Do Częstochowskich mam....

20.09.08, 12:23
W związku z tym, że są problemy z przedszkolami w naszym mieście planuję
otworzyć miejsce, w którym dzieci oprócz zabawy będą także realizowały program
nauczania (taki sam jak ten w przedszkolach publicznych) a także uczestniczyły
w zajęciach z rytmiki (2x w tygodniu), j.angielskiego (1x) i plastyki (2x) (
wykwalifikowana kadra pedagogiczna) - a wszystko to w ramach czesnego.
Dodatkowo różnego rodzaju imprezy, w tym wyjścia do teatru, filharmonii itp. W
grę również chodzi codzienny dowóz dzieci na naszej palcówki.
Placówka ta ma być swego rodzaju "przechowalnią" dla dzieci w wieku 2-4 lat.

I tu prośba do wszystkich częstochowskich mam:
czy posłałybyście Panie swoje dzieci do takiego "małego przedszkola" ?
Jakie musiałoby spełniać kryteria to miejsce?
W jakim przedziale cenowym musiałoby być czesne by Panie wzięły uczęszczanie
dziecka do naszej placówki pod uwagę?

Dziękuję za odp.
Pozdrawiam
    • dorota.skupa Re: Do Częstochowskich mam.... 21.09.08, 11:27
      Tak brak u nas takich miejsc, gdzie mogłyby się podziać dzieciaki 2-
      3 letnie, szczególnie takie z pampersami.Oprócz żłobka chyba tylko
      kubus puchatek przyjmuje takie dzieci - tam koszt wynosi ok 500-600
      zł.Przydałoby się coś nieco tańszego.Dobry też byłby klub dla
      dzieciaków, do którego mogłyby chodzić takie małe dzieci na np kilka
      godzin dziennie, nie codziennie, w celu spotykania sie z innymi
      maluchami.Sama mam dwulatka i myślę o przedszkolu , ale dopiero za
      rok, państwowym.Teraz siedząc w domu nie ma styczności z innymi
      maluchami, chętnie zostawiałabym go na takie zajęcia - lecz nie
      codziennie.
      • mona19832 Re: Do Częstochowskich mam.... 22.09.08, 07:26
        Jestem obiema rękami za smile Moja córka ma 20 miesięcy a ja już myślę
        o przedszkolu dla niej. Chciałąbym wysłać ją od września przyszłego
        roku. Szukam przedszkola które przyjmuje dzieci od 2,5 roku.
    • cetel_internet Re: Do Częstochowskich mam.... 22.09.08, 09:33
      Dziękuję za odpowiedzi.
      Zachęcam inne mamy do wyrażania swej opinii na ten temat.
    • afork Re: Do Częstochowskich mam.... 22.09.08, 09:59
      Bardzo chętnie poslalabym synka do takiej "przechowalni". Moglabym za to zplacić
      do max. 400 zł miesięcznie
    • blue_belle Re: Do Częstochowskich mam.... 22.09.08, 13:48
      po pierwsze to pomysł jest rewelacyjny i bardzo bym chciała żeby został
      zrealizowany. tylko że od razu mam pytanie. już kiedyś był podobny wątek i te
      same pytania. pani niby miała założyć przedszkole, też pytała o opłaty i nasz
      zdanie. a później nic się nie stało. więc zapytam od razu czy Pani tu na
      poważnie czy nie?
      zakładam jednak - i mam nadzieję - że tak. w związku z czym ja bardzo chętnie
      posłałabym moją córkę do przedszkola od dwóch lat. jednak rozważałabym opłatę w
      jednej wersji całościowej czyli cały tydzień po 8h, a w drugiej wersji na
      godziny (np ja mam zróżnicowany czas pracy i czasem musiałabym zostawić małą na
      8h a czasem na 4h). cała reszta to już zależy od Pani. I wydaje mi się raczej że
      najpierw Pani musiałaby założyć takie przedszkole a wtedy opłaty same Pani
      wyjdą. bo cóż z tego że my napiszemy ile wydamy jeśli Pani nie będzie się to
      opłacało.poza tym cena to nie jedyna rzecz ważna. ważne jest ile opiekunów
      przypada na dziecko, jak realizowane są posiłki. rany - całe mnóstwo rzeczy
      które chciałabym wiedzieć. wydaje mi się że łatwiej by było gdyby Pani
      zaproponowała tu pewien opis jak to sobie wyobraża. wtedy łatwiej byłoby coś
      dorzucić niż tak pisać o idealnym przedszkolu którego nie ma i pewnie nigdy nie
      będzie.
      ja życzę powodzenia z całego serca bo bardzo brakuje takich miejsc.
      pozdrawiam.
    • klastery Re: Do Częstochowskich mam.... 25.09.08, 21:09
      Oj potrzeba czegoś takiego. Popieram pomysł. Moja córcia ma dopiero
      2 lata i od przyszłego września chcemy/musimy ją posłać do
      przedszkola. Gdyby placówka miała porządne zabezpieczenie kadrowe i
      miejscowe, to z wielką chęcią posłałabym tam swoje dziecko. A
      ponieważ nie należę do bogaczy to górna granica dla mnie to 400zł.
      Jak dla mnie: posłałabym dziecko do placówki, w której pani
      pomogłaby mojemu dziecku się ubrać, wysmarkać nos, czy wytrzeć pupkę
      po kupie, gdzie dziecko nie byłoby jednym z wielu, a po prostu ważne
      jak każde inne.
      • cetel_internet Re: Do Częstochowskich mam.... 27.09.08, 11:33
        Witam Panie
        Jeśli chodzi o opłaty to przewiduje je w wysokości ok. 600 zł
        miesięcznie ( z racji dodatkowych zajęć ) + ok. 10 zł stawki
        żywieniowej.
        Ewentualnie można pomyśleć o cenniku dla rodziców, którzy
        zrezygnowaliby z dodatkowych zajęć.
        • dorota.skupa Re: Do Częstochowskich mam.... 27.09.08, 17:56
          Czyli o wiele drożej niż w "słynnym " kubusiu.Tam opłaty ok 400 +
          7,8.Również z zajęciami.
          No cóż , chętni na 100 % się znajdą.Pod warunkiem , że opieka będzie
          WARTA tej ceny...
          • cetel_internet Re: Do Częstochowskich mam.... 27.09.08, 18:57
            Proszę napisać jaka jest liczba dzieci w Kubusiu... ?
            • dorota.skupa Re: Do Częstochowskich mam.... 28.09.08, 11:42
              Nie mam pojęcia, wiem że w grupie najmłodszej (koleżanka posłała tam
              2-latka) jest 12 dzieci.
              Mój synek pójdzie od przyszłego roku do państwowego przedszkola (tak
              jak moja starsza córka), myślałam tylko o jakiś zajęciach "przed-
              przedszkolnych" jeśli mam to jakoś nazwać, bo i tak jestem w tej
              chwili w domu.Miejscu gdzie moje dziecko mogłoby spotkać się z
              innymi dziećmi, pobawić.I nie myślę tu o np magicznej krainie czy
              małpim gaju gdzie muszę być z dzieckiem, ale gdzieś gdzie mogłabym
              go zostawić na 2-3 godzinki i być pewną, że ma zapewnioną NAJLEPSZĄ
              opiekę.
              • mona19832 Re: Do Częstochowskich mam.... 29.09.08, 09:03
                Zgadzam się że 600 zł to dość wysoka cena. Ja mam prawie 2 letnią
                córeczkę i w przyszłym roku chcę ją posłać do przedszkola, ale
                niestety nie byłoby mnie stać na tak wysoką opłątę, w Kubusiu jest
                dużo taniej i jeśli córki nie przyjmą do przedszkola państwowego to
                prawdopodobnie pójdzie di Kubusia. Jednak gdy cena byłaby
                bardziej "przystępna" rozważyłabym także Państwa klubik. A proszę
                jeszcze napisać gdzie takie przedszkole miało by być??
                • mona19832 Re: Do Częstochowskich mam.... 29.09.08, 09:10
                  Tak na szybko policzyłam że miesięczna opłata wynosiłaby mniej
                  wiecej 800 lub ponad 800 zł i uważam że to bardzo duzo. W Warszawie
                  prywatne przedszkole kosztuje w granicach 1000zł. Myślę że trudno
                  bedzie znaleźć chętnych. 800 zł to by było ponad pół np mojej
                  wypłaty.
        • kawelczyk Re: Do Częstochowskich mam.... 03.10.08, 10:26
          dla mnie 600 zł to za drogo
          • okri2 Re: Do Częstochowskich mam.... 07.10.08, 12:05
            Rozumiem, że Pani chce założyć przedszkole..Myślę, że można zrobić to tak jak
            jest w państwowych przedszkolach. Za rytmikę, plastykę czy angielski dodatkowe
            opłaty i 1x w tygodniu (dobrej jakości) zaj.rytmiki wystarczą-jestem muzykiem.
            Plastyki raczej też..
            Co do szczegółów, a z tym się wiąże pytanie czemu tak drogo?? Czy będą grupy
            wiekowe, czy mini przechowalnia dla 2 grup 2-3 latki i 4-5? Ile dzieci w grupie
            Pani przewiduje i w jakim rejonie Cz-wy będzie lokal? /Koszty będą wprost
            proporcjonalne do ilości dzieci/.
            To tak na szybko sugestie i pytania smile
            Pozdrawiam
    • cetel_internet Re: Do Częstochowskich mam.... 01.10.08, 10:53
      Proszę o inf. mamy tych najmłodszych, czy byłyby zainteresowane prywatnym
      żłobkiem, jeśli tak to jak taką placówkę sobie wyobrażają.

      Dziękuję i pozdrawiam.
      • megibuba Re: Do Częstochowskich mam.... 01.10.08, 20:22
        Proszę podać maila na mój gazetowy smile
      • blue_belle Re: Do Częstochowskich mam.... 15.10.08, 21:10
        no i tyle sugestii i opinii padło powyżej. mamy też pozadawały pytania. a Pani
        cetel_internet ani odpowie. tylko drąży i drąży i nic z tego nie wynika. do tego
        jeszcze raz żłobek raz przedszkole.
        przyznam szczerze że jestem negatywnie do Pani nastawiona bo już raz jedna osoba
        też rozpytywała i rozpytywała - narobiła nadziei i przepadła bez echa. a Pani
        nie robi nic żeby sprawić dobre wrażenie. zadaje Pani tylko kolejne pytania
        pozostawiając nasze bez echa. poważni ludzie tak nie robią.
        jak już Pani otworzy ten żłobek czy przedszkole czy co tam Pani chce to wtedy
        proszę się reklamować i łapać klientów. a nie bezsensownie badać popyt w taki
        sposób.
        mimo wszystko powodzenia życzę.
        • 31anna Re: Do Częstochowskich mam.... 22.11.08, 21:40
          I to zgadzam się z moimi przedmówczyniami. Pomysł przedszkola, czy tez żłobka -
          bo sama juz nie wiem o jaka kategorię grupową dzieciaczków chodzi jest godny
          poparcia. Ale cena jaka padła- to chyba nieco za duzo.
          Zastganwiajace jest to, że kiedyś, ok. II.08 juz była na forum taka propozycja,
          po czym nastąpiło otwarcie tego typu placówki na Błesznie jak się nie myle.
          "Owieczka" sie to nazywało. Jak tam zadzowniłam - to mi rece do ziemi opadły -
          dośc że drogo, to bez wyżywienia, w ofercie tylko bajki na wideo czy dvd - toz
          to szok<szok>.
          Dlatego też drogie mamy - jezeli chcecie na kilka o\godzin oddać swoje dziecko w
          dobre ręce - albo zrobić tzw przygotowania do przedszkola - to polecam "Tęcze"
          na ul. Mościckiego - nie znam bliższego adresu, ale mozna znaleść w googlach.
          osoby, których dzieci tam bywają, sa bardzo zadwolone. ale wybór do was należy
          • apia5 Re: Do Częstochowskich mam.... 30.11.08, 16:14
            Witam
            Moja córka od stycznia 2007 chodzi do kubusia. Stawka jest 380zł + 7,50 za dzień
            wyżywienia. Dużo dodatkowych zajęć i profesjonalna obsługa. Dzieci w tym roku w
            3 latkach we wrześniu było 8. Mogło się to zmienić na dzień dzisiejszy. dzieci
            najedzone, zadbane i nie znudzone. Jednak jest to dość duże obciążenie dla
            budżetu domowego bo ok 520zł miesięcznie. Był - nie wiem czy jest nadal w Cz-wie
            klub przedszkolaka. byłam tam raz z dzieckiem. Zamysł właśnie tego klubu -
            przechowalnia. Niewielka była stawka dzienna i można było też kupić karnet
            miesięczny. Natomiast ja dopatrzyłam się samych minusów. W jednym pomieszczeniu
            dzieci od 1 do 6 lat. Docelowo 1 pani a w porach jedzenia 2. Jak panie układały
            puzle ze starszakami to maluchy nie wiedziały co ze sobą zrobić. Jak Pani zajęła
            się maluchami to starszym puszczała bajkę itp. Do tego każdy przynosił sobie
            picie jedzenie bo taniej. To wszystko stało wysoko na półce i dzieciaki po kolei
            były karmione bo było brak możliwości usadzenia ich razem. Poza tym maluchy
            musiały być nakarmione a 2 panie nie dawały rady. Brak miejsca do spania -
            najmłodsze dziecię spało na materacu przy drzwiach do wc. W całym klubie dziwny
            zapach niby mocz niby stęchlizna bo na podłogach wykładzina na którą ciagle się
            coś rozlewało - dzieci wędrowały z piciem. Jednym słowem dla mnie koszmar no ale
            chętni i tak byli.
            • togal Re: Do Częstochowskich mam.... 17.12.08, 16:18
              byłam w tym samym miejscu i wrażenia te same.. a poszłam dlatego, że wszyscy
              serdecznie polecali !!! nie wiem o co chodzi... co na mościckiego jest takie
              super??? może mnie ktoś oświeci...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja