12
        ależ mój drogi, swoją wypowiedzią przecież cenzurujesz moją. jak bez cenzury, to
        na całego:)
        poza tym tak: nie znasz mnie, a oceniasz, to po pierwsze, uważaj na pozory,
        zwykle mylą. po drugie to miej odwagę napisać coś konstruktywnego, a nie
        wychylać się jak n-ta (albo ta sama niezalogowana) osoba, tylko po to, aby
        dokonać krytyki piszących na forum od lat. różnica jest taka, że my się narażamy
        na krytykę, a Ty sobie cichutko patrzysz i nagle Ci się nie podoba, to jest
        tchórzowstwo.
        a po trzecie to argument a tym "kto był pierwsy" wysunęłam jako ostateczny, bo
        inne nie trafiają. gdybyś mnie znał, to umiałbyś odczytać ironię.
        z turystycznym pozdrowieniem i nadzieją, że coś jednak trafi.
      • brazilion Do Nowego 02.11.07, 04:47
        Zaraz, zaraz. Jakas pokretna i metna ta twoja teoria spiskowa.
        Bo niby tym, ktorzy to forum rozkrecali i nakrecaja codziennie od
        kilku lat szacunek sie nie nalezy, a tobie i innym, ktorzy nic z
        siebie nie dali, a laskawie wpadna tu do nas od wielkiego dzwonu i
        to czesto tylko po to, by skrytykowac czy dokopac, albo wysmiac -
        szacunek ma przypadac w udziale na wejsciu i z samej definicji
        rzeczy. Bo tak i juz !?

        Zycze odrobiny rozsadku, bez niepotrzebnej zadziornosci i
        krytykanctwa, jako sztuki dla sztuki :D
    • kszo.pany Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 00:18
      Nowy napisał:
      "A dyskusja, czy to
      było kiedyś prywatne forum, że przetrwało dzięki komuś, nie
      upoważnia teraz nikogo do uważania, że wpisy gości naruszają czyjąś
      godność,czy prywatność."

      Czyli każdy może naruszać cudzą godność i prywatność i nikt nie ma
      prawa mu zwrócić uwagi, tak?
      Wyobraź sobie, że mieszkasz w dużym domu od 4 lat i do jednego z
      pokojów wprowadza sie ktoś, kto pierwszego dnia rozpruwa nożem
      Twojego misia. Nie możesz mu zwrócić uwagi, ze kilka lat temu
      ustaliliśmy, ze pluszaków nie traktujemy tak ostro?
      On jest przecież gościem, jest nowy i nie wiedział o tym, prawda?
      Strofując go stajemy się obcesowi, nietolerancyjni, konserwatywni,
      niewychowani, niegościnni itd. A nasz Bandyta zaczyna nam opowiadać,
      że w Holandii uśmiercanie misiów to norma, w Niemczech prują
      maskotki nawet małe dzieci itd.
      Nam się powinno zrobić głupio, należą się naszemu misiobójcy
      przeprosiny i co najmniej jeszcze jeden pluszak do rozprucia, albo
      chociaż ostrzenie noża gratis...
      • aisablri Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 00:28
        pięknie powiedziane.

        dobra- korekta. napisałam taki prowokacyjny wątek, aby pokazać, że coś jest nie
        tak, jak być powinno. władzy sobie nie uzurpuję. a Wasze rzucanie się i
        protesty- zwłaszcza osób które nagle po raz pierwszy pojawiają się widocznie na
        forum mogą utwierdzić tylko w przekonaniu, że człowieka do wszystkiego można
        nakręcić. daj mięso i będą igrzyska, ja się podstawiłam i wychodzi.
        więcej pokory proponuję, zwłaszcza 1 listopada. i o to tylko chodzi- SZACUNKU
        dla bliźniego. a tu widocznie sami chętni aby jeszcze dokopać.

        proponuję wobec tego jakiś forumowy dekalog, aby było jsno i czytelnie. i ja
        niczego nie narzucam.
        • Gość: sebulus Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 09:05
          tekst o misiu jest wielki... co do forum i zachowania innych wtrące dwa słowa. Nie ukrywam że rzadko bywam na forum i do tego jeszcze mniej pisze, ale mogę zauważyć ze wytworzyla sie grupa hermetyczna która wiedzie prym na forum (czy to dobrze czy to źle, nie wiem tak jest) - propozycja dla nich, aby nie dochodzilo do podobnych scysji może warto ustalić regulamin forum, moze to pomoże. Wydaje mi się że kazdy moze wyrażać swoje myśli a sposób ich wyrażania swiadczy tylko o nich, a jak mawia przysłowie "głupi ma zawsze rację". polemika z takimi osobami do niczego nie prowadzi a napinanie sie powoduje wręcz odwrotny skutek do zmaierzonego.

          mądrości i wytrwałości życzę
          • monika.dk Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 09:51
            hermetyczna grupa?
            w ciągu tego roku to tej szczelnie zamkniętej grupy przeniknęło kilkoro
            forumowiczów, a niektórzy przychodzą na spotkania forumowe... to chyba z tą
            hermetycznością coś nie tak
            regulamin forum nie jest potrzebny, bo wystarczy ten, który dotyczy wszystkich
            forów, a jego stworzenie i tak nic by nie dało, bo pojawią się osoby, którym on
            z pewnością nie będzie odpowiadał i będą go łamać z nieskrywaną przyjemnością,
            tak dla zasady..
            wystarczy zachować reguły grzeczności i dobrych manier, od dyskusji tutaj nigdy
            nikt nie uciekał, a zarzucanie, że mówimy jednym głosem i mamy takie same
            poglądy jest, jak dla mnie, śmieszne
            pozdrawiam wszystkich adwersarzy, wierzę, że przyjdzie czas na rzetelną
            dyskusję, a nie obrzucanie się błotem :)
                • lachien Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 11:54
                  Ja powiem to z perspektywy osoby, która zaliczana jest pewnie do tej grupy
                  hermetycznej. Otóż fakt - można odnieść takie wrażenie. Jest ono nie do
                  uniknięcia z powodu faktu, że znamy się parę lat i wiele razem tutaj przeszliśmy
                  na forum. Przez długi okres byliśmy jedynymi osobami, które tutaj pisały.
                  Oczywiście pomijam jakieś jednowątkowe wystąpienia gości. Razem wywalczyliśmy
                  to, że Forum Ostrowiec zmieniło formę z prywatnego na publiczne. Od początku
                  było jasne, że ta zmiana spowoduje napływ osób, które z racji braku musu
                  logowania się zaczną wywalać w sposób małokontrolowany swoje flustracje. Nie
                  mówię poglądy - bo bardzo dobrze jak ktoś ma swoje. Ale właśnie flustracje -
                  będą nieuzasadnione oskarżenia, bluzgi, obrażanie się nawzajem itd. Poprzez to,
                  że to forum to takie nasze małe dzidzi - formowaliśmy jego kształt. Jakieś
                  zasady, które na forum prywatnym obowiązywały - normalne zasady funkcjonowania
                  międzyludzkiego: nowi coś o sobie mówili, przedstawiali się itd. Teraz nie jest
                  to jednak możliwe do zrealizowania. I szaleństwem by było próbowanie utrzymać
                  dawną charakterystykę klimatu, który tutaj panował. Było, mineło i nie wróci.
                  Czy to dobrze, czy źle? I tak - i tak. Stworzyliśmy i utrzymaliśmy przy życiu
                  coś, co teraz staje się już dorosłym tworem - rzeczą, która za lat kilka może
                  stać się prawdziwym medium dla wszystkich mieszkańców ostrowca. Źródłem
                  codziennych informacji. Bo TV Telkonet i Gazeta Ostrowiecka nigdy już nie dogoni
                  forum. I bądźmy z tego dumni. To tyle.
                  Nie ma się co denerwować NOWI. Wszędzie jest jakaś hermetyczność - w realnym
                  życiu też poznając nowe towarzystwo na początku jesteście jakby obok prawda?
                  Wystarczy być sobą, mieć swoje zdanie i przestrzegać norm życia między ludźmi. A
                  wtedy ta hermetyczność pęknie i stwierdzicie, że jej tak naprawdę nie ma.
                  Pozdrawiam.
            • evka16 Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 14:16
              w ciągu tego roku to tej szczelnie zamkniętej grupy przeniknęło kilkoro
              > forumowiczów, a niektórzy przychodzą na spotkania forumowe... to chyba z tą
              > hermetycznością coś nie tak

              czego najlepszym dowodem jestem ja evka16 we własnej osobie:)))
    • ania7718 Re: forumowiczko/ forumowiczu 02.11.07, 10:49
      Ja lubię to forum bardzo, codziennie podczytuję gdy tylko mam czas,
      czasami coś napisze.Raz tylko miałam tu spięcie z byłym adminem
      forum ale musiałam jakoś zareagować na jego oskarżenia i obrazę
      mojej osoby.
        • Gość: też nowy Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.07, 23:08
          prywatne forum w GW ? no nie mogę. XXI wiek i takie teksty.
          Jesteście niereformowalni. Prywatnie to ja mogę sobie maila napisać,
          a forum daje możliwośc anonimowej wypowiedzi. Po to też między
          innymi zostało wymyślone i stworzone. Mozna napisac o rzeczach i
          faktach, które nigdy nie zostałyby nagłośnione. Jeśli tego nie
          bierzecie pod uwagę i upieracie się przy swoich racjach to wam
          współczuję.
          P.S. nie oczekuję odpowiedzi dotyczącej tylko mojego wyrażonego na
          końcu współczucia, bo widzę tu takie wypowiedzi, że niewielu tu
          odnosi się do treści i intencji wypowiedzi, tylko czepia sie jednego
          sformułowania i wali po oczach.
          • ostrowiak_1982 Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 10:45
            Otóż było prywatne i z tego co wiem to są dalej prywatne fora.
            Anonimowo to pisał niejaki Gall każda twoja wizyta na forum to ślad ale Ty to
            zapewne wiesz.
            Masz rację co do tego że forum jest do nagłaśniania faktów które nie widziały
            światła dziennego, ale liczy się sposób ich przekazania i poparcie dowodami, a
            nie pisanie "że ten złodziej ukradł xxxzl bo tak słyszałem".
            Na koniec jeśli nie oczekujesz odpowiedzi na forum to po co piszesz?
            • Gość: tez nowy Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.07, 17:32
              jak zwykle odpowiedz w dobrze znanym z tego forum swoistym/swojskim/
              stylu. życzę powodzenia w babraniu się we własnym sosiku podlanym
              elementami zadufania w sobie, znania sie na wszystkim i
              wszystkowiedzenia. Pochylam się z "pokorą".
              P.S. nie znam przypadku na tym forum, żeby ktoś kogoś pomówił a tym
              bardziej nazwał złodziejem. Będę wdzięczny za przykłady.
              • lachien Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 17:41
                Och widzisz maluszku. Bo taka jest prawda, że my się znamy na wszystkim i
                dlatego tacy osobnicy jak Ty czytają dla inspiracji nasze wypociny. Będziemy się
                babrac we własnym sosiku jak do tej pory - i tak jad do tej pory będzie nam
                przybywać userów. Twoja obecność tutaj ani nam nie przeszkadza, ani nie skaczemy
                z radości. Zresztą, sam się nam kłaniasz, więc....:)
                Miłego czytania.
                  • lachien Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 17:54
                    Najzabawniejsze jest to, że to niby takie zadufane w sobie, hermetyczne forum -
                    ale ostro czytane choćby przez Ciebie. Pierniczysz człowieku jak potłuczony, nie
                    mogę tylko dociec dlaczego....pewnie dlatego, że zamiast chęci współpracy i
                    współtworzenia wątków masz tak małe poczucie swojej wartości, że potrafisz tylko
                    trzepać pałę przed monitorem patrząc jak NIBY najątrzyłeś. Żenada. Nie pierwszy
                    i nie ostatni taki osobnik tutaj pisał. Niedługo pozostanie tylko swąd po Tobie,
                    poleziesz gdzie indziej mącić.
                    • lachien Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 18:07
                      Poza tym, mam dla Ciebie taką alternatywę. Przecież tak łatwo założyc forum
                      jakże inne od naszego - kiepskiego, uwstecznionego, cenzurowanego forum. Parę
                      kliknięć i już. Nie trzeba będzie tutaj wchodzić. Stworzysz nową jakość
                      zapewniam Cię. Tylu ludzi ma dość tego miejsca, że w przeciągu tygodnia
                      zakasujesz to ohydne forum. No to jak facecik? Dajesz czadu.
                  • lachien Re: forumowiczko/ forumowiczu 03.11.07, 20:45
                    Wypociny słowo jak słowo. Jakbym napisał eseje, to też by można było się
                    przygrzmocić do tego prawda? U mnie sensu zawsze trzeba doszukiwać się pomiędzy
                    wierszami, kto mnie zna ten to wie.
                    • Gość: też nowy Re: forumowiczko/ forumowiczu IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.07, 23:50
                      nie znam cię chłoptasiu, ale jak czytam nie tylko między wierszami ,
                      ale twoje/ świadomie z małej litery/ otwarte bluzganie, to nie chce
                      mi się z tobą/świadomie z małej litery/ gadać. Ta reakcja, jest
                      typowa dla sfrustrowanych, nie mających argumentów, małych ludzi.
                      Ujawniłeś swoje prawdziwe oblicze, chociaż skrywałeś je bardzo
                      długo . Już nie cofniesz tego co napisałeś. Ten tekst będzie
                      świadczył o tobie/świadomie z małej litery/. Tak naprawdę to nie
                      masz nic do powiedzenia, obrazanie innych opanowałeś najlepiej.
                      Ubolewam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka