Dodaj do ulubionych

ul. Meissnera

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 01:06
Ładna wizualizacja ,ale na żywca nie widziałem. jakie macie zdanie? mam zamier
kupić pod wynajem. www.gant.pl/CMS/Meissnera/wizualizacje.html
Obserwuj wątek
    • morfinka_12 relkamy proponuje umieszczać albo wcale albo ofic 15.10.09, 09:00
      oficjalnie, ewenytualnie w jakiś mocno zawaluowany sposób a nie taką
      krypciocha jechać. strasznie to brzmi i wygląda, ale niestety z
      drugiej strony rozumiem, że sa to kwestie (reklama na forach) dość
      istotne marketingowo tylko dlaczego tak nachalnie? tylko błagam
      łagodniej, a nie tak na chama.
    • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 15.10.09, 09:01
      Pod wynajem to może...
      Zwykłe blokowisko i lokalizacja nie najlepsza.Balkony z tego co widzę malutkie.
      • Gość: kolomboss Re: ul. Meissnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 13:25
        no właśnie o takie info mi chodzi.Czy taki blok może się podobać?Mam ochotę
        zainwestować w kilka mieszkań ale dopiero za ok pół roku. Nie mam jeszcze nic w
        tym rejonie ,ale nie wiem czy będzie jeszcze duże zapotrzebowanie na takie
        mieszkanka. Nie chodzi mi o studentów czy krótkoterminowców. Jak brać kogoś to
        na lata. A jeżeli myśli ktoś ,że to reklama to chyba trochę na nią za wcześnie.
        jeszcze nic nie kupiłem i raczej reklamowałbym się nie tutaj :D Pozdrawiam i
        proszę o jeszcze.
        • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 15.10.09, 14:28
          Po pierwsze: co masz do studentów? Sama jako studentka wynajmowałam mieszkanie i wszystko było w porządku.Pieniądze w terminie,żadnych większych uszkodzeń,uczciwość.
          Po drugie: ciężko znaleźć kogoś do wynajmu długoterminowego.
          Serio nie znam żadnej osoby,która by wynajmowała (nie licząc studentów,bo zdarza się,że student wynajmie mieszkanie na całe pięć lat na przykład) dłużej niż 1-2 lata.
          Młodzi ludzie traktują wynajem jako coś krótkoterminowego (przed założeniem rodziny lub zmianą pracy),a rozsądni wolą wziąć kredyt
          i spłacać co miesiąc swoje niż dać obcemu zarobić.Taki life.
          Nie liczyłabym za bardzo na "długoterminowy" wynajem.
          Ewentualnie jeszcze mieszkanie w Krakowie mogą wynajmować biznesmeni bywający tylko w Krakowie,ale oni raczej nie będą chcieli wynajmować takiego badziewia (chyba nawet bez ochrony?) dość daleko od centrum.
          Jeżeli już wynajem to postaw na studentów.
          Teraz już nie te czasy Kotku,że właściciele dyktowali co komu wynająć i przebierali jak w ulęgałkach.Ładnych i bliżej centrum lokali nie brakuje,a jak już z góry skreślasz studentów (moim zdaniem niesłusznie) to będzie ciężko.
          Biznesmeni bywający w Krakowie wolą bardziej eleganckie apartamenty bliżej centrum,studentów-sam skreślasz,rodzina z dzieckiem-teraz woli wziąć kredyt "Rodzina na swoim" niż dać się doić właścicielowi.
          Młoda para prędzej czy później wpadnie i poszuka sobie stałego,nie wynajmowanego gniazdka.

          • Gość: kolomboss Re: ul. Meissnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 23:43
            Nie skreślam Studentów jako takich. Stawiam na rodzinę bo sam też zaciągnę
            kredyt i ktoś mi musi go spłacać. jeszcze nadal kilkanaście% mieszkań to lokale
            wynajmowane.Wolałbym taka rodzinę ,która będzie chciała tam zamieszkań na lata i
            dlatego musi to być dla nich atrakcyjna okolica. Inaczej za rok przeniosą się
            gdzieś indziej. Wiem ,że jak się komuś mieszkanko spodoba to siedzi tam
            latami.Tam na Meissnera maja być lokale w rozsądnym metrażu i po rozsądnej cenie
            dlatego się tym zainteresowałem.Biznesmeni będą pewnie chcieli jakieś
            apartamenty po 100 m2 , a mi zależy na czymś dla zwykłej rodziny.2 pokoje w
            cichej okolicy i z dostępem do takich luksusów jak sklepy czy apteka w
            pobliżu.Chodzi mi o taką obiektywną wypowiedz czy w ogóle ktoś chciałby tam
            zamieszkać?
            • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 16.10.09, 10:51
              Ja nie.
              Zwykłe blokowisko z małymi balkonami.Takie jakieś toporne.
              A rodzina będzie chciała zamieszkać na swoim i prędzej weźnie kredyt niż będzie tyrać na wynajem dla właściciela.
              Znam wiele osób wynajmujących mieszkanie i tylko jedna to rodzina
              (w dodatku wynajmuje z pewnych powodów za grosze).Cała reszta to głównie studenci lub młodzi single.
              Apteka i sklepy to w dużym mieście luksus? No nie,nie rozśmieszaj mnie.U mojej koleżanki na wsi są takie luksusy :-)
              I wierz mi rozsądna rodzina nie będzie u nikogo wynajmować latami (choćby lokalizacja była dwa razy lepsza),chyba że za grosze po znajomości jak wymieniona przeze mnie wyżej rodzina.
              Już widzę jak jakaś rodzina latami opłaca czynsz właścicielowi zamiast wziąć kredyt na swoje :-)
              Powodzenia w każdym razie życzę.
    • Gość: lula Re: ul. Meissnera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.09, 15:36
      achhhh ten Gant zwany też KANTEM...
      syf kiła i mogiła!!!!!!!!!!!!!!

      polecam forum mieszkańców Klinów Borkowskich gdzie kant wystawił swoje bloczki
      to się dowiecie jakie to niezłe ziółko...
    • Gość: Kajka82 Re: ul. Meissnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 23:19
      hej a ja mam inne zdanie. Myślę ,że wynajęłabym takie mieszkanie. jestem poza
      zdolnością kredytową i pewnie nigdy w życiu nie będę miała swojego lokum.
      (chyba,że bogaty mąż się trafi) Fajne mieszkanko 2 pokojowe w dobrej okolicy(do
      pracy bliziutko)i z parkingiem to skarb jak dla mnie.teraz też wynajmuję ale w
      koszmarnych warunkach. jeżeli w nowym bloku ktoś dałby dobrą cenę to ja biorę od
      ręki na kilka lat. A kiedy te mieszkania niby oddają?
      • Gość: błagam Re: ul. Meissnera IP: *.centertel.pl 20.10.09, 09:41
        zmieńcie choć IP, bo staje się to nudne, napisałem opficjalnie OK,
        nieoficjalnie reklamę zamieszczać nalezy ostrożnie, a to co tu widać
        to
        partyzantka!! są profesjonalne firmy które robią to 7 razy lepiaj.

        Kolomboss, kajka 82, błagam więcej pokory!
        • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 20.10.09, 11:14
          :-)
          No to sprawa się rypła :-)
      • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 21.10.09, 19:03
        >hej a ja mam inne zdanie. Myślę ,że wynajęłabym takie mieszkanie. jestem poza
        zdolnością kredytową i pewnie nigdy w życiu nie będę miała swojego lokum.
        (chyba,że bogaty mąż się trafi) Fajne mieszkanko 2 pokojowe w dobrej okolicy(do
        pracy bliziutko)i z parkingiem to skarb jak dla mnie.teraz też wynajmuję ale w
        koszmarnych warunkach. jeżeli w nowym bloku ktoś dałby dobrą cenę to ja biorę od
        ręki na kilka lat. A kiedy te mieszkania niby oddają?

        A czemu Cię tak bardzo (droga "wynajmująca") obchodzi kiedy oddają mieszkania?
        Przecież i tak nie planujesz zakupu a jeżeli chodzi o wynajem to zanim mieszkanie zostanie wykończone pod klucz i gotowe do wynajęcia upłynie trochę wody.
        Jesteś zagadkową osóbką :-)
        Ja gdybym wynajmowała w faktycznie koszmarnych warunkach szukałabym wynajmu już tu i teraz (gotowych już mieszkań) a nie dopiero budowanych i sprzedawanych :-)
        Poza tym w czasie kryzysu mieszkanka tanieją i deweloperzy chwytają się różnych sposobów :-)
        Lepiej kupić w kryzysie tanio niż wynajmować :-)
    • Gość: REX Re: ul. Meissnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 17:07
      Jeżeli masz zamiar zainwestować w mieszkanie na Meissnera to myślę ,że nie
      stracisz. Zawsze będą ludzie wynajmujący i ci co im wynamują. Bez względu na
      czasy. Okolica jest spoko, niezbyt droga. blok wygląda nieźle, jeżeli wykupisz
      miejsce parkingowe albo mają parking pod budynkiem to jeszcze lepiej.To zawsze
      jest ból jak ktoś ma samochód. ja wynajmuję i chcę kupić za kilka lat. jakbym
      miał się decydować to brałbym pod uwagę ten budynek. Powodzenia.
      • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 20.10.09, 17:21
        Gość portalu: REX napisał(a):

        > Jeżeli masz zamiar zainwestować w mieszkanie na Meissnera to myślę ,że nie
        > stracisz. Zawsze będą ludzie wynajmujący i ci co im wynamują. Bez względu na
        > czasy. Okolica jest spoko, niezbyt droga. blok wygląda nieźle, jeżeli wykupisz
        > miejsce parkingowe albo mają parking pod budynkiem to jeszcze lepiej.To zawsze
        > jest ból jak ktoś ma samochód. ja wynajmuję i chcę kupić za kilka lat. jakbym
        > miał się decydować to brałbym pod uwagę ten budynek. Powodzenia.

        To samo IP.
        Oj bo zaraz skonam ze śmiechu.
        Odpalcie mi 100 zł na browara i napiszcie do mnie na priv to będę Wam dużo bardziej inteligentnie robiła reklamę na różnych forach :D
      • gazeta_mi_placi Re: ul. Meissnera 21.10.09, 19:05
        Kolomboss,REX,Kajka82 -to samo IP czy mam problem ze wzrokiem ?
        I wszystkie pozytywne opinie :-)
    • kolomboss Re: ul. Meissnera 20.10.09, 17:21
      o kurka ale schiza. czy wszyscy czują jakąś teorię wielkiego spisku? Przeciez
      jescze nie mam tych mieszkań i one nawet jeszcze nie istnieją? Jakby ktoś chciał
      wynająć to prosze się ze mną nie kontaktować! nie kupuję! A tym co odpowiadali
      szczere dzięki. zawsze wydawało mi się ,że po to właśnie ktoś wymyślł fora
      • emelem1 Re: ul. Meissnera 20.10.09, 17:47
        jak kupujesz samochód to też piszesz na forach "kupuję Hondę u Krężla i
        poradźcie czy dobrze robię kupując Civica u tego dilera?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka