Dodaj do ulubionych

"Szybki tramwaj"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 18:16
Dziś gość w radiu znów się podniecał budową "szybkiego" ,ale to nic wizje o
przyspieszeniu budowy może mieć. Debilizmem jest jednak kończeniem jego
biegu na DWORCU TOWAROWYM (a wciąż jest ta koncepcja) ,co biedni ludziska
mają robić jak tam dojadą (chyba że ktoś kogość odwiedza na Monte. A może
otwierający trase bossowie trafia odrazu do odsiadki???
Obserwuj wątek
    • Gość: gicek Re: "Szybki tramwaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 01:42
      "Szybki" po przebudowie torowiska powinien jechać nie tylko na Krowodrze ,ale
      w lewo na Azory, a prosto /druga linia na Prądnik Biały/
      • stalynick Re: "Szybki tramwaj" 12.01.04, 01:52
        www.szybkitramwaj.krakow.pl/index.php?name=noty

        była już tu ta stronka?
        • Gość: tramway7 Re: "Szybki tramwaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 02:19
          Osłabiłeś mnie -wszędzie gadka o końcówce DWORZEC TOWAROWY!!!!!! Pozatym
          patrząc na te daty,rozpoczęcia bez przeszkód-pażdziernk budujemy-Turek rusza
          od Grudnia ....a tu cisza cisza /a podobno turek nas olał i ma być nowy
          przetarg/
          • Gość: mouset Re: "Szybki tramwaj" IP: *.ghnet.pl 12.01.04, 23:10
            Pal sześć Dworzec Towarowy, ale kto pojedzie w ogóle tym tramem na Powstania
            Wwy czy KCK jak ludzie jadą do centrum??!!
            • Gość: marcin ha szybki, szybki... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 01:27
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > Pal sześć Dworzec Towarowy, ale kto pojedzie w ogóle tym tramem na Powstania
              > Wwy czy KCK jak ludzie jadą do centrum??!!

              Spoko spoko. Prawie wszyscy mieszkańcy Prokocimia, Kurdwanowa, Biezanowa oraz
              okolic Płk. Dąbka. Może nie od razu, ale jednak. Na Moście Kotlarskim i
              Klimeckiego jest przewidziane miejsce na torowisko. Docelowo tramwaj spod KCK
              będzie jechał właśnie tamtędy. Potem estakadą nad PKP w rejonie Płaszowa. W
              całej koncepcji widzę tylko jeden słaby punkt - brak sensownego przystanku w
              rejonie Zabłocia, a nawet zaplanowanego miejsca na taki przystanek (pomijając
              cuda wianki z samym KCK).

              Z drugiej strony od 20 lat na Opolskiej przy kładce pieszej nad jezdnią są
              schody prowadzące na ... planowane perony przystanku ST, który ma konczyć bieg
              na Azorach czy nawet w Toniu. To oczywiście za 100 lat, ale i tak uważam, że
              jest lepiej niż w Warszawie, gdzie metro zaczęto robić od szczerego pola w
              kierunku centrum ;-)

              marcin ha
              • Gość: mouset Re: szybki, szybki... IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 01:28
                Ok, ale najpierw powstanie trasa pod KCK, propagandowo coś będą chcieli puścić
                i padnie na 24
                • Gość: jone Re: szybki, szybki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 01:36
                  Przystanek DWORZEC w KCK to centrum przecież nie wjadą na Basztową czy
                  Karmelicką bo jaki to by był "szybki" A co do Warszawy to równo zaczynali a
                  mają już 15 stacji metra,a my tylko papierki i nowe wizje
                  • Gość: mouset Re: szybki, szybki... IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 01:37
                    A co z ludźmi wysiadajacymi pod Pocztą czy Bagatelą?
                  • Gość: luqazs Re: szybki, szybki... IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 01:38
                    mozna by rzec wizjonerow i biurokratow ci u nas dostatek:))

                    a btw kiedys byl watek o tym ile procent pieniedzy przeznaczonych na inwestycje
                    w krakowie zostalo wykorzystanych przez prezydenta JM.
                • Gość: marcin ha Re: szybki, szybki... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 03:01
                  > Ok, ale najpierw powstanie trasa pod KCK, propagandowo coś będą chcieli puścić
                  > i padnie na 24

                  Ależ wy jesteście przywiązani do numerków tras. Może i puszczą 24 czy co, ale i
                  tak za kilka lat trzeba bedzie +calkowicie+ zmienic zarówno numeracje jak i
                  trasy. M.in. ze wzgledu na linie magistralne oraz linie pomocnicze (patrz
                  Studium Kierunkow i pdf-y na www.krakow.pl ). Podobnie będzie z autobusami.

                  Teraz jest sto kilkadziesiąt linii jeżdzących stadami, przez całe miasto,
                  dublujących się, niemożliwych do zarządzania, ale jadących "od drzwi do drzwi".
                  A powinno być 2-4 linie glowne i masa punktów przesiadkowych. Obecny uklad linii
                  i numeracja do tego zupelnie nie pasuje, ani autobusowa, ani tramwajowa.

                  Zostać powinny linie takie jak 130, obsługująca jeden konkretny rejon miasta i
                  dojazd do wezlow komunikacyjnych (Kleparz, Dworzec Glowny). Amen.
                  • Gość: Locutus Szybki w oknach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 13.01.04, 03:41
                    1. Sieć krakowska nie ma tak czytelnego układu N-S E-W, żeby zrobić coś
                    takiego, o czym mówisz.
                    2. Pasażerowie się i tak nie zgodzą.
                    3. Już widzę budowę WYGODNYCH punktów przesiadkowych (wygodne to takie, na
                    których nie wieje, nie pada i nie trzeba przechodzić przez żadne przejścia).
                    4. A poza tym po co robić osobną linię np. Bieżanów - Centrum i Azory -
                    Centrum, jak Bieżanów - Centrum - Azory wyjdzie taniej (oszczędność na
                    brygadach i kiermanach)?

                    Pozdrawiam.
                    LOKI (myślący realistycznie)
                    • Gość: marcin ha Re: Szybki w oczach IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 19:22
                      > 1. Sieć krakowska nie ma tak czytelnego układu N-S E-W, żeby zrobić coś
                      > takiego, o czym mówisz.

                      Ale za kilka lat będzie miała. Nie jest to może zbyt oczywiste dla laika, ale
                      jak się wgryźć dokładnie w plany, powstałe już inwestycje, to wychodzi bardzo
                      ciekawy obraz. Widoczny np. w Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania
                      Przestrzennego m. Krakowa.

                      > 2. Pasażerowie się i tak nie zgodzą.

                      Alternatywą jest, że pasażerów nie będzie. Bo się przesiądą na inne środki
                      transportu.

                      > 3. Już widzę budowę WYGODNYCH punktów przesiadkowych (wygodne to takie, na
                      > których nie wieje, nie pada i nie trzeba przechodzić przez żadne przejścia).

                      Pierwszy to KCK (tramwaj/pociąg), drugi to przebudowane Rondo Mogilskie. To za 2
                      lata. Przykłady w mniejszej skali, za to już istniejące, to Grzegórzecka, Rondo
                      Grzegórzeckie i Wielicka przy Powstańców Śląskich/Wielkopolskich (wspólne
                      przystanki tramwajowe i autobusowe).

                      > 4. A poza tym po co robić osobną linię np. Bieżanów - Centrum i Azory -
                      > Centrum, jak Bieżanów - Centrum - Azory wyjdzie taniej (oszczędność na
                      > brygadach i kiermanach)?

                      Z kilku oczywistych powodów:
                      - dojazd w rejon ulicy Lipskiej (to teren rozwojowy, słabo obsługiwany zbiorkomem)
                      - znaczne zwiększenie prędkości komunikacyjnej. Z tym się wiążą - wbrew temu co
                      piszesz - ogromne oszczędności. Ta sama liczba taboru i personelu może przy
                      większej prędkości komunikacyjnej obsłużyć znacznie większe potoki pasażerskie
                      przy tych samych kosztach, jest wieksza elastycznosc taktowania itp. Dodatkowo
                      pojawia się przewaga konkurencyjna - przy większej prędkości komunikacyjnej
                      więcej osób wybierze transport zbiorowy. A na relacji N-S w tej chwili występuje
                      największy potok pasażerski w Krakowie.

                      > Pozdrawiam.
                      > LOKI (myślący realistycznie)

                      Oj, coś nie bardzo z tym realistycznym myśleniem :-)

                      marcin ha
                      • Gość: mouset Re: Szybki w oczach IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 19:49
                        Lipska słabo obsługiwana zbiorkomem, słabo mi...
                      • Gość: Locutus Re: Szybki w oczach IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 14.01.04, 04:54
                        Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                        > Ale za kilka lat będzie miała.

                        ROTFL po stokroć.

                        Chyba za kilkadziesiąt :-P

                        Albo kilkaset...

                        > Nie jest to może zbyt oczywiste dla laika, ale
                        > jak się wgryźć dokładnie w plany, powstałe już inwestycje, to wychodzi bardzo
                        > ciekawy obraz. Widoczny np. w Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania
                        > Przestrzennego m. Krakowa.

                        Wiesz od ilu lat taki obraz wychodzi na róznych mapkach, makietach, pedeefach i
                        takich-tam? I wcale się nie zanosi na to, żeby coś się miało ruszyć z papieru
                        do rzeczywistości...

                        > Alternatywą jest, że pasażerów nie będzie. Bo się przesiądą na inne środki
                        > transportu.

                        Właśnie. Jak wprowadzi się podaną przez Ciebie rewolucję komunikacyjną, to
                        faktycznie pasażerów nie będzie, bo każdy będzie wolał jechać własnym autem niż
                        jeździć z dwiema przesiadkami, narażając się na deszcz, wiatr, śnieg, mróz i
                        cotamjeszcztylkochcesz...

                        > Pierwszy to KCK (tramwaj/pociąg), drugi to przebudowane Rondo Mogilskie. To
                        za
                        > 2
                        > lata. Przykłady w mniejszej skali, za to już istniejące, to Grzegórzecka,
                        Rondo
                        > Grzegórzeckie i Wielicka przy Powstańców Śląskich/Wielkopolskich (wspólne
                        > przystanki tramwajowe i autobusowe).

                        Powstańców Śląskich trudno nazwać wzorcowym punktem przesiadkowym - po pierwsza
                        wiata powinna być całkowicie izolująca od warubnków atmosferycznych i najlepiej
                        ogrzewana, a po drugie wszystkie linie powinny zatrzymywać się na JEDNYM
                        przystanku - feederbusy z róznych Podwierzbi i innych takich też :-)

                        I gwarantuję Ci, że nikt się nie zgodzi na zamianę z WYGODNIEJSZEGO rozwiązania
                        na, może i praktyczniejsze, ale zdecydowanie MNIEJ WYGODNE. Samochody pójdą w
                        ruch i powrócą korki jak przed kilku laty...

                        > Z kilku oczywistych powodów:
                        > [...]

                        Nie zrozumieliśmy się.
                        Chodziło mi o to, że pisałeś, iż nie ma sensu robić linii łączących
                        przeciwległe punkty miasta, co najwyżej zadupie - centrum. A ja odpowiedziałem,
                        dlaczego JEST sens takie linie robić.

                        Natomiast do pomysłu tramwaju przez Lipską czy estakadą do Wielickiej jestem
                        nastawiony jak najbardziej przychylnie... mam nadzieję, że moje wnuki się
                        doczekają jego realizacji, bo ja raczej nie (chyba że medycyna przedłuży
                        ludzkie życie do jakichś stupięćdziesięciu lat) :-P

                        > Oj, coś nie bardzo z tym realistycznym myśleniem :-)

                        Oj bardzo realistyczne. Twój model pachnie idealizmem... ale jest po prostu
                        nieżyciowy i nie uwzględnia ludzkiej mentalności :-)

                        ZAPRAWDĘ ZAPRAWDĘ POWIADAM WAM: ŻADNYCH RADYKALNYCH ZMIAN!

                        Pzdr.
                        LOKI
                        • Gość: marcin ha Re: Szybki w oczach IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 00:03
                          Gość portalu: Locutus napisał(a):

                          > ROTFL po stokroć.
                          > Chyba za kilkadziesiąt :-P

                          Raczej za kilka. Np. tramwaj na Mistrzejowice to nic innego jak linia
                          magistralna N-S i jest wpisana w strategie miasta.

                          > Wiesz od ilu lat taki obraz wychodzi na róznych mapkach, makietach, pedeefach

                          Wiesz, od ilu lat w Polsce nie ma komuny? Perspektywa do 10 lat jest całkiem
                          realna IMHO. Tramwaj na Kurdwanów jest, w ostatnich latach całą masę mostów i
                          dróg zbudowano (niekoniecznie sensownie, często zbyt drogo), nie ma żadnych
                          przesłanek do tego, żeby mówić "nie da się", "nie można", "nie bo nie". Raczej
                          są przesłanki do pytania o sens wydawania publicznych pieniędzy i uzyskiwaną jakość.

                          > Właśnie. Jak wprowadzi się podaną przez Ciebie rewolucję komunikacyjną, to
                          > faktycznie pasażerów nie będzie, bo każdy będzie wolał jechać własnym autem

                          Ponieważ Polacy to taki ciemny naród, że jak mają do wyboru 10-20 minut
                          tramwajem, to jadą 40 minut samochodem?

                          > Powstańców Śląskich trudno nazwać wzorcowym punktem przesiadkowym - po
                          > pierwsza wiata powinna być całkowicie izolująca od warubnków atmosferycznych

                          Ohohoho, wiaty jeszcze sie zachciewa :-)

                          > ogrzewana, a po drugie wszystkie linie powinny zatrzymywać się na JEDNYM
                          > przystanku - feederbusy z róznych Podwierzbi i innych takich też :-)

                          Nie da sie zrobic jednego przystanku dla +wszystkich+ kierunków (chyba, ze
                          dwupoziomowy, bezkolizyjny jak Mogilskiej). Może kiedys sie uda zrobić cos
                          podobnego 500 metrów dalej, w rejonie PKP Zabłocie, ale tego nie ma w planach i
                          jest dość mało realne. Z drugiej strony feeder busy nie beda miały czego szukać
                          na Wielkickiej, bo linia magistralna będzie biegla w osi Klimeckiego -
                          przedluzenie Lipskiej - Saska.

                          > gwarantuję Ci, że nikt się nie zgodzi na zamianę z WYGODNIEJSZEGO rozwiązania
                          > na, może i praktyczniejsze, ale zdecydowanie MNIEJ WYGODNE. Samochody pójdą w
                          > ruch i powrócą korki jak przed kilku laty...

                          Wybacz, ale Twoimi gwarancjami i uwagami nie będę się specjalnie przejmował ;-)

                          > Chodziło mi o to, że pisałeś, iż nie ma sensu robić linii łączących
                          > przeciwległe punkty miasta, co najwyżej zadupie - centrum. A ja
                          > odpowiedziałem, dlaczego JEST sens takie linie robić.

                          Nie odpowiedziałeś. I sensu nie ma. Jest status quo.

                          > Oj bardzo realistyczne. Twój model pachnie idealizmem... ale jest po prostu
                          > nieżyciowy i nie uwzględnia ludzkiej mentalności :-)

                          Mój model niczym nie pachnie. Tak jest zorganizowany zbiorkom wszedzie tam,
                          gdzie odniósł sukces. Alternatywą jest modej krakowski czy szerzej -
                          pokomunistyczny. Któremu wróżę upadek.

                          marcin ha
                          • Gość: Locutus Re: Szybki w dupie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 15.01.04, 03:40
                            Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                            > Raczej za kilka.

                            ROTFL po raz kolejny!

                            > Np. tramwaj na Mistrzejowice to nic innego jak linia
                            > magistralna N-S i jest wpisana w strategie miasta.

                            Gołaś już odszedł. Zapowiada się na powrót starych "dobrych" czasów... co
                            zresztą doskonale widać patrząc się na politykę zbiorkomową UMK, czy też na
                            Nowe Miasta, którego budowa w tym roku powinna, zgodnie z planem, dobiegać
                            końca.

                            Wiesz co warta jest ta strategia miasta? Gówno jest warta!

                            > Wiesz, od ilu lat w Polsce nie ma komuny?

                            Od czternastu ponad. I co się zmieniło? To że mamy wolność słowa. I większe
                            bezrobocie. Bo z inwestycjami w zbiorkom jest tak jak było - fakt, że za
                            Gołasia się coś ruszyło, ale Gołasia już nie ma, kończone są tylko projekty
                            jego ekipy, a potem można się spodziewać jednego wielkiego gówna, zwłaszcza że
                            60% budżetu miasta to kredyty...

                            Wiesz kiedy miał powstać szybki tramwaj? Dawno dawno temu. Powstał w
                            dwutysięcznym. Kiedy miała być remontowana Kalwaryjska? Bo jak na razie się nie
                            zanosi... o Nowym Mieście też już pisałem. Wniosek jest prosty: nie uwierzę w
                            tramwaj do Ruczaju czy nowy na Mistrzejowice, dopóki go nie zobaczę. A estakada
                            nad torowiskiem i połączenie tramwajowe przez Most Kotlarski to już na pewno
                            kwestia nie kilku lat, lecz kilku dekad.

                            > Perspektywa do 10 lat jest całkiem
                            > realna IMHO.

                            Exactly. In your humble opinion. And only there...

                            Rolling on the floor laughing

                            > Tramwaj na Kurdwanów jest,

                            A kiedy miał być?
                            ]:->

                            > w ostatnich latach całą masę mostów i
                            > dróg zbudowano

                            No do inwestycji stricte drogowych to się faktycznie nie można doczepić za
                            bardzo. Ale zawdzięczamy to Gołasiowi, a teraz toczy się to siłą rozpędu, bo
                            trudno przerwać inwestycję w połowie... ale nowej inwestycji zbyt szybko nikt
                            nie zacznie. A już na pewno nie SLD - z rozbudową sieci tramwajowej będzie tak
                            jak i z innymi planami SLD - jak widzimy senat nadal istnieje, homoseksualiści
                            są represjonowani, a aborcja nielegalna. U nas też tramwaje i autobusy jakoś
                            nie jeżdżą co 4 minuty... i nie będą jeździć. Amen.

                            > (niekoniecznie sensownie, często zbyt drogo), nie ma żadnych
                            > przesłanek do tego, żeby mówić "nie da się", "nie można", "nie bo nie".

                            Oczywiście że nie ma. Ale za to są poważne przesłanki, żeby powiedzieć TA
                            WŁADZA TEGO NIE ZROBI.

                            > Raczej
                            > są przesłanki do pytania o sens wydawania publicznych pieniędzy i uzyskiwaną
                            ja
                            > kość.

                            To też.

                            > Ponieważ Polacy to taki ciemny naród, że jak mają do wyboru 10-20 minut
                            > tramwajem, to jadą 40 minut samochodem?

                            40 minut samochodem? Jak na razie jest to 15 minut w międzyszczycie
                            (przynajmniej ode mnie z Bieżanowa) i żaden tramwaj czy autobus temu nie
                            dorówna. Ale póki połączenia są WYGODNE dla mieszkańców, to i tak zbiorkom ma
                            szanse wygrać (jak wynika z sondaży więcej ludzi korzysta obecnie ze zbiorkomu
                            niż z samochodów). Ale gdy wprowadzi się Twoją reformę i trzeba będzie się
                            przesiadać, to, zwłaszcza w zimie, każdy będzie wolał jechać nawet kilkanaście
                            minut dłużej, ale za to ciepło, sucho i wygodnie.

                            > Ohohoho, wiaty jeszcze sie zachciewa :-)

                            Zobaczysz, co z tego wyniknie... i tak, widząc napełnienia w liniach
                            podwierzbiańskich i innych takich śmiem twierdzić, że większość ludzi z tamtej
                            okolicy wybiera jednak samochody :->

                            > Nie da sie zrobic jednego przystanku dla +wszystkich+ kierunków (chyba, ze
                            > dwupoziomowy, bezkolizyjny jak Mogilskiej).

                            Dla WSZYSTKICH nie. Ale np. przesiadka w JEDNYM kierunku np. ZADUPIE -> CENTRUM
                            powinna się odbywać bezboleśnie na TYM SAMYM najlepiej ZADASZONYM i OGRZEWANYM
                            przystanku i powinna być przesiadką na środek transportu SKOMUNIKOWANY, a więc
                            czas oczekiwania powinien być JAK NAJMNIEJSZY. Amen.

                            > Może kiedys sie uda zrobić cos
                            > podobnego 500 metrów dalej, w rejonie PKP Zabłocie, ale tego nie ma w planach
                            i
                            > jest dość mało realne. Z drugiej strony feeder busy nie beda miały czego
                            szukać
                            > na Wielkickiej, bo linia magistralna będzie biegla w osi Klimeckiego -
                            > przedluzenie Lipskiej - Saska.

                            Do tego czasu to ja studia skończę i dorobię się jeszcze własnego ferrari...

                            > Wybacz, ale Twoimi gwarancjami i uwagami nie będę się specjalnie przejmował ;-
                            )

                            Dokładnie tak samo robią projektanci zza biurka - nie przejmują się tym, co
                            zwykli ludzie - przyszli użytkownicy ich poronionych pomysłów mają do
                            powiedzenia. No i w efekcie mamy w naszym kraju takie mnóstwo bareizmów, jakie
                            mamy. Nie przejmujcie się... zaczniecie się przejmować dopiero gdy się okaże,
                            że wasze pomysły wszyscy olali i większość ludzi wyciągnęła samochody i
                            wszędzie tworzą się kilometrowe korki... ale pewnie urzędasy nawet wtedy nie
                            wpadną na to, że ich pomysł był DURNY tylko znajdą jakieś inne debilne
                            wytłumaczenie...

                            > Nie odpowiedziałeś. I sensu nie ma. Jest status quo.

                            I nie jest źle :-]

                            > Mój model niczym nie pachnie. Tak jest zorganizowany zbiorkom wszedzie tam,
                            > gdzie odniósł sukces. Alternatywą jest modej krakowski czy szerzej -
                            > pokomunistyczny. Któremu wróżę upadek.

                            Nie zauważasz "drobnych" róznic - na przykład w CZĘSTOTLIWOŚCI kursowania, w
                            SYNCHRONIZACJI czasu odjazdów, w KOMFORCIE wiat przystankowych itepe itede?

                            Ja wróżę upadek próbom przeszczepiania zachodnich modeli na siłę, bez
                            dostosowania podstawowych parametrów takich jak wymieniona już częstotliwość...

                            Pozdrawiam.
                            LOKI
                            • balsen Re: Szybki w dupie 16.01.04, 01:28
                              Dobrze mówisz Loki
                              • Gość: Locutus Re: Szybki w dupie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.01.04, 04:01
                                Dzięki za uznanie ;-)

                                Po prostu mnie denerwuje, jak słyszę taką piękną idealistyczną (wręcz
                                urzędniczą można powiedzieć) przemowę ilustrującą równie piękne plany, które do
                                rzeczywistości mają się mniej więcej tak jak pięść do nosa...

                                No ale cóż... dzięki takim ludziom jak marcin ha mamy pełno "wspaniałych"
                                decyzji zza biurka, które ustawicznie utrudniają nam życie w tym jakże
                                wspaniałym kraju...

                                Grrr... :-[

                                Pzdr.
                                LOKI
                                • Gość: marcin ha Re: Szybki w dupie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 15:44
                                  > No ale cóż... dzięki takim ludziom jak marcin ha mamy pełno "wspaniałych"
                                  > decyzji zza biurka, które ustawicznie utrudniają nam życie w tym jakże
                                  > wspaniałym kraju...

                                  Podaj choć jeden konkret.
                                  • mouset Re: Szybki w dupie 16.01.04, 20:59
                                    A chociażby rozkłady jazdy czy przebieg wielu linii w Krakowie, np 115 i 287,
                                    zdumione urzędasy od dzielnicy lub mieszkańców dowiadują się że tam jest szkoła
                                    albo osiedle itp.
                                    • Gość: Locutus Re: Szybki w dupie IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 17.01.04, 06:44
                                      A np. liniowe dwuskłady na trzynastce rok temu...
                                      A np. Most Zwierzyniecki bez realnych szans na wybudowanie w najbliższym czasie
                                      tunelu pod wzgórzem Bronisławy...
                                      A np. Szybki Tramwaj, który jest Szybki dlatego że ma Szybki w oknach...
                                      synchronizacja świateł, pierwszeństwo dla tramwaju, wydzielanie torowisk itede
                                      pozostawiają baaardzo wieeele do życzenia...

                                      Znalazłoby się jeszcze całkiem sporo - i to o wiele bardziej drastycznych...

                                      Pzdr.
                                      LOKI
                                      • Gość: marcin ha Re: Szybki w dupie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 17:25
                                        > A np. Most Zwierzyniecki bez realnych szans na wybudowanie w najbliższym
                                        > czasie tunelu pod wzgórzem Bronisławy...

                                        Nie ma takiego tunelu w planach. Kiedyś był w planach, ale to było bardzo dawno
                                        temu. Tunel ma być w osi trasy Pychowickiej i mostu pychowickiego. I bardzo
                                        dobrze zreszta.

                                        A jak chcesz sobie poczytać o polityce transportowej miasata w kontekscie mostu
                                        Zwierzynieckiego (i Kotlarskiego), to musiałbyś sięgnąć do archiwum Gazety i
                                        Dziennika Polskiego, bo pisałem o tym w połowie lat 90. Zanim zapadły decyzje.

                                        > A np. Szybki Tramwaj, który jest Szybki dlatego że ma Szybki w oknach...
                                        > synchronizacja świateł, pierwszeństwo dla tramwaju, wydzielanie torowisk itede
                                        > pozostawiają baaardzo wieeele do życzenia...

                                        Szybki tramwaj jest w stanie budowy. Będzie szybki jak zostaną zrealizowane
                                        wszystkie kluczowe elementy. Np. estakada nad PKP w rejonie Płaszowa, odcinek w
                                        Lipskiej-Klimeckiego itp. Albo jak zostanie całkowicie przebudowana Starowiśna.
                                        Dopóki realizowane są zadania, które przybliżają powstanie tych inwestycji, to
                                        jest dobrze.

                                        marcin ha
                                        • Gość: Locutus Re: Szybki w dupie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.01.04, 05:28
                                          Misiek...

                                          1. W takim kontekście Most Zwierzyniecki to pieniążki cokolwiek w błotko
                                          wyrzucone - wprawdzie ludzie tamtędy jeżdżą, ruch jako-taki jest, ale znowu nie
                                          są to gigantyczne potoki...

                                          2. A co do "realizacji" całego szybkiego tramwaju, to ponoć Turek chce się
                                          wycofać... ROTFL

                                          2b. I w ogóle pomysł, żeby ludzi, którzy teraz szczęśliwi dojeżdżają z
                                          Kurdwanowa do samej Bagateli (a więc 200m od rynku) wysyłać do KCK, skąd do
                                          rynku będą mieli prawie kilometr i odciąć ich od innych przystanków na
                                          pierwszej obwodnicy jest IMHO pojebany...

                                          2c. A tunelem pod KCK pojedzie chyba i tak tylko jedna - góra dwie linie. No bo
                                          wjechać tam mogą only skunksy... i oczywiście zapewne nie będą to linie, które
                                          powinny tam jeździć :-P

                                          Amen.

                                          Pzdr.
                                          LOKI
                                          • mouset Re: Szybki w dupie 18.01.04, 22:29
                                            Tunel w osi mostu Pychowickiego.....
                                            taaaa
                                            czekam niecierpliwie na węzeł Kołłątajowski w linii szybkiego tramwaju do
                                            Michałowic
                                      • Gość: jone Re: Szybki w dupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 18:21
                                        Szybki tramwaj to plan z lat 70-tych ,30lat mineło efekty widzimy,więc co
                                        zarobili architechci i te urzendasy co maja wizje ale realizacje w dupie
                                        Warszawa ma już 15 stacji metra, amy 3km "szybkiego na Kurdwanów " .
                  • Gość: mouset Re: szybki, szybki... IP: *.ghnet.pl 13.01.04, 17:43
                    Przesiadki? A to wspaniale już teraz mam propozycję przesiadania się do 105 do
                    której ledwo można się wcisnąć
              • Gość: Locutus Re: szybki, szybki... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 13.01.04, 03:38
                Się waszmość w dupę pocałuj z tym KCK - jak się do rynku potrzebuję dostać, to
                jadę albo pod Bagatelę albo pod Pocztę Gł. W dupie mam dojazd pod KCK, gdzie
                będę musiał zapierdalać po schodach, potem prawie pół kilometra do samego
                przystanku Dworzec Gł. na który dawniej mogłem normalnie dojechać, a potem
                drugie tyle do Rynku przez Pijarską i Floriańską... Kilometr od Rynku? To ŻADEN
                dojazd do centrum :-|

                Pzdr.
                LOKI
                • balsen Re: szybki, szybki... 16.01.04, 01:27
                  Pierdolić politykę transportową miasta!!!
                  • Gość: Locutus Re: szybki, szybki... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.01.04, 03:56
                    Pierdolić! ;-)

                    Na dobrą sprawę to nie jest polityka transportowa, ale jej zupełny brak :-?

                    Pzdr.
                    LOKI
    • Gość: jone Re: "Szybki tramwaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 01:42
      To Qrwa róbmy metro- tylko żeby Barbakan się nie zawalił
    • Gość: tramway6 Re: "Szybki tramwaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 23:35
      Niemoge już słuchać o tym ""szybkim" u nas niema kasy na tabor /remonty/ na
      torowiska,na całe MPK ale w propagańdzie jesteśmy najjlepsi w Polsce.Zadbajmy
      o to co mamy ,a nie bawmy się w oglądanie projektów,i tak znajdzie sie jakaś
      grupa krakowskich architetów która/ zarobi/ robiąc głupie poprawki
    • Gość: jurko44 Re: "Szybki tramwaj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:44
      A jak sobie wyobrarzacie szybki zjeżdrzający z mostu Kotlarskiego gdzie pas
      dzielący pasy jezdni /zielony/ ma może dwa metry szerokości.Gdzie tam zmieścic
      tory , przecierz jak robili (to może wiedzieli że tramwaj tam to zjawa)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka