Gość: Dajcie spokój! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 20:52 Chyba do rangi symbolu urasta - przykład Galerii Bonarka: największa w Europie i zero ścieżek rowerowych do niej czy w okolicy: oto czym jest Kraków i jego polityka względem rowerów! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rowerzysta Bonarka IP: 87.204.150.* 03.11.09, 12:04 Ależ na Bonarce będzie droga rowerowa wzdłuż Puszkarskiej. Kompletne kretyństwo za ktorym zresztą głosowała przedstawicielka fundacji, o której mowa w artykule. Dawno w Krakowie tak idiotycznie zaprojektowanej drogi rowerowej nie oddano. Teraz pewnie fundacja przyzna temu knotowi certyfikat "przyjazny rowerom". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eroll Re: Bonarka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.11.09, 21:36 Ha, ha! Dobre, dobre.. Tyle że certyfikat jest dla obiektów (nie dla dróg/rozwiązań rowerowych) i nawet jakby "fundacja" chciała przyznać "knotowi" certyfikat (który to knot nijak pasuje do jakości dotychczas certyfikowanych miejsc) to nie może..... :( Nie ma to jak krytykować nie znając dotychczasowych miejsc Przyjaznych Rowerom... A może wymienisz wszystkie organizacje/instytucje, których przedstawiciele głosowali za Tą drogą...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? jak zwykle pani Ałtorka Joanna i jej ukochane "ści IP: 77.236.16.* 01.12.09, 05:49 i jej ukochane "ścieżki rowerowe"... zupełnie odporna jest ta pani na wiedzę :-) a ten bełkot "młodszej specjalistki od rowerów" przepisany z dyktafonu - to już same delicje... tak przy okazji: "ścieżka" przy Tynieckiej to droga dla pieszych i rowerów bez wyznaczonych pasów ruchu.... Odpowiedz Link Zgłoś