Gość: krakus IP: *.wf-h.agh.edu.pl 11.10.09, 15:58 jak to nie sa znane przyczyny?! TRAGICZNY STAN NAWIERZCHNI!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pit Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.multi-play.net.pl 11.10.09, 16:04 raczej niedostosowanie prędkości do warunków... krzykaczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imd Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: 82.177.125.* 11.10.09, 16:24 w chwili wypadku każda prędkość jest niedostosowana, mądralo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: 213.134.187.* 11.10.09, 18:25 a TY co? z drogowki jestes? Drogowka zawsze wali takim tekstem bo im sie nie chce szukac innych przyczyn. Ciekawe co bys mowil gdyby Ciebie karetka wiozla na sygnale i wyleciala... albo gdyby (czego nie zycze) Twoi bliscy byli w karetce, a kierowca by jechal 50km/h albo mniej, mowiac: 'dostosowuje predkosc do warunkow'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janmarian Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 21:33 baran jestes - tam sa wypadki non stop wiec nawierzchnia generalny plus bariery rozgraniczjace pasy ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.multi-play.net.pl 11.10.09, 22:59 jestem baran... bo jeżdżę po mieście 60 - 70 km/h... a nie stóweczka na budziku jak wy rajdowcy... małe potknięcie i kompletny brak kontroli nad autem... żal tylko niewinnych ofiar [`] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gervee Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: 213.134.182.* 11.10.09, 22:55 Jeździsz tamtędy? Ja jeżdżę i mimo przepisowej prędkości w tamtym miejscu mam wrażenie jakby samochód leciał na tą betonową barierę. Gdyby to rozdzielenie rozpoczynało się dużo wcześniej to nie byłoby takiego problemu. Poza tym to należałoby przebudować ten odcinek drogi skoro zdarzają się na nim wypadki .... no chyba, że dla kogoś życie ludzkie jest mniej warte od kilku złotówek. Bardziej opłaci się przebudowanie ronda bo będzie spektakularnym wydarzeniem, przebudowanie odcinka drogi gdzie giną ludzie już tak się "nie sprzeda". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.chello.pl 11.10.09, 23:55 nadmierna prędkość na pewno ... ale nie oszukujmy się!!! drogi są w stanie TRAGICZNYM !!! jadąc nawet przepisowe 70km/h na prawdę ciężko zapanować nad samochodem wyposażonym chociażby w abs na tych "drogach". a to co dzieje się w polsce z nawierzchnią to KPINA !!! zwykli ludzie muszą mieć pieniądze na wszystko. a miasto mówi "nie mamy" i koniec tematu. ale na ściąganie gwiazd i płacenie im horrendalnych wynagrodzeń miasto ma. na wyrzucenie w powietrze podczas sylwestra kilkuset tysięcy złotych ma. ale na załatanie, Chociaż! załatanie dziur nie ma. Kpina, Kpina, Kpina !!! !!! !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~~petek Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.09, 00:12 Ford Scorpio, 26 lat, lans w Krakowku - to trzeba pocisnąć. Ja mówię, taki dobry wóz tylko czemu nie chce się wznieść w powietrze? Jakby jechał 50 no 60 to by nic mu sie nie stalo. No chyba, że wyjechał mu skręcający w prawo z Balickiej i się od niego odbił. Ale nie, Skorpio to trzeba jechać na maxa, wóz zobowiązuje, tylko mieczaki jeżdżą poniżej 60. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BoyLO Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.broker.com.pl 25.10.09, 19:05 Lans był już w Chrzanówku, na osiedlu na którym ten morderca mieszkał. Nie było zakrętu, który by przejechał bez darcia gumy. Jak na to codziennie patrzyłem, to byłem prawie pewien, że to się tak skończy. Szkoda tylko że ten śp. dupek z Południa zabił kilka niewinnych osób. Teraz czekam na następnego lansera z Chrzanowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No no Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.ghnet.pl 11.10.09, 16:33 Czyli krakusie, wypadek za wypadkiem tam powinien być. Mieszkam w pobliżu, i widzę że niektórzy kierowcy nie żałują gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
nimwstanieswit Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 11.10.09, 17:04 Miejsce to jest tradycyjnie już świadkiem wypadków. Jak nie pod wiaduktem (kolejowym) to kilka metrów dalej w strone balickiej. Wypadków jest tam co najmniej kilka rocznie - sprawdźcie doniesienia. Z jednej strony od ronda Ofiar Katynia pedzą auta w dół a z drugiej juz po przejechaniu fotoradaru gnają od zarzecza. A droga jest wąska i ma garb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a w Krakowie Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.09, 17:38 to jest syf ukrainski, nie droga w centrum miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiev Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 11:35 Na Ukrainie sa lepsze drogi i szersze ćwoku nieobyty ze światem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kl Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.ghnet.pl 11.10.09, 17:53 problem w tym ze te ulice nie łącza sie ze sobą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi wypadki na armii krajowej IP: *.centertel.pl 11.10.09, 18:12 to jest cholernie felerne miejsce. tam już przecież kilka śmiertelnych wypadków było. nawierzchnia wcale nie jest zła. tam podobno coś jest na rzeczy z podłożem pod nawierzchnią. stąd ten uskok pewnie i małe garbki na jezdni. a że niektórzy widząc kawałek prostej gnają jak opętani, to już inna historia... szkoda życia jedynie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SP Re: wypadki na armii krajowej IP: *.icsr.agh.edu.pl 12.10.09, 10:59 Ja też obstawiał bym nadmierną prędkość. Samochód odbił się aż od dwóch barier i przeleciał na drugą stronę, więc prędkość była raczej spora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Halik Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 18:14 26 latek bez doświadczenia + ford scorpio (ktoś jeszcze jeździ fordami scorpio?)- na oko 20-25 letni, zapewne zbieżność kół tegoż forda pozostawiała BARDZO WIELE do życzenia, o braku ABS czy VSA nie będę wspominał...Pamiętam w 1983 dostałem z USA prospekty forda scorpio...tak wtedy to był dosyć świeży samochód.. POLACY!!! Sprowadzajcie dalej złom na potęgę i ścigajcie się ze swoimi własnymi kompleksami a takich wypadków będzie BARDZO wiele... Współczuję wszystkim rannym w szaczególności tym ze skody.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woland Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.10.09, 22:06 Tom, ignorancie. na zdjeciu wyraźnie widac, ze to byl scorpio z konca pordukcji (1998), z ABS i ASR. W tym miejscu poprostu co chwile ktos ginie, bo raz ze droga kiepska, dwa ze z górki, trzy bo 4 pasy, cztery bo barierka za krótka... Odpowiedz Link Zgłoś
psiakoncowa Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 11.10.09, 22:15 wracam tamtędy codziennie z pracy. To jest cholernie felerne miejsce. Droga skręca w lewo ale łuk wydaje się minimalny, kiedy jednak wjeżdża się już w zakręt okazuje się, że trzeba mocniej dokręcić kierownicę. Dlatego łatwiej tam popełnić błąd komuś z poza Krakowa, kto nie zna drogi. Poza tym jest tam na pewno źle wyprofilowana jezdnia, w kierunku zewnętrznej strony zakrętu co sprawia, że zakręt staje się tak niebezpieczny. Najczęściej ofiarami tego miejsca stają się samochody tyłopędne. Dużo trudniej poradzić sobie w takim zakręcie tyłopędem. Trzy ostatnie wypadki, które widziałem to były BMW, teraz padło na scorpio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: 213.134.187.* 11.10.09, 18:19 wczoraj (10.10.2009) tam widzialem tez jakas wieksza sprawe (wypadek albo kolizje), srebrne BMW wyladowalo na chodniku (chyba, bo juz bylem po), i chyba przeoralo troche filary pod wiaduktem... sporo dziwnych czesci lezalo przy jezdni... karetka, 2x straz, gliny.... cos tam jest kiepskiego ze sporo tam sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR BMW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:47 Wypadek z BMW był na Tischnera. 19-latka w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
robsoon-online Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 11.10.09, 19:55 Zły stan nawierzchni, przecenianie swoich umiejętności, brak chęci do życia, niedbałość o swoje auto to i wiele innych rzeczy wpływa na wypadek. Codziennie jeżdżę po Krakowie po za tym do i z pracy kiedy patrzę na kierowców to brakuje słów. Miejscowość Rudawa kierunek Kraków wyprzedza mnie czarne BMW z rej KCH z prędkością grubo ponad 100km/h, zajeżdża ludziom drogę, wymusza, naraża siebie i innych po około 15 minutach spotykamy się na światłach przy Motelu Krak. Takie sytuacje są notoryczne zdarzają się prawie codziennie. Młodość musi się wyszaleć niestety czasem jest to kosztem życia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PaJ Chi Wo Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.centertel.pl 11.10.09, 20:16 pracuję w powiecie oznaczonym na samochodach KCH, w 9 miesięcy tego roku zginęło tam 8 młodych osób, a prawie 20 było rannych w wypadkach spowodowanych przez własne cwaniactwo, brawurę, bezczelność i bezmózgowie, bo inaczej nie da się nazwać jazdy pod prąd na węzłach A4, jazdy rozklekotanymi golfami po 6-7 osób, czy szarże prawie 200 kmh równie leciwymi BMW. Przypadek opisywany wyżej z Rudawy to nic nadzwyczajnego, w Woli Filipowskiej zginęła niewinna kobieta, przed Krzeszowicami dwoje ludzi, itd. trasa 79 jest niestety opanowana przez takich kierowców jak ów ze scorpio, szkoda kasy na A4, tu jeszcze dreszczyk emocji dostaną za free, do czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej fotoradary ! IP: 77.109.104.* 11.10.09, 20:08 Jedyne rozwiązanie - postawić w obie strony pod wiaduktem aktywne fotoradary. Założe się, że: po pierwsze ich instalacja zwróci się po 1 miesiącu, po drugie ilość wypadków spadnie gwałtownie. Jeżdże tam codziennie i praktycznie 80% aut jedzie tam 70 a jakieś 10% i szybciej. No i są skutki... Szkoda tylko, że jakiś idiota zabił nie tylko swoich pasażerów ale i innych niewinnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: fotoradary ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:44 Lepsze rozwiazanie to remont nawierzchni i postawienie bariery rozdzielajacej jezdnie - 100% kierowcow nie zwalnia przed radarem, a wystarczy jeden i moze byc wypadek. W tym miejscu naprawde jest tragedia, jesli chodzi o stan drogi i wypadkow jest tam mnostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woland Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.10.09, 21:42 A pamietacie jak jeden z uczestników akcji tropienia absurdów postulowal postawienie barier przez środek już od ronda? Gdyby go wtedy posłuchano byłyby przynajmniej 2 trupy mniej. Ciekawe jak sie czuje koles z Dróg teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gervee Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: 213.134.182.* 11.10.09, 23:04 Też sądzę, że przedłużenie tej bariery miałoby sens, jednak dopiero przebudowa drogi załatwi sprawę. Nie może być tak, że droga będzie nędzna a wszystko zrzuci się na kierowców. Czy ten francowaty ZIKiT cierpiąc na uwiąd starczy nie weźmie się za załatwianie spraw będących faktycznymi a nie wydumanymi problemami drogowymi w Krakowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polo Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 08:20 niestety , na wysokości wiaduktu kolejowego jest za wąsko by można było jeszcze separator wstawić , braknie przepisowych szerokości dla pasów ruchu , trzeba przebudować wiadukt kolejowy. a poza tym nikt nie będzie robił tu żadnych modernizacji ,bo lada moment rusza przebudowa ronda i tu się będzie zaczynał tunel pod rondo... Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 12.10.09, 09:24 Jazda z prędkościami powyżej 100 km/h po drogach przelotowych w Krakowie (i nie tylko w Krakowie) to właściwie standard - przykłady - Opolska, Wielicka, Kamieńskiego - a o Bora-Komorowskiego nawet nie warto wspominać. Ze skrzyżowania wszyscy ruszają jak za pogrzebem (zapaliło się zielone - gdzie ta jedynka - a tu jeszcze przecież trzeba gadać przez telefon i brakuje ręki), rozpędzają się w tempie ciężarówki - ale jak już się rozpędzą to HULAJ DUSZA - norma to 100-110 na zakazie "70" i 80-90 na "50". Kto jedzie wolniej - ten się wlecze i "tamuje ruch". A umiejętności takie są, jakie są (mam przecież ABS, ASR, BAS, ESP etc.). No i wystarczy jak popada! Dup w tył poprzednika (czemu hamował? nie powinien przecież tam stać! myślałe(a)m, że ten pas będzie wolny!), a to zakręt źle wyprofilowany, a to uskok na drodze (Zientarski to ekstremalny przykład), a to koleiny... Tylko biedny "szofer(ka)" niewinni!!! A co, nie widziały gały, gdzie i po czym jechały? Szybkiej jazdy nikt praktycznie w Polsce nie uczy - ale oczywiście wszyscy jeżdżą szybko. Póki nie zdarzy się niespodzianka - to jakoś to idzie. Ale wystarczy, ze coś gostka zaskoczy - nie umie się zachować, reaguje jak przy 40-50 jadąc 120 i za chwilę "porobione". Na ile oceniacie prędkość oglądając zdjęcia z tego wypadku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:47 Separator by sie zmiescil bez problemu. Natomiast jakbys zobaczyl plany remontu ROK, to wiedzialbys, ze tunel ma sie zaczynac znacznie powyzej wiaduktow, czyli miejsca, w ktorym dochodzi do wypadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR Zakopiańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:49 Dziś w nocy był również duży wypadek na ul. Zakopiańskiej. VW Golf uderzył wbił się pod ciężarówkę. W środku 5 osób wracających z dyskoteki. Wszyscy trafili do szpitali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polo Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 06:58 Ford którym spowodowali wypadek jechał w stronę ronda , tam jest nowiótki asfalt , rzuciło go o separator a tam jest gładko , musiał straszznie zapie...ć.... , w sosobtę w tym samaym miejscu laska jadąca BMW zdjęła słupa oświetleniowego... , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.geod.agh.edu.pl 12.10.09, 09:27 1 - dlaczego tam nie ma fotoradaru??? 2 - kiedy wreszcie do naszej ciemnej masy dotrze, że samochody typu bmw i inne z tylnym napędem mają przestarzałą konstrukcję i są właściwie trumnami na kółkach, zwłaszcza gdy występują w postaci szrotów pokleconych przez "złotą rączkę" i są prowadzone przez gó...arzy? (por. inne posty) Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 12.10.09, 09:43 Gość portalu: x napisał(a): > 2 - kiedy wreszcie do naszej ciemnej masy dotrze, że samochody typu > bmw i inne z tylnym napędem mają przestarzałą konstrukcję... To akurat nieprawda. To przednionapędowce są uproszczonymi, oszczędnymi konstrukcjami (taniej, Panie, taniej). Jak myślisz, dlaczego Formuła I ma napęd na tył? A koń? Spójrz na jego mięśnie przednich i tylnych nóg! Poważne auta mają napęd na tył - bo przednie koła przenoszą siły skrętu, a tylne napędu (znów spójrz na konia!), albo na wszystkie koła. Ferrari, Jaguar XF, Bentley, Mercedes czy nowe "dorosłe" BMW itp. są dla Ciebie też "przestarzałe"? Co do "domorosłych fachowców" - pełna zgoda!!! Samochód prowadzi kierowca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fly79 Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.gemini.net.pl 12.10.09, 11:10 Nie pochodzę z Krakowa, więc pozwólcie, że napiszę dwa zdania o małopolskich kierowcach. Tylu kozaków z Wieliczki, Chrzanowa, Oświęcimia, to chyba ziemia nie widziała - zabija was prędkość i coś co można określić jako draństwo albo agresję - czystą agresję na drodze. Przygody, jakie przeżywam każdego dnia na A4, w Chrzanowie, na DK44, DK4, KRK-Szczurowa-Tarnów, Zakopiance, Modlniczce, Jasnogórskiej (DK94) przechodzą naprawdę najczarniejsze pomysły. W ogóle ten [url=http://www.prawodrogowe.pl/email/foto2008/264-8.jpg]ZNAK [/url] powinien być zlikwidowany w Krakowie i okolicach - bo Kraków nie rozumie zasady działania tzw. zamka błyskawicznego. Prawy pas jest upchany na żyletkę, bo kto żyw wcisnął się 300-400-200-100m przed zwężeniem - nikt nie wpada na to, że zmiana pasa MA nastąpić TUŻ przed zwężeniem. ZAMEK za 200m - ktoś widzi inaczej? Nerwy Wam nawalają??? nie wytrzymujecie napięcia? o co chodzi? Ustawienie się na lewym pasie pomiędzy pojazdami jadącymi prawym i dostosowanie prędkości do prawego pasa doprowadza do tego, że kierowca, który teoretycznie mógłby wpuścić - dociska się do zderzaka osoby przed nim - co to oznacza? że ten, kto mnie wpuści będzie się musiał zatrzymać - a kto w Krakowie staje ten fujara, prawda? widziałem wielokrotnie, jak trąbicie na kierowców wpuszczających innych z podporządkowanych!!! Nie spotkałem się nigdzie w Polsce z tyloma niebezpiecznymi sytuacjami, jakie stwarzacie. Tyloma przejawami chamstwa. Przejeżdżanie na czerwonym jest u was normą, jazda na 90+ na ograniczeniu do 70. I te wyścigi. Hamowanie i zajeżdżanie przed skrzyżowaniem na inny pas ruchu, jazda w ogóle bez kierunkowskazów, daje mi codziennie do zrozumienia, że jesteście pełnymi buty i zacięcia złośliwymi bucami, stworzonymi do "Weselnych" furmanek. Kierowcy z warszawy (tak tak - z Warszawy)opisują was jako piranie drogowe. Zresztą wiele razy sam jestem w Warszawie i jeździ się inaczej. Są co prawda lepsze drogi, ale Kraków jeździ jak na torze F1 - są sami znawcy dziur i zakrętów - Krakowianin zawsze ma rację, bo zna zakręt, jak Kubica, tylko nie zawsze, jak Kubica z niego wychodzi. A w deszczu jedzie 30, bo 2m za innym pojazdem i cały czas macie breję na szybie. Może gdyby tak jechać 50-60, ale 30m za pojazdem, to by widzieć więcej? To chyba dlatego kierowcy np. na Pilotów jadą DOKŁADNIE po podwójnej ciągłej - bo wiedzą, że tak się da? albo straszą kogoś?, rozpędzają się przed światłami, żeby prawie na stłuczkę wjechać komuś przed nos i się zatrzymać. Wielu sobie pomyśli, że to ich nie dotyczy. To niech sobie przypomną zagadanie się przez telefon na światłach. Ruszanie na zielonym (dopiero jak ruszy koleś przede mną, bo przecież stoję na jego dupie i nie mam jak ruszyć jednocześnie z poprzedzającym mnie samochodem)) i wrzucenie biegu dopiero jak się zapali(jak jestem pierwszy) i dopiero jak ruszy przede mną (jak stoję dalej). A jak już ruszę to mogę slalomować bez kierunkowskazu z zawrotną prędkością, bo MI się to należy. Bo jestem szalonym kolesiem z fur(man)ki. teraz możecie się wypisywać, że to WASZE drogi, że wara przyjezdnym, etc. albo pisać, że jeździ tak cała Polska (cała Polska zaraz będzie z Was szydzić, bo to KR-y MUSZĄ jechać 150-160 autostradą - reszta MUSI spieprzać na pobocza) - uważam że macie kompleks zostawania w tyle za warszawą i chociaż tak chcecie wyprzedzić kompleksy - za kierownicą - nie zawsze uda się to przeżyć. Oby tylko wam. Kocham jeździć i być w różnych miejscach - zjeździłem drogi lubuskiego, zachodniopomorskiego, śląska i powiem wam szczerze, że tylko tutaj, w pasie od Oświęcimia po Kraków szybciej ruszam żuchwą. Dziękuję za chwilę uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flly79 Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.gemini.net.pl 12.10.09, 11:11 znak doklejam Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba jaga Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.devs.futuro.pl 12.10.09, 13:59 Zbyt generalizujesz kolego i masz jakąś małopolską fobię. Chyba mało widziałeś. Wariaci drogowi i pospolite chamy są wszędzie. W zachodniej i północno-zachodniej Polsce za największych drogowych debili uchodzą Poznaniacy. Rejestracja KR nie zawsze oznacza kierowcę z Krakowa (samochody firmowe, auta w leasingu - a według mnie największymi idiotami za kółkiem są kierowcy samochodów służbowych: młodzi, bezczelni, z parciem na karierę i zawsze im się spieszy). Poza tym nie nadużywaj słowa "buc". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:15 Co do zamka blyskawicznego to niestety sie zgadza, natomiast z reszta zdecydowanie przesadzasz. Np. przejezdzanie na czerwonym zdarza sie sporadycznie. Najwiecej problemow po poruszniu sie po Krakowie powoduja przyjezdni kierowcy z malych miejscowosci, nie potrafiacy sie odnalezc w ruchu w duzym miescie. Np. jesli ktos jedzie pusta glowna droga i zatrzymuje sie , zeby wypuscic kogos z podporzadkowanej, w sytuacji gdyby mogl normalnie przejechac, a samochod z podporzadkowanej wyjechalby bez najmniejszych problemow 3 sekundy pozniej, to nie ma sie co dziwic, ze ludzi trabia. W korakch jak puszcza sie auta z poporzadkowanej trabienia nie ma. No chyba, ze ktos nagle zamiast jednego samochodu, postanawia wpuscic 5 albo i wiecej. Odnosnie autostrady - lewy pas sluzy do wyprzedzania i jesli prawy pas jest wolny to nalezy z niego korzystac, a nie blokowac droge szyciej jadacym autom. Gdybys pojezdzil troche po autostradach w cywilizowanych krajach Europy Zachodniej, a nie czerpal swoich doswiadczen np. z drog lubuskiego, to nie narzekalbys na kierowcow pedzacyh szalone 150 km/h autostrada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakusek Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.multimo.pl 12.10.09, 14:37 Przyznaję, masz dużo racji. Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, na przejściu dla pieszych, przejeżdżanie przez teren zabudowany 80 i więcej to norma. Znaki ograniczające prędkość całkowicie się u nas ignoruje. Jak jadę z prędkością trochę większą niż dozwolona, to czuję się jak ostatni frajer. Weź jeszcze pod uwagę statystykę. Co któryś kierowca jest pod wpływem alkoholu, a co któryś to młody gniewny czyli potencjalni mordercy. Tylko dlaczego to Małopolska akurat w tym przoduje? Odpowiedz Link Zgłoś
dubnobasswithmyheadman Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej 12.10.09, 11:11 Bo jak się jest DEBILEM to fotoradary najlepiej postawić: 1/ po wyjściu z niebezpiecznego zakrętu jak na Armii Krajowej w stronę miasta 2/ po wyjściu z niebezpiecznego zakrętu jak na Armii Krajowej w strone Ronda Ofiar Katynia Po co one tam stoją??? Czy ktoś wreszcie to skontroluje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maestro Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.chello.pl 12.10.09, 19:35 Wydaje sie że skoda zachowała "klatkę". Ciekawe dlaczego pasażerka zginęła? Brak pasów czy te zdjęcia tak tylko wyglądają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginandlizol Re: Śmiertelny wypadek na Armii Krajowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 23:05 Trochę lat temu w tym samym miejscu nomen omen też fordem skorpio zabiła się żona kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś