Dodaj do ulubionych

Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 07:26
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.epo.nl 14.12.09, 07:32
      Ale o co chodzi? Pod katedra sw Szczepana zadnego jarmarku nie ma. Grzane wino
      na wiedenskich targach bozonarodzeniowych co prawda jest, ale przewaza poncz.
      I po co pisac takie rzeczy nie sprawdzajac najpierw???
      • Gość: ech Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: *.um.krakow.pl 14.12.09, 08:00
        tj. nie był - ma za to pragnienie
    • Gość: japiriwnjdksnm Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 81.21.196.* 14.12.09, 07:45
      jakiez konstruktywne pomysly:)!zero,niente,nada-dziennikarstwo slabsze niz to
      golonko.
    • stasieczek5 Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku 14.12.09, 07:56
      Racja, Kochana Redakcja, tylko...
      tylko, że owładnęła nami wszechobecna KOMERCJA.
      Nie są to czasy, jak za tzw. komuny, kiedy obśmiewana do rozpuku
      (także i przez GW) firma zwana CEPELIA sprzedawała wysokiej klasy
      rękodzieło. Również za tzw. komuny był określony asortyment towarów
      itp. A teraz ... drut, śrut, gięte parasole, ptoki, dziwoki,
      karuzele.
      Na krakowskim rynku mamy hiper- czy supermarket w miniaturze.
      Podane przykłady z miast "Europy Zachodniej" (kolonia, Wiedeń)
      pokazują, że tam gdzie w grę wchodzą pieniądze nie ma prawa być
      reprezentowana tzw. wysoka sztuka.
      Niewidzialna ręka rynku robi swoje.
      • Gość: art Krakowska Kongregacja złodz chce sie nachapać..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 08:03
        najpierw niech redaktor[ka] zapyta sie ile placi wystawca za możliwość
        handlu-czemu tak drogo i czemu na tym łape trzyma prywatna firma[ARTIM] razem z
        KRAKOWSKĄ KONGREGACJĄ ZŁODZIEJSKĄ, do której nie należy żaden szanujący się
        przedsiębiorca.....
        • Gość: przekrat Re: Krakowska Kongregacja złodz chce sie nachapać IP: *.centertel.pl 14.12.09, 09:41
          święte słowa, z daleka od kongregacji i firmy artim!!!!
        • Gość: Gość21 Re: Krakowska Kongregacja złodz chce sie nachapać IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 21:15
          Jak masz odwagę pluć i oczerniać publicznie to miej odwagę to udowodnić... a
          może Ci zal..? ART2
          • Gość: :D :D Kurde facet po polonistyce i pisze kupke :D IP: 195.117.226.* 15.12.09, 09:38
    • freewolf Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku 14.12.09, 08:08
      Nie zgodzę się. Smażone oscypki z żurawiną są całkiem niezłe. Tak
      jak i pierogi. No i grzaniec i fen.
      • Gość: jj Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: *.171.9.18.static.crowley.pl 14.12.09, 08:19
        oscypki pycha - szaszłyki też
    • Gość: Marcin Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 20.142.116.* 14.12.09, 09:38
      bradwurstowe?
      chyba sie autorowi z Bradem Pittem pomylilo :-)
      Smazona kielbaska to po niemiecku "Bratwurst" przez "t".
    • Gość: mb Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 195.75.207.* 14.12.09, 09:40
      Świętego Stefana - czlowieku pumo, moze tak przeczytac tekst przed publikacja ???
      • Gość: l Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: *.gemini.net.pl 14.12.09, 09:57
        Patronem katedry wiedeńskiej jest niewątpliwie święty Szczepan.
        • Gość: si Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: *.chello.pl 14.12.09, 10:36
          To prawda, a poza tym wiedeński jarmark odbywa się pod Ratuszem, a nie pod
          katedrą :)
      • pamflet1 Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn 14.12.09, 11:20
        mb, cymbale, jak chcesz kogos poprawiac, to najpierw sprawdz czy
        durnia z siebie nie robisz.
    • Gość: Autor Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 20.142.116.* 14.12.09, 09:42
      bradwurstowe?
      chyba sie autorowi z Bradem Pittem pomylilo :-)
      Smazona kielbaska to po niemiecku "Bratwurst" przez "t".

      do admina: nie kasuj, tylko ucz sie lepiej jezykow
    • Gość: jech Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.panorama.sth.ac.at 14.12.09, 09:45
      Dobrze byłoby, gdyby autor artykułu najpierw sprawdził, jak wygląda jarmark w Wiedniu, zanim zacznie o nim pisać.
    • Gość: antos autor Rafał Romanowski ma taki problem IP: *.ghnet.pl 14.12.09, 10:12
      że wiele rzeczy na rynkuto sprawa gustu klientów - omuś smakują
      kiełbaski innym nie . To tak jak z laskami - komuś podobają się 40-
      letnie stare panny o wyglądzie kostuchy innym nie.
      Prawda Panie Rafale.....?
    • Gość: Marta Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.chello.pl 14.12.09, 10:27
      Bylam ostatnio na jarmarku swiatecznym na Rynku i bylam bardzo zadowolona.
      Wypilam grzanca, zjadlam oscypka z grilla, pospacerowalam
      miedzy "kiczowatymi" straganami, posluchalam popkoled i naprawde sie
      odprezylam :) nie zgadzam sie z autorem artykulu i uwazam ze jarmark w
      Krakowie jest ok.
    • kutylek Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku 14.12.09, 10:29
      Litości: nie "jedliście już państwo " tylko: "jedli już
      państwo "!
      • pamflet1 Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn 14.12.09, 11:27
        kutylku, podzielam Twoja dezaprobate. Pamietaj jednak, ze nie mozna
        wykluczyc, iz autor zwykl ogladac jakies "Kawy czy herbaty" czy inne
        badziewia w rodzaju "Pytanie na sniadanie" czy "Dobry wieczor TVN"
        (albo jakos tak) oraz sluchac np. radiowej "jedynki" - tam co rusz
        uslyszec mozna zwracanie sie do widzow/sluchaczy "per mnogie ty"
        (slyszeliscie panstwo, byliscie panstwo, wiecie panstwo itp.)
        • Gość: jajo Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: 145.116.2.* 14.12.09, 16:50
          Z tego co pamiętam, autor jest absolwentem polonistyki.
    • Gość: mj Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 11:21
      Panie autorze, za te słowa
      "Smakując notabene tak samo źle jak potrawy z grillowych stoisk Tesco czy Reala."
      wytoczyłbym Panu proces - będąc osobą odpowiedzialną za te rzeczy w w/w marketach.
      Trzeba ważyć słowa, a dziennikarz to już w szczególności powinien na to uważać!
      • pamflet1 do pichciarza supermarketowego 14.12.09, 11:32
        a z ktorego paragrafu pozywalbys, poczciwinko? Czy stwierdzienie, ze
        cos smakuje zle jest naruszeniem dobr osobistych? Czyich? To, co
        napisales nawet smieszne nie jest...
    • Gość: mar porażka to jest w Rzymie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 11:25
      Też myślałem, że ten nasz jarmark nie jest jakimś cudem na skalę europejską,
      ale po tym co zobaczyłem niedawno na Piazza Navona w Rzymie i niby świątecznym
      jarmarku to sądze że jest nieźle, albo nawet dobrze
    • hrubygazda koszmar w Gazecie Wyborczej 14.12.09, 11:50
      czy naprawdę Gazety którą czytam od jej powstania nie stać juz na zatrudnienie
      kompetentnych dziennikarzy tylko kogoś na poziomie Faktu czy super
      ekspresu???? W Wiedniu nie ma i nie było od stu lat Targu Bożonarodzeniowego
      pod katedrą od wybudowania w XIX wieku Nowego Ratusza odbywa sie on w Parku
      Ratuszowym. Wstyd Gazeto wielki wstyd a od jakiegoś czasu tak lubicie innych
      pouczać. Niestety coraz bliżej mojemu ukochanemu dziennikowi do Faktu
      • Gość: sakson Re: koszmar w Gazecie Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.09, 12:47
        Witam.

        Panie Rafale... skąd to oburzenie? Toż to absurd. Jak mówi staropolskie
        przysłowie: "nie widziała dupa słońca (...)".

        Bo czym jest rynek jak nie miejscem handlu? Wikipedia:
        Rynek – plac wytyczany w centrum miast od średniowiecza do XIX w. Rynek był
        przestrzenią wymiany handlowej i miejscem, w którym zbiegały się drogi
        prowadzące do miasta. Lokalizowano przy nim siedzibę władz municypalnych
        (ratusz), a w jego pobliżu najczęściej także główną świątynię miasta.

        Istnienie kramów to w odróżnieniu od skansenów integralna część rynków w każdym
        "żyjącym" ośrodku miejskim... Dokładnie tak jak Pan wspomniał w swoim
        artykule...- są one w różnym wydaniu w niemal w całej Europie. To wspaniała
        rzecz, która urealnia i uprawdziwia R.G..

        Ich wygląd i przedmioty jakie mozna tam kupić to zupełnie inna kwestia... tyle,
        że do póty do póki są na to nabywcy nic nie można zrobić... bo przede wszystkim
        nie powinno sie nic robić co ograniczało by bezpośrednio swobodę gospodarczą i
        wolność osobistą obywateli. Biorąc pod uwagę frekwencję odwiedzanych kramów,
        znacznie więcej jest ich zwolenników niż przeciwników.
        Jasne że miasto mogło by zlecić wykonanie zgrabnych secesyjnych, drewnianych
        budek/stojaków i wydzierżawiać handlującym na rózne okoliczności, za kazdym
        razem przeprowadzajac przetarg tak by obyło sie bez korupcji i niedomówień ale
        to zupełnie inna kwestia - rozumiem, że jeśli był by Pan podobnego zdania w Pana
        artykule znalazł by się jakiś konkret na ten temat.

    • Gość: krakusss budy to jeden wielki syfffff IP: *.trans.net.pl 14.12.09, 13:00
      aa ja podzielam zdanie autora tekstu - TE budy to jeden syf , nie
      polemizuje tu czy to drogo 10 zl za kiełbase czy ona dobra czy
      oscypek za słony ................ale same budy dymiace i kapiace
      tłuszczem to jeden wielki syfffff......nie po to miasto wykłada
      tyle pieniedzy na nową nawierzchnie zeby zaraz to wszystko było
      osmolone i wypaplane tłuszczem ! przyjada takie pseudo jarmarczne
      budy na klika tygodni -ok ale niech pożniej miasto obciązy ich
      kosztami sprzatania i doprowadzenia nawierzchni do stanu przed ich
      wizyta .

      Tych syfnych bud z jedzeniem jest coraz wiecej ! ZADNe targi
      Bozonarodzeniowe tylko KIEŁABASIANE
    • Gość: ktos Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.09, 13:26
      Powiem szczerze ze moim zdaniem nie jest tak zle(czuc atmosfere
      swiateczna a jak wiadomo swieta juz bardzo dawno temu zatracily sie w
      komercji) i sadze ze zamiast pisac o "okropnosciach" tegorocznego
      jarmarku prosze o konkretne propozycje jak powienny wygladac budy
      itp, bo najlatwiej jest powiedziec/napisac ze cos jest do du... a jak
      widac najtrudniej jest cos zaproponowac, bo pisanie ze powinien byc
      bardziej "krakowski" to nic nie da. Jednak zgadzam sie z jedna
      rzecza, mianowicie z cenami - troche za wysokie (ale w końcu to jest
      Rynek). Pozdrawiam
    • dama_ze_stolycy_w_krakowie Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku 14.12.09, 13:29
      Wszystkim zadowolonym i niezadowolonym proponuję wycieczkę do
      Berlina, gdzie przy wejściu do pałacu w Charlottenburgu jest
      kiermasz świąteczny. Bigos też tam jest i 10 rodzajów krówek na
      stoisku polskim. Nie śmierdzi, nie dymi, grają na żywo różne
      zespoły. No ale to Niemcy. Ci, którzy prześladują Jana Maryśkę, więc
      nie wiem czy to jest dobry wzór do naśladowania.
      • Gość: spisovatel Jak zawsz tradycyjnie wypocina pana R. dzisiaj... IP: 195.117.226.* 14.12.09, 13:41
        akurat na temat jarmarku świątecznego. Wczoraj oglądałem przeglad prasy i jak zobaczylem wzmianke o artykule w GW, to od razu wiedzialem kogo to bedzie artykul, dziwne prawda? Proponuje panu R. przejechac sie do Pragi, ktora znajduje sie w Republice Czeskiej (wiem, ze daleko od Ostravy, ale autor moglby sie przejechac zwiedzic troche swiata, kurde nawet nie byl w Berlinie i Wiedniu, a pisze, jakie tam sa jarmarki), stolica kraju, a jarmark tak samo dymi, skierwczy, leca popkoledy, leje sie grzane wino i jakos to nikomu nie przeszkadza, baaaa nawet odpowiada. Coż rozne sa gusta i gusciki, widac pan R. bardzo sie zezloscil na handlujacych na rynku, co bylo przyczyna zdenerwowania, pewnie sie nigdy nie dowiemy, pozostaje nam tylko sie domyslac co autor mial na mysli. Zycze Wesolych Swiat i na ten nadchodzacy Nowy Rok, zycze redakcji wiecej rozwagi przy wyborze artykulow do druku, bo jak sie czytac niektore wypociny, to czlowiek zle mysli o wasze gazecie, nie wbijajcie sobie noza w plecy, nie zanizajcie poziomu, przez tego typu wypocinowe artykuly!! Rzekłem
      • Gość: berlinki:) Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 15:54
        dokładnie:) w Berlinie to nie tylko pod Charlottenburgiem ale na
        wielu innych placykach w centrum, m.in. na Alexanderplatz bardzo
        fajne Weihnachtsmarkty są:)
    • Gość: legalnosc?? Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.centertel.pl 14.12.09, 14:31
      a może by CBA zbadało kto i dlaczego pozwala akurat artimowi na organizacje
      targów ...
    • Gość: mad Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.med.cm.kabsi.at 14.12.09, 14:35
      Pan Romanowski mieni sie byc uznanym specjalista od Wiednia, a proponuje, zeby
      choc raz sie do tego miasta wybral!

      polecam targi adwentowe pod Ratuszem (ktos powyzej juz wspomnial), pod
      Schönbrunn, czy altes AKH

      i wstydu Wacpan Krakowowi i Redakcji nie przynos!
    • Gość: mmb Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 195.117.37.* 14.12.09, 19:55
      Panie ałtor, skoro chcesz Pan, coby było zgodne z krakowską tradycją
      ludową, to proponuję Panu jedną z tradycyjnych potraw ludu
      krakowskiego, a mianowicie kluski ze zgniłych ziemniaków polane
      zjełczałym tłuszczem. Z pewnością będą Panu smakowały bardziej niż
      te wszystkie okropieństwa serwowane na Rynku... ;-P
    • Gość: Gość21 Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 21:04
      Panie Rafale czytając Pana artyukuł wydaję mi się, że w porywach to Pan
      skończył podstawówkę. Cytuję : " 10 za bylę kupkę na talerzu" - Kupkę to Pan
      może zrobić w WC.
    • Gość: Staszek B. Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 212.91.20.* 14.12.09, 21:14
      Autor artykułu "Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku" wydaje mi się, że jest bardzo stronniczy jeśli chodzi o treść artykułu, a na pewno bardzo źle się do niego przygotował. Uważam, że jarmark w Krakowie jest jednym z ładniejszych w Polsce, ma jednokolorowe kioski, fajnie dobrany asortyment, jest ok. Proponuję autorowi wycieczkę do innych miast ( Warszawa, Poznań itp.) niech sobie porówna a później się wypowiada.

    • Gość: Adam Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku IP: 81.21.193.* 15.12.09, 11:24
      Z roku na roku ten jarmark jest coraz paskudniejszy. I tyle ma wspólnego z
      jarmarkiem bożonarodzeniowym co kasza z kaszalotem.
      • Gość: aa I znow autor artykulu sie podszywa IP: 195.117.226.* 16.12.09, 11:56
    • tytulla Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Rynku 15.12.09, 15:18
      a czy kupili już Państwo wyjątkowe "krakowskie" lego na targach
      bożonarodzeniowych??
      • Gość: imd Re: Skansen w hipermarkecie, czyli jarmark na Ryn IP: 82.177.125.* 15.12.09, 16:30
        nie, bo czekamy na misie Haribo w strojach krakowskich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka